Dodaj do ulubionych

KONRADOOoooo!!!!

22.05.05, 10:40
"...konrado80 21.05.2005 22:02 + odpowiedz

nigdy sie nie zastanawialem skad sie one biora
a co do kolesia to widac nie byl Ciebie wart
wiec nie powinnas wylewac na niego lez
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 10:44
      masz jakis problem???
      czy ja Tobie wytykam to co napiszesz???
      pilnuj swoje wypowiedzi a ja bede pilnowal swoich
      bede pisal to co mam ochote napisac
      milego dnia
      • jumar1 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 10:51
        Problemem jest Twoje jednakowe podejście do różnych spraw
        a ludziki wierzą ze Ty naprawde chcesz pomóc!

        Miłego..

        Pzdr.
    • anula001 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 13:41
      Hmm, wiem ze to takie standardowe pocieszenie, ale chyba nikt nie lubi byc z
      metra pocieszany.
      Ciezko uwierzyc ze skonczylo sie cos tylko dlatego, ze on nie zaslugiwal na
      mnie, albo ona na niego.. (zaleznie do kogo kierujemy slowa pocieszenia).
      Jest o wiele wiecej powodow rozstan-od tych najbardziej blahych do tych powaznych..

      Nie uwazam sie za lepsza od kogokolwiek tak generalnie, zawodowo to juz inna
      bajka, i nie powiedzialabym ze jakikolowiek moj ex nie zaslugiwal na
      mnie...Skonczylo sie, bo byly ku temu powody i choc w pierwszych dniach,
      tygodniach czy miesiacach trudno pojac dlaczego, ciezko jest na sercu to jednak
      po jakism czasie krystalizuje nam sie to i owo. Poza tym wszystko dzieje sie po
      cos - ale to widzi sie dopiero potem. Na poczatku jest zal, tragedia i lzy..
      • jumar1 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 13:43
        Wkoncu wyjdzie na to że wszystcy sa tak beznadziejni że szkoda wogóle starań
        A Konrad i tak bedzie dalej pisał
        "...widocznie nie był Ciebie wart..."
        ..bo przeciez może pisac co chce i nikt mu nie zabroniwink)

        pzdr.
      • konrado80 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 13:44
        to od tej pory nikogo juz nie bede pocieszal
        nikomu juz nie bede doradzal
        nikomu nie bede juz pomagal
        • anula001 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 13:47
          no przestan, a czy ja powiedzialam ze to zle, ze pocieszasz?
          mowie jeno,ze argument ze ktos nie zaslugiwal na mnie do mnie nie trafia...Moze
          raz mi sie zdarzylo, ze facet naprawde nie zaslugiwal na mnie, i moze Cie Konrad
          poprosze zebys mu duupe skopal,co?smile) to bylo co prawda pare lat temu, ale boli...
        • jumar1 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 13:50
          Tak jest..
          teraz najlepiej wez sie obraż bo Ci ktos coś wytknałwink)
          • konrado80 ODWAL SIE 22.05.05, 13:53

            • anula001 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 13:54
              bravosmile tak wlasnie miales zareagowacsmile buziak
              • prawdziwyja Re: ODWAL SIE 22.05.05, 23:18
                Co to w ogóle jest za odpowiedź?!
                • anula001 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 23:21
                  ale to do mnie czy do Konrada?
                  • jumar1 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 23:23
                    Wydaje mi sie ze do Was obojga
                    ...Ty przyklasnełas Konradowi a on jak mysz pod miotłą
                    uznał ze został rozgrzeszony!

                    Pzdr.
                    • anula001 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 23:24
                      no bo skoro uznaje Twe posty za bezzasadne to to byla dobra reakcja..
                      • jumar1 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 23:30
                        Czyli to był tzw.MISTRZ CIĘTEJ RIPOSTY w wersji dla przedszkolaków???
                        • anula001 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 23:35
                          <rotfl>

                          Tak jak napisalam - pocieszanie tego typu czasem jest prawdziwe czasem nie.
                          Konrad ma na pewno szczere intencje i to o nim bardzo dobrze swiadczy. Choc
                          czasem sama, tak jak powiedzialam juz tu w tym watku i Tobie na gg nie zgadzam
                          sie z takim pocieszaniem..Zdaje sobie sprawe, ze trudno kogos pocieszyc na
                          odleglosc, nie znajac sprawy, jak rozniez glupio tak zostawic kogos, kto tego
                          potrzebuje...I wiem juz tez ze nie da sie pocieszyc kazdego, i nie warto tez
                          kazdego, ale to temat na inny watek..
                    • prawdziwyja Re: ODWAL SIE 22.05.05, 23:35
                      > Wydaje mi sie ze do Was obojga

                      Tylko do Konrada. Ale z drugiej strony - nie judź, Anula, nie judź!
                      • anula001 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 23:36
                        judze, judzewink) dawaj cos, poklocimy sie, bom w bojowym nastroju od paru dnismile
            • jumar1 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 13:55
              Uważaj na słowa...bo za wylgarnośc,a co za tym idzie naruszenie netykiety mogę
              Cie usunąć z forumwink)

              pzdr.
              • anula001 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 13:55
                no no, bez takichsmile wlasnie takie chamstwo znosze, wiec Konrad ma plusasmile))
              • konrado80 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 13:59
                splywaj, bo juz dawno Ty powinienes wyleciec
                a jak chcesz to mnie zbanuj, mam juz dosyc Ciebie
                znalazl sie aniolek ktory wytyka innym cos co nie lamie regulaminu
                a sam juz zes wystarczajaco przegiol za co powinienes juz dawno wyleciec
                ale kiedys Cie lubilem, ale zes wytknal mi cos i tu sie wszystko skonczylo
              • wenecka Re: ODWAL SIE 22.05.05, 14:12
                to nie było wulagarne i nie było też naruszaniem netykiety. akuratw takich
                zachowaniach to Ty celujesz.
                • jumar1 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 14:14
                  Poczekaj aż Ci twój luby odburknie kiedyś "ODWAL SIE"
                  ..wtedy pogadamy czy nie jest wulgarne!
                  A Konrad znów Cie bedzie mógł pocieszyc,że widocznie nie był Ciebie wart skoro
                  tak mówi

                  Pzdr.
                  • wenecka Re: ODWAL SIE 22.05.05, 18:41
                    myślę, że nie odburnknie, bo nie będzie miał powodu. niezłe ze mnie ziółko i
                    potrafię przygadać, ale bez obrażania innych. poza tym, jeśli ktos mnie
                    irytuje, to omijam, a nie wszczynam kłótni.
                    • jumar1 Re: ODWAL SIE 22.05.05, 22:54
                      A ja wszynam wymiane zdań...co niekiedy konczy sie kłótnia
                      tak jak i w tym przypadku,gdy rozmówca wydaję sie zachowywać jakby mu sie na
                      odcisk nadepnełowink
                      Tylko dlatego,że darze sympatią tą i inne osoby
                      ..gdyby nie to dawno miałbym w d.upie co pisze
                      i pojechał po nim jak po łysej kobyle

                      Pzdr.
                      Jumar
    • zytka08 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 13:59
      a ja sie cieszę że mogę przeczytać takei chocby fabryczne słowa pocieszenia( bo
      wypowiedź tyczyła mnie) i fajnie że ktoś reaguje na Ciebie, na Twoje słowa, i
      KOnrado!!!!nie daj się, pocieszaj bo taka widac TWoja rola,a jesli chodzi o mnie
      to z każdym dniem coraz wiecej przemawia za tym że jest ( ten koleś, oczywiscie)
      wstrętnym dziadem a ja za jakis czas powiem : jak dobrze że tak się stało.
    • jumar1 Konrad.. 22.05.05, 14:01
      Powiem tak jak to kiedys ktos napisał
      "...cipereusze zawsze byli u kobiet w cenie
      ale co innego grac a co innego byc.."

      Pzdr.
      Jumar
      • konrado80 Jumar 22.05.05, 14:04
        widze ze do Ciebie nic nie dociera
        zajmij sie swoimi sprawami i swoja osoba
        bo zaczynasz PRZYNUDZAC!!!!!!
    • cafe_justysia Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 18:50
      och faceci...i te ich kłótnie smile) żebyście widzieli jak dziewczyny się kłócą w
      realu smile) a wczoraj to normalnie tak zjechałyśmy naszą znajomą,oczywiście nie w
      w jej obecności smile),a wynikła jeszcze taka sprawa,która może jej zaszkodzić...i
      wcale nie jest nam z tego powodu przykro...no ale na nasze też nie wyjdzie-
      tylko,że ona ma większe kłopoty niż my smile
      • monikson Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 18:52
        rany, prawie nic nie zrozumiałam wink))
        • cafe_justysia Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 18:56
          monikson napisała:

          > rany, prawie nic nie zrozumiałam wink))

          z mojego posta? smile)
          No wyszła na jaw pewna sprawa,w której ona brała udział,i ona będzie miała
          przez to problemy smile) i dlatego nie jest nam przykro-bo jej nie lubimy smile
          • monikson Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 18:59
            dzięki, teraz załapałamwink
            • cafe_justysia Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 19:00
              monikson napisała:

              > dzięki, teraz załapałamwink

              to fajnie smile)...ja wiem,czasem za bardzo gmatwam smile
    • prawdziwyja Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 23:15
      > "a co do kolesia to widac nie byl Ciebie wart"
      > "wiec nie powinnas wylewac na niego lez"

      Nie obrażaj się Konrado, ale Jumar ma 100% racji. Na jakiej podstawie piszesz
      tak o kimś, kogo w ogóle nie znasz?!
      • konrado80 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 23:36
        na zadnej, zyjemy w wolnym kraju i moge powiedziec to co mi sie podoba
        a jak to komus sie nie podoba to nie musi tego czytac
        czy to az tak ciezko wam zrozumiec??
        tyle ludzi na tym forum jest i pisze
        a wszyscy nagle sie do mnie zaczeli czepiac
        widze ze po prostu jestem tutaj mile nie widziany
        wiec po prostu sie pozegnam, wtedy bedziecie mieli super fajnie

        PS. nie obrazam sie
        • anula001 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 23:38

          > wiec po prostu sie pozegnam, wtedy bedziecie mieli super fajnie

          No teraz to Cie musze opierdzielic!!
          • konrado80 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 23:43
            juz mam tego dosyc
        • prawdziwyja Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 23:47
          > zyjemy w wolnym kraju i moge powiedziec to co mi sie podoba

          Owszem, ale to Ty ponosisz konsekwencje tego, co mówisz.


          > a wszyscy nagle sie do mnie zaczeli czepiac

          Wydaje Ci się.


          > widze ze po prostu jestem tutaj mile nie widziany

          Źle widzisz.


          > wiec po prostu sie pozegnam, wtedy bedziecie mieli super fajnie

          Szantaż emocjonalny nic tu nie pomoże.


          > nie obrazam sie

          Nie kłam.
          • konrado80 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 23:53
            fakt, ja ponosze, ale to nie znaczy ze bede pozwalal sobie na to zeby ktos mi
            wytykal cos co niczego, czyli netykiety forum nie lamie
            ale za to jumar, czyli ten ktory wytyka mi to sam ja zlamal
            a wiec jak mozna komus cos wytykac nie bedac samemu w porzadku???
            to nie jest zaden szantaz bo juz mam tego dosyc
            nie po to jestem na tym forum
            ani nie mam zamiaru tak dalej spedzac tutaj czasu
            • jumar1 Re: KONRADOOoooo!!!! 22.05.05, 23:57
              Złamał,Złamał...ciekawe gdziewink))
              • konrado80 Re: KONRADOOoooo!!!! 23.05.05, 00:05
                poczytaj swoje wypowiedzi a bedziesz wiedzial gdzie
                i nie zwalaj teraz na mnie ze to ja sie czepiam
                bo sam zaczales sie mnie czepiac
                ja Tobie nic nie wytykalem
    • beate1 Nie rozumiem 22.05.05, 23:44
      o co tyle krzyku.
      Post Konrada był do Zytki. Jeśli jej nie zna w realu, nie mógł wiedzieć, czy
      ona woli takie pocieszanie, czy zostawienie w spokoju, żeby mogła się wypłakać
      aż oczy tak spuchną, że nie będzie można wyjść do ludzi. Sposób pocieszania
      był pewnie wybrany na chybił trafił, ale okazał się właściwy- słowa Zytki.
      Gdzie tu problem?
      • prawdziwyja Re: Nie rozumiem 22.05.05, 23:55
        Bardzo mi się nie podoba, jak ktoś pisze o osobie, której w ogóle nie zna, że
        nie była kogoś warta. A może to ta druga osoba nie była warta tej pierwszej? A
        może po prostu do siebie nie pasowali? Za łatwo przychodzi nam ocenianie innych
        ludzi, dużo za łatwo...
        • beate1 Re: Nie rozumiem 23.05.05, 00:09
          Nie twierdzę, że ktokolwiek nie był/nie jest wart kogokolwiek, nie tylko w tej
          sytuacji, ale w ogóle.

          Chodziło o sam fakt pocieszania, a to chyba rzadko odbywa się w oparciu o
          racjonalne argumenty, liczy się krótkotrwały efekt, zwłaszcza że czas na w
          miarę wyważone i mniej subiektywne sądy samej zainteresowanej osoby przychodzi
          (ewentualnie) później...

          Do mnie argument "nie był ciebie wart" nie trafia, bo odbieram to jako
          sugestię, że to ja swego czasu niewłaściwie oceniłam sytuację, nie
          przewidziałam czegoś, co było oczywiste (bo skoro nie był wart, to od początku)
          i w związku z tym sama jestem sobie winna.
    • zytka08 O BOŻe 23.05.05, 08:50
      O Boże, ale bitwa, a zaczęlo się tak niewienne, zastanawiałam się skąd się biorą
      zły bo po dwóch miesiacach ryczenia ciagle są, a KOnrado tylko spytał dlaczego
      ryczałam przez dwa miesiące,jak wyjasniłam w skócie to napisał że nie warto,
      tak normalnie po ludzku.JA sobie zdaję już sprawę z tego że nie warto i NIe
      było w tym żadnej psychoterapii czy czegoś takiego. Normalne ludzie słowa,które
      czlowiek bez uprawenień może wypodziedzieć nawet komus kogo nie zna i bardzo
      dziękuję za nie. DOdam że już nie ryczę bo wróćił rozum. pozdrawiam wszystkich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka