Komplementy

12.06.05, 20:43
raz jeszcze o komplementach, tym razem z troche innej perspektywy.
wczoraj uslyszalam cos szalenie milego na swoj temat, i naprawde jak to
uslyszalam, pomyslalam sobie: facet chyba niedowidzi,albo pijany ale widzi
nieostrosmile ale okazalo sie, ze byl trzezwy.

Dlaczego tak ciezko przychodzi dac wiare, ze czyjes slowa sa prawdziwe?
    • zeppelia Re: Komplementy 12.06.05, 20:49
      jeśli chodzi o wygląd wierzę tylko w komplementy ze strony kobiet, faceci
      komplementują "w celu" i nie ważne czy mówią prawdę, jeśli zaś chodzi o
      komplementy dotyczące sfery niematerialnej wierzę we wszystkie i ze wszystkich
      sie cieszę jak dzieciak wink
    • jeanne_n Re: Komplementy 12.06.05, 22:06
      hehe - mnie się najbardziej podoba, jak w klubie czy knajpie patrzy się na mnie
      taki facecik, patrzy i widzę, że od intensywnego myślenia zaraz zacznie mu para
      uszami lecieć i w końcu po kilku minutach strzela "masz piękne oczy/usta/włosy,
      wiesz?" big_grinDDD

      ale i tak lubię wszelkie komplementy, nawet te najbardziej wyświechtane smile))
    • ancia_m Re: Komplementy 13.06.05, 09:19
      Nie wiem czemu nam ciężko przychodzi odbieranie komplementów. Może dlatego, że
      jesteśmy świadome na jakiej zasadzie działają niektórzy panowie chcący "wyrwać
      laskę"?
      Fajnie jest jak ktoś nam coś miłego powie, ale jak zauważyłam większość z nas
      doszukuje się przy tym podtekstów. Że druga osoba czegoś od nas chce, że
      się "podlizuje", że nie wiadomo co...

      ps. a tak na marginesie, to swojego czasu na słowa "ale ma piękne oczy"
      reagowałam zupełnie odwrotnie, wręcz zaczynałam się pienić kiedy to słyszałam
      kilka razy dziennie, ale może w tamtych czasach na topie był poradnik "Co
      powiedzieć kobiecie, by..." wink
    • wenecka Re: Komplementy 13.06.05, 09:27
      ja ostatnio zostałam obdarzona takim bardzo niespodziewanym komplementem.
      takiej częsci ciała, która by mi do głowy nie przyszła, że można ją
      komplementować. hm, no i jakoś nie daję wiary, ze komplement był prawdziwy, ale
      miał podkreślać oryginalność komplementującego.
      no i poskutkowało - zwróciłam na gościa uwagę i poświęciłam mu jej bardzo dużo.
    • tamara_t Re: Komplementy 13.06.05, 09:31
      Ale i tak nic nie przebije komplementów od pijaczków spod budki z piwem/ spod
      dworca/ z przejścia podziemnego hahahahah ;PPPPPPPPPP
      Przechodzę obok grupy takich z czerwonymi nosami, a ci nagle cichną i słyszę
      głębokie westchnięcia i jeden nagle cichutko: "Jaka piękna pani..." i znów
      głębokie westchnięcie hahahahahahaha big_grinDDDDDDDDDDD
    • tamara_t Re: Komplementy 13.06.05, 09:39
      Ach no i sławetny komplement jednego z moich klientów kiedy jeszcze w handlu
      pracowałam - siedzę sobie za biureczkiem w zgrabnych szpileczkach, a facet do
      mnie "Ma pani piękne stopy" hih ih i big_grin Nie mógł wiedzieć, że jestem FF i że
      jego komplement baaardzo mile połechce mą próżność ;PPPPPPPP
      To najmniej spotykany komplement jaki słyszałam. No może poza tymi, że mam
      ściczne dołeczki nad pośladkami, albo szyję łabędzią hi hi hi, albo wprost, ze
      tyłeczek [kiedyś facet w hipermarkecie za mną łazi w końcu się wkurzyłam i
      pytam o co mu chodzi, a on na to, że nie może oderwać wzroku od mojego tyłeczka
      hahahahah miałam ochotę dać mu z plaskacza, ale tylko się roześmiałam, bo taka
      bezpośredniość to rzadkie zjawisko ;PPPPPPPP].
      • anula001 Re: Komplementy 13.06.05, 09:45
        mnie kiedys powiedziano, ze mam najlepsze usta w miescie - takie miekkie i
        ladnesmile)))
        a te 2 komplementy z soboty, ktorych tresc znasz skad inand, nie powiem, tez
        mile, milesmile)
    • zapalniczka to ja Wam wszystkim napisze... 13.06.05, 09:55
      ze jestescie madre, inteligentne i piekne co do jednej... smile bo jakos Panowie sie nie kwapia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja