Dodaj do ulubionych

Tyłozgryz problem

14.08.15, 01:09
Witam! Może moje pytanie zabrzmi trochę głupio, lecz nie znam się na tym, a problem, który mam bardzo mi przeszkadza. Mam tyłozgryz, który jest bardzo widoczny, ale po wysunieciu dolnych zębów do przodu i zacisnieciu siekaczy moj wygląd bardzo się poprawia. Może od dwóch/trzech lat zacząłem tak robic podczas spotkan ze znajomymi, gdy koło mnie przechodziła jakaś ładna dziewczyna, ale było to bardzo trudne, ponieważ nie moglem wytrzymać tak długo i dół wracał do tylu. Teraz wysuniecie dołu do przodu i zacisniecie siekaczy nie robi mi żadnego problemu i mogę trzymać tak bardzo długo. Często o tym zapominam, a i tak jest dobrze. Jestem wtedy zadowolony, bo lepiej wyglądam niż z cofnietą brodą. Niestety podczas spania lub skupienia sie dół wraca do tyłu i wygląda to źle. Od 3 lat nauczyłem się już wysuwac dół szczęki, wcześniej moglem tak wytrzymać tylko chwile, a teraz tylko podczas spania/skupienia sie na czym gdy zapominam, dolne zęby wracają do tyłu. Nie chcę mieć aparatu, ale chciałbym się dowiedzieć czy problem może zniknąć, czy to co robię coś daje i dolne zęby przestaną się całkiem cofać do tyłu, gdy teraz jest już o wiele lepiej? Dodam, że mam 19 lat.
Obserwuj wątek
    • zebowy_wrozbita Re: Tyłozgryz problem 24.08.15, 14:38
      problem nie zniknie sam, a od takiego wysuwania i wsuwania żuchwy możesz nieświadomie uszkadzać swój staw żuchwowo-skroniowy.
    • piorko.wiew Re: Tyłozgryz problem 28.03.16, 09:35
      "Słuchaj kochany, raczej jeszcze nie jest za późno skoro masz 17 lat; problem z cofniętym podbródkiem znam bardzo dobrze bo od lat się tym interesuje. Cofnięty podbródek, czyli co? Taka twoja uroda? Takie geny? Tak wszyscy myślą ale to nie prawda, zapewne jak byłeś młodszy to nie miałeś cofniętego podbródka; bo cofnięty podbródek to wynik pewnego zaniedbania podczas wzrastania. Aparaty czy jakieś inne łamania kości powinieneś absolutnie wykluczyć w twoim wieku; są na to odpowiednie ćwiczenia, mógłbyś chodzić na gimnastykę korekcyjną ale jeśli masz prosty kręgosłup to szkoda czasu. Jedno z ćwiczeń jest takie że stajesz w lekkim rozkroku, ręce luźno wzdłuż tułowia i podnosisz proste ręce bokiem nad głowę aż się zetkną, w umiarkowanym tempie, chodzi o to żeby nie było zbyt szybko jak na dyskotece ale nie musi też być przesadnie wolno i z 15 takich powtórzeń na początek, później zwiększysz do 20 a potem do 30, więcej nie trzeba. WAŻNE jest żeby rąk nie wysuwać do przodu podczas podnoszenia tylko równiutko do góry po bokach tułowia, nad głową możesz je lekko zginać bo tutaj nie muszą być tak sztywno proste, poza tym nie wolno głowy zadzierać do góry tylko trzymać prosto i patrzeć przed siebie. Nie mówię nic o tym żeby trzymać prostą sylwetkę ponieważ właśnie to ćwiczenie zmusi cię do tego, no i o to chodzi; będziesz lekko uginał nogi podczas zamiaru podniesienia rąk do góry ale to w niczym nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, pomaga. To, co tu jest najważniejsze sam poczujesz, mianowicie będziesz przyciągał brodę do szyi; nie uciekaj od tego tylko poddaj się temu bo uwierz mi, będzie się prawidłowo kształtowała twoja sylwetka. Pamiętam z ćwiczeń korekcyjnych jak przy wielu ćwiczeniach pani krzyczała: przyciągnąć brody!! Jak widzisz ćwiczenie jest bardzo proste ale trzeba je wykonywać sumiennie, najlepiej codziennie rano i wieczorem po jednej serii. Niewłaściwa postawa i budowa to coraz częstszy problem młodych ludzi, ponieważ długo siedzą zgarbieni przed komputerem; pamiętaj żebyś co jakiś czas siedząc przed komputerem wyprostował się, przyciągnął brodę i wziął głęboki oddech, im częściej tym lepiej. Z cofniętym podbródkiem chodzi o to że prostując się i cofając głowę do tyłu przyciągamy brodę co w okresie wzrastania sprawia że tzw "część robocza" twarzy (zaczyna się poniżej czoła w dół) jest wypychana do przodu co zapewnia prawidłową jej budowę i umożliwia wyprostowaną sylwetkę. Ktoś by powiedział: Mam wypychać twarz do przodu aż będę wyglądał jak małpa? Nic bardziej mylnego; nie będziesz wyglądał jak małpa tylko właśnie zapobiegniesz cofnięciu się twarzy. Osoby o idealnej lub bliskiej ideałowi budowie twarzy wyglądają bardzo korzystnie, mają ładnie zarysowaną żuchwę i długą odległość od końca brody do szyi. Bo prawidłowa budowa to taka kiedy da się schylić głowę żeby np spojrzeć w dół pozostawiając szyję prostą. Jeżeli nastąpi zaniedbanie i podczas wzrastania człowiek nieprawidłowo się rozwinie to trudniej mu będzie spojrzeć się w dół pozostawiając szyję prostą i będzie nieświadomie naginał szyję a jeżeli każemy mu przyciągnąć brodę do szyi to będzie mu to trudno zrobić lub w ogóle nie będzie to możliwe tylko będą się robić jakieś brzydkie fałdy. A tu nie powinno być żadnej fałdy bo to jest rodzaj stawu; czy jak zegniesz ramię w łokciu to tworzy ci się jakaś fałda? Nie! I tak powinno też być pod brodą; to był by ideał a takich ludzi jest mało, większość jest gdzieś pomiędzy ideałem a "niedorozwojem", ale u niektórych to już rzeczywiście źle wygląda. Oczywiście nie da się tak jak robot podczas każdego schylenia głowy pamiętać żeby robić to przyciągając brodę a szyje utrzymywać wyprostowaną, to by było śmieszne i nie o to chodzi bo trzeba być wyluzowanym ale żeby mieć prawidłową budowę, a co za tym idzie bardziej estetyczną to trzeba o to zadbać w odpowiednim czasie, nie koniecznie na randce czy ze znajomymi ale kiedy jest się samemu na przykład pamiętać o prawidłowej postawie i chociaż to jedno ćwiczenie wykonywać a postawa z czasem wejdzie w krew; jaka to jest prawidłowa postawa? Taka jaką ci podyktuje wyżej opisane ćwiczenie; po tym ćwiczeniu będziesz czuł jaka powinna być postawa. Poza tym nie śpij na zbyt niskiej poduszce a tym bardziej bez poduszki i najlepiej żeby poduszka była miękka. Uwierz mi że to nie takie głupie co napisałem i że jak weźmiesz sobie to do serca to gwarantuję ci że jeszcze twój podbródek się poprawi. Ja chciałbym być na twoim miejscu, w twoim wieku i z moją wiedzą. Gra jest warta świeczki, życzę ci wszystkiego dobrego.. Emil."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka