Dodaj do ulubionych

Zegarowe rewelacje

06.02.15, 22:04
Tegoroczne przeboje czasomierzy.
www.wiadomosci24.pl/artykul/genewa_najdrozszy_zegarek_na_swiecie_na_sihh_2015_323573.html
ja nie mam zegarka ale mam czas. wink
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Zegarowe rewelacje 07.02.15, 00:10
      bez zegarka nie wiesz ile go tracisz np na forum...
    • natla Re: Zegarowe rewelacje 07.02.15, 00:15
      Zawsze mnie ten zegarkowy snobizm odrzucał. Zegarek jest potrzebny do sprawdzenia czasu, więc po co mu jeszcze "wodotrysk" big_grin Podobnie z samochodami, telefonami itp. Tyle że dobry samochód czy telefon dają pewien komfort, a zegarek dalej głównie spełnia tylko rolę czasomierza wink
      Miałam dwóch kumpli, którzy przez dziesięciolecia sie ścigali w najdroższych na świecie zegarkach i byli w tym okrutnie śmieszni. Snobizm to przykra cecha.
      No chyba że ktoś kolekcjonuje zegarki, to zupełnie co innego.
      • filip505 Re: Zegarowe rewelacje 07.02.15, 03:04
        ......od czasu jak zaczalem "zyc" z telefonem komorkowym przestalem nosic zegarki,
        po co dwa nosic,a wczesniej mialem taki z ksiazka telefoniczna,znajdowalo sie
        osobe,zegarek przykladalo do sluchawki I on wybieral numer,mam co prawda
        jeszcze dwa dobre zegarki,napewno nie chodza bo bateria 20 + lat nie wytrzymuje,
        jeden co prawda byl samonakrecajacy sie ale w ruchu,
        • misia007 Re: Zegarowe rewelacje 07.02.15, 08:57
          Zawsze jak wychodzę zakładam zegarek, taki nawyk .O komórce nieraz zapomnę o zegarku nie .Misiek ma od lat ciężkie movado z bransoletą i bez niego się nie rusza.Lubi zegarki !!!!
    • pierogi_z_jagodami Re: Zegarowe rewelacje 07.02.15, 09:34
      Czasomierz w komórce, na rękach bransoletki smile
      • filip505 Re: Zegarowe rewelacje 07.02.15, 18:08
        ....widzisz pierogi jacy podobni jestesmy,z tym ze zadnych branzoletek nie nosze,
        a mozesz mi uzasadnic ze to potrzebne???????,moze zaczne nosic,.....tylko zeby
        byla pewnosc,nie te od policji,
        --mam nadzieje ze tak jak ja skoki teraz tez ogladasz????,
        • izis52 Re: Zegarowe rewelacje 07.02.15, 19:57
          Takich z fajerwerkami, fontannami - chyba bym nie nosiła, albo jeśli umysł wróci do przedszkola smile. Przyznam się, że miałam kilka cudeniek zegarkowych, np. przecudną, przedwojenną Omegę ozdobioną brylancikami. Teraz jest w rodzinie i choć staroć, to ze szwajcarską dokładnością nadal odmierza czas. W epoce współczesnych czasomierzy w urządzeniach, samochodzie, komórce - zegarek jest naprawdę zbędny. No może jako uzupełnienie stroju lub przez kolekcjonerów. Dalej jest dobrym pomysłem na prezent. Dostałam niedawno na urodziny od dzieci - ceramiczny, nieuczulający zegarek Rado. Śmieszny, gdyż oprócz wskazówek ma cztery kropki i znaczek firmy. Po pewnym czasie nauczyłam się raczej odgadywać godzinę smile, ale używam go głównie, gdy przychodzą w odwiedziny smile.
          • filip505 Re: Zegarowe rewelacje 08.02.15, 05:10
            ......doskonale cie rozumiem,jedna kropka goscie przychodza,druga ....aut zeby nie
            powiedziec ...,tez taki kiedys mialem,z czasem sie bardzo precyzyjnie da okreslic
            godzine,jak sie ciagle nosi,
          • natla Re: Zegarowe rewelacje 08.02.15, 20:34
            Aaaa, ciekawskie czy stare zegarki, to co innego. Też mam takie cudeńko po przeszłych pokoleniach. Albo cacadełka babskie udające bransoletki. Jednak wartość w ujęciu snobistycznym schodzi na plan dalszy. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka