14.10.04, 19:27
właśnie dostałam kwiaty , z załączonej karteczki wynika, że to kolega z
pracy, tylko szkoda, że żonaty, i co mam zadzwonić i podziękować? ale komu,
chyba nie żonie? no, taka niemiła to chyba nie będę wink)) ale kwiaty suuuuper
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: dylemat 14.10.04, 20:22
      Oj, znam ja te numery z zonatymi, znamsmile A zonka siedzi sobie spokojnie w
      domku, pewnie jakas pyszna kolacyjke dla mezusia przygotowuje, nieswiadoma
      kobitka.. Ja z zonatymi krotko, od razu pytam jak syn czy corka maja na imiewink
      glupieja. Za kwiaty podziekuj i basta. Moze zrozumiesmile)
    • password01 Re: dylemat 14.10.04, 20:51
      No ja bym nie przyjął kwiatów od żonatego faceta, od nieżonatego także nie. W
      mordę bym chyba palnoł i tyle smile
      • rybka_a Re: dylemat 14.10.04, 21:37
        wcale Ci sę nie dziwię, że palnąłbyś,
    • jumar1 Re: dylemat 14.10.04, 21:36
      Pewnie...zadzwoń i podziekuj!
      Chyba,że odpowiada Ci rola...tej trzeciej...bo jak cos pójdzie nie po jego
      mysli to i tak zawinie ogon i wróci do zonki!
      W sumie to kwiatki możesz przyjąć i postawić w jakims ładnym miejscu..troche
      postoja ,nacieszysz oko i wyrzucisz!
      A jego puść w trąbesmile)
      Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka