Dodaj do ulubionych

Ogień i woda

21.05.10, 14:31
Dwa żywioły jednakowo przyciągają ludzi . Zarówno pożary jak i powodzie są
oglądane przez gapiów . Każdy pewnie stoi na tym wale i myśli : " mnie nie
zaleje, ja jestem daleko od wody ".
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Ogień i woda 21.05.10, 14:42
      Siedzę na kanapie i myślę, jestem daleko od wody, no bo jestem.Myślę też jak się
      czują ludzie na zagrożonych terenach, gdy widzą nadchodzącą falę, jak to jest
      jak trzeba w jednej chwili opuścić dom, zostawić wszystko.Myślę ale nie wiem co
      czują, nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić.
      • skrzydlate Re: Ogień i woda 21.05.10, 15:17
        ludzie się boją, że im ktoś ukradnie radio i magnetofon, albo telewizornię,

        no i jeszcze..

        ludzie lubią gapić się na trupy i ciężko chorych leżących na asfalcie, wprost
        uwielbiają, po wypadku komunikacyjnym stoją tak i się gapią zafascynowani, jakby
        cud świata zobaczyli, właściwie rozumiem, dlaczego średniowieczne wyroki, typu
        wyrywanie na żywca jelit, albo wydłubywanie oczu, palenie żywcem czy zwyczajne
        prozaiczne odcinanie głowy cieszyły się wielką popularnością, odczytano niedawno
        list jednego burmistrza do drugiego, w którym ów pan dziękował sąsiadowi za
        kilku przestępców, bo lud już był bardzo znudzon i zachodziła potrzeba pokazania
        jakiegoś masakrycznego widowiska z krwią .. tiaaa
        • tamaryszek44 Re: Ogień i woda 21.05.10, 17:20
          Ja mieszkam blisko Odry i nie stoję na wale, bo zwyczajnie się boję. Tu gdzie mieszkam w 97r było 30 cm. wody. Jak się budowaliśmy to architekt doradził podniesienie domu o 60 cm. nad grunt, biorąc to pod uwagę. Tak zrobiliśmy, ale mimo to się boję. Właśnie mąż dzwonił z pracy, 30 km. stąd i mówił że tam wysiedlają wioski, aby w razie zagrożenia zalania kopalni miedzi, zalać właśnie wysiedlony teren.
          Pytał czy tu się coś dzieje, ale nie, nawet poszłam do sąsiada który pracuje w centrum miasta i pytałam co słychać w mieście, bo tu przecież wygwizdajewo. Nic w mieście się nie dzieje, ale i u męża w pracy wczoraj nic się nie działo, a dziś? właśnie to co zobaczył skłoniło go do telefonu i pytań- co słychać. Boję się ,.........zwyczajnie się boję czy woda dojdzie i na jaką wysokość.
          Pamiętam ..........w 97r. mieszkaliśmy dalej od Odry i byliśmy bezpieczni, ale w noc, w którą miała nadejść fala, miałam nockę. W kasie na stacji PKP. Z okna miałam widok- ulica do samego portu i po bokach kamienice. Koło mnie krzątanina, wynoszenie sprzętu na wyższe piętra: blankiety, komputery, kasy.....ja gapiłam się w ciemność i słuchałam głosu z krótkofalówki, który wymieniał kolejno nazwy ulic poprzecznych gdzie doszła woda. Nazwa ostatniej w naszym kierunku sparaliżowała mnie na chwilę i zmusiła do wytężenia wzroku.......jest!!!....nagle światło latarni odbija się od mokrej gładkiej kostki brukowej, którą wyłożona była ulica. Woda pulsowała i falami się zbliżała, tak metr do przodu i pół do tyłu i znowu metr do przodu i pół do tyłu i stanęła.....dosłownie 15 metrów od stacji się zatrzymała.
          Wtedy też się bałam, ale miałam nad sobą jeszcze dwa piętra, a tu nasz domek to parterówka i nie mam schodów do góry. Trzeba by po prostu uciekać stąd........
          • misia007 Re: Ogień i woda 21.05.10, 17:36
            Tamaryszku trzymaj się, oby nie doszło do Was,mam nadzieję,że na strachu się
            skończy.Myślę o Tobie, o Twoim domku bardzo, bardzo intensywnie.Gdybyż to mogło
            pomóc!!!
            • tamaryszek44 Re: Ogień i woda 21.05.10, 23:07
              Dziękuję Misiu za pocieszenie. Może twe słowa to nic wielkiego, ale pomaga. W niedzielę, poniedziałek się okaże jak nasza sytuacja wygląda. Nikt na razie nie ostrzega, nic się nie dzieje, ale jak widzę w telewizji co się dzieje, to stracha mam, że to jest jednak realne, że to nie film.
              • misia007 Re: Ogień i woda 22.05.10, 10:59
                Trzymam kciuki i donoś co u was!!
                • eurytka Re: Ogień i woda 22.05.10, 22:10
                  Boże, który to maj,
                  a tak lodowato, zimno.
                  Dobrze, ze kaloryfery u mnie ciepłe.
                  Wspólczuję, Tym tam zalanym,
                  ciemno, zimno,
                  do domu daleko...
          • grollo Re: Ogień i woda 21.05.10, 17:38
            skrzydlate 21.05.10, 15:17 Odpowiedz

            właściwie rozumiem, dlaczego średniowieczne wyroki, typu
            wyrywanie na żywca jelit, albo wydłubywanie oczu, palenie żywcem czy
            zwyczajne
            prozaiczne odcinanie głowy cieszyły się wielką popularnością,
            -----------------------------------------------------
            ...ze tez nie wspomnialas o odrywaniu skrzydelek,mnie akurat ta
            czesc programu rozrywkowego podobalaby sie najbardziej big_grin
            • filip505 Re: Ogień i woda 21.05.10, 18:55
              ...grolo nie myl forum,
              ...skrzydlate nie przesadzaj,
              Ludzie to zwierzeta stadne i tak sie
              zachowuja,ze jak zagrozenie lub wielka
              radosc to chca byc w stadach,pozostalosc
              z dawnych czasow,nie wstydzmy sie tego.
              Jak chcecie krwawych wrazen to sobie
              obejrzyjcie" spartacus blood and sand",
              lub choc " pasje",ale nie mowcie ze nic
              sie nie zmienilo przez te pare tys lat.
              • skrzydlate Re: Ogień i woda 22.05.10, 22:58
                Filip, to o czym pisze, to fakty historyczne, natura ludzka nie uległa zmianie, czego dowodem zalew kretyńskich filmów o mordowaniu sie i katowaniu

                Grollo, różne rzeczy można wyrywac, obrywac.. Grollo wie zapewne.. lepiej ode mnie wink no... odpuszcze sobie szczególy,

                ale rozumiem, ze jestescie wrazliwacami i mdli was na widok krwi albo coś w tym stylu, sorry... ja nawet jak wątróbkę kupuje, bo tak mamlę w rękach, żeby troche krwi pociekło.. tak poszarpię paznokciami... wampirowato wink oczywiście wątróbka jest dla kota, bo jestem weganką wink ... i kły mam spiłowane na wszelki wypadek
                • sagittarius954 Re: Ogień i woda 23.05.10, 02:51
                  Paznokciowa wampirzyca? smile
    • came_lia Re: Ogień i woda 23.05.10, 00:33
      Na szczęście jeszcze nie zaginął naturalny ludzki odruch,chęć udzielenia
      pomocy.Ludzie nie dlatego stoją i gapią się na trupy bo lubią takie widoki ale
      dlatego,że widząc tragedię chcieli by pomóc lecz nie potrafią.Budzą się takie
      emocje zdenerwowanie, szok, bezradność.Owszem są ludzie żądni sensacji ale jak
      wszędzie jest gdzieś margines.
      • grollo Re: Ogień i woda 23.05.10, 05:19
        Bredzisz,jeszcze do niedawna egzekucje w Anglii byly
        publiczne,tysiace ludzi przychodzilo je ogladac,nikt ich nie zmuszal.
        Myslisz ,ze przychodzili z mysla ,zeby takiemu wisielcowi
        pomagac,ale powstrzymywali sie ,bo nie wiedzieli jak?
        Do dzis obcinanie reki zlodziejowi w Arabi Saudyjskiej,czy krwawe
        baty za mniejsze przewinienia, odbywaja sie publicznie. To samo w
        Iranie.Tysiace ludzi przychodzi ogladac widowisko.Tez przychodza ,bo
        chcieliby pomoc ,tyle ,ze nie wiedza jak?

        www.dailymail.co.uk/news/article-472376/Smirking-murderer-led-gallows-children-join-crowds-public-executions-Iran.html
        • filip505 Re: Ogień i woda 23.05.10, 05:54
          ...bredzisz grollo,a innych do bredzenia
          zniechecasz,czy nie widzisz postepu,cywilzacyjnego,
          zatrzymales sie w rozwoju????.
          Jak dla ciebie Iran jest wzorcem cywilizacji dzisaj
          to wspolczuje,a moze tam masz te niebo na ziemi,
          tylko ten czas,tam nawet ulamkow sekund nie na,
          a co dopiero lat,swietlnych oczywiscie.
          • grollo Re: Ogień i woda 23.05.10, 06:04
            Postep cywilizacyjny,postepem cywilizacyjnym,a murzyni murzynami.
            Mentalnosc ludzka zmienia sie duzo ,duzo wolniej, niz postep
            cywilizacyjny.Istnieje olbrzymia literatura na ten temat.
            Igrzyska i chleb pozostana jeszcze przez tysiace lat glownym celem
            ludzikowatego bytu.
            ...a czy wzorce Iranu czy Arabii Saudyjskiej nie stana sie wzorcami
            dla calej ludzkosci to sie jeszcze okaze.
            Na razie wiele wskazuje ,ze tak moze sie stac.
            • grollo Re: Ogień i woda 23.05.10, 06:11
              ...a tu takie male cos do przemyslenia:

              www.youtube.com/watch?v=8xuplnAXjAE&feature=related
              • grollo Re: Ogień i woda 23.05.10, 06:43
                ....gdyby te male cos dawalo za malo do myslenia,to tu jest takie
                wieksze cos:

                www.youtube.com/watch?v=qOttLGAO9L4&feature=related
                • filip505 Re: Ogień i woda 23.05.10, 07:23
                  ...jednym slowem do "roboty"kolego,
                  a nie straszyc ludzi.
              • filip505 Re: Ogień i woda 23.05.10, 07:05
                ....nie wiem co chciales przekazac,ja wiem
                ze swiat ma wielu medrcow i glupcow,
                ja zawsze z tymi pierwszymi staram sie,
                parenascie lat temu zamieszkala po sasiedzku

                muzuumanska rodzina swiezo przybyla
                z turcji,ona w chuscie na glowie i sukmanie,
                z trzy mies potem jezdzila samochodem w podkoszulce
                i krotkiej spudnicy,a szaty zakladala od swieta.
                Swiat sie zmienia,zauwaz to,moze nie tak szybko
                jak bysmy chcieli,ale sie zmienia.
                Edukacja,dobre wzorce,jak tu pobedziesz
                to moze przestaniesz sobie udawadniac jaki
                jestes mocny na innych forach,tylko uwiezysz
                w siebie.
                • grollo Re: Ogień i woda 23.05.10, 07:29
                  Jezeli nie zrozumiales to szkoda mojego czasu ,zeby Ci to
                  lopatologicznie tlumaczyc i tak nie zrozumiesz.
                  Wiesz,jedna rzecz wynika z drugiej,jeden post ma jakies powiazanie z
                  innymi,czasem skojarzeniowe,nie sposob zaczynac kazdy post od Adama
                  i Ewy.Eeeeh,jak mowilem ,szkoda mojego czasu.
                  ....a jezeli jeszcze troche z Toba pogadam to sciagniesz mnie do
                  swojego poziomu i bede sie pozniej musial na innych forach ze
                  swojego prymitywizmu tlumaczyc.
                  • skrzydlate Re: Ogień i woda 23.05.10, 10:36
                    Grollo, ktoś powiedział, że paręnaście wieków temu opanowała Europe psudochrześcijańska zgraja barbarzyńców i trzyma się do dzisiaj, pochrzanieni spadkobiercy Rzymu, pewnie kiedyś będzie następna zgraja, bo my funkcjonujemy jak te szympansy cały czas, co się kotłują, o kawałek lasu i parę drzew.... będzie, abo nie bedzie, nie martw sie na zapas, wiesz, że nie ma przeszłości i przyszłości? nie ma, są tylko interpretacje naszych nadproduktywnych móżdżków i wykolejonych manipulantów, luzik kolego, LUZIK, weź sobie pyfko i idź na taras wink
                  • bret.2 Re: Ogień i woda 23.05.10, 21:24
                    grollo -prymityw to Ty już Jesteś i to do kwadratu.Człowiek ,który jest pewien swojej siły ,czy mądrości nie traktuje tak innych.(lew nie musi udowadniać ze jest królem pustyni).A Twoje posty są "du..owate .Mnie jakoś nie Odpowiadasz mądrości Ci nie starcza?
                    to jest poważne i mądre forum ,a Ty zachowujesz się jak trol
                    • grollo Re: Ogień i woda 24.05.10, 05:04
                      Nie bardzo jest Ci na co odpowiadac.
                      Twoje posty sa troche pokretne.Albo zdan zlozonych nie potrafisz
                      budowac,albo te duze litery w srodku zdania Ci same wyskakuja,tak,
                      ze to wszystko co piszesz z piana na buzce, jest nieco niezrozumiale.
                      Ty masz taka opinie na moj temat i to Twoja sprawa .Inni moga miec
                      inna.

      • skrzydlate camelia 23.05.10, 08:22
        powiem krótko: a "d*pa jasia" camelio, widziałam nie raz takie zgormadzenia wcale nie chcieli pomagac, gapili sie jak debile na leżącego człowieka, a jak sie zapytalam, czy ktos dzwonil na pogotowie, to nawet paszczy nikt nie otworzyl... inna sytuacja: lezy gość na asfalcie, bo go pojazd mechaniczny staranował i ledwo przejśc mozna w tym miejscu, taki tłum, to jest skarbie odmóżdżenie totalne, barania tępota ... i odwieczny zew krwi

        jak sobie chcecie lukrowac rzeczywistośc to lukrujcie, powodzenia, jak chcecie uważać że ludzkośc sie strasznie zmienila odkąd zeszła z drzewa, to sobie wymyślajcie te bajki, powodzenia big_grinbig_grinbig_grin nie będę w tym pomagała
        • natla Re: camelia 23.05.10, 09:12
          Zauważcie, że przejawy zła i dobra człowieka głównie są widoczne w
          tłumie. Tłum wyzwala te najgorsze uczucia i najlepsze. Myslenie
          jednostki podporządkowuje się masie. To oczywiscie ogólnik.
          Nigdy nie mogłam zrozumieć, czemu ludzie tak lubią patrzeć na
          tragedie, ból i niemoc. Taką mamy naturę? I do tego łatwo poddajemy
          sie haryzmie jednostek ....i tych złych i dobrych, podrywających
          tłumy do działania. Myślące jednostki, potrafią same decydować, co
          dobre, a co złe.
          Widzę różnicę miedzy spacerem po moście Dębnickim w czasie wielkiej
          wody, a osobistą chęcią patrzenia na cierpienie człowieka czy
          żwierzęcia. Może ci słabsi ludzie chcą sie tak dowartościować?
          • eurytka Re: igrzys k i chleba 23.05.10, 09:33
            igrzysk i chleba,
            tego ludziom trzeba
            i to od wiekówbig_grin
            Mnie nie dziwi,
            mecze, stadiony,
            czy kraj zatopiony,
            rośnie adrenalina,
            gdy widowisko się zaczyna...
            • skrzydlate Re: igrzys k i chleba 23.05.10, 10:31
              to kwestia samoświadomości, samorefleksji czy czegoś tam, też na samo-
        • came_lia Re: camelia 23.05.10, 18:41
          Dowodem na to, że pomagają jesteś Ty skrzydlate..W takiej sytuacji znajdzie się
          zawsze osoba która z zimną krwią oceni sytuację i odpowiednio zareaguje.
          Że stoją i patrzą z baranią tępotą to jeszcze nie zew krwi....
          Lukrować rzeczywistości nie muszę,życie nie rozpieszcza mnie niestety i nikt pod
          kloszem mnie nie trzyma.
        • bret.2 Re: camelia 23.05.10, 21:31
          skrzydlate: napisała....ze ludzkosc się strasznie zmieniła....

          Masz racje "czlowiek najbardziej samotny jest w tłumie"
          • skrzydlate pozdrawiam 24.05.10, 10:19
            Bret.2, nie wyrywaj z kontekstu moich wypowiedzi, nie napisałam, ze ludzkość się strasznie zmieniła, napisałam zupełnie co innego... misiupysiu... nie zmieniła się wcale.. zero za czytanie ze zrozumieniem big_grinbig_grinbig_grin



            przy okazji pozdrawiam serdecznie wszystkich... idę zaraz napluć za barierkę mostu, wyobrażę sobie, że tam na dole krzyżem ....... teraz pik-pik, proszę o włączenie abstrakcyjnego poczucia humoru i o nie wycieranie twarzy.... big_grinbig_grinbig_grin a wam nie będę uszkadzała w prowadzeniu miłej pogawędki swoimi opowieściami, mogłabym się rozkręcić i ktoś by dostał zawału big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • grollo Re: pozdrawiam 24.05.10, 11:59
              natla 23.05.10, 09:12 Odpowiedz
              Zauważcie, że przejawy zła i dobra człowieka głównie są widoczne w
              tłumie. Tłum wyzwala te najgorsze uczucia i najlepsze.
              --------------------------------------------
              Teorii psychologii tlumu jest kilka.Freud,Le Bon,Bernays i paru
              innych.Nie ma zadnej uniwersalnej,ale zadna z nich nie uwaza ,ze
              tlum wyzwala najlepsze uczucia,zawsze najgorsze
              Le Bon jest prawdopodpodobnie najczesciej akceptowany.Wedlug niego:

              " Tłum to zwycięstwo barbarzyństwa i prymitywizmu. Masy są czymś
              przerażającym, ciemnym i irracjonalnym. Masa to element czysto
              destrukcyjny, godzący we wszystkich, którzy wystają ponad
              przeciętność. Społeczeństwo masowe niszczy każdą wielkość, także
              intelektualną"
              • grollo Re: pozdrawiam 24.05.10, 12:09
                skrzydlate 23.05.10, 08:22 Odpowiedz
                powiem krótko: a "d*pa jasia" camelio, widziałam nie raz takie
                zgormadzenia wcale nie chcieli pomagac, gapili sie jak debile na
                leżącego człowieka, a jak sie zapytalam, czy ktos dzwonil na
                pogotowie, to nawet paszczy nikt nie otworzyl... inna sytuacja: lezy
                gość na asfalcie, bo go pojazd mechaniczny staranował i ledwo
                przejśc mozna w tym miejscu, taki tłum, to jest skarbie odmóżdżenie
                totalne, barania tępota ... i odwieczny zew krwi
                --------------------------------------------
                Nie jest to zupelnie tak.Istnieje w psychologi tlumu pojecie
                "Bystander effect" czyli w wolnym tlumaczeniu syndrom gapia czy
                przechodnia.W skrocie mozna to okreslic ,ze czym wiecej ludzi
                obserwuje jakies tragiczne wydarzenie ,tym mniejsza szansa ,ze ktos
                cos zrobi.Zostalo to naukowo udowodnione w serii naukowych
                eksperymentow .

            • sagittarius954 Re: pozdrawiam 24.05.10, 14:10
              Podobno nieźle się pluje po wypiciu coca-coli smile

              To po szklanie i na rusztowaniebig_grin

              Im więcej opowieści do tego bardzo abstrakcyjnych tym bardziej wyrabia nam się
              wyobraźnia i poczucie humoru big_grin
              Oj skrzydełko , wiruj że, wiruj big_grinbig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka