Dodaj do ulubionych

Singel we Wrocławiu

18.10.09, 08:41
I znowu samotny weekend ;-( postanowiłem założyć forum dla singli z Wrocławia
(a może już takowe jest lecz ja o tym nic nie wiem?). W każdym razie zapraszam
wrocławian tutaj:
Singel
we Wrocławiu
Obserwuj wątek
    • noajdde Re: Singel we Wrocławiu 18.10.09, 18:51
      Prawie dwa lata mieszkałem we Wrocławiu. Czy to się liczy?
      Miasto fajniejsze od Wa-wy ale tak czy inaczej wielkie, głośne, zasmrodzone i samotne.
      • ipp2003 Re: Singel we Wrocławiu 18.10.09, 20:20
        ...mieszkalem 27 lat,i zgadzam sie z toba, od ponad 23 lat daleko od... a
        teraz od 7-iu lat niestety z ze zmija w poblzu ( i zanosi sie na jeszcze kilka
        )oczywiscie z Wroclawia...ogolnie wroclawianie , a szczegolnie wroclawianki to
        cwaniaki(czki) kute na cztery kopyta...
    • heorte Re: Singel we Wrocławiu 23.10.09, 14:32
      Witam smile Zaproszenie dotyczy tylko singli czy singielek również?
      Sadząc po nieco zjadliwej opinii jednego z komentujących na temat
      wrocławianek, paniom Wrocławiankom wstęp wzbroniony... A szkoda, bo
      z nimi byłoby chyba najłatwiej (a na pewno najbliżej) wyrwac się ze
      stanu bycia w pojedynkę? smile
      Wierzcie mi, samotne i fajne kobiety we Wrocławiu tez są. Sztuka by
      się odnaleźć!! Pytanie do faceta.w.kapeluszu - czy robisz coś wtym
      kierunku, żeby kogos poznać?
      Pozdrawiam! Nie-kuta-na-cztery-nogi singielka z Wrocławia
      • alicjann Re: Singel we Wrocławiu 23.10.09, 15:08
        Pozwolę sobie dołączyć. Mogę..?
      • facet.w.kapeluszu Re: Singel we Wrocławiu 15.11.09, 11:16
        Zaproszenie dotyczy wszystkich singli obu płci oczywiście, najlepiej po 40 bo
        jak zauważyłem jest nas coraz więcej. We Wrocławiu na stałe jestem zaledwie od
        niedawna chociaż to miasto uważam za swoje. Tutaj spędziłem dzieciństwo i tutaj
        czuję się najlepiej. Przez 10 lat po rozwodzie chciałem być singlem, korzystałem
        z wolności romansując, zwiedzając świat, nawet pracować mi się odechciało gdyż
        wcześniej pracoholizm włączając w to soboty i niedziele był moją domeną. Nic
        przez to nie osiągnąłem. Los dla mnie okazał się okrutny. Straciłem wszystko
        włączając w to rodzinę. Dzisiaj z perspektywy tych wszystkich samotnie
        spędzonych, minionych lat widzę wyraźnie, że życie jakie prowadzę jest
        kompletnie bez sensu. Zacząłem więc od początku. Pierwszym krokiem był powrót do
        mojego kochanego miasta Wrocławia. Krokiem drugim znalezienie w nim pracy zaś
        tym trzecim najtrudniejszym będzie spotkanie drugiej połowy. Chcę kochać i być
        kochany jak większość singli. Brzmi to jak frazes lecz w moim przypadku
        dojrzałym stwierdzeniem faktu, że życie dwojga osób bez miłości jest bez sensu.
        Gdzie ją znajdę? Nie mam pojęcia. Może przypadkiem na ulicy, w pubie, w sklepie,
        a może na tym forum? Kto wie. Osobiście po raz kolejny zdaję się na los. Wiem
        jedno, jestem facetem po 50-tce i w końcu dorosłem do życia we dwoje. Amen wink
        • tamten_ludzik Re: Singel we Wrocławiu 15.11.09, 12:18
          Pytanie prostolinijne:
          Dlaczego tak lawirujesz z wiekiem? smile
          To tak jakbym napisała, że jestem po 20, mając lat 30 z hakiem...
    • ipp2003 Re: Singel we Wrocławiu 17.11.09, 08:27
      ...podtrzymuje swoja opinie o wroclawianach ,mimo ze we wszystkim sa oczywiscie
      wyjatki i moze nawet samotne interesujace tez tam sa nie wiem po co ta dziwna
      zachecajaca reklama, ale one moga byc wszedzie, nawet w Hollywood,niczego nikomu
      nie zabraniam,mieszkajac 20 pare lat poza Wroclawiem czesto w nim bywam,czasem 2
      razy w tygodniu , mam chyba skale porownawcza,a co moze powiedziec o swoim
      miescie ktos kto nigdy nie ruszyl sie z niego powiedzmy na 10 lat, i zyje w
      swoim mikrokosmosie myslac ze taki jest caly Swiat ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka