malwina52
24.04.05, 18:58
Naczytalam sie o starachowickim Constarze,
ktory swoje reanimowane cudenka wysylal do sklepów.
Teraz po kontrolach okazuje sie ze i drob i wedliny
nieswieze leza na polkach, co dziwne z etykietami
posiadajacymi aktualna data waznosci.
Ile firm i jak czesto karmi nas takim sympatycznym
jedzonkiem.
Czy sanepid i weterynarze nie moga sobie
z ta nieuczciwoscia poradzic.
No coz "gdzie jest prawo, tam jest kara,
mozna tylko wierzyc, "ze nosil wilk razy kilka ....."