Dodaj do ulubionych

Wrocław ortodonta Piotr Stawiński i Beata Chłosta

29.11.08, 03:05
Witam wszystkich!
Czy ktoś może zakładał aparacik u Piotra Stawińskiego (dentysta mi polecił) lub u Beaty Chłosty (koleżanka mi poleciła tongue_out)? I teraz nie wiem gdzie iść. Chyba że polecicie mi kogoś jeszcze innego.. Interesuje mnie jak zapewne wszystkich jakość i nieprzesadna cena (wolę już dołożyć więcej kasy oby tylko były efekty). Z tego co dentysta mi powiedział to mam stłoczenie. górna 2 jest schowana w połowie za 1 i przez to kieł czyli 3 jest za bardzo wypukły i rośnie za wysoko i jest za duży, ogólnie wszystkie ząbki na górze są przesunięte trochę w prawo, 8 już nie mam bo i tak by mi nie wyrosły rosły na ukos na zęby pod dziąsłami (usunęłam operacyjnie 4 na raz pod narkozą za darmo w szpitalu wojskowym u dr Piątkowskiego, którego polecam), górne 7 rosną mi w stronę policzków więc może jak mi się zepsują do kanałów to trzeba je będzie wyrwać, więc czy jest możliwe wyrwanie chorych 7 zamiast zdrowych 4 albo 5? Na dole mam wachlarzyk z 1 i 2. a przy zgryzie dotykam tylko tylnymi zębami, więc cała szczęka się na nich opiera- to tyle o mnie tongue_out
Obserwuj wątek
    • solecalupo Re: Wrocław ortodonta Piotr Stawiński i Beata Chł 21.06.21, 21:05
      Zdecydowanie nie polecam leczenia ortodontycznego u Piotra Stawińskiego. Zdecydowałem się na leczenie bo roztoczył przede mną wizję na skuteczne wyprowadzenia zębów przy pomocy stałych aparatów mimo, że wcześniej inni lekarze raczej nie dawali na to szans. Pokazywał przykłady gorszych przypadków i twierdził, że bez problemu da się to zrobić mimo moich wątpliwości. Zaufałem mu i to był ogromny błąd. Górny łuk został wychylony w przód zbyt mocno tak, że przy nagryzaniu wciąż zagryzam dolną wargę. Dolne zęby po wyprostowaniu nie mieszczą się za górnymi (dolny łuk jest teraz większy i nie mieści się za górnym). Finalnie mimo drutu retencyjnego zęby dolne się częściowo z powrotem pokrzywiły. Lekarz w trakcie, gdy widać było że nie jest dobrze, kilka razy zmieniał zdanie. Najpierw stwierdził, że jednak trzeba ciąć podniebienie, potem że może usunąć jednak część zębów. W między czasie doszło wiele dodatkowych kosztów na modele wyciski i zdjęcia z których nic nie wynikało. Ostatecznie stwierdził, że zakończył leczenie i tak jest dobrze. Dobrze?! Zęby na dole krzywe, górne zęby z dolnymi się nie składają (tylko na dwóch zębach jest styk przy zagryzaniu) to wszystko spowodowało rozwalenie stawu (strzelanie przy zagryzaniu). Druty retencyjne powiedział że mam nosić już na stałe (noszę je już kilka lat). Do tego lekarz wiele razy zmieniał gabinety w trakcie co nie ułatwia wizyt (brak stałej kontroli), pacjent sam musi go szukać i pilnować żeby się umówić (można przez rok chodzić z aparatem a lekarz ma gdzieś, że ma pacjenta w trakcie leczenia). Na koniec próbuje jeszcze za wszystko winę zwalić na pacjenta i beztrosko stwierdza, że leczenie zakończył i wszystko jest super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka