Dodaj do ulubionych

Optymizm :)

14.05.05, 16:12
tu proponuje pogadac, watek przedstawmy sie nie badzo do tego sluzysmile
a w kwestii optymizmu tez chetnie glos zabioresmile
Obserwuj wątek
    • constantlyamazed Re: Optymizm :) 14.05.05, 16:19
      Niezły pomysł,no i racja,co do porządku w wątkusmileZ optymizmem jest tak,że
      czasem jest go tyle,że jeszcze się można podzielić,ale generalnie
      brakuje,zwłaszcza w odniesieniu do siebie.Czekam więc może na jakieś sugestyje??
      • samentu Jak się droga CA czytuje Dostojewskiego 14.05.05, 16:25
        to się nie ma co dziwić że się ma wiecznego dołasmile
        autosugestia robi swoje...
        • constantlyamazed Re: Jak się droga CA czytuje Dostojewskiego 14.05.05, 16:28
          To dawno już było,ale jakoś tak zostałosmileChyba rzeczywiście zmienię repertuar.
    • samentu Re: Optymizm :) 14.05.05, 16:22
      Proponuję szanowna adminko przenieść tu moja odpowiedź dla porządku
      • anula001 zdaniem Samentu:) 14.05.05, 16:24
        Trzeba byc silnym i na nic nie zważać

        to naturalnie Guy Maupassant
        ale ja na ciężkiego doła polecam
        "Hrabiego Monte Christo" Dumasa
        nie każdy jest optymistom z natury ale optymizm to rzecz do nabyciasmile
    • anula001 Re: Optymizm :) 14.05.05, 16:27
      wszystkim, ktorym brak optyzmimu polecam ksiazke "potega podswiadomosci"..
      • herezja Re: Optymizm :) 14.05.05, 16:32
        Czytałam i zgrzytałam zębami smile Pozytywne myślenie i powtarzanie sobie przed
        snem: "uda się" na pewno pomaga, ale zdecydowanie nie wystarcza. Konieczne jest
        jeszcze podjęcie działania, które nie zawsze idzie w parze z chęciami.
        • anula001 Re: Optymizm :) 14.05.05, 16:39
          nie no pewnie ze tak, ale jest cos takiego jak "programowanie umyslu", projekcja
          itd. Jesli wierzysz ze na pewno cos skonczy sie fiaskiem - tak bedzie - to
          udowodnione.
          • khadroma Re: Optymizm :) 14.05.05, 16:46
            to nasze myślenie w dużym stopniu kreuje rzeczywistość, na pewno mamy wpływ na
            to, czy coś nas unieszczęśliwia czy tylko pozostaje kolejnym nieistotnym
            epizodem...
            jeśli pielęgnujemy przykre rzeczy w swoich myślach, to nie ma miejsca na
            radość, na dostrzeganie pozytywnej strony świata itd..
            jeśli chcesz być szczęśliwy zacznij od teraz, jak mówią zwolennicy pozytywnego
            myślenia..
            smile
    • herezja Re: Optymizm :) 14.05.05, 16:28
      Jak myślicie, z czego wynika optymizm?
      Wydaje mi się, że jest on pochodną wiary we własne (i innych) siły i możliwości
      oraz umiejętności zaakceptowania pewnych, mogących zaistnieć, zdarzeń.
    • samentu Dla wiecznych doliniarzy rad kilka 14.05.05, 17:00
      1. Żeby sie wyzwolic od pesymizmu najpierw trzeba zejść na sam dół doliny, w
      otchłań zwątpienia, apatii i pragnienia smierci, jeżeli zejdziesz i przezyjesz
      to juz jesteś zaszczepiony/na na ciężkie depresje
      2. wyjść z głębokiej depresji mozna tylko poprzez rezygnację z emocji zwłaszcza
      negatywnych i wewnętrzną bez emocjonalną wiwisekcję
      3. nic tak nie pociesza jak nieszczęście innych, więc ja zawsze powtarzam sobie
      że mógłbym sie urodzic np w Bangaldeszu, zarabiac 1$ dzienie, byc nosicielem
      HIV, nie skończyc zadnej szkoły itd....
      wiem że są takie reali więc w sumie moja sytuacja jest o niebo lepsza więc
      jestem szczęściarzemsmile
      4. pamiętam kiedyś na początku studiów lato upalne, a ja w głębokiej depresji z
      5 PLN w portfelu, i ze świadomością że jutrzejszy dzień będzie podobny do tego
      że bez środków finansowych nic się nie zmieni
      rada mysleć zadaniowo i nawet długoterminowo, wtedy nie jest ważne czy zadanie
      jest osiągalne - zdążamy do celu i tym się zajmuje nasza psychika
      5. mieć świadomość że życie nie kończy się dzis czy jutro i jescze wiele lat
      przed nami a jak będziemy konsekwentnie realizować własne cele to nawet w
      przypadku porażki umrzemy bez świadomości przegranej i pustki
      6. oswoić się z mozliwością przegranej, to stan normalny i wynikający chociażby
      z racjonalnego myslenia, obok nas wielu tez przegrywa i dlatego nie jestesmy
      goprsi tylko normalni - gdy porazki juz nie bola wtedy otwieramy się na
      zwycięstwa
      ale się rozpisałemsmile
      w skrócie mniej emocji (zwłaszcza negatywnych), celowość i zadaniowość a
      autosugestia zrobi swoje
      w końcu psychika to tylko procesy chemiczne i to organizm produkuje
      fenyloetyloaminę odpowiedzialną za poczucie szczęścia
      wystarczy tylko pozwolić mu nia produkować i mamy błogostan onlinesmile
      • khadroma Re: Dla wiecznych doliniarzy rad kilka 14.05.05, 21:45
        samentu napisał:
        > w końcu psychika to tylko procesy chemiczne i to organizm produkuje
        > fenyloetyloaminę odpowiedzialną za poczucie szczęścia
        > wystarczy tylko pozwolić mu nia produkować i mamy błogostan onlinesmile

        no nie zupełnie..
        psychika, to nie tylko procesy chemiczne...
        ale endorfiny, czyli hormony szczęścia to b.dobra rzecz...
        można je sobie samemu wytworzyć na siłowni czy w plenerze...
    • beate1 Re: Optymizm :) 15.05.05, 00:02
      Poziom optymizmu: wysoki smile))

      Zmiany w ciągu ostatniej doby: wzrost

      Przewidywane zmiany po weekendzie: nuuudno wink- dalszy wzrost

      Przyczyna zmian: jest mnóstwo świetnych ludzi do poznania smile
    • zapalniczka Re: Optymizm :) 15.05.05, 00:22
      a ja jestem cale zycie optymistka ale tysiace stworzen sciagaja mnie w dol i
      probuja zafajdac mi moj zywot tak pogodny i niewatpliwie niesamowity wink po
      smierci bede czczona najprawdopodobniej jako dusza towarzystwa i okrzykna mnie
      najbardziej rozbrykana babeczka od poczatkow wszechswiata wink lubie sobie
      pofikac... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka