malwina52
02.03.05, 10:20
"Miedzy nami po ulicy
pojedynczo i grupkami
snuja sie okularnicy"
Wsrod sztucznych uzupelnien naszych fizycznych niedoborow, okulary naleza do
najbardziej niesfornych. Okulary ciagle gubia sie, wedruja w nieznane
zakamarki domu i znikaja chytrze z naszych nosow podczas wizyt u daleko
mieszkajacych przyjaciol , w restauracjach , biurach i supermarketach.
Tez to macie! to co Julian Tuwim opisal jedna z typowych psot z jakich slyna
te zludnie ulegle instrumenty w wierszyku o panu Hilarym, ktory zgubil
okulary.
Pod dlugim i bezskutecznym poszukiwaniu swej zguby, coraz bardziej
sfrustrowany pan Hilary ...
... juz podloge chce odrywac
Juz policje zaczal wzywac
Nagle zerknal do lusterka
Nie chce wierzyc..znowu zerka
Znalazl! Sa! Okazalo sie,
Ze je ma na wlasnym nosie.
Ja to niestety mam!!!!!!
Kilka par wszedzie i ciagle szukam.