Dodaj do ulubionych

aż się popłakałam

31.03.05, 17:05
serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,2627394.html?x=0
ja rozumiem zrobić krzywdę nieświadomie, z mściwości, ale tak za nic?!
Obserwuj wątek
    • jumar1 Re: aż się popłakałam 31.03.05, 17:16
      Foka to sliczne i rokoszne zwierze...chocby z tego powodu powinno sie tego
      zaprzestac
      ..jak widac,nie każdy jednak podchodzi do takich spraw od strony emocjonalnej

      Pzdr.
      Jumar
      • wenecka Re: aż się popłakałam 31.03.05, 17:22
        mój drogi, mnawet jesli ktos uważa, że je trzeba zabijac, to na Boga, niech to
        się odbywa tak, zeby nie cierpiały lub cierpiały jak najkrócej. a nie żeby żywe
        foki ganiały pośród trupów swoich matek, sióstr, itd.
    • ballbreaker Re: aż się popłakałam 31.03.05, 17:32
      kiedys wytepilismy gatunki trzymajace w ryzach populacje fok, teraz musimy
      trzymac ja w ryzach sami... szkoda tylko ze w tak bezmyslny sposob wszystko na
      tej planecie sie odbywa
      nie wiem kto wymyslil ze homo sapiens to gatunek posiadajacy jakies znamiona
      inteligencji, ale ja jestem pewien ze perfidnie klamal
    • zapalniczka Re: aż się popłakałam 31.03.05, 18:14
      nie bede tego ogladac... boje sie...
      • anula001 Re: aż się popłakałam 31.03.05, 18:14
        ja tez nie, ani nie bede czytac...
        90% zwierzat na tym globie jest madrzejszych od ludzi....
        • zapalniczka Re: aż się popłakałam 31.03.05, 18:18
          tak ludzie zabijaja zwierzeta...
          ale sa jeszcze bardziej okrutni - dzis zabili na oczach miliardow niewinna
          kobiete... kiss((((((((((((
          • anula001 Re: aż się popłakałam 31.03.05, 18:19
            mowisz o tej amerykance??

            hmmm..ja jestem za eutanazja...
            • wenecka Re: aż się popłakałam 01.04.05, 10:20
              ja za to jestem za tym, żeby w przypadku odebrania komuś zycia:
              1. pomyślec, czy to naprawdę konieczne
              2. zabrać je humanitarnie.

              sprawa amerykanki kontrowersyjna. rodzice zawsze będę kochali swoje dziecko
              bezwarunkowo, w szczególności matki kochają tak swoje dzieci.
              inni ludzie kochają za coś, jak dana osoba to "coś " straci, miłośc będzie
              ewoluowała, przybiere inną formę. najwyraźniej mężulek przestał dawno kochać. a
              może przeciewnie kochał za bardzo, żeby utrzymywać cierpienie?
              • anisua Re: aż się popłakałam 01.04.05, 11:02
                wenecka napisała:
                > sprawa amerykanki kontrowersyjna. rodzice zawsze będę kochali swoje dziecko
                > bezwarunkowo, w szczególności matki kochają tak swoje dzieci.
                > inni ludzie kochają za coś, jak dana osoba to "coś " straci, miłośc będzie
                > ewoluowała, przybiere inną formę.


                najwyraźniej mężulek przestał dawno kochać.
                a może przeciewnie kochał za bardzo, żeby utrzymywać cierpienie?

                o takim życiu, byciu z osobą w śpiączce bardzo trudno sie wypowiadać....
                trzeba to zobaczyć...
                ja nie potępiam męża...chyba
                przez tyle lat być obok, widziec jak żyje, widzieć jakośc tego zycia a
                rownoczesnie kochac tę osobę, patrzeć jak cierpi...
                wierzyć, ale tez tracic wiarę,ze wyjdzie z tego...
                współczuje mu..bo kazdy wybor to cholernie trudny wybor..
                • zapalniczka Re: aż się popłakałam 01.04.05, 11:05
                  zaglodzili ja... czesc mozg nie byla obumarta... na pewno musiala cierpiec... sad
                  • anisua Re: aż się popłakałam 01.04.05, 11:12
                    zapalniczka napisała:

                    > zaglodzili ja... czesc mozg nie byla obumarta... na pewno musiala
                    cierpiec... :
                    > (

                    aaa o tym nie mowiłam
                    tak się nie postepuje to cholernie nieludzkie...
                    i podobno cywilizowany świat
                    medycyna na najwyższym poziomie..rzygać sie chce
                    • zapalniczka Re: aż się popłakałam 01.04.05, 11:13
                      anisua ja tak ogolnie z bezsilnosci napisalam...
                      • anisua Re: aż się popłakałam 01.04.05, 11:30
                        wiem dziecko, wiem...
    • herezja Re: aż się popłakałam 01.04.05, 10:35
      Za nic, ale nie bez powodu.
      Furerka są w cenie.
    • konrado80 Re: aż się popłakałam 01.04.05, 10:47
      jak mozna w taki sposob zabijac zwierzeta?
      w jakim my swiecie zyjemy?
      • herezja Re: aż się popłakałam 01.04.05, 11:04
        W swiecie, w którym nie zastrzeli się zwierzęcia, bo uszkodziłoby to cenne
        futro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka