Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytanie techniczne...

    08.08.05, 17:09
    wymieniłem tryb i łancuch (w serwisie) ..i po wczorajszej długiej jezdzie w
    deszczu znalazlem rano na trybie i łancuchu rudy nalot rdzy

    przypuszczam ze to nie jest normalne (a moze?)

    -pytanie brzmi czy to moze wina sprzetu czy tez raczej kwestia złego
    smarowania -i w takim razie moze ktos mi powie czym to FACHOWO sie smaruje
    ..albo cos na ten temat:)

    pzdr
    Obserwuj wątek
      • dr.krisk Normalne. 08.08.05, 17:51
        Stal weglowa jest twarda jach cholera, ale pokrywa sie rdza.
        O smarowaniu lancucha bylo tutaj na forum watkow mnostwo. Poszukaj.
        Pozdrawiam - KrisK
        • Gość: zbyszko Re: Normalne. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.05, 20:10
          dzieki, wlasnie znalazlem cos o moczeniu tegoż w słoju z naftą :) ..jako laik
          posługuję się np olejem wazelinowym albo tym co podleci i sobie pomyslalem ze
          moze są jakies bardziej wyrafinowane metody
          • Gość: jakiśtam Re: Normalne. IP: *.plusgsm.pl 08.08.05, 21:44
            Cześć, kiedyś robiło się tak: wrzucało się trochę smaru grafitowego do nafty,
            miksturę tą podgrzewało się tzw. "maszynką" i gotowało się w tym łańcuch. Nowy
            łańcuch taki z półki sklepowej jest tylko zakonserwowany oliwką na czas
            transportu i przechowywania, po założeniu takiego łańcuszka oliwka nie smaruje
            go i wogóle sobie gdzieś spłynie i cześć, łańcuch jest suchy. Moczenie w samej
            nafcie nic nie daje, (a nawet pogarsza, bo wypłucze resztki oliwy konserwującej
            i łańcuch się zatrze) Ja jako człowiek leniwy i do tego stroniący od wybuchowej
            nafty, wymyśliłem metodę następującą: kupujemy w sklepie "śmar plastyczny do
            łańcuchów rowerowych" nabieramy około 0,5 cm3 tego śmaru do naczynka, i małym
            pędzelkiem rozrabiamy go z benzyną ekstrakcyjną (albo nawet i z naftą) do
            konsystencji ciekłej, następnie tymże pędzelkiem smarujemy powstałą ciecza
            łańcuch kilkakrotnie. Benzyna paruje i pozostaje cienka i jednolita warstwa
            śmaru wszędzie tam gdzie trzeba, nawet pomiędzy ogniwkami. Badań labratoryjnych
            nie prowadziłem, ale żaden łańcuch mi się zatarł, i wogóle jest cicho i biegi
            wchodzą prawidłowo. Tak, że jak chcesz to możesz tego spróbować. Benzynę
            ekstrakcyjną kupisz w sklepie z farbami.
            • zbyszko Re: Normalne. 08.08.05, 23:30
              :)dzieki za tak zaangażowany post
              ..w koncu nie ma to jak 'lata pracy w terenie' (znaczy praktyka przed teorią:)
              pzdr
            • ponury.zniwiarz Re: Normalne. 13.08.05, 12:47
              Gość portalu: jakiśtam napisał(a):

              > Cześć, kiedyś robiło się tak: wrzucało się trochę smaru grafitowego do nafty,
              > miksturę tą podgrzewało się tzw. "maszynką" i gotowało się w tym łańcuch.
              Nowy
              > łańcuch taki z półki sklepowej jest tylko zakonserwowany oliwką na czas
              > transportu i przechowywania, po założeniu takiego łańcuszka oliwka nie
              smaruje
              > go i wogóle sobie gdzieś spłynie i cześć, łańcuch jest suchy. Moczenie w
              samej
              > nafcie nic nie daje, (a nawet pogarsza, bo wypłucze resztki oliwy
              konserwującej
              >
              > i łańcuch się zatrze) Ja jako człowiek leniwy i do tego stroniący od
              wybuchowej
              >
              > nafty, wymyśliłem metodę następującą: kupujemy w sklepie "śmar plastyczny do
              > łańcuchów rowerowych" nabieramy około 0,5 cm3 tego śmaru do naczynka, i małym
              > pędzelkiem rozrabiamy go z benzyną ekstrakcyjną (albo nawet i z naftą) do
              > konsystencji ciekłej, następnie tymże pędzelkiem smarujemy powstałą ciecza
              > łańcuch kilkakrotnie. Benzyna paruje i pozostaje cienka i jednolita warstwa
              > śmaru wszędzie tam gdzie trzeba, nawet pomiędzy ogniwkami. Badań
              labratoryjnych
              >
              > nie prowadziłem, ale żaden łańcuch mi się zatarł, i wogóle jest cicho i biegi
              > wchodzą prawidłowo. Tak, że jak chcesz to możesz tego spróbować. Benzynę
              > ekstrakcyjną kupisz w sklepie z farbami.


              czytanie takich postow to czysta rozkosz.
              pozdrawiam
              zbych
      • Gość: Alonzo Re: pytanie techniczne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:28
        Nic więcej ponad zazniedbania w smarowaniu.
        Potraktuj wszelakie części rdzewiwjące smarem,choćby najgorszym-będzie lepiej.
        Pzdr.
        A.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka