sisigma
10.09.08, 12:28
Każą nam myć te zębiska i myć ile wlezie i do tego jeszcze płukać a ja
zastanwiam się nad tym, czy to rzeczywiście takie dobre. Ostatnio zaczełam
łapać różne uczulenia i stany zapalne w jamie ustnej. dostałam nystatynę do
płukania i jakies tabletki od alergii - ale...
czy to czasem nie jest tak że mam strasznie wyjałowioną śluzówkę? Tam chyba
powinny być jakieś bakterie i nie wiem czy ich tymi preparatami, które
produkują coraz mocniejsze nie wytłukłam co do nogi i przez to zaczynają się
moje kłopoty.
Budzę się kilka razy w nocy żeby się napić i śluzówka nadal sucha, ostatnio
nie miałam już mineralnej i wygrzebałam zsiadłe mleko z lodówki - wreszcie
spokojnie przespałam całą noc i obudziłam się bez otarć i pęcherzy.
Ponieważ nie zamierzam zaniechać mycia zębów - zastanawiam się czym i jak to
robić w takiej sytuacji?
Może są jakieś naturalne płukanki typu lakcid tylko że do jamy ustnej? może
coś ziołowego co zabezpiecza prze próchnicą ale nie wyjaławia tak zupełnie?