anisua
28.03.05, 07:46
zmieniać zawód?
wyjechać?
wszystko bez sensu...
harówa za gówniane pieniadze
odpowiedzialnosc jak diabli
praca fizyczna i umyslowa
dyżury w świeta, noce..
zero szacunku ze strony niektorych ,,sympatycznych ''pacjentow i ich rodzin
czuje sie po dyzurze jakbym miała 70 lat...
ide spac i moze ...nie wstanę
gdyby czekal na mnie facet nawet na niego nie mialabym ochoty...