Ciekawostki

05.01.06, 08:20
Dziś wyczytałam,że:

-myśliwi obwiniają kreskówki Disneya za stosunek ludzi do zwierząt, za brak
leku przed niebezpiecznymi gatunkami.

"Zdaniem ekspertów, przyczyną wielu przypadków pogryzień i okaleczeń
spowodowanych przez dzikie zwierzęta jest nierozsądne przekonanie ludzi o
ich "ludzkich" cechach i całkowitej nieszkodliwości. Taka postawa kształtuje
się w dużej mierze dzięki kreskówkom, w których zwierzęta są przedstawiane
jako przyjazne i sympatyczne stworzenia całkowicie niezdolne do wyrządzenia
komukolwiek poważnej krzywdy."

- w styczniu najwięcej ludzi chce sie odchudzać

- Grupa Szwedów, którzy nielegalnie wymieniają się plikami postanowiła
założyć partię polityczną.

"Celem partii jest walka o anulowanie wszelkich praw utrudniających swobodny
przepływ informacji. Organizacja weźmie udział w najbliższych wyborach
parlamentarnych i ma nadzieję, że przekroczy czteroprocentowy próg wyborczy."

- Co trzeci Polak uważa się za szczęśliwego

"Wśród ankietowanych deklarujących, że są szczęśliwi, przeważają osoby z
wyższym wykształceniem (54 proc.); żyjące w dobrych warunkach materialnych
(50 proc.); dobrze sytuowane, o dochodach powyżej 1200 zł na osobę w rodzinie
(48 proc.).

Wśród tych, którzy mają poczucie życiowego pecha, najwięcej jest ludzi
żyjących w złych warunkach materialnych (33 proc.); źle sytuowanych (27
proc.); rencistów (27 proc.) i bezrobotnych (26 proc.)."

- Przez 15 lat nie chodził do pracy, ale dostawał pensję

"Asystent w Instytucie Botaniki na Uniwersytecie w Palermo przez 15 lat nie
przychodził do pracy, ale przez cały ten czas pobierał pensję.
Mimo że zarobił w ten sposób równowartość pół miliona euro, sąd nakazał mu
oddać jedynie 20 tysięcy euro.

Mieszkaniec stolicy Sycylii został przyjęty na stanowisko asystenta badań
botanicznych w 1987 roku i aż do 2002 roku pobierał regularną pensję, mimo że
przez ten czas w ogóle nie pracował. Trzy lata temu przeszedł na emeryturę."

-Mężczyźni częściej szukają w internecie najnowszych wiadomości, notowań
giełdowych, sportu oraz pornografii, a kobiety porad zdrowotnych i
religijnych - wynika z amerykańskich badań profilu użytkowników sieci WWW.

"Więcej panów, aż 70 proc., przyznaje się do "surfowania" po Internecie dla
przyjemności lub "zabicia czasu". Wśród pań odsetek szukających w sieci
takiego relaksu sięga na razie 63 proc. kobiet."

"Badano także zainteresowanie stronami pornograficznymi. Do zaglądania na nie
przyznało się w ankietach 21 proc. panów i tylko 5 proc. pań. Jak podkreślają
badacze, wyników tych nie można jednak uznać za wiarygodne. "Wyniki tego
obszaru badań zawsze są niedoszacowane, gdyż ankietowani zatajają prawdę" -
wskazuje Deborah Fallows."

Więcej:

wiadomosci.onet.pl/0,69,kategoria.html
    • emma50 Re: Ciekawostki -Alkoholowe nowinki 06.01.06, 23:28
      www.ciekawostki.up.pl/
      "4. Najdroższym alkoholem dostępnym na rynku jest "Springbank 1919 Malt
      Whisky", którego butelka kosztuje 10 800 dolarów, czyli ponad 43 000 złotych."
      Czy ktoś już miał okazję poznać smak tej Whisky?
      • natla Re: Ciekawostki -Alkoholowe nowinki 06.01.06, 23:55
        Ciekawe, czy zasługuje na tę cenę, ale niestety nie dane mi pewnie będzie
        sprawdzić wink)
        • vogino55 Re: Ciekawostki -Szkocka,,,, 06.01.06, 23:59

          • wiktoria53 Polskie absurdy 05.02.06, 20:13


            Kolegium do spraw wykroczeń w Koszlinie nakazało pewnemu mężczyźnie przez
            miesiąc myć naczynia w restauracji, bo nie zapłacił rachunku za obiad.


            Nauczyciele religii w polskich szkołach otrzymali poufny zakaz straszenia
            dzieci diabłem.

            W Polsce mężczyzn z widoczna ułomnościa nie przyjmuje się do seminarium
            duchownego.

            W Świdnicy w miejscach publicznych nie wolno przeklinać. Za używanie wulgarnych
            słów straż miejska karze mandatami w wysokości od 5 do 50 zl.

            Radni warszawskiej gminy Centrum przyjęli uchwale o zakazie sprzedaży alkoholu
            powyżej 4,5 procent w budynkach zajmowanych przez Sejm i Senat.

            W Polsce zakazane jest noszenie przy sobie przedmiotów, w których ukryte jest
            ostrze (np. buty z wysuwającymi sie kolcami lub laski ze szpikulcem). Zakaz nic
            nie mówi o tasakach lub półmetrowych nożach kucharskich.

            Ustawa o języku polskim przewiduje 30 dni aresztu za posługiwanie się językiem
            obcym w nazewnictwie towarów, reklamie, instrukcjach obslugi.

            Polski strażnik nie może mieć wąsów. Rozporzadzenie MSWiA głosi: "osoby noszące
            brody i bokobrody oraz długie włosy i wąsy, a także nie przestrzegające
            biezacego golenia zarostu twarzy nie mogą brać udziału w działaniach
            ratowniczych".

            Zdaniem polskich duchownych oglądanie filmu pt. "Ksiądz" (historia duszpasterza-
            homoseksualisty) jest ciężkim grzechem.

            Absurdy świata oraz wiele ciekawostek na stronie:

            www.ciekawostki.up.pl/
            • wiktoria53 Ciekawostki 05.02.06, 20:24
              Makowiec, popularny także w Niemczech, może sprawić, że piłkarze przepadną na
              testach antydopingowych - ostrzegli w sobotę działacze Bundesligi. Zjedzenie
              sześciu kawałków makowca w ciągu dwóch dni przed meczem sprawia, że testy po
              meczu wykażą w organizmie niedozwolony poziom opium i morfiny. Ustalono to,
              przeprowadzając test na pięciu osobach, które zajadały się makowcem, dostępnym
              w każdej niemieckiej cukierni. Trzech uczestników eksperymentu przepadłoby na
              testach. Drużyny Bundesligi, które nieco wcześniej dowiedziały się o wynikach
              eksperymentu, gorączkowo starają się powstrzymać swych piłkarzy przed jedzeniem
              makowca. Bayern Monachium zlecił sekretarkom dopilnowanie, żeby to groźne
              ciastko pod żadnym pozorem nie pojawiło się w jadłospisie w hotelach i
              restauracjach, odwiedzanych przez piłkarzy. Rozpoczęto też kampanię
              uświadamiającą wśród zawodników. W zeszłym tygodniu lekarz drużyny Werder Brema
              nakazał zwrot makowca, którym piłkarzy chcieli poczęstować gospodarze z FC
              Koeln.
    • malwina52 Re: Ciekawostki 28.04.06, 09:41
      Ponurzy niemcy
      Niemcy wolą się w pracy nie śmiać, gdyż poczucie humoru świadczyć może o braku
      samodyscypliny - twierdzi w poniedziałkowym wydaniu dziennika "Bild" Thomas
      Holtbernd, doradca korporacyjny i autor książki "Przywództwo z
      uśmiechem". "Okazywanie zadowolenia, śmianie się, często odbierane jest w
      Niemczech jako coś negatywnego" - podkreśla Holtbernd. Jego
      zdaniem, "dyskwalifikowanie w miejscu pracy poczucia humoru może mieć swoje
      źródło w dyscyplinie zaszczepionej Niemcom w przeszłości".
      • dankarol Re: Ciekawostki 19.05.06, 16:01
        wiadomosci.onet.pl/1323403,69,1,0,120,686,item.html
        Może to nie jest ciekawostka z ostatniej chwili, ale przypomniała mi, że 30
        kwietnia dostałam kartkę elektroniczną wysłaną 23 lutego, a 2 maja wysłaną 26
        lutego. Czyli poczta elektroniczna też świetnie działa
        • wiktoria53 Jak imprezować, to tylko na najwyższym szczycie :) 25.05.06, 07:06
          Pianino na szczycie góry - zagadka rozwiązana

          Instrument znaleźli wolontariusze podczas akcji sprzątania góry. Był
          zniszczony, dlatego został porąbany na części i skończył na śmietniku. Przez
          kilka dni Brytyjczycy ekscytowali się tym, kto i po co wniósł pianino na Ben
          Nevis.

          Najpierw do gazety zgłosił się drwal, który twierdził, że w 1971 r. z okazji
          jakiejś akcji charytatywnej wnosił pianino na szczyt. Podobną historię
          przypomnieli sobie pracownicy jednej z firm, z tym że miała ona miejsce w 1986
          roku.

          Na właściwy trop naprowadziło dociekliwych wkręcone w pianino opakowanie po
          herbatnikach, których data ważności upływała z końcem '86 roku. Mężczyźni,
          którzy 20 lat temu wnosili instrument na górę, przyznali się, że urządzili tam
          wtedy małą imprezkę z butelką whisky, którą zagryzali herbatnikami.

          wiadomosci.onet.pl/1327469,69,1,0,120,686,item.html
          • natla Re: Jak imprezować, to tylko na najwyższym szczyc 25.05.06, 08:23
            To się nazywa nietuzinkowość. A swoją drogą wspaniale by było posłuchać
            wirtuoza grającego np. sonaty Bethovena na "tarzańskim gór szczycie", o 9 rano
            kiedy jeszcze pustawo.smile
            • regine Re: Zbiegi okoliczności ....???? 30.05.06, 13:21
              Podobieństwa, czy zbieg zdarzeń ?

              Abraham Lincoln został wybrany do Kongresu w 1846
              John F. Kennedy został wybrany do Kongresu w 1946

              Abraham Lincoln został prezydentem w 1860
              John F. Kennedy został prezydentem w 1960

              Zarówno nazwiska Lincoln jak i Kennedy zawierają po 7 liter.

              Obydwaj mieli na uwadze prawa obywatelskie

              Żony obu straciły dzieci w okresie mieszkania w Białym Domu.

              Obydwaj prezydenci byli zastrzeleni w piątek
              Obydwaj prezydenci byli zabici strzałem w głowę.

              Sekretarka Lincolna nazywała się Kennedy
              Sekretarka Kennedyego nazywała się Lincoln.

              Obydwaj byli zgładzeni przez mieszkańca Południa
              Obydwaj następcy nazywali się Johnson

              Andrew Johnson, który zastąpił Lincolna urodził się w 1808
              Lyndon Johnson, który zastąpił Kennedyego urodził się w 1908.

              John Wilkes Booth, zamachowiec Lincolna ur.1839
              Lee Harvey Oswald, zamachowiec Kennedyego ur.1939

              Obydwaj zamachowcy używali trójczłonowych nazwisk składających się z 15 liter.

              Lincoln został zastrzelony w teatrze pod nazwa "Kennedy".
              Kennedy został zastrzelony w samochodzie "Lincoln".

              Booth uciekał z teatru a został złapany w magazynie.
              Oswald uciekał z magazynu a został złapany w teatrze.

              Booth i Oswald zostali zgładzeni zanim rozpoczęły się ich procesy sadowe.
              Tydzień przed zamachem Lincoln był w Monroe, Maryland.
              Tydzień przed zamachem Kennedy był w Marilyn Monroe.
              • wiktoria53 Re: Zbiegi okoliczności ....???? Regine 30.05.06, 16:38
                A to dopiero ciekawy zbieg okoliczności.
                • del.wa.57 Re: Zbiegi okoliczności ....???? Regine 30.05.06, 16:40
                  Już to gdzieś,kiedyś czytałam,przyznaje ciekawy zbieg okoliczności.
              • dankarol list motywacyjny 01.06.06, 17:47
                maże ktoś będzie w najbliższym czasie pisał list motywacyjny, podrzucam
                przykłady, żeby było łatwiej
                www.beka.pl/txt_cytaty_motywacyjne.php
                • regine Re: list motywacyjny 01.06.06, 17:52
                  Dobre, tylko brać przykład smile))
                  • wiktoria53 Nietypowa prośba do pracowników opieki społecznej 02.06.06, 06:50
                    Pewna sędziwa Niemka wezwała pracowników opieki społecznej, aby przeprowadzili
                    umoralniającą rozmowę z jej 68-letnią córką, która prowadzi zbyt intensywne
                    życie erotyczne.
                    92-letnia pani Schmidt, którą zbulwersował fakt, że córka znalazła sobie
                    przyjaciela płci męskiej, nie spotkała się ze zrozumieniem wezwanych
                    pracowników, którzy wyjaśnili, że mogą interweniować jedynie w przypadku osób
                    do 18 roku życia.


                    wiadomosci.onet.pl/1332474,69,1,0,120,686,item.html
                    • wiktoria53 Naukowiec zrekonstruował głos Mony Lisy 02.06.06, 07:01
                      Stosowane w kryminalistyce metody rekonstrukcji głosu pozwoliły japońskiemu
                      badaczowi ustalić, jakim głosem mogłaby mówić Mona Liza.
                      Na co dzień pomagający w śledztwach kryminalnych Dr Matsumi Suzuki z
                      Japońskiego Laboratorium Akustyki ustalił, jak mógłby brzmieć głos Mony Lizy.

                      Na podstawie pomiarów twarzy i dłoni portretu ekspert określił wzrost Mony
                      Lizy - według niego miała ona 168 cm. Zrekonstruował też model jej czaszki.

                      wiadomosci.onet.pl/1332619,69,1,0,120,686,item.html

                      Głosu, mówiącego po włosku: "Jestem Mona Liza. Moja prawdziwa tożsamość jest
                      owiana tajemnicą", można posłuchać na stronie
                      promotion.msn.co.jp/davinci/voice.htm.

                      Chciałam posłuchać, ale stronka nie wyświetla sie ......sad(((
                      • wiktoria53 Komputer do tłumaczenia języka psów na ludzki:))) 02.06.06, 07:04

                        Suzuki pomaga w śledztwach kryminalnych. Kiedyś udało mu się "postarzyć" głos
                        osoby o 10 lat. Nagranie wyemitowano w telewizji, w efekcie aresztowano
                        podejrzanego.

                        Naukowiec zasłynął też jako zdobywca nagrody Ig-Nobel w 2002 r. Razem z dwoma
                        innymi Japończykami Suzuki opracował urządzenie komputerowe do automatycznego
                        tłumaczenia języka psów na ludzki.
    • malwina52 "Smerfy", bajka o masonach? 28.04.06, 14:15
      28.04.2006 12:37

      O masońskim charakterze Smerfów świadczy ich kolor niebieski / AFP
      Popularny na całym świecie film rysunkowy "Smerfy" przedstawia w rzeczywistości
      lożę masońską - taką tezę postawił w opublikowanej we Włoszech rozprawie
      naukowej badacz religii Antonio Soro. O jego książce informuje włoska prasa.



      W rozprawie, zatytułowanej "Smerfy - prawdziwa wiedza i masoneria" Soro wyraził
      przekonanie, że o masońskim charakterze Smerfów świadczy przede wszystkim ich
      kolor niebieski - symbol niższych stopni wtajemniczenia w masonerii. Noszone
      przez sympatyczne, ale i nieznośne skrzaty białe czapeczki mają z kolei
      symbolizować dążenie do czystości, a czerwony beret Papy Smerfa - znak mistrza
      loży masońskiej.

      Soro zwrócił uwagę także na to, że Smerfów - nie licząc Smerfetki - jest 99,
      czyli tyle ile stopni wtajemniczenia w niektórych lożach. Smerfetka zaś jest
      narzędziem w rękach odwiecznego wroga Smerfów -Gargamela, który jako
      niewtajemniczony chce wykraść niebieskim stworkom ich sekrety.

      fakty.interia.pl/news?inf=743326

      • natla Szmaty 05.05.06, 14:31
        To chyba jest ciekawostka, choć taka codzienna.
        Można u nas się ubrać bardzo tanio, wcale nie w szmateksie i do tego w pełnym
        komforcie. Ciuchy prosto spod igły szyte na eksport. 5 ładnych ( 2 wystrzałowe)
        bluzek i 3 pary wymarzonych spodni......wszystko za 205 zł. Zaraz poleciałam
        oddać mierną letnią marynarkę za 110 zl, którą kupiłam wczoraj.
        Oczywiście zupełny przypadek, ze tam trafiłam i to akurat na wyprzedaż.
        No nie ciekawostka? wink
        • malwina52 Re: Szmaty 05.05.06, 16:51
          Ty to masz szczesciesmile)))
          • wiktoria53 Ciekawostki 14.05.06, 14:20
            Pod wpływem stresów chomiki, podobnie jak ludzie, jedzą więcej i tyją.

            wiadomosci.onet.pl/1320344,69,1,0,120,686,item.html
            Tlen w puszkach powszechnie dostępny

            wiadomosci.onet.pl/1321581,69,1,0,120,686,item.html
            Polka napisała najlepsze wypracowanie po chińsku
            Wypracowanie w języku chińskim, napisane przez 12-letnią Emilię Łochowską,
            zostało najwyżej ocenione przez jury i wygrało organizowany w Pekinie 7.

            wiadomosci.onet.pl/1321186,69,1,0,120,686,item.html
            Miasto na morzu ( 10 zdjęć)
            może zabrać na pokład ponad 4000 ludzi, spełnia zachcianki nawet najbardziej
            wybrednych. Podróżujący mają zapewnionych tak wiele rozrywek, jakby pozostali w
            centrum wielkiego miasta. Dla wymagających są restauracje i bary; dla
            aktywnych lodowisko, kasyno lub dyskoteka; koneserzy sztuki mogą iść do teatru
            lub galerii fotograficznej lub przynajmniej poczytać coś dobrego w bibliotece.
            Baseny, solarium, golf, a nawet sztuczna fala do surfingu…

            wiadomosci.onet.pl/5039,8,0,pokaz.html
            Kocie osobliwości ( 7 zdjęć)
            W Rumunii odbył się międzynarodowy konkurs kocich piękności. Uczestnicy
            konkursu byli częściej bardziej osobliwi, niż piękni. Rzadkie gatunki kotów
            sprzedawano w cenach sięgających 1000 euro (średni miesięczny przychód w Rumuni
            wynosi 150 euro na osobę).

            Kot 1, 2 i 6 nie podobają mi się. Wolę zwykłe dachowce smile
            wiadomosci.onet.pl/4990,8,0,pokaz.html
            • wiktoria53 Nie tylko kotki ściąga straż pożarna :) 19.05.06, 09:14
              Pewien brytyjski student po pijanemu wszedł na drzewo, a potem nie umiał z
              niego zejść. Uwolniła go dopiero wezwana na pomoc ekipa strażaków - podaje
              kanadyjski serwis CNews.
              wiadomosci.onet.pl/1324014,69,1,0,120,686,item.html
    • malwina52 Jajko było przed kurą 31.05.06, 09:26
      Pytanie, które od wieków spędzało sen z powiek filozofom i naukowcom, doczekało
      się odpowiedzi. Zespół złożony z genetyka, filozofa i hodowcy drobiu
      poinformował, że to jajko, a nie kura było pierwsze.


      Kluczem do rozwiązania zagadki okazał się materiał genetyczny, który nie ulega
      zmianie przez całe życie zwierzęcia. Okazuje się, że pierwszy ptak, który na
      przestrzeni wieków ewoluował, by stać się kurą, musiał najpierw istnieć jako
      embrion wewnątrz jaja.

      - Zarodek w jajku ma taki sam kod genetyczny jak kura, w którą się
      przekształca - twierdzi profesor John Brookfield z Uniwersytetu w Nottingham,
      specjalizujący się w genetyce ewolucyjnej. - W związku z tym, pierwszy
      przedstawiciel danego gatunku najpierw musiał istnieć jako jajko i dlatego to
      jajko było pierwsze - dodaje.

      Takiego samego zdania są pozostali członkowie specjalnie powołanego zespołu.
      Czy powstanie zespół, który podważy te wnioski?
      fakty.interia.pl/ciekawostki/news?inf=753620
    • malwina52 Najlepiej zarabiają... 60-latkowie 05.06.06, 08:33
      mojefinanse.interia.pl/news?inf=756021
      "edług GUS dobrze wykształceni 60-latkowie z centralnej Polski zarabiają
      najlepiej w Polsce.

      Zarobki w Polsce już dawno tak szybko nie rosły, jak w tym roku.
      W I kwartale tego roku pensje poszły w górę o 4,5 proc.
      Tyle wynosi średnia.
      W niektórych regionach kraju pensje rosną jeszcze szybciej."

      Chyba zmienie region kraju albo poczekam do 60 smile))))


      • natla Re: Najlepiej zarabiają... 60-latkowie 05.06.06, 08:39
        Kochana , bez paniki......przecież to tylko średnia od sprzątczki po "wielkiego
        polityka" i biznesmena, którzy tą średnia podwyższają.
        Moje zarobki wg śr. całe życie były 2 do 3 razy wyższe od tych jakie
        dostawałam.smile
        • wiktoria53 Francuzki znane z majsterkowania:) 06.06.06, 06:06
          9 na 10 Francuzek zajmuje się majsterkowaniem i urządzaniem wnętrz, umie też
          dokonać napraw domowych. Takie są wyniki badania, przeprowadzonego przez
          instytut statystyczny Ifop.
          95 procent ankietowanych Francuzek potrafi położyć tapetę, dokonać drobnych
          napraw hydraulicznych, a nawet bierze się za poważniejsze prace, jak murowanie
          czy kładzenie bruku na ścieżce do domu. Co siódma Francuzka nie ma problemów z
          wywierceniem dziury w ścianie. Nową umywalkę jest w stanie zamontować co
          czwarta, jednak w tym przypadku oczekuje fachowej rady od sprzedawcy.

          wiadomosci.onet.pl/1333588,69,1,0,120,686,item.html

          Tapetę już raz w przeszłości kładłam, dziur jeszcze nie wierciłam, ale np.
          malowałam ściany,przepycham zlewy...kretem wink)))
          • wiktoria53 Homoseksualne bociany wychowują młode 06.06.06, 06:10
            Pary homoseksualnych bocianów z powodzeniem wychowują w holenderskim ogrodzie
            zoologicznym potomstwo.
            Pracownicy ZOO w Overloon niedaleko Eindhoven postanowili sprawdzić, czy
            homoseksualne pary zwierząt zachowują instynkty rodzicielskie, więc powierzyli
            parze samców i parze samic 3 jaja.

            W wyniku eksperymentu na świat przyszły trzy małe bocianiątka. Ich przybrani
            rodzice okazali się równie dobrymi opiekunami, jak naturalne pary bocianich
            rodziców.

            wiadomosci.onet.pl/1334666,69,1,0,120,686,item.html
            • wiktoria53 Rozmawiać za darmo 06.06.06, 06:18
              Do bezpłatnych rozmów przez internetowy komunikator Skype nie jest już
              potrzebny komputer. Wystarczy bezprzewodowy minitelefon Netgear korzystający z
              bezprzewodowych sieci WiFi - w domu, biurze czy z publicznego hotspota.
              Oprogramowanie Skype jest firmowo zainstalowane w aparacie - wystarczy
              podłączyć się do Internetu. Podobnie jak w wersji komputerowej, można również
              korzystać z niedrogich połączeń z tradycyjnymi telefonami (tzw. SkypeOut).
              Urządzenie pozwala na rozmawianie przez trzy godziny bez ładowania akumulatora.
              Cena - 361 dolarów. W sprzedaży od czerwca.

              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060606/nauka/nauka_a_7.html
              • wiktoria53 Kubuś Puchatek najpopularniejszym zwierzakiem 09.06.06, 21:46
                Miś o Bardzo Małym Rozumku, którego w latach 20. stworzył Alan Alexander Milne,
                zdobył pierwsze miejsce w sondażu, którego wyniki opublikowano w czwartek.
                wiadomosci.onet.pl/1336767,69,1,0,120,686,item.html
                • wiktoria53 Zagniewani rzucają się w oczy 09.06.06, 21:48
                  Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Matta Williamsa z Massachusetts
                  Institute of Technology oraz Jasona Mattingleya z University of Melbourne
                  zarówno mężczyźni, jak i kobiety najłatwiej i najszybciej zauważają gniewne
                  twarze. Szczególnie szybka jest reakcja mężczyzn na gniewne miny innych
                  mężczyzn.
                  wiadomosci.onet.pl/1336076,69,1,0,120,686,item.html
                  • wiktoria53 USA: Farmer chce postawić pomnik Hitlerowi 17.06.06, 07:36
                    No i czy warto czytać prasę? Od rana popsł mi się humor, adrenalina
                    podskoczyła.....

                    "Emerytowany farmer z miejscowości Millard w stanie Wisconsin, 87-letni Ted
                    Junker, planuje zbudowanie pomnika na cześć Adolfa Hitlera na terenie swej
                    posiadłości - podały amerykańskie media.
                    Junker, który w czasie II wojny światowej służył w jednej z paramilitarnych
                    formacji nazistowskich, twierdzi, że oskarżenia wodza Trzeciej Rzeszy o
                    eksterminację Żydów są nieuzasadnione.

                    Powiedział, że postawił sobie za cel sprostowanie nieprawdziwych według niego
                    informacji i ustaleń historyków o zbrodniach Hitlera.

                    Pomnik ma być gotowy 25 czerwca."

                    wiadomosci.onet.pl/1340665,69,1,0,120,686,item.html
                    • wiktoria53 Schizofrenia a przemoc wobec dzieci 17.06.06, 07:43
                      Przemoc i molestowanie w dzieciństwie mogą doprowadzić do rozwinięcia się
                      schizofrenii u osób, które mają do tego predyspozycje - dowodzą naukowcy. O ich
                      badaniach informuje serwis "EurekAlert".
                      Tę kontrowersyjną teorie wysunął Paul Hammersley z University of Manchester
                      wspólnie z Nowozelandczykiem, dr Johnem Readem. Hammersley ściśle współpracował
                      z Hearing Voices Network, organizacja zrzeszającą ludzi którzy "słyszą głosy"
                      we własnej głowie. To jeden z objawów schizofrenii. Często występuje on też
                      wśród osób, które doznały w dzieciństwie poważnego urazu psychicznego.

                      Według autorów badań dwie trzecie osób, u których rozpoznano schizofrenię,
                      doznało przemocy fizycznej lub molestowania seksualnego - zatem może to być
                      jedna z głównych - jeśli nie główna - przyczyna choroby.

                      wiadomosci.onet.pl/1340453,16,1,0,120,686,item.html
                      • wiktoria53 Żona do wynajęcia 20.06.06, 08:43
                        Niektórzy mężowie w południowych Indiach, za odpowiednią opłatą, wypożyczają
                        swoje żony innym mężczyznom. W Indiach trudno znaleźć żonę - młodych i ciągle
                        samotnych kobiet jest znacznie mniej niż panów.
                        Atta Prajapati pracownik farmy w stanie Gujarat, wynajmuje swoją żonę za 175
                        dolarów za miesiąc. W pracy zarabia zwykle 22 dolary, interes jest więc
                        opłacalny. Jego żona jest zobowiązana do opiekowania się domem i samym płacącym
                        za nią mężczyzną. Kontrakt przewiduje także seks.

                        Policja indyjska sugeruje, że nie jest to odosobniony przypadek. Sprawy takie
                        bardzo trudno jednak wykryć.

                        wiadomosci.onet.pl/1341952,69,1,0,120,686,item.html
                        • wiktoria53 Pelikany aresztowane pod zarzutem pijaństwa 25.06.06, 06:46
                          Zatrzymanie nastąpiło, gdy jeden z czwórki ptaków należących do gatunku
                          pelikanów brązowych, zderzył się czołowo z przednią szybą samochodu, doznając
                          uszkodzeń organów wewnętrznych oraz rany ciętej worka pod dziobem, służącego
                          zwykle do przechowywania upolowanych ryb.


                          Cała czwórka przeszła badania toksykologiczne, które wykazały, że ptaszyska są
                          prawdopodobnie pod wpływem produkowanych przez glony substancji aminokwasowych,
                          oddziaływujących na mózgi zwierząt, które je spożywają. Po otrzymaniu wstępnych
                          wyników dyrektor ośrodka pani Lisa Birkle ogłosiła ostrzeżenie dla kierowców i
                          pieszych przed ptakami, zachowującymi się jakby były pijane lub zdezorientowane
                          bądź przebywającymi w dziwnych miejscach.


                          Skorupiaki skażone kwasem domoicznym były prawdopodobnie w 1961 roku przyczyną
                          niezwykłego, napastliwego zachowania morskich ptaków w mieście Capitola na
                          wybrzeżu kalifornijskim. Relacje z dziwnych ataków ptactwa na ludzi i samochody
                          zainspirowały Alfreda Hitchcocka, który kilka lat potem nakręcił słynny
                          horror "Ptaki".


                          wiadomosci.onet.pl/1345426,69,1,0,120,686,item.html
                          • wiktoria53 Nauczycielka przyszła do pracy pijana 25.06.06, 06:51
                            Ponad 2,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miała nauczycielka szkoły
                            podstawowej w warszawskim Ursusie, która przyszła w piątek, w dzień zakończenia
                            roku szkolnego, do pracy. Teraz grozi jej grzywna i zwolnienie z pracy.
                            Jak poinformowała oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji III (Ochota, Ursus,
                            Włochy) Dorota Tietz, policję powiadomili pracownicy szkoły, którzy poczuli od
                            kobiety alkohol. Umieścili ją w gabinecie dyrektora i wezwali funkcjonariuszy.

                            Gdy 44-letnia Janina Cz. dmuchnęła w alkomat, okazało się, że ma ponad 2,8
                            promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjantom tłumaczyła, że "wypiła
                            jedno piwko".

                            wiadomosci.onet.pl/1344765,69,1,0,120,686,item.html
                            • e-baba Pijane pelikany 25.06.06, 12:23
                              Skoro ostatnie wpisy dotyczą alkoholu, to proszę, poczytajcie to:
                              fakty.interia.pl/news?inf=763663
                              Jak widać - skłonność do niego jest powszechna.
                              • wiktoria53 Internauci zaglądają do bocianiego gniazda 29.06.06, 17:18
                                Prawie 430 tysięcy internautów zajrzało od wiosny do gniazda bocianiej pary i
                                jej potomstwa, mieszkających na kominie nieczynnej kotłowni urzędu gminy w
                                Przygodzicach (Wielkopolska). »


                                Bociany przyleciały na początku kwietnia. W połowie tego miesiąca w gnieździe
                                pojawiło się pierwsze jajko, a później jeszcze cztery. Z pięciu urodzonych w
                                maju piskląt przy życiu pozostały trzy. Jedno wypadło z gniazda podczas
                                wichury, a drugie wyrzucili rodzice.

                                Bociania rodzina ma swoich fanów w całej Europie, w Afryce, a nawet w
                                Australii. "Kiedy wypadł z gniazda jeden z maluchów, powiadomił nas o tym
                                natychmiast internauta z Sankt Petersburga" - opowiada Wojtasik. "Śmiało mogę
                                wyznać, że uzależniłem się od spoglądania na tę stronę", "Co do mnie, wpadłem
                                po uszy" - piszą w swoich komentarzach internauci.


                                wiadomosci.onet.pl/1347409,69,1,0,120,686,item.html
                                • wiktoria53 Jedna trzecia osób świętuje urodziny swego psa 29.06.06, 17:20
                                  W Wielkiej Brytanii jedna na trzy osoby posiadające psa obchodzi urodziny swego
                                  pupila dając mu prezent lub poświęcając więcej uwagi - wynika z opublikowanego
                                  we wtorek sondażu. »


                                  wiadomosci.onet.pl/1346849,69,1,0,120,686,item.html
                                  • wiktoria53 Foliowe woreczki z powietrzem z mundialu 29.06.06, 17:22
                                    Założyciel ambasady księżyca w Pekinie, który kilka miesięcy temu został
                                    ukarany przez chińskie władze za sprzedawanie działek na Księżycu, wpadł na
                                    inny pomysł. W internecie oferuje sprzedaż foliowych woreczków z powietrzem z
                                    mundialu.


                                    wiadomosci.onet.pl/1347963,69,1,0,120,686,item.html
                                    • wiktoria53 Kocie reality show 29.06.06, 17:25
                                      Dziesięć kotów spędzi 10 dni w nowojorskiej witrynie sklepowej, skąd każdy ich
                                      ruch będą śledzić kamery, aby z zawodników kociego reality show wyłonić tego,
                                      który mruczy najdłużej, tego, który śpi najlepiej i najlepszego łowcę
                                      mechanicznych myszy. »

                                      Kocie reality show można będzie oglądać w telewizji kablowej Animal Planet i na
                                      stronie internetowej www.meowmixhouse.com/webcam.asp od piątku.

                                      Widzowie będą proszeni o codzienne oddawanie głosów na kocich uczestników
                                      programu, który ma zapewnić zwierzętom, wybranym ze schronisk, prawdziwy dom.

                                      wiadomosci.onet.pl/1340436,69,1,0,120,686,item.html
                                    • del.wa.57 Re: Foliowe woreczki z powietrzem z mundialu 29.06.06, 17:38
                                      A ja myślałam,ze to my jesteśmy pomysłowym narodem''Polak potrafi'' ale są
                                      lepsi od nas,większej bzdury nie słyszałam,powietrze mundialowe hi..hi..hi..
                                      ciekawe,czy znajdzie sie ktoś,kto kupi????
                                      smile
                                      • wiktoria53 Piosenka dla kolegi przebojem w sieci 01.07.06, 06:39
                                        Piosenka skomponowana przez pracowników brytyjskiego wydawnictwa Emap na
                                        pożegnanie emerytowanego kolegi trafiła na internetowe listy przebojów.
                                        Utwór pod wdzięcznym tytułem "Hasta la vista, Manuel Battista" opisuje w trzech
                                        zwrotkach karierę odchodzącego na emeryturę przedstawiciela handlowego i można
                                        ją znaleźć w internecie, dzięki czemu dotarła do 70 miejsca internetowych list
                                        przebojów.

                                        wiadomosci.onet.pl/1348086,69,1,0,120,686,item.html
                                        • wiktoria53 Czwartek - Światowy Dzień Pocałunku 06.07.06, 07:31
                                          O pocałunku mówi się: gorący, delikatny, skryty, czuły. Mierzy się go,
                                          przelicza i bada na wszystkie strony. Np. gdzie najlepiej całować? Polacy
                                          uznali (w badaniach firmy Firma Nivea, Grupa Beiersdorf), że na ławeczce w
                                          parku. Ile osób nie zna smaku rozpalonych warg? Tylko 1 proc. Jaka jest średnia
                                          długość pocałunku? Okazuje się, że całkiem niezła - wynosi 30 sekund.
                                          Przeliczano nawet ilość kalorii, które spalamy podczas namiętnego całusa - 52.

                                          wiadomosci.onet.pl/1351585,69,1,0,120,686,item.html
                                          • del.wa.57 Re: Czwartek - Światowy Dzień Pocałunku 06.07.06, 09:46
                                            To dobry sposób na pozbycie sie zbędnych kilogramów,zaczynam od dzisiaj kurację
                                            odchudzającą,zeby jeszcze troszkę chłodniej byłosmile)))
                                            • natla Re: Czwartek - Światowy Dzień Pocałunku 08.07.06, 16:08
                                              wiadomosci.onet.pl/1352825,69,item.html
                                              Normalna, oficjalna pedofilia....
                                              • wiktoria53 Gubernator Wirginii ułaskawił czarownicę 12.07.06, 07:23
                                                wiadomosci.onet.pl/1353863,69,1,0,120,686,item.html
                                                • wiktoria53 Na Białorusi żyje ponad 720 stulatków 12.07.06, 07:24
                                                  wiadomosci.onet.pl/1354392,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • dankarol Re: Na Białorusi żyje ponad 720 stulatków 12.07.06, 09:40
                                                    No to mamy szansę, że u nas też będzie dużo stulatków,
                                                  • wiktoria53 Rosjanin chce poślubić krowę 13.07.06, 09:20
                                                    wiadomosci.onet.pl/1354663,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Miejsca, gdzie można jeszcze szukać ochłody 13.07.06, 09:22
                                                    wiadomosci.onet.pl/1355183,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Burmistrz przepracował się na saksach 13.07.06, 09:24
                                                    wiadomosci.onet.pl/1355186,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • del.wa.57 Re:Paznokcie baby-jagi... 15.07.06, 17:02
                                                    Uważacie,że to piękne dla mnie nieestetyczne i bardzo brztdkie/delikatnie
                                                    mówiąc/
                                                    img153.imageshack.us/img153/4184/k41zn6.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/6608/kathyhayesgt3.jpg
                                                    img80.imageshack.us/img80/3590/louisehollisma4.jpg
                                                    img66.imageshack.us/img66/3346/nailartbyroxie0013cn9.jpg
                                                    img69.imageshack.us/img69/7744/yevettevc8.jpg
                                                    Ta kobieta chyba nic nie robi,tylko piłuje te swoje wstrętne paznokcie,jak
                                                    ubrać jakieś obuwie,chyba z domu nie wychodzismile)

                                                  • wiktoria53 Re:Paznokcie baby-jagi... 15.07.06, 17:22
                                                    Ale brzydactwo !!!!! Fe!!! Szybko klikałam żeby za długo na to szkaradziejstwo
                                                    nie patrzeć....be be be be !
                                                  • natla Re:Paznokcie baby-jagi... 15.07.06, 17:41
                                                    Coś obrzydliwego. To nie jest normalne chyba, że to tipsy (ale tylko
                                                    u pierwsszej, bo reszta krzywa) i zrobione na jeden dzień dla wygłupu.
                                                  • del.wa.57 Re:Paznokcie baby-jagi... 15.07.06, 18:00
                                                    Straszna ochyda-to fakt!!!!!
                                                  • del.wa.57 Re:Oni chcieli tylko jedno dziecko:))) 15.07.06, 18:09
                                                    Mieli dwojkę,chcieli jeszcze jedno i....
                                                    img66.imageshack.us/my.php?image=image001hq2.jpg
                                                    img69.imageshack.us/img69/8774/image002ji6.jpg
                                                    img66.imageshack.us/img66/6352/image003uz0.jpg
                                                    img66.imageshack.us/img66/314/image004ws1.jpg
                                                    img80.imageshack.us/img80/1720/image005rh9.jpg
                                                    img69.imageshack.us/img69/1654/image007xi7.jpg
                                                    Nie zła gromadka,tylko współczuć.
                                                  • wiktoria53 Wyrzucili telewizor w czasie awantury domowej 29.07.06, 13:30
                                                    wiadomosci.onet.pl/1363449,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Tradycyjny spis łabędzi na Tamizie 29.07.06, 13:31
                                                    wiadomosci.onet.pl/1362469,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 W aptekach powinno być zimno 29.07.06, 13:32
                                                    wiadomosci.onet.pl/1363340,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • kryzar dobrze ,że tylko telewizor 29.07.06, 14:55
                                                    parę dni temu w Sosnowcu/TOKFM/ wyrzycono na ulicę bernardyna, który spadł na przechodnia. W domu było jeszcze niemowlę, więc miało szczęscie.
                                                  • wiktoria53 Zgubili piłkę, znaleźli torbę z 40 tys. funtów 06.08.06, 22:13
                                                    wiadomosci.onet.pl/1367065,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Niepewna przyszłość podręczników szkolnych 06.08.06, 22:14
                                                    wiadomosci.onet.pl/1366428,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Na upały i nie tylko - lody czosnkowe z koprem 06.08.06, 22:16
                                                    wiadomosci.onet.pl/1367074,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Premiera zdenerwował "chrupiący" Lepper 08.08.06, 12:43
                                                    wiadomosci.onet.pl/1367853,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Wytrwały cichy wielbiciel 11.08.06, 11:25
                                                    W tym tygodniu aresztowano Japończyka, który 37.760 razy bez odzywania się
                                                    dzwonił do biura numerów, ponieważ pragnął posłuchać "miłego" głosu
                                                    zatrudnionych tam operatorek - podał na swojej stronie internetowej
                                                    dziennik "Mainichi Shimbun".
                                                    44-letni wielbiciel głosu operatorek przyznał się do utrudniania pracy spółce
                                                    Nippon Telegraph and Telephone Corp., do której wydzwaniał nawet do 905 razy
                                                    dziennie.

                                                    "Kiedyś zadzwoniłem ze skargą i operatorka bardzo uprzejmie zajęła się sprawą,
                                                    chciałem więc znowu usłyszeć tak miły głos" - cytuje wyznanie cichego
                                                    wielbiciela japońska gazeta. Policja uznała, że telefony, wykonywane od marca
                                                    do lipca tego roku narażały na stres i dezorganizowały pracę ponad stu
                                                    operatorek - pisze "Mainichi Shimbun".

                                                    wiadomosci.onet.pl/1369358,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Małżeństwo przedłuża życie 11.08.06, 11:28
                                                    Osoby, które nigdy nie wstąpiły w związek małżeński, są bardziej zagrożone
                                                    przedwczesną śmiercią - informuje "Journal of Epidemiology and Community
                                                    Health".


                                                    Po uwzględnieniu wieku, stanu zdrowia i wielu innych czynników okazało się, że
                                                    w okresie obserwacji (1989-1997)osoby owdowiałe były niemal o 40 procent
                                                    bardziej narażone na śmierć, natomiast w przypadku rozwiedzionych czy w
                                                    separacji ryzyko rosło o 27 procent. Natomiast osoby, które nigdy nie zawarły
                                                    małżeństwa, były aż o 58 procent bardziej narażone na śmierć niż rówieśnicy,
                                                    których małżeństwo trwało od roku 1989.

                                                    wiadomosci.onet.pl/1369268,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Collie przeżył miesiąc uwięziony w kanale 11.08.06, 11:31
                                                    Suczka Holly wystraszyła się pioruna i wpadła do kanału, z którego nie mogła
                                                    się wydostać, bo szeroki na pół metra rów pomiędzy lokalnym klubem a kościelnym
                                                    dziedzińcem jest zamknięty z dwóch stron.

                                                    Właściciele psa Dennis i Irene Stephenson razem z przyjaciółmi przeszukali całe
                                                    miasteczko Stoke Climsland w Kornwalii. Już prawie stracili nadzieję, że znajdą
                                                    Holly, kiedy Will Sommerville, wracając właśnie z kościoła, usłyszał skomlenie
                                                    psa i wyciągnął wygłodzonego owczarka z kanału.

                                                    12- letni pies, który nie szczeka, stracił prawie połowę wagi, ale przeżył, bo
                                                    przez cały miesiąc pił w kanale deszczówkę. Wybawca psa mówi: „Spojrzałem w dół
                                                    i zobaczyłem te wielkie przerażone oczy”.

                                                    wiadomosci.onet.pl/1368860,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • dankarol kosmiczne pejzaże 13.08.06, 10:19
                                                    wiadomosci.wp.pl/gid,8459198,kat,32834,galeriazdjecie.html?rfbawp=1155456731.149&ticaid=1222a
                                                    jeśli deszcz przeszkadza oglądać spadające gwiazdy, to można zaglądnąć w kosmos
    • malwina52 Muzeum misiów na sprzedaż 04.09.06, 07:43

      Prywatne muzeum pluszowych misiów w brytyjskim Stradford-upon-Avon, mające w
      swych zbiorach ponad tysiąc zabawek, m.in. kukiełkę misia Fozzie z "Muppet
      Show", jest na sprzedaż.

      Jak napisał w środę portal internetowy BBC News, założyciel muzeum Gyles
      Brandreth - prezenter i były parlamentarzysta - uznał, że pora szukać dla
      kolekcji nowego właściciela.
      fakty.interia.pl/ciekawostki/news/Muzeum_misi%F3w_na_sprzeda%BF,786499,18
      szkoda, ze nie mam kasy, uwielbiam misie,
      napewno bylabym dorbrym nowym wlasciecielem misiowsmile


      • wiktoria53 Reymont wyłudził odszkodowanie od carskich kolei 20.10.06, 12:34
        To były odszkodowania....możnaby za nie kupić 15 warszawskich kamienic.
        Ale dzięki temu mogliśmy podziwiać jego dzieła.
        • wiktoria53 Re: Reymont wyłudził odszkodowanie od carskich ko 20.10.06, 12:38
          nie 15 a kilkanaście
          • wiktoria53 Podkarpackie: Pół wieku bawili się bombą 25.10.06, 08:08
            "- Też mi sensacja! Ta bomba tu była od wojny. Dzieci się nią bawiły - mówią
            mieszkańcy Hermanowej. Za poprzedniego właściciela domu, kowala, bomba służyła
            za... dzwon zawieszony przy stodole albo do wałowania ziemniaków."

            wiadomosci.onet.pl/1423216,69,1,0,120,686,item.html
            • natla Re: Podkarpackie: Pół wieku bawili się bombą 25.10.06, 08:23
              To się wydaje nieprawdopodobne.....może to jednak kaczka dziennikarska.
              • wiktoria53 Paryż bez plastikowych torebek 27.11.06, 20:21
                Pomysł bardzo mi się podoba. Może kiedyś i u nas wejdzie w życie? Ja mam 2
                torby lniane i jedną z fizeliny (chyba) na zakupy.Pamietam czasy kiedy kolorowe
                plastikowe torby były u nas rarytasem wink jeździło się po nie do Niemiec do
                Aldiego.

                A tak na marginesie to sieć sklepów dyskontowych Aldi wchodzi w tym roku na
                polski rynek.

                wiadomosci.onet.pl/1439962,69,1,0,120,686,item.html
                • wiktoria53 Sponsorowany pielgrzym 27.11.06, 20:33
                  "Zapłatą za obietnice" - tak sam siebie nazywa portugalski informatyk Carlos
                  Gil, który ożywił 700 letnią tradycję "pielgrzymów do wynajęcia". Za opłatą w
                  wysokości 2.500 dolarów odbywa pielgrzymki do sanktuarium w Fatimie -
                  donosi "The Guardian".


                  wiadomosci.onet.pl/1439600,69,1,0,120,686,item.html
                  • wiktoria53 W 5 sekund przeczytał tekst liczący 1482 słowa 27.11.06, 20:45
                    Zdolny Łodzianin.

                    Marek Skomorowski - student czwartego roku socjologii na Uniwersytecie Łódzkim -
                    zwyciężył w finale VIII Mistrzostw Polski w Szybkim Czytaniu, które odbyły się
                    w sobotę w Warszawie.
                    Czterostronicowy tekst zawierający 1482 słowa, Skomorowski przeczytał w nieco
                    ponad 5 sekund. Tekst zrozumiał w około 55. procentach.


                    wiadomosci.onet.pl/1439930,69,1,0,120,686,item.html
                    • wiktoria53 Pierwszy obrotowy wieżowiec na świecie 01.12.06, 09:16
                      Czego to ludzie nie wymyślą....smile
                      Ja wolę mieszkać w stabilnym i statycznym domu smile))))

                      wiadomosci.onet.pl/1442476,69,1,0,120,686,item.html
                      • wiktoria53 Dzieci będą gimnastykować się przy rurce 14.12.06, 08:09
                        Mimo sprzeciwu organizacji społecznych, w angielskim Choppington ruszą zajęcia
                        z gimnastyki, na których dzieci będą tańczyć przy pionowym drążku, znanym z
                        nocnych klubów i lokali ze striptizem.
                        wiadomosci.onet.pl/1449404,69,item.html
                        • wiktoria53 Beskidzcy górale: styczeń będzie deszczowy 14.12.06, 08:10
                          Nadchodzący styczeń może być wyjątkowo deszczowy - przepowiadają górale z
                          Beskidów. Od środy, czyli od świętej Łucji, do Wigilii górale skrzętnie
                          odnotowują w kalendarzykach pogodę i przepowiadają w ten sposób aurę na
                          przyszły rok.
                          wiadomosci.onet.pl/1449802,69,1,0,120,686,item.html
                          • malwina52 Re: Beskidzcy górale: styczeń będzie deszczowy 14.12.06, 08:12
                            lo matko a myslalam, ze juz przymrozi
                            i moj reumatyzm sie wyciszy buuuuuuuu
                            • wiktoria53 Kawa-najdroższa -Luwak 08.01.07, 20:23
                              Na świecie istnieje wiele gatunków kawy, ale jednym z najbardziej wyjątkowych
                              jest kawa Luwak (Kopi Luwak). Jest to najdroższa kawa świata, której kilogram
                              kosztuje 400 dolarów. Ziarna wydobywa się z odchodów indonezyjskiego łaskuna
                              muzanga (Paradoxurus hermaphroditus) z rodziny łaszowatych, który zjada tylko
                              najlepsze owoce kawy. Po częściowym nadtrawieniu w żołądku zwierzęcia kawa
                              traci gorzki smak i zyskuje lepszy aromat. Po wyprażeniu trafia głównie na
                              stoły Kalifornijczyków.

                              Droga kawa

                              Kawa Kopi Luwak, to najdroższa i najrzadziej spotykana kawa na świecie.
                              Kilogram kosztuje 400 dolarów.

                              Pochodzi z Indonezji, rocznie zbiera się tylko około 230 kilogramów. Proces
                              produkcji jest raczej szokujący.

                              - Takie małe zwierzęta zjadają ziarenka kawy w nocy poczym je wydalają, my
                              zbieramy ich ekskrementy i z nich wydobywamy naturalne ziarna – wyjaśnia Jean
                              A. Wulleman - palacz kawy.

                              Rynek kawy na świecie szacowany jest na 90 miliardów dolarów. Jednak
                              plantatorzy, a więc kraje eksportujące ziarna otrzymują zaledwie 7% tej sumy.
                              Reszta zabierają producenci i pośrednicy. W Polsce wartość rynku kawy szacuje
                              się jest na 600 milionów dolarów, co roku pijemy jej o 10% więcej. Ponad 80%
                              udział mają koncerny zagraniczne - Jacobs, Tchibo i Nestle. Największa polska
                              spółka Mokate - ma około 6% rynku.

                              Przygotował: Tomasz Dąbrowski


                              ww2.tvp.pl/2581,20060104287066.strona





                              Łaskun muzang (Paradoxurus hermaphroditus), ssak drapieżny zaliczany do rodziny
                              łasz. Zamieszkuje lasy Indii, Półwyspu Indochińskiego, południe Chin oraz
                              Indonezji.

                              Długość ciała do 60 cm, ogona 55-60 cm. Ubarwienie sierści szarobrunatne, boki
                              ciała pokryte ciemnymi cętkami, na głowie białe smugi.

                              Tryb życia nocny, nadrzewny. Łaskun muzang jest wszystkożerny, pożywienie
                              stanowią bezkręgowce oraz niewielkie ptaki, ssaki, gady i płazy, owoce, jagody,
                              zielone części roślin. Ciąża trwa 64-84 dni, samica rodzi 1-4 młodych, które
                              dojrzewają po ukończeniu 1 roku życia.
                              • kryzar ZUS- warto poczytać- ściągnęłam z innego forum 09.01.07, 00:16
                                przepraszam ze wpinam ściągniety z >forum emerytów i rencistów<, ale to trzeba przeczytać
                                www.space.tami.pl/viewtopic.php?t=8598&highlight=
                                • natla Re: ZUS- warto poczytać- ściągnęłam z innego foru 09.01.07, 00:52
                                  Tak sobie to mniej więcej wyobrażałam, choć zostałam upewniona sad
    • malwina52 Świstak Phil nie zobaczył cienia - wiosna o krok 05.02.07, 07:21
      Zapowiada się wczesna wiosna. Słynny świstak Phil z Punxsutawney w amerykańskim
      stanie Pensylwania nie zobaczył w piątek swojego cienia - poinformowała agencja
      Associated Press.

      Według legendy pochodzącej z Niemiec, jeżeli świstak w święto Ofiarowania
      Pańskiego (Matki Boskiej Gromnicznej, obchodzone 2 lutego) wyjrzy z nory i
      ujrzy swój cień, będzie jeszcze co najmniej sześć tygodni zimy; jeżeli cienia
      nie będzie - wkrótce nadejdzie wiosna. Świstaki z Punxsutawney po raz pierwszy
      zaczęto obserwować w roku 1886.

      2 lutego Phil wychodzi ze swej elektrycznie ogrzewanej norki, rozgląda się za
      swym cieniem, po czym szepcze prognozę do ucha przedstawicielowi Klubu
      Świstaka, oczywiście w swoim "świstakowym" języku. Przedstawiciel przekłada to
      na angielski i informuje opinię publiczną.


      • wiktoria53 Osobowość widać w oczach 22.02.07, 08:47
        "Osoby mające w tęczówce więcej promienistych zagłębień (nazywanych kryptami)
        częściej są czułe, ciepłe i ufne. Natomiast przewaga okrężnych bruzd ma związek
        z neurotycznością, impulsywnością i uleganiem zachciankom."

        A teraz popatrzmy w swoje oczy smile ja juz popatrzyłam smile)))

        wiadomosci.onet.pl/1489751,69,1,0,120,686,item.html
        • wiktoria53 Grzechy i grzeszki 22.02.07, 09:11
          "Dziennik": rozpoczyna się Wielki Post. Czas pokuty. Co drugi wierzący Polak
          przystąpi w tym okresie do spowiedzi. Dla wielu rozmowa ze spowiednikiem będzie
          zimnym prysznicem, ale dla jeszcze większej części beznamiętnym rytuałem.

          wiadomosci.onet.pl/1490193,69,1,0,120,686,item.html
    • malwina52 Re: Ciekawostki 21.03.07, 11:40
      "Dzień 21 marca większości kojarzy się z początkiem wiosny
      Dla przyrodników ta data kojarzy się od niedawna również z innym "świętem",
      mianowicie Dniem Wierzby.
      Otóż do niedawna charakterystycznym elementami polskich pól i łąk były bociany
      i wierzby. Bocianom jak na razie nic u nas nie grozi. Gorzej jednak z
      wierzbami, wraz z nimi z gatunkami zwierząt i roślin, które preferują polny
      krajobraz z zadrzewieniami i zakrzaczeniami.
      Zakrzaczenia i remizy śródpolne są naturalnymi wylęgarniami ptaków.
      W starych dziuplastych wierzbach gnieżdżą się gatunki już ginące, jak kraska,
      czy dość częsta do niedawna sowa pójdźka. Schronienie i dogodne miejsca lęgowe
      znajduje tu także osobliwy dudek, w miękkim drewnie kują dziuple dzięcioły,
      zamieszkuje tu także sikora białogłowa.
      Śródpolne zadrzewienia spełniają także inną, jeszcze bardziej ważną rolę:
      zatrzymują wodę i szkodliwe emisje, hamują erozję, mają działanie
      wiatrochronne, absorbują szkodliwe substancje, zmniejszają parowanie, wpływają
      na wzrost ilości opadów, zwiększają tworzenie się rosy oraz wpływają na
      równowagę ekologiczną.
      ... kilka lat temu 21 marca został ustanowiony Dzień Wierzby.
      Jak należy sadzić wierzby?
      Wystarczy ściąć zdrewniałe sadzonki z dorosłych drzew.
      Na sadzonki nadają się głównie jednoroczne pędy o średnicy 0,5-1 cm.
      Należy ścinać gałązki nie krótsze niż 50 cm.
      Takie gałązki bez żadnego wykopywania dołka, zwyczajnie wkładamy w ziemię.
      Robimy to w marcu i kwietniu, gdy tylko gleba rozmarznie.
      Sadzonki wtykamy pionowo w ziemię na głębokość około 15 cm."

      rozmnoze pare wierzb na najblizszym spacerkusmile
      • wiktoria53 Parlamentarzyści zapłacą podatek od nadwagi 23.04.07, 21:25
        Rumuńscy parlamentarzyści być może będą musieli płacić specjalne podatki,
        jeżeli ich waga przekroczy ustawową normę.
        Poseł opozycji Cornelius Bichinet przedstawił projekt nowego podatku widząc,
        jak jego koledzy nabierają ciała dzięki darmowym lunchom.

        Zgodnie z jego pomysłem, każdy poseł byłby ważony rozpoczynając i kończąc
        kadencję, zaś przybranie na wadze ponad 50 kilogramów wiązałoby się z
        koniecznością uiszczenia opłaty karnej.

        wiadomosci.onet.pl/1523393,69,1,0,120,686,item.html
        • wiktoria53 Ciasteczka ze... sproszkowanych meduz 23.04.07, 21:28
          W Japonii ogromną popularnością cieszą się ciasteczka ze sproszkowanych meduz.
          Przysmaki o nazwie Kura-chan są wspólnym dziełem studentów szkoły kucharskiej w
          Obamie i firmy Keifuku Shoji, a od października ubiegłego roku sprzedano ich
          ponad 20 tysięcy.
          • dankarol Re: Ciasteczka ze... sproszkowanych meduz 23.04.07, 21:38
            Może one są dobre, ale chyba nie pojadę do Japonii ich próbować.
            • wiktoria53 Z Łodzi do Paryża pojadą... warszawami 24.04.07, 08:53

              "Express Ilustrowany": Łodzianie Andrzej Markowski, Zbigniew Pawelec i Filip
              Szymański już w piątek wyruszą swoimi warszawami w liczącą prawie 3500
              kilometrów trasę do Paryża.
              Przygotowanie samochodów trwało kilka miesięcy. - Wymieniłem chyba wszystko
              poza żarówkami - śmieje się pan Filip, właściciel warszawy z 1965 roku. -
              Wyremontowałem silnik, teraz go testuję - dodaje Zbigniew Pawelec, którego
              warszawa ma pół wieku. - Przed wyjazdem wymienię tylko olej.

              Uczestnicy wyprawy przyznają, że bez obaw ruszają w trasę. Na wszelki wypadek
              biorą jednak ze sobą zestaw części zamiennych - alternator, pompę paliwową,
              gaźnik, cylinderki hamulcowe, aparat zapłonowy. - W odróżnieniu od nowoczesnych
              samochodów, tu niemal wszystko można naprawić samemu - twierdzi pan Zbigniew.
              W ostateczności mogą skorzystać z lawety, która pojedzie na końcu kolumny.

              Łodzianie szacują, że tygodniowy rajd będzie kosztował każdego z nich około 5
              tysięcy złotych. Razem z nimi jechać będzie blisko 30 pojazdów (w tym także
              syrenki) z całej Polski. Pod wieżę Eiffla mają zawitać w poniedziałek 31
              kwietnia.

              Fajny pomysł.W grupie sama pojechałabym jakimś starym pojazdem.
              • wiktoria53 Mydło z kofeiną zamiast małej czarnej o poranku 24.04.07, 09:04

                Wymyślono coś dla tych, którzy o poranku mają dylemat - wypić małą czarną, czy
                wziąć szybki prysznic - mydło z kofeiną.
                Mydło o nazwie Shower Shock podczas jednego mycia wydziela średnio tyle
                kofeiny, ile zawierają dwie małe filiżanki kawy.

                Wynalazcy mydła twierdzą, że ich produkt jest idealny dla tych, którzy nie mają
                rano zbyt wiele czasu na mycie i śniadanie.

                Kofeinowe mydło jest na razie dostępne tylko w internecie.

                wiadomosci.onet.pl/1523907,69,1,0,120,686,item.html
                Ja mam czas więc popijam kawę, a prysznic? Żel, pod prysznic.
                • dwa-filary Re: Mydło z kofeiną zamiast małej czarnej o poran 24.04.07, 09:27
                  a gdzie przyjemność rozkoszowania się smakiem,aromatem kawy??????????????????????
                  • del.wa.57 Re: Mydło z kofeiną zamiast małej czarnej o poran 24.04.07, 12:58
                    Wybieram kawę i jej aromat a pod prysznic jak pisze Wiktoria żelsmile))
                    Czego to ludzie nie wymyslą?
                    • zielona56 Re: Mydło z kofeiną zamiast małej czarnej o poran 24.04.07, 13:00
                      Też wolę żel pod prysznic , a kawe doustnie .
                • goskaa.l Re: Mydło z kofeiną zamiast małej czarnej 24.04.07, 14:28
                  wiktoria53 napisała:

                  > Wymyślono coś dla tych, którzy o poranku mają dylemat - wypić małą czarną,
                  > czy wziąć szybki prysznic - mydło z kofeiną.

                  A mnie być może by to odpowiadało, bo z kawy w zasadzie odpowiada mi główniejej
                  zapach... (sama kawa może dla mnie nie istnieć)
                  • wiktoria53 Miś i saturator pod Pałacem Kultury 02.05.07, 00:55
                    Sześciometrowego wiklinowego misia z kultowego filmu Stanisława Barei,
                    saturator, motocykle junaka i osę oraz zabytkową syrenkę i warszawę - mogli
                    oglądać warszawiacy w ramach plenerowej imprezy pt. "Czerwony Pic-Nic",
                    zorganizowanej przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.
                    Festyn - z okazji święta 1 Maja - przygotowało biuro promocji miasta.

                    Na pokazie archiwalnych kronik filmowych można było obejrzeć spotkanie
                    Bolesława Bieruta z dziećmi przodującymi w nauce czy pusty jeszcze Plac
                    Defilad, gdzie kładziono dopiero fundamenty pod Pałac Kultury.



                    Dzieci obstąpiły papugę kataryniarza i objadały się watą cukrową, namawiając
                    rodziców, nierzadko z sukcesem, na zakup pluszowych podobizn bohaterów
                    dobranocek - Rumcajsa, Żwirka z nieodłącznym Muchomorkiem, Misia Uszatka, czy
                    robiącego chyba największą furorę Krecika. Duże zainteresowanie najmłodszych
                    wzbudzała tez stara budka telefoniczna z aparatem na monety.

                    Miłośnicy motoryzacji czasów PRL mogli oglądać pięknie utrzymane syrenkę i
                    warszawę, oraz motocykle junaka i osę - ta ostatnia miała malowniczo wetkniętą
                    za owiewkę "Trybunę Ludu".


                    więcej:

                    wiadomosci.onet.pl/1528765,69,item.html
                    • wiktoria53 Wirtualne światy na topie 02.05.07, 01:08
                      Jak donosi InformationWeek, w ciągu najbliższych 4 lat, około 80 proc.
                      korzystających z sieci może zamieszkać w wirtualnych światach.
                      Co więcej, w takich wirtualnych światach jak np. Second Life, pojawią się w
                      najbliższych latach pieniądze, twierdzą analitycy firmy Gartner. Biorąc pod
                      uwagę przyszłość, przedstawiciele firmy badawczej radzą pracodawcom wspierać
                      pracowników, którzy już teraz prowadzą drugie życie.


                      To jest paranoja. Czy real jest na tyle przebrzydły, że aż 80% ludzi zamknie
                      się w wirtualnym świecie? Pożyjemy, zobaczymy.
                      • del.wa.57 Re: Wirtualne światy na topie 02.05.07, 16:24
                        Czego to ludzie nie wymyślą,paranoja rzeczywiscie Wiktorio.
                        • wiktoria53 Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 20:53
                          wiadomosci.onet.pl/1529648,69,1,0,120,686,item.html
                          • dwa-filary Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 21:02
                            Tak sobie myślę,dlaczego przedszkole wydało dziecko obcemu,dziecko nie
                            oponowało,myślę ,że u nas to by się nie wydarzyło,ale kto wie?
                            • wiktoria53 Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 21:09
                              Masz rację Filarku, u nas przedszkola są zamykane,a wydaje sie dzieci tylko
                              upoważnionym osobom.
                              • dwa-filary Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 21:13
                                Zgadzam się ,że czasami zdarzają się ludzie nieodpowiedzialni na danym
                                stanowisku,ale w przedszkolu?przecież Przedszkole jest odpowiedzialne za Dziecko.
                                To jest karalne.
                                • e-baba Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 22:25
                                  A ja sie zastanawiam nad innym aspektem sprawy.
                                  Mianowicie, jak silne w tej rodzinie były więzi dziadowsko-wnuczkowskie?
                                  Dobrze, że jego żona lepiej znała swoją wnuczkę.
                                  • dwa-filary Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 22:33
                                    No wiesz! zależy ile dziadek miał lat i czy dowidział.Ja jednak winię Przedszkole.
                                    • wiktoria53 Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 22:47
                                      Dziadek miał 60 lat!! Moze sobie wypił po drodze do przedszkola. Teraz sobie
                                      wyobraźcie gdyby w drodze do domu mały uległ wypadkowi np. wpadłby pod
                                      samochód.Tragedia.
                                      • dwa-filary Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 22:51
                                        Głupota ludzka nie zna granic/o cholercia, prawie jak Europa/
                                        • e-baba Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 22:59
                                          A dla mnie to wina rodziców, powinni dziadkowi duże zdjęcie wnusi zostawić,
                                          kiedy go prosili o odebranie dziecka z przedszkolasmile))))Musieli przecież
                                          wiedzieć, że dziadek wnusi dobrze nie zna. I tak dziadek był dzielny, że
                                          zapamiętał, że ma wnuczkę, a nie wnuczka.
                                          A poza tym człowiek mógł być roztargniony - teraz ci emeryci zalatani tacy,
                                          tyle spraw na głowie, a jescze mu ją dzieciaki zawracają....
                                        • regine Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 05.05.07, 23:12
                                          Też, tak jak dwa-filary, winię tylko i wyłącznie Przedszkole.
                                          Powinni mieć zapisane, jak nie znają, komu "wydają" dziecko z przedszkola.
                                          A tym bardziej, że dziadek, mógł być pijany.
                                          Wnuczka chodzi do przedszkola w Kijowie. Żebym ją mogła odebrać, zrobiono mi
                                          zdjęcie, które widnieje na zezwoleniu, które córka zostawiła paniom i które
                                          posiadam ja, podpisały je córka, opiekunki i ja. Dwa jednobrzmiące zezwolenia.
                                          Po okazaniu tego zezwolenia , na którym widnieje moja fotografia, mogę wnuczkę
                                          odebrać z przedszkola. Wnuczka jest bardzo ufnym dzieckiem, każda babcia, która
                                          przychodzi po swoje wnuczę, czy dziadek (których Sylwia na szczęście nie ma),
                                          kojarzy jej się ze mną. Tęskni bardzo. I każda babcia, która przychodzi po
                                          odbiór dziecka, jest przez nią tulona, uściskana. Mogłaby wyprowadzić, to ufne
                                          dziecko w każdej chwili z przedszkola. Stąd takie zaostrzenia. Zezwolenia dla
                                          babć, dziadków lub upoważnionych osób, ze zdjęciem, mają tam wszyscy, oprócz
                                          rodziców. Nawet na teren przedszkola nie wejdę, bez tego dokumentu.
                                          Wcale nie dziwię się takim wymogom, bo na dziwnym żyjemy świeciesad
                                          Skutki widoczne, gołym okiem...Nawet wynikające z artykułu.
                                          • wiktoria53 Pieniądze z łapówek bedą przeznaczone dla dzieci 06.05.07, 14:30
                                            Pieniądze z łapówek bedą przeznaczone dla dzieci

                                            Pieniądze z łapówek bedą przeznaczone dla dzieci
                                            84 mln dolarów z zamrożonego konta bankowego w Szwajcarii, na które - według
                                            amerykańskiej prokuratury - wpływały łapówki dla kazachskich urzędników,
                                            zostaną wydane na pomoc dla biednych dzieci w Kazachstanie - poinformowały
                                            władze amerykańskie.
                                            Pieniądze te mają związek ze sprawą o korupcję, w której amerykański biznesmen
                                            James Giffen jest oskarżony o przekupienie w imieniu zachodnich firm naftowych
                                            trzech wysokich rangą kazachskich urzędników państwowych, w tym prezydenta
                                            Nursułtana Nazarbajewa.

                                            Nazarbajew, który jest prezydentem od 1989 roku, twierdzi, że teza prokuratury,
                                            iż przyjął łapówki w wysokości 60 mln dolarów, jest wymysłem. Prokurator
                                            nowojorski Michael J. Garcia wydał w czwartek komunikat, w którym poinformował,
                                            że rządy USA, Kazachstanu i Szwajcarii porozumiały się co do przekazania 84 mln
                                            USD nowej fundacji zajmującej się biednymi dziećmi w Kazachstanie, nadzorowanej
                                            przez Bank Światowy.

                                            Pieniądze mają być przekazane, gdy Kazachstan przyjmie pięcioletni
                                            program "poprawy zarządzania finansami publicznymi" oraz "plan działań na rzecz
                                            przejrzystości funkcjonowania przemysłu naftowego, gazowego i górnictwa".

                                            To już cała notatka, ale podaje źródło:

                                            wiadomosci.onet.pl/1529818,69,1,0,120,686,item.html
                                            A moze nasi maja gdzieś tam konta?
                                          • del.wa.57 Re: Odebrał z przedszkola nie swojego wnuka 06.05.07, 15:33
                                            Dla mnie to niezrozumiałe,pani w przdszkolu ''wydaje''dziecko nieznanemu
                                            dziadkowi a ten ślepy czy pijany zabiera nie swoją wnuczkę,co to za dziadek?
                                            Nie dziwmy sie ,że pożniej czytamy o różnych tragediach,porwaniach,zaginięciach
                                            jak mamy takich nieodpowiedzialnych ludzi a ta pani powinna byc zwolniona z
                                            pracy.
                                            • wiktoria53 Wakacje w gułagu 07.05.07, 07:54
                                              Biura podróży szykują wiele atrakcji dla miłośników mocnych wrażeń
                                              Masz dość plażowania i pieszych wycieczek? Zaliczyłeś większość zabytków? W tym
                                              roku Twoje wakacje będą inne. Koniec z muzeami i plażami, niech odejdzie w
                                              zapomnienie błogie lenistwo – czas na coś nowego.
                                              Biura podróży są coraz bardziej pomysłowe. Osoby, które lubią ryzyko, mogą
                                              wybrać "wypoczynek w gułagu". W Rosji władze niektórych miast chętnie otwierają
                                              przed turystami spragnionymi silnych wrażeń stare obozy pracy. Za około 100
                                              euro dziennie podstawowe "wygody" mają przywrócić atmosferę owych czasów.
                                              Personel "gułagu" bywa czasem szorstki i niemiły, ale nie wolno zapominać, że
                                              służy to tylko lepszemu zagłębieniu się w historię. Tym, którzy wolą komfort
                                              hotelu, biuro turystyczne miasta Krasnojarsk proponuje wycieczkę po wszystkich
                                              gułagach w okolicy.
                                              Inne biuro oferuje zwiedzanie centrali elektrowni atomowej w Czarnobylu –
                                              zmiana tradycyjnej wakacyjnej scenerii murowana.


                                              wiadomosci.onet.pl/1408505,2678,kioskart.html
                                              Ja juz wolę pewny, spokojny wypoczynek w bardziej komfortowym miejscu.
                                              • wiktoria53 Pierwsza Komunia już dla 6-latków 07.05.07, 09:11
                                                Około 400 tys. dzieci przystąpi w maju do Pierwszej Komunii, w tym co najmniej
                                                kilkaset sześciolatków. "Przedszkolaki potrafią posługiwać się komputerem. Na
                                                pewno potrafią też odróżnić zwykły chleb od eucharystycznego" - mówi
                                                DZIENNIKOWI poznański proboszcz ks. Marcin Węcławski.

                                                Jednak nie w całym kraju dzieci pójdą w maju do komunii. W 1971 r. Konferencja
                                                Episkopatu Polski ustaliła co prawda, że do sakramentu przystępują
                                                drugoklasiści, ale jest to zalecenie, a nie reguła. Synody diecezjalne mogą
                                                wprowadzać własne regulacje. I tak w Opolu przed dwoma laty postanowiono, że do
                                                komunii będą przystępować trzecioklasiści.

                                                W innych częściach kraju tendencja jest odwrotna: proboszczowie wielu parafii,
                                                powołując się na przepisy prawa kanonicznego, namawiają rodziców, aby pozwalali
                                                przystępować do Pierwszej Komunii już 6- albo nawet 5-latkom. Tak jest np.
                                                diecezji płockiej, kilku parafiach na Śląsku i w Wielkopolsce.

                                                www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=43100
                                              • dankarol Re: Wakacje w gułagu 07.05.07, 09:24
                                                Ja też wolę wypoczynek w komfortowych warunkach w cichym miejscu.
                                                A może dla spragnionych ekstremalnych wrażeń turystów zorganizować wczasy w
                                                Polsce. Dać do ręki np. 500,- odebrać karty kredytowe,(tak na miesiąc) i mogą
                                                wypróbować swoje zdolności strategiczne, a silnych wrażeń im nie braknie. smile)))
                                                • wiktoria53 Brokuły i kalafiory zdrowsze, jeśli nie są gotowan 21.05.07, 22:25
                                                  Gotowanie brokułów i innych spokrewnionych z nimi warzyw, kalafiorów, brukselki
                                                  czy kapusty, znacznie obniża ich własności przeciwrakowe - wynika z najnowszych
                                                  brytyjskich badań, o których informuje serwis internetowy "EurekAlert".

                                                  Naukowcy z Uniwersytetu Warwick prowadzili badania nad wpływem różnych procesów
                                                  preparowania popularnych warzyw z rodziny krzyżowych, brokułów, kapusty,
                                                  brukselki i kalafiora, na zawarte w nich związki przeciwrakowe - tzw.
                                                  glukozynolany. Są one przekształcane w organizmie w przeciwnowotworowe
                                                  isotiocyjany dlatego dieta bogata w rośliny krzyżowe może obniżać ryzyko
                                                  zachorowania na wiele nowotworów złośliwych.

                                                  wiadomosci.onet.pl/1538433,16,1,0,120,686,item.html
                                                  • natla Re: Brokuły i kalafiory zdrowsze, jeśli nie są go 22.05.07, 00:08
                                                    Zawsze jarzyny i owoce surowe były uważane za zdrowsze. Podobno gotowanie na
                                                    parze im nie szkodzi. Ale wiesz jak to jest....za parę lat się okaże, że tylko
                                                    gotowane są dobre wink))
                                                  • wiktoria53 W Krakowie powstaje Uniwersytet Dzieci 23.05.07, 20:58
                                                    W Krakowie powstaje pierwszy w Polsce Uniwersytet Dzieci. Od przyszłej soboty
                                                    najmłodsi w wieku od 7 do 12 będą mogli uczestniczyć w wykładach z różnych
                                                    dziedzin nauki prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
                                                    Raz w miesiącu młodzi słuchacze w wieku 7-12 lat będą uczestniczyć w wykładach
                                                    prowadzonych przez wykładowców UJ poruszających ciekawe tematy ze wszystkich
                                                    niemal dziedzin nauki: od historii po biotechnologię, od medycyny po ekonomię,
                                                    od prawa po filozofię. Najmłodsi będą mogli wziąć udział także w innych
                                                    zajęciach umożliwiających dużą aktywność: warsztatach, zajęciach
                                                    laboratoryjnych czy wycieczkach poznawczych.

                                                    Więcej:

                                                    wiadomosci.onet.pl/1539879,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • natla Re: W Krakowie powstaje Uniwersytet Dzieci 23.05.07, 21:13
                                                    Świetny pomysł o ile nauukowcy bedą potrafili do dzieci dotrzeć. Czym skorupka
                                                    za młodu........
                                                  • wiktoria53 E-maile do św. Antoniego 28.05.07, 07:28
                                                    Chorwaccy katolicy mogą wysyłać swoje modlitwy do świętego Antoniego przy
                                                    pomocy… poczty elektronicznej.
                                                    Na internetowej stronie religijnego czasopisma "Veritas" znalazł się link do
                                                    formularza o nazwie "Drogi Święty Antoni", za pośrednictwem którego można
                                                    wysyłać do XIII-wiecznego świętego prośby o modlitwy. Następnie są one zawożone
                                                    do Padwy przez redaktora gazety, ojca Ivana Bradarica.
                                                  • wiktoria53 Wzywali strażaków po erotycznych igraszkach 28.05.07, 07:30
                                                    Niemiecka para miłośników gadżetów erotycznych zgubiła kluczyk do kłódki i w
                                                    trakcie miłosnych igraszek musiała wezwać straż pożarną do pomocy w zdjęciu
                                                    ciężkich łańcuchów.
                                                    Po kilku godzinach bezskutecznej szamotaniny małżonkowie poddali się i
                                                    zadzwonili po pomoc z telefonu komórkowego, który na szczęście znajdował się w
                                                    zasięgu ich skutych kajdankami rąk.

                                                    wiadomosci.onet.pl/1542837,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Studentka ułatwi podróżowanie po Katowicach 28.05.07, 07:34
                                                    Opracowany przez nią system ma kompleksowy charakter - przystanki są oznaczone
                                                    i znajduje się przy nich precyzyjna informacja o wszystkich kursujących tam
                                                    liniach, podobne informacje można znaleźć już w autobusie. Ważną funkcję pełni
                                                    kolor - nie tylko estetyczną, ale i informacyjną, kierując w poszczególne
                                                    miejsca aglomeracji. Są też piktogramy oznaczające np. kino, kopalnię, basen
                                                    czy pocztę.
                                                    -Ten projekt to bardzo dobry przykład designu, który jest sztuką, pozwalającą
                                                    nam łatwiej żyć - podkreślił rektor katowickiej ASP prof. Marian Oslislo.


                                                    wiadomosci.onet.pl/1540654,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 W 36 zdjęć dookoła świata 28.05.07, 07:47
                                                    Wyobraź sobie, że trzymasz w rękach aparat, którym możesz zrobić tylko jedno
                                                    zdjęcie. Co sfotografujesz?
                                                    Czy będzie to mężczyzna przejeżdżający na rowerze, jedną z tłocznych ulic
                                                    Twojego miasta, czy może spokojny krajobraz pobliskiej plaży? Niewielka grupa
                                                    ludzi z całego świata dostała taką szansę.

                                                    wiadomosci.onet.pl/1412585,2679,kioskart.html
                                                  • wiktoria53 Widzowie zdecydują, komu przeszczepić nerkę 28.05.07, 20:14
                                                    W najbliższy piątek w Holandii wystartuje kontrowersyjny program "The Big Donor
                                                    Show". Choć nie trafił on jeszcze na antenę, zdążył już wzbudzić ostre
                                                    kontrowersje, które sięgnęły szczebla holenderskiego rządu.
                                                    W "The Big Donor Show" udział wezmą trzy ciężko chore osoby, które czekają na
                                                    przeszczep nerki. Dawcą jest kobieta, przebywająca w terminalnym stanie w
                                                    jednej z amsterdamskich klinik. O tym kto wygra życie zdecydują telewidzowie,
                                                    którzy poprzez SMS-y wyłonią zwycięzcę. Chorzy swoim sposobem bycia, humorem i
                                                    obyciem ze światem będą musieli przekonać do siebie widownię. - Mimo poważnej
                                                    tematyki program ma być trzymającym w napięciu telewizyjnym widowiskiem –
                                                    deklaruje prowadzący show Patrick Lodiers.

                                                    Sprawa audycji zostanie postawiona na posiedzeniu rządu. Joop Atsma, deputowany
                                                    chadecji twierdzi, że program narusza ludzką godność. Rzecznik Fundacji
                                                    Transplantologii zarzuca twórcom programu "handlowanie organami".

                                                    więcej:

                                                    wiadomosci.onet.pl/1543075,69,item.html
                                                  • dankarol wszystko można ukraść 29.05.07, 20:14

                                                    Ukradli gnój za 1,2 milionów koron
                                                    Policjanci z Drevnic w zachodnich Czechach przecierali oczy ze zdumienia. -
                                                    Donosi Blesk. - Złodzieje ukradli 2600 ton skompostowanego gnoju.
                                                    fakty.interia.pl/ciekawostki/news/ukradli-gnoj-za-12-milionow-koron,917726,18
                                                  • wiktoria53 Słynny pociąg z powieści odwiedzi Polskę 02.07.07, 21:47
                                                    Cały tekst:


                                                    "Życie Warszawy": W połowie lipca będziemy gościć w Polsce słynny pociąg z
                                                    powieści Agaty Christie - Orient Express. Odwiedzi Kraków, Warszawę i Malbork.
                                                    Turystyczna podróż Orient Expressem kosztuje ponad 20 tys. zł. Mimo to w
                                                    Europie nie brakuje chętnych na wakacyjną przygodę. Na początku lipca prawie
                                                    200 turystów wyruszy z Wenecji do Pragi, zwiedzając po drodze najpierw Wiedeń i
                                                    Bańską Bystrzycę na Słowacji, a później wspomniane polskie miasta. Za podróż
                                                    luksusowym pociągiem pasażerowie zapłacą 6 tys. euro.

                                                    Starannie odrestaurowany skład, który od 1883 roku jeździ po Europie, to 15
                                                    wagonów. Oprócz części pasażerskiej i sypialnej pociąg ma też trzy wagony
                                                    restauracyjne oraz jeden piano-bar. Orient Express to też wyśmienite dania
                                                    podawane na pięknej porcelanie i muzyka na żywo. Wszystko, czego dusza pasażera
                                                    zapragnie - przyznaje "Życie Warszawy".


                                                    wiadomosci.onet.pl/1562673,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Bankomat ma już 40 lat 02.07.07, 21:50
                                                    Pierwszy bankomat obchodził wczoraj swe 40-lecie - poinformował brytyjski bank
                                                    Barclays, który uruchomił debiutanckie urządzenie w swoim oddziale w
                                                    londyńskiej dzielnicy Enfield.
                                                    Legenda głosi, że wynalazca bankomatu, dyrektor generalny spółki drukującej
                                                    znaczki i banknoty De La Rue, John Shepherd-Barron, wpadł na pomysł urządzenia
                                                    w swojej łazience w 1965 r. Jak twierdził, zainspirowały go automaty z
                                                    czekoladą.

                                                    Shepherd-Barron przedstawił swój pomysł prezesowi Barclays Haroldowi
                                                    Darvillowi, który natychmiast zajął się wcielaniem go w życie. Początkowo
                                                    klienci nie mieli plastikowych kart bankowych, a pieniądze wypłacali wsuwając
                                                    do bankomatu papierowy bon i wstukując czterocyfrowy kod.

                                                    Na koniec lat 60. na świecie było już 781 bankomatów. W końcu ubiegłego roku
                                                    natomiast ich liczba wynosiła już - według Barclays - 1,64 mln.
                                                  • wiktoria53 Niezwykły śnieg w Buenos Air 10.07.07, 22:19
                                                    Mieszkańcy Buenos Aires wylegli w poniedziałek na ulice, by podziwiać śnieg,
                                                    który po raz pierwszy od 90 lat o tej porze roku spadł nad argentyńską stolicą.
                                                    Wilgotny śnieg, wywołany przez zetknięcie mroźnego powietrza znad Antarktydy z
                                                    wilgotnym niżem, padał przez kilka godzin w ciągu dnia. Ostatnie większe opady
                                                    tego rodzaju zanotowano w Buenos Aires w czerwcu 1918 roku.
                                                    wiadomosci.onet.pl/1568929,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Praski Most Karola skończył 650 lat 10.07.07, 22:20
                                                    Praski Most Karola skończył 650 lat. Okrągłe urodziny tego najsłynniejszego
                                                    zabytku stolicy Czech przyciągnęły tysiące ludzi.
                                                    Obchody rocznicowe rozpoczęły się już o północy. Na moście pojawili się m.in.
                                                    czarodziej, bezgłowy templariusz. Każdej z kamiennych rzeźb zdobiących most
                                                    towarzyszył człowiek ze świecą. Na pobliskiej scenie w tym czasie odegrano
                                                    fragmenty najsłynniejszych praskich legend, m.in. tej o Golemie. Inne imprezy i
                                                    pokazy odbywały się na całej starówce.

                                                    Obowiązki gospodarza uroczystości pełnił burmistrz Pragi Pavel Bem. Życzył
                                                    mostowi nad Wełtawą "jeszcze dłuższego życia, jak najmniejszej liczby wandali i
                                                    wielu pełnych emocji odwiedzających", i uroczyście go poklepał.

                                                    wiadomosci.onet.pl/1568804,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Polak projektuje największy żaglowiec w historii 15.08.07, 22:42
                                                    "Rzeczpospolita": Zygmunt Choreń, inżynier z Gdańska, nazywany w
                                                    świecie ojcem żaglowców, projektuje gigantyczną jednostkę tego typu,
                                                    największą jaka kiedykolwiek pływała po morzach i oceanach.
                                                    Plany żaglowca, który ma być zbudowany na zamówienie rosyjskiego
                                                    miliardera z Krasnojarska - Sergieja Zyrianowa, przygotowuje gdańska
                                                    pracownia Choren Design and Consulting. Statek otrzyma na chrzcie
                                                    imię "Mały Książę", ale naprawdę będzie olbrzymem, liczącym 210 m
                                                    długości. To więcej niż mają łącznie "Dar Pomorza" i "Dar
                                                    Młodzieży". Najwyższy maszt tego pięciomasztowca sięgnie 53 metrów.

                                                    wiadomosci.onet.pl/1588566,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • wiktoria53 Nietypowe muzeum prosi o darowiznę 21.09.07, 15:48
                                                    Jedyne na świecie muzeum penisów apeluje o darowiznę w postaci
                                                    członka przedstawiciela gatunku ludzkiego.
                                                    Sigurdur Hjartarson otworzył muzeum w islandzkim mieście Husavik w
                                                    1974 roku i do tej pory zdołał zgromadzić w nim 195 członków
                                                    zwierząt różnych gatunków, m.in. chomików, koni i wielorybów.
                                                    Kurator przyznaje, że w przeszłości otrzymywał propozycje darowizn z
                                                    Wielkiej Brytanii, Niemiec i USA, jednak żadna z nich nie okazała
                                                    się poważna.


                                                    wiadomosci.onet.pl/1608851,69,1,0,120,686,item.html
                                                  • del.wa.57 Re: Nietypowe muzeum prosi o darowiznę 21.09.07, 16:49
                                                    Muzeum czego? penisów? hahahahahaha niestety,nie mogę być dawcąsmile))))
                                                  • sagittarius954 Re: Nietypowe muzeum prosi o darowiznę 21.09.07, 16:55
                                                    Helenko i całe szczęście ,że nie chcesz być dawcą czegokolwieksmile), co też ludzie
                                                    nie wymyślą . Muzeum penisów . smile))))Ostatnio przy okazji zdjęcia humorka
                                                    dankarol "pierożki" obejrzałem sobie ileś tam śmiesznych zdjęć . Na jednym z
                                                    nich leżał facet w średnim wieku w trumnie . Wiecie co mu wystawało z trumny ?
                                                    Głowa , stopy a po środku penis i podpis był - ciekawe na co umarł ten facet".
                                                    Chociaż jak w goglach kliknę muzeum penisów ciekawe .....hm smile
                                                  • wiktoria53 Nadziemna kolej w Opolu 21.09.07, 23:43
                                                    W Opolu ma powstać ultranowoczesna kolej powietrzna, która będzie
                                                    alternatywą dla zakorkowanych ulic i wielką atrakcją dla turystów! I
                                                    co najważniejsze ratusz jest zdeterminowany, by ten projekt wcielić
                                                    w życie.


                                                    Tak ma być za kilka lat w Opolu; na stacjach powietrznej kolejki
                                                    wsiadamy do czteroosobowego wagonika. Podwieszonego do metalowych
                                                    szyn umocowanych na słupach. Wprowadzamy na klawiaturze nazwę
                                                    stacji, do której chcemy dojechać (np. zoo), i wagonik z prędkością
                                                    około 40 km/h bez przystanków po drodze odstawia nas na miejsce. Nie
                                                    ma kolejek, nie ma korków, nie ma spalin. Sam przejazd też ma być w
                                                    sensownych cenach, na pewno nie droższy niż komunikacja miejska.


                                                    Więcej:

                                                    www.pus.org.pl/?article=4
                                                    W programie porannym, "Kawa czy herbata? " pokazywano taki wagonik.
                                                    W środku piękne siedzenia, powiedziałabym, ze kanapa i obok mniejszy
                                                    fotel.

                                                    W W-wie i wielu duzych miastach byłby bardzo przydatny i wygodny.
                                                    Bilety nie będą drogie, kilka złotych.
                                                  • dankarol Re: Nadziemna kolej w Opolu 22.09.07, 00:36
                                                    Pomysł wspaniały. A co z tymi co mają lęk wysokości?
    • malwina52 Skąd woda w bursztynie???? 12.10.07, 07:58
      Żywica drzewna i woda nie mieszają się. Dlatego od dawna badacze
      zastanawiali się, w jaki sposób w kopalnej żywicy z okolic Morza
      Bałtyckiego, czyli bursztynie, pojawiły się krople wody ze złapanymi
      w pułapkę skorupiakami czy amebami. Teraz udało im się znaleść
      odpowiedzią na to pytanie

      fakty.interia.pl/ciekawostki/news/skad-woda-w-bursztynie,991544,18
      • tofika Re: Skąd woda w bursztynie???? 12.10.07, 08:20
        .. wlasnie w sprzedawanych bursztynowych acesoriach.. mozna
        dostrzec zaskakujace widoczki ..lubie wypatrywac na stoiskach
        wlasnie tajemnicze obrazki w bursztynkach wiekszych i mniejszych..
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        -podales mi drobinke bursztynu
        a w niej pozsoatal na zawsze
        ukryty malenki slad
        bo na twojej dloni
        lezal zanim
        usmiechem i spojrzeniem
        dales znak,
        naszych spotkan
        gdy morze ...
        i tylko my
        ksiezyc
        szum fal
        nasze stopy tonace
        w piaszczystej plazy
        nasze rece splecione
        uczuciam ciepla
        twoje szepty milosci
        --tego sie nie zapomina...
      • wiktoria53 Do Morskiego Oka - nowym wozem 12.10.07, 08:21
        Turyści wybierający się na wycieczkę w rejon Morskiego Oka, mogą już
        pojechać prototypem wozu, który na wiosnę przyszłego roku będzie
        standardem na tym szlaku - zapewnił Szymon Ziobrowski z
        Tatrzańskiego Parku Narodowego.
        Projekt i prototyp wozu - to dzieło mieszkańców Bukowiny
        Tatrzańskiej, Macieja Kuchty i Jana Bieńka.

        Codziennie na trasie od Palenicy Białczańskiej do Włosienicy kursuje
        20 wozów, dając zatrudnienie 60 fiakrom. Zgodnie z umową podpisaną z
        TPN, każdy woźnica pracuje 10 dni w miesiącu. Stare wozy przewożą 15
        pasażerów, nowe będą cięższe, więc TPN prawdopodobnie zmniejszy
        liczbę przewożonych osób do 14.

        wiadomosci.onet.pl/1622141,69,1,0,120,686,item.html
        • wiktoria53 Zamawiają termin ślubu przez internet 12.10.07, 08:25
          Osoby planujące zawarcie małżeństwa w Urzędzie Stanu Cywilnego w
          Zielonej Górze mogą sprawdzać i rezerwować terminy za pośrednictwem
          internetu.
          Jak poinformował rzecznik prezydenta Zielonej Góry, Tomasz
          Nesterowicz, moduł umożliwiający dokonanie wstępnej rezerwacji
          terminu ślubu został uruchomiony na stronie internetowej Urzędu
          Miasta w Zielonej Górze - www.zielona-gora.pl. Jak wyjaśnił
          Nesterowicz, "urządzenie funkcjonuje w formie kalendarza, prezentuje
          na bieżąco informacje o już zajętych terminach, odpowiednio
          koloryzując pola, co pozwala na optymalny wybór terminu ceremonii
          ślubu w zielonogórskim USC".


          wiadomosci.onet.pl/1621868,69,1,0,120,686,item.html
          • tofika Re: roboty tanczace w Brnie:) 12.10.07, 19:04
            www.tvn24.pl/2078141,26086,0,1,1,wideo.html
            • tofika Re znane-- wraca wciaz... 12.10.07, 19:07
              kostka Rubika...

              kupie i bede cwiczyc, a nuz zlot zrobimy i do konkursu forumowego
              przystapimysmile
              www.tvn24.pl/2078515,12690,0,0,1,wideo.
              • wiktoria53 Kto lepiej prowadzi - mężczyźni czy kobiety? 18.10.07, 08:32
                Mężczyźni i kobiety od dawna toczą niekończącą się dysputę, która
                płeć lepiej radzi sobie z prowadzeniem samochodu, ale z najnowszych
                badań wynika raczej, że z całą pewnością mają zupełnie inne style…
                powodowania kolizji.
                Brytyjskie internetowe towarzystwo ubezpieczeniowe przeanalizowało
                dane z 270 tysięcy wniosków o odszkodowanie, z których wynika, że
                mężczyźni znacznie częściej powodują zderzenia czołowe, podczas gdy
                kobiety częściej doprowadzają do kolizji na parkingach lub przy
                sygnalizatorach ulicznych.

                Badania wykazały również, że kobiety częściej gubią kluczyki od
                samochodów, natomiast mężczyźni częściej padają ofiarami kradzieży
                pojazdów.

                wiadomosci.onet.pl/1625191,69,1,0,120,686,item.html
                • wiktoria53 Dostali szansę 19.10.07, 08:31
                  "Złodzieje do miotły!

                  Dwaj złodzieje próbowali ukraść maszyny z fabryki serów, teraz w
                  uczciwy sposób będą zarabiać w niej na życie. Właściciel zakładu,
                  zamiast skierować sprawę do sądu, zatrudnił ich u siebie, ponieważ
                  dowiedział się, że byli bezrobotni.
                  Dwaj mężczyźni po trzydziestce w biały dzień, w ubiegłą niedzielę,
                  próbowali rozmontować maszyny w fabryce serów w okolicach Mantui.
                  Nie bardzo im to szło, nie uciekli też, kiedy pod zakład nadjechała
                  policja. Na posterunku tłumaczyli, że działali w desperacji. Byli
                  bezrobotni, nad ich rodzinami wisiało widmo nędzy i głodu.

                  Właściciel fabryki odwiedził obie rodziny i na miejscu przekonał
                  się, że złodzieje mówili prawdę. Dowiedział się też, że do tej pory
                  nie byli karani. Dlatego zamiast podać ich do sądu, zaproponował
                  złodziejom pracę u siebie.
                  Na początek kazał zmontować rozłożoną na części maszynę, a kiedy
                  okazało się, że nie potrafią, wręczył obu mężczyznom miotły. Zaczną
                  od sprzątania zakładu. Kiedy się poduczą, staną któregoś dnia przy
                  maszynie, którą próbowali ukraść. Jak widać, mieli szczęście, że im
                  się to nie udało."

                  wiadomosci.onet.pl/1625826,69,1,0,120,686,item.html
                  • wiktoria53 Staruszek strzelał z procy do aut 05.11.07, 17:31
                    Policja z Kalisza zatrzymała 78-letniego mężczyznę, który przez
                    półtora roku strzelał z procy do samochodów na jednym z kaliskich
                    osiedli. Staruszek uszkodził szyby i karoserie wielu aut.
                    - Do jego zatrzymania doszło dzięki sąsiadom, którzy po kolejnym
                    przypadku uszkodzenia samochodu zamontowali na bloku kamerę -
                    poinformowała w poniedziałek Monika Rataj z zespołu prasowego
                    kaliskiej policji.

                    Zatrzymany przez policję przyznał, że nie wybierał konkretnych aut,
                    lecz strzelał do tych, które parkowały najbliżej okna jego
                    mieszkania. - Zeznał, że strzelał, bo przeszkadzał mu hałas
                    parkowanych pojazdów oraz zapach spalin - powiedziała Rataj.
                    Policja ustala listę osób poszkodowanych. Podczas przeszukania
                    mieszkania podejrzanego znaleziono jego broń: dwie drewniane proce i
                    reklamówkę z kilkudziesięcioma kamieniami. Mężczyźnie grozi teraz
                    nawet do pięciu lat więzienia.

                    wiadomosci.onet.pl/1635583,69,item.html
                    • del.wa.57 Re: Staruszek strzelał z procy do aut 05.11.07, 17:52
                      No to odpocznie sobie teraz dziadek od szumu i gwaru, ha..ha..
                      • wiktoria53 Trzymała w szafie wazę nieświadoma jej ceny 08.11.07, 08:15
                        Za prawie 3 miliony funtów szterlingów (5,9 mln dolarów) sprzedano
                        XVIII-wieczną chińską wazę, którą właścicielka, nieświadoma wartości
                        naczynia, przechowywała na dnie szafy - podał dom aukcyjny Sotheby's.
                        Jak poinformowano, tym samym padł rekord za biało-niebieską
                        porcelanę z czasów dynastii Qing. Przed licytacją wazę wyceniano na
                        800 tys. - 1,2 mln funtów.

                        Waza z motywem smoka ujrzała światło dzienne przez przypadek.
                        Pewnego razu jej właścicielka, pochodząca ze Szwajcarii, wspomniała
                        ekspertowi Sotheby's, Alastairowi Gibsonowi, że ma w domu naczynie
                        przypominające to, które widziała na wystawie w Londynie. Ten
                        potwierdził wielką wartość eksponatu. Waza przeleżała spokojnie na
                        dnie szafy od lat 70., kiedy jeden z ekspertów powiedział
                        właścicielce, że jest to kopia.

                        - Zrobili jej wielką przysługę - ocenił Gibson. - Wtedy byłaby warta
                        jakieś 10 tys. funtów, a teraz, jak wiadomo, ponad 2,5 miliona.
                        • natla Re: Trzymała w szafie wazę nieświadoma jej ceny 08.11.07, 08:43
                          Ide przeszukać szafy, kąty, piwnice........nigdy nic nie wiadomo,
                          jakby powiedziała Ovaka wink))
                          • wiktoria53 Przy głośnej muzyce klienci barów piją więcej 20.07.08, 19:59
                            Przy głośnej muzyce klienci barów piją więcej
                            Klienci w barach, w których gra głośno muzyka, piją szybciej i
                            większymi haustami - ogłosili francuscy badacze w
                            czasopiśmie "Alcoholism: Clinical and Experimental Research".
                            Z badań wynika, że głośna muzyka wpływa na opróżnienie szklanki piwa
                            szybsze o około trzy minuty.

                            Naukowcy badali wpływ głośnej muzyki na zachowanie klienteli przez
                            trzy sobotnie wieczory w dwóch barach, w których obserwowali około
                            40 pijących piwo mężczyzn w wieku 18-25 lat.

                            wiadomosci.onet.pl/1791720,69,przy_glosnej_muzyce_klienci_barow_pija_wiecej,item.html
                            • wiktoria53 Rośliny mięsożerne na wystawie w zoo 20.07.08, 20:02
                              Rośliny mięsożerne na wystawie w zoo
                              Blisko 50 roślin mięsożernych można oglądać w pawilonie zebr
                              Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Łodzi. Największą atrakcją dla
                              zwiedzających jest możliwość obejrzenia roślinnych drapieżników "w
                              akcji", czyli podczas chwytania owadów.
                              Zdaniem organizatora wystawy Dariusza Chojnackiego do najciekawszych
                              okazów prezentowanych roślin mięsożernych należą muchówki i
                              kapturnice.

                              - Muchówki mają bardzo nietypowe i groźnie wyglądające płatki w
                              kształcie szczęk. Ofiara po zwabieniu przez te płatki podrażnia
                              włoski czuciowe znajdujące się wewnątrz i pułapka w niespełna
                              sekundę zatrzaskuje się. Uwięziony owad nie ma żadnych szans na
                              ucieczkę. Kapturnice to z kolei rośliny, które mogą łapać duże
                              ilości owadów wszelkich rozmiarów, gdyż niektóre gatunki kapturnic
                              osiągają nawet półtora metra - powiedział Chojnacki.
                              więcej:

                              wiadomosci.onet.pl/1790950,69,rosliny_miesozerne_na_wystawie_w_zoo,item.html
                              • wiktoria53 Pedicure wykonywany przez ryby 23.07.08, 19:11
                                Pedicure wykonywany przez ryby
                                Pewien salon kosmetyczny w północnej Wirginii od 4 miesięcy oferuje
                                swoim klientom nietypowy zabieg pedicure wykonywany częściowo
                                przez... ryby.
                                Oryginalny zabieg wykorzystuje niewielkie bezzębne rybki gatunku
                                Garra Rufa, które zjadają martwy naskórek oczyszczając stopy i
                                zmiękczając skórę w przygotowaniu do standardowego pedicure. W
                                salonie Johna Ho znajduje się 10 indywidualnych zbiorników do
                                pedicure, w których nad stopami klientów pracuje niestrudzenie ponad
                                1000 sprowadzanych z Turcji rybek. Pojedynczy zabieg kosztuje w
                                zależności od czasu trwania od 35 do 50 dolarów.

                                wiadomosci.onet.pl/1793506,69,pedicure_wykonywany_przez_ryby,item.html
                                • wiktoria53 Rosjanie zlikwidują Kalifornię 23.07.08, 19:13
                                  Z obwodu niżnonowogrodzkiego w Rosji zniknie wieś o nazwie
                                  Kalifornia - zadecydował parlament obwodu. Informację tę podało
                                  radio "Echo Moskwy".
                                  Deputowani uznali, że Kalifornia nie ma perspektyw rozwoju: nikt już
                                  tutaj nie mieszka, a dostawy prądu do miejscowości odcięto już dawno
                                  temu.

                                  Padały co prawda propozycje zwrócenia się o dofinansowanie wsi do
                                  amerykańskiego Kongresu, ale obrócono je w żart.

                                  W ten sposób niżnonowogrodzka Kalifornia zostanie już tylko na
                                  starych mapach. Pozostanie też po niej kod pocztowy: 607 576.
    • malwina52 gazeta bez papieru... 17.10.08, 07:23
      www.wiadomosci24.pl/artykul/rozpoczela_sie_produkcja_gazety_ktora_nie_wymaga_papieru_78832.html?
      ses_go=869757e9cf0754fa5be1630a300dccc8

      W Niemczech rozpoczęła się produkcja pierwszej na świecie gazety,
      która nie wymaga papieru. Elektroniczną wersję papierowej prasy
      skonstruowali naukowcy z Wielkiej Brytanii.
      Nowe urządzenie to czytnik informacji wielokrotnego użycia. Ma
      wielkość zwykłej gazety czy tygodnika, ale tylko stronę. Do jego
      pamięci można skopiować nie tylko setki różnych gazet na raz, ale
      także prywatne dokumenty. Jeden z twórców czytnika, Dean Baker
      zapewnia, że ma on same zalety. "Największe znaczenie ma tzw.
      elektroniczny plastik. Dzięki niemu nasze urządzenie jest cienkie,
      elastyczne, wytrzymałe i bardzo lekkie" - mówi Dean Baker.

      Pierwsze czytniki produkowane są na masową skalę w Dreźnie. Zdaniem
      ekspertów, jeśli znajdą uznanie wśród czytelników, będzie można w
      dużym stopniu ograniczyć zużycie papieru.


    • malwina52 Głos i wideo w Gmailu 13.11.08, 06:53
      poradnikwebmastera.blox.pl/2008/11/Glos-i-wideo-w-Gmailu.html
      • wiktoria53 Mercedes i trabant, hi hi dobre sobie 24.11.08, 11:17
        Klub parlamentarny PiS ma znaczące dla prac sejmu zajęcie,
        nieprawdaż?


        "Nie PiSz głupot" - takie właśnie hasło króluje na nowej stronie
        internetowej www.porazkaroku.com. Strona internetowa jest
        natychmiastową odpowiedzią na huczne odpalenie przez PiS strony
        www.porazkaroku.pl. Jednak można ją było oglądać już przed godz. 13,
        czyli przed otwarciem strony przygotowanej przez Prawo i
        Sprawiedliwość - czytamy w dzienniku "Polska".

        Autorzy strony z końcówką "com" informują, z jakiego powodu witrynę
        stworzono: "Strona powstała w ramach sprzeciwu wobec naginania
        faktów przez stronę, która jest Prawa i Sprawiedliwa! Przyłącz się
        do nas i sam zdecyduj o porażce roku! Zapraszamy do udziału w naszej
        sondzie!".

        Obie strony są skomponowane podobnie. Na tej z końcówką "com"
        również znajduje się galeria z niezbyt korzystnymi zdjęciami posłów,
        rzecz jasna z PiS. Widać jednak, że cała witryna jest jeszcze w
        powijakach.

        - Przyznaję, dość szybka odpowiedź na naszą inicjatywę - mówi
        Mariusz Kamiński, rzecznik klubu parlamentarnego Prawa i
        Sprawiedliwości.Ale porównywanie tej strony do naszej to jak
        zestawianie mercedesa klasy A z trabantem. Cóż, internet to wolne
        medium - wzdycha Kamiński.

        Zapytani przez nas posłowie PO twierdzą, że z powstaniem strony nie
        mają nic wspólnego.






        porazkaroku.pl/
        porazkaroku.com/
        • wiktoria53 Nie mozna ufać GPS 25.11.08, 09:52
          GPS zaprowadził ich do slumsów, ledwo uszli z życiem


          Trzech norweskich turystów wpadło w opały - jeden z nich został
          postrzelony - kiedy system nawigacji satelitarnej w samochodzie
          zaprowadził ich do najbardziej niebezpiecznych rejonów Rio de
          Janeiro.
          24-letni Trygve Killingtveit został postrzelony w ramię
          najprawdopodobniej przez handlarzy narkotykami z jednego z gangów,
          które kontrolują dzielnice nędzy w Rio.

          Gdy turyści wracali w sobotę z nadmorskiej miejscowości Buzios,
          odległej o trzy godziny jazdy od Rio de Janeiro, stracili
          orientację - podały brazylijskie media.

          Jak powiedzieli policji, GPS zalecił im - jako najkrótszą trasę na
          lotnisko, gdzie mieli zostawić wynajęty samochód - zjechanie z
          głównej drogi. Wskazana trasa wiodła jednak do slumsów, gdzie
          zaczęto ich ostrzeliwać.
          • wiktoria53 Absurdy, absurdy, absurdy...................... 24.01.09, 09:11
            Sprzedawczyni kazała pokazać 50-latkowi dowód
            Nadgorliwość pewnej ekspedientki zaskoczyła dorosłego mężczyznę,
            który poczuł się jak nastolatek.
            Łysiejący 50-letni listonosz z Bedworth w hrabstwie Warwickshire,
            który próbował kupić w supermarkecie paczkę fajerwerków z confetti
            na domowe przyjęcie, został poproszony o przedstawienie dowodu
            tożsamości potwierdzającego jego pełnoletniość.

            Kasjerka w Tesco zgodziła się sprzedać fajerwerki dopiero, kiedy
            wiek klienta potwierdził znający go ochroniarz sklepu.
            • xy.5 Cuda,cudeńka. 24.01.09, 09:15
              Czy ta pani oczu nie miała?A przynajmniej dobrych okularów.
              • wiktoria53 Rodzina groźniejsza od organizacji przestępczych 24.01.09, 13:01
                Włochy: rodzina groźniejsza od organizacji przestępczych

                We Włoszech więcej osób traci życie z ręki członków najbliższej
                rodziny aniżeli organizacji przestępczych.
                Mówi o tym specjalny raport instytutu Eures, przygotowany na
                zlecenie agencji prasowej ANSA.

                Jedna osoba zabita co dwa dni, 1300 ofiar w ciągu ostatnich sześciu
                lat. W 2006 roku z ręki swoich najbliższych straciło życie 195 osób,
                co stanowiło ponad 30 procent wszystkich zabitych; w tym samym roku
                ofiar mafii było mniej o pięć procent. Dwie trzecie osób zabitych we
                własnym domu to kobiety, a ponad połowa przypadków przemocy
                kończącej się śmiercią dotyczy par małżeńskich.Czytaj dalej REKLAMA

                Wbrew obiegowej opinii, najwięcej morderstw w rodzinie - blisko
                połowa - ma miejsce na północy kraju, gdzie jest wyższy poziom
                życia, najmniej zaś na południu, gdzie działają organizacje
                przestępcze o charakterze mafijnym.
              • wiktoria53 [...] 24.01.09, 13:03
                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • wiktoria53 [...] 24.01.09, 13:26
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • wiktoria53 [...] 24.01.09, 13:44
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • del.wa.57 Re: Niezwykły produkt:) 24.01.09, 18:48
                      A juz myślałam,że to jakiś niemiaszek wymyśliłbig_grin
                      • wiktoria53 [...] 25.01.09, 17:22
                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                        • wiktoria53 [...] 25.03.09, 09:23
                          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • del.wa.57 Re: Absurdy, absurdy, absurdy 24.01.09, 18:48
                    Kiedyś dostałam zaległy rachunek za telefon 5 centów,wysłanie listu kosztuje 55
                    centów,paranoja!
                • del.wa.57 Re: Kawa chroni przed Alzheimerem 24.01.09, 18:45
                  Chyba zrobię sobie trzecią kawębig_grin
    • k.kiko Re: Ciekawostki 29.03.09, 11:33
      No proszę - kreskówki, niby niewinne a jednak....
      • natla Auta na sprężone powietrze 29.05.09, 08:07
        Super, mam nadzieję, że rzeczywiście się rozpowszechnią.
        moto.pl/MotoPL/10,88301,6661431,Motodziennik__Air_car.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja