Palec pod budkę...

21.10.04, 23:46
Kto zaszczyci mnie jutro swoim towarzystwem i pomoże mi w świętowaniu wymigania się mojej pani dziekan oraz generalnie przechytrzenia losu po raz enty? Zapraszam wszystkich serdecznie i obiecuję, że będziemy się bawić bajecznie
    • anula001 Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:49
      Ja bym przyjechala, a co...;P
      • madrider1 Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:52
        Bym? Czy może przyjadę? }-) To nie jest ściema. Ja w kwestii imprez nigdy nie rzucam słów na wiatr... Czego dowodem jest koniec sesji w drugiej połowie października... }-)
        • anula001 Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:54
          Ale sam widzisz co tu za drewniaki siedza na tym forumwink)))) To ponoc ja jestem
          niewyluzowana, tak wynika z wczorajszego mojego watkuwink) Niech pomysle, pracuje
          do 21 w LOcrying((
          • madrider1 Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:58
            No to o 21:01 jesteś już sobie sterem i okrętem nieprawdaż?
            • anula001 Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:59
              yeah. No to w wawie bede kolo polnocy, jesli znajde pociag. Ale boje sie
              jezdzic sama nocnymi...
              • madrider1 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:01
                To gdzie, jeśli można wiedzieć, uczysz? Od 21 to kawałek czasu więc coś mi się widzi, że chyba gdzieś w austrii wśród kangurów i statków kosmicznych... }-)
                • anula001 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:06
                  ooops, Ty myslisz ze ja nadal w wawie mieszkam?? Pomylka, ja z Toruniawink)) W
                  wawie to w zeszlym roku, i zaluje ze juz niesad
          • rybka_a Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 08:05
            lepiej być drewniakiem niż pinokiem wink
        • very_martini Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 20:43
          U mnie na wydziale nie takie rzeczy przechodziłysmile teraz dziekanat bardzo
          zasadniczo domaga się indeksów, bo w przyszłą środę przyjeżdża komisja
          akredytacyjna i muszą mieć porządek w papierach, choć ja znam przynajmniej 10
          osób, które jeszcze nie oddały indeksów... w tym siebietongue_out W zeszłym roku nie
          było komisji, i moja koleżanka oddała indeks w grudniu. A jeszcze Wam powiem,
          że 3 dni temu moja koleżanka (obecnie 4 rok) pierwszy raz w życiu zdawała
          egzamin z romantyzmu, który powinna była zdawać w sesji letniej na II roku, ale
          bała się przyjść, wzięła warunek i dopiero teraz się zdobyła na odwagę, żeby
          zdawać. Taki mam fajowy, bezstresowy wydział

          16%VOL
          22%VAT

          Takie tam... Forum homeopatia
      • dziubkaa Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:54
        hmm... ja wzniose toast za wysmiganie sie losowi po raz enty o uzgodnionej
        godzinie "0"
        w szczecinie
        • madrider1 Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:57
          Cieszyć mnie będzie każdy wzniesiony toast!
        • anisua Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:57
          mnie ślinka leci...
          ale tez toaścik na odleglość wzniosę w Krakowie
          bo piątekt i sobota wykładysad
          • madrider1 Re: Palec pod budkę... 21.10.04, 23:59
            Szczerze współczuję nauki w weekend...
            Ale propozycja aktualna, bo z tego co się orientuję wykłady wcale aż tak obowiązkowe to chyba nie są...}-)
            • anisua Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:02
              madrider1 napisał:

              > Szczerze współczuję nauki w weekend...
              > Ale propozycja aktualna, bo z tego co się orientuję wykłady wcale aż tak
              obowią
              > zkowe to chyba nie są...}-)
              taa, ale ćwiczenia są..crying
              ale za to niedziela....
              • madrider1 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:04
                Nie chcę nic mówić o niedzieli, bo mnie tu za notorycznego imprezowicza weźmiecie...Ale dlaczego nie? }-)
              • anula001 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:05
                ..niedziela bedzie dla nas.wink))
                • anisua Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:08
                  a niedziela dobra na wszystko, na impreze , na dochodzenie do siebie po...
                  a imprezowac trzeba póki czas i zdróweczko pozwala...
    • madrider1 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:08
      Może oficjalna propozycja niedzielna dla osób które w wawie stawić się nie mogą w piątek? Dla mnie dwie imprezy są zdecydowanie lepsze niż jedna!
      • anula001 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:10
        W NIEDZIELE JAK NAJBARDZIEJsmile)))))))))))) Ale w poniedzialek o 11 musze byc w
        Toruniu, bo pracuje jako tlumacz...sad(
        • madrider1 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:12
          W takim razie niedziela stoi }-)
          O której godzince mogę się spodziewać?
          • anula001 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:15
            Madrider, a jak sobie wyobrazasz ze pojde na impeze W WARSZAWIE w niedziele, i
            od razu pojde tlumaczyc jakies bzdety biznesowe w poniedzialek o 11 W
            TORUNIUwink) To dopiero by sie Niemcy zdziwiliwink) Pijany tlumacz, hehee. Kurcze,
            wlasnie to mnie wkurza w doroslym zyciu, jak czlowiek chce byc spontan zawsze
            cos na przeszkodzie stoi...crying
            • anula001 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:17
              ale nastepnym razem, to na pewno. A WLASNIE, ja bede w wawie 11 listopada, bo
              lece do Wloch 12go. Wtedy sie mozemy wybrac na imprezewink))
        • anisua Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:12
          a ja w pracy na 6:00 rano!!!!!!
          tylko pomarzę o ....
          bawcie sie dobrze
          • madrider1 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:17
            Heheheh (śmiech przez łzy...)
            No i to się tak zawsze kończy...
            • anisua Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:21
              widzisz w życiu nie ma latwo, obowiazki itp.
              a pijana pielegniarka przy reanimacji to byloby coswink)
              pierwsze strony gazet moje
              • madrider1 Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:24
                Ach ta pogoń za sławą...Masz rację nie ma sensu }-)
                • anisua Re: Palec pod budkę... 22.10.04, 00:26
                  ja to zaraz pogonię...... ale do łóżka
    • madrider1 Szkoda bardzo... 22.10.04, 00:28
      ale tak to już bywa...Mam ochotę się pobawić nieco, a wszyscy dookoła coś mają na głowie, albo brak im kasy. Faktycznie nie ma łatwo w życiu.
      No cóż będę musiał sobie znaleźć inne towarzystwo, bo chyba tu nie znajdę już chętnych na zabawy weekendowe...No cóż, w wawie zawsze się troszkę chętnych twarzy trafi }-)
      • anula001 Re: Szkoda bardzo... 22.10.04, 00:30
        W koncu stolicawink No szkoda kurcze szkoda, gdyby nie to poniedzialkowe
        spotkanie o 11 na bank przyjechalabym...
        • madrider1 Re: Szkoda bardzo... 22.10.04, 00:33
          Mów tylko kiedy będziesz wolna, bo ja to życie studenckie - najwyżej na zajęciach lekko będzie po mnie widać, że w nocy się dobrze bawiłem }-)
          • anula001 Re: Szkoda bardzo... 22.10.04, 00:34
            tak jak napisalam wczesniej - 11 listopada jestem w wawie.
            • anula001 Re: Szkoda bardzo... 22.10.04, 00:35
              Akurat bedzie okazja zeby za niepodleglosc i Pilsudskiego wypic toastwink)))
            • madrider1 Re: Szkoda bardzo... 22.10.04, 00:36
              No to musisz chyba jeszcze w tak zwanym międzyczasie pobawić się troszkę u siebie, bo jak taka wyposzczona przyjedziesz do wawy to mogą być kłopoty tylko }-)
              • anula001 Re: Szkoda bardzo... 22.10.04, 00:38
                Pobawie sie na pewnowink)
Pełna wersja