el_colquistador
07.05.05, 23:17
Wszystkie jak jeden mąż jedziecie po mnie, ale od dobrych 2 godzin
dyskutujecie ze mną. Czyż to nie jest niesamowite??? Tu - my mężczyźni- mamy
przewagę nad Wami - kobietami. Jeśli kogoś uważam za kretyna - nie gadam z
nim zwyczajnie. Wy - nie możecie się powstrzymać. Misja zbawiania świata???
Mnie nie nawrócicie...