Dodaj do ulubionych

A choinka ?

15.12.08, 17:55
Skoro o przygotowaniach świątecznych mowa, ciasteczkach i innych. to ja też o moich

www.wiadomosci24.pl/artykul/punktualna_choinka_83863.html
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: A choinka ? 15.12.08, 21:10
      ?Bardzo długo przestrzegalismy ustawienia choinki w Wigilie, po pojawieniu sie
      wnuczki i dorośnięciu do wieku mówiącego choinka zaczyna stawać kilka dni
      wcześniej , ach te prośby , stoi zwykle do 6.01 Trzech Króli , lata 70- te i
      80-te to plastikowe drzewko, już drugą dekadę kupujemy świeże drzewko , zapach
      jaki rozsiewa przypomina dzieciństwo ,wogóle święta Bożego Narodzenia to powrót
      do dzieciństwa i przekazywaniu tradycji jego, przejętych od rodziców .
    • goskaa.l Re: A choinka ? 16.12.08, 07:23
      Dopóki żył mój ojciec, zawsze była choinka żywa, "oprawiana" (jak to zwała moja
      mama) na ostatnią chwilę. Było przy tym wiele nerwów i niedobrej atmosfery.
      Oprócz tego były dwie - trzy małe choinki sztuczne, które moja mama stroiła i
      ustawiała w innych pokojach wcześniej. Potem kupiłam choinkę sztuczną i odtąd
      staram się mieć jedynie bukiet z gałęzi świerkowych, który stoi w dużym wazonie,
      przystrojony świątecznie i swoim zapachem przypomina o tradycji.
      • wiktoria53 Re: A choinka ? 16.12.08, 16:42
        U mnie ostatnio jest żywa choinka, może nie pachnie (jak w
        dzieciństwie pachniały),ale nie lubię sztucznych.
        • izis52 Re: A choinka ? 16.12.08, 18:34
          Chyba nic już nie pachnie jak wtedy, gdy mieliśmy kilka
          lub ...naście lat.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: A choinka ? 16.12.08, 18:44
            na placu zamkowym jakąś żelazną wystawili w tym roku sad
            PS. abstrachując od tej żelaznej....to po przeczytaniu pewnego wpisu
            raczej zaśmierdziało w wątku i już nie pachnie.
            No ale " psy szczekają , karawana jedzie dalej ". Ująć się za kimś
            to takie nie-polskie....tia.
            • del.wa.57 Re: A choinka ? 16.12.08, 19:14
              No co ty,Padalcu,ja poczułam przyjemny zapach,poniuchaj raz jeszcze a poczujesz
              stare, dobre,przyjemne fluidywink
              • del.wa.57 Re: A choinka ? 16.12.08, 19:35
                W moim rodzinnym domu,zawsze była''żywa''choinka,duża,pod sufit a ubieraliśmy ją
                w wigilie,nie zapomnę tych cudnych łańcuszków z wycinanek(pamiętacie? był taki
                zeszyt z wycinankami kolorowymi)
                trzeba było pociąć w paseczki i sklejać,były różne ozdoby ze słomy,mama
                wyszukała w lesie duże szyszki,potem malowała te szyszki na srebrny kolor i
                świeczki oczywiście zapalane pod okiem rodziców.
                Potem i w moim domu,dzieci robiły łańcuszki z wycinanek i ubierały choinkę,żywą
                oczywiście z wielką przyjemnością,świeczki zamieniłam na bezpieczne
                żaróweczki,które wyglądały jak kwiat tulipana.
                Wspaniałe to były święta,może nie takie bogate w prezenty jak dzisiaj,ale
                atmosfery tamtych świąt nie zapomnę-nigdysmile
    • filomena1 MIłe Moje Panie 17.12.08, 08:33
      Bardzo serdecznie dziękuję Wam za wpisy.
      Oraz za wszystko.
      To prawdziwy prezent choinkowy, że ktoś sie ujął.
      wink)
      Gorąco pozdrawiam
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a ulotnił się " zapaszek "... 17.12.08, 13:32
        teraz już pachnie - smród zniknął dzięki jakiejś róższce
        czarodziejskiej. A może różdże a nie róższce. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka