junkoh 27.06.05, 11:39 czy tu pisza same single? spotykacie sie czasem? jak spoleczenstwo i jego funkcjonowanie tu wyglada, nowam tu... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ancia_m Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 11:46 Witaj. Nie, nie piszą same single, zresztą jak to jest na wstępie napisane: "Forum dla każdego kto był, jest, będzie singlem z wyboru lub z przymusu." Chętni się spotykają, powiedziałabym, że niektórzy nawet często Jeśli w czymś jeszcze mogę pomóc to chętnie Odpowiedz Link
junkoh Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 12:40 ancia_m napisała: > Witaj. > Nie, nie piszą same single, zresztą jak to jest na wstępie napisane: "Forum dla > > każdego kto był, jest, będzie singlem z wyboru lub z przymusu." > Chętni się spotykają, powiedziałabym, że niektórzy nawet często > Jeśli w czymś jeszcze mogę pomóc to chętnie > swiete slowa, dzieki chetnie sie "pozapoznaje", coz za slowo... Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 11:49 Witaj Z tego co wiem, to nie tylko single tu piszą Single z Wawy i 3miasta spotykają się czasem na kawkę, do kina, na rowery (o innych celach jeszcze nie słyszałam ) Ale zasad działania społeczności nie opiszę Sama poczytaj, to dowiesz się jak to wygląda Odpowiedz Link
ancia_m Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 11:52 herezja napisała: > Single z Wawy i 3miasta spotykają się czasem na kawkę, do kina, na rowery (o > innych celach jeszcze nie słyszałam ) chodzą też do klubu, do teatru, na koncerty, pograć w bilard i kręgle, na imprezy domowe, hmmm i chyba wena mi się skończyła, ale jak sobie przypomnę to dopiszę coś Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 11:58 A to fajnie macie, bo w 3mieście nikt nie chce ze mną iść na bilki... A moze ktoś z was planuje odwiedziny w Gdańsku? Odpowiedz Link
ancia_m Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 12:14 Ja planuję, napisałam to już u Tamary, więc chętnie chętnie Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 12:27 O! A kiedy planujesz? Bo ja niedługo wybywam Odpowiedz Link
ancia_m Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 12:44 Jakoś za 2 tygodnie przybywam na impreze o nazwie Open'er, będziesz wtedy? Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 13:31 dokładnie za dwa tygodnie zaczynam urlop Odpowiedz Link
ancia_m Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 14:23 No to widzę, że załapię się na rozpoczęcie sezonu Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 14:26 wyjezdny... w poniedziałek po południu jade precz... Odpowiedz Link
ancia_m Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 14:44 A gdzie jest to precz? Mam nadzieję, że to fajne miejsce, co? A wyjeżdżasz po weekendzie 8-10? Jak tak to jest jeszcze może jakaś mała szansa na spotkanko... Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 14:53 11.07 do godz 12 muszę być w Gdańsku, a potem wybywam na zachód Jedyna szansa to niedziela 10.07 Odpowiedz Link
ancia_m Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 15:18 Ja będę chyba od czwartku w nocy do niedzieli pewnie, ale nic wiecej nie wiem, nie wiem nawet jaki jest plan i wogle, ale wiem, że będę w Trójmieście Odpowiedz Link
junkoh Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 12:41 ancia_m napisała: > Ja planuję, napisałam to już u Tamary, więc chętnie chętnie > ooo, i ja myslalam, zwlaszcza weekendowo Odpowiedz Link
prawdziwyja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 17:35 > A to fajnie macie, bo w 3mieście nikt nie chce ze mną iść na bilki.. Ja to może nawet bym się przeszedł (można chyba dostać tam piwo, co?), tylko grać nie umiem Równie dobrze mógłbym zadeklarować chęć uczestnictwa w wycieczce rowerowej nie umiejąc jeździć... (piwo zabrałbym do plecaka ) Może tedy zacznę od przyswojenia sobie podstaw teoretycznych... ;P Odpowiedz Link
zoskaanka Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 17:57 prawdziwyja napisał: > Ja to może nawet bym się przeszedł (można chyba dostać tam piwo, co?), tylko > grać nie umiem to absolutnie w niczym nie przeszkadza... uwierz mi na słowo)) Odpowiedz Link
jeanne_n Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 18:53 mogę to z czystym sumieniem potwierdzić ) ci całkiem zieloni mają wręcz czasem lepiej, bo przynajmniej nikt nie oczekuje, że uda im się wbić cokolwiek, a jak się już uda, to ile potem jest radości D Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 21:43 No właśnie A poza tym, teoretycznie, to ja potrafię grać, ale w praktyce jakoś nie zawsze mi nie wychodzi I tak lubię tą zabawę Odpowiedz Link
zoskaanka Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 21:47 jejku ile my rzeczy potrafimy... teoretyczniePPPPP nie tylko grać w kulki Odpowiedz Link
prawdziwyja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 21:58 Skoro tak mnie wszycy przekonujecie, to niechybnie spróbuję Chętni z 3Miasta do uczenia mnie - proszę się zgłaszać Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 22:17 A pojętny z ciebie uczeń? Tylko ostrzegam, że z moim talentem to ja mogę coś uszkodzić Odpowiedz Link
prawdziwyja Re: o co tutaj chodzi 27.06.05, 22:25 Pojętny jak diabli! Psuciem się nie martw - jak popsujesz, to zawsze będę w stanie naprawić na tyle, żeby jakoś się kulało )) Odpowiedz Link
herezja Re: o co tutaj chodzi 28.06.05, 09:52 > Pojętny jak diabli! Aż tak? To niedobrze, uczeń nie powinien przerosnąć mistrza Chociaż właściwie jeśli przerośnie, będzie to znaczyło, że miał dobrego nauczyciela... ) Pójdź no dziecię, ja cię uczyć każę Odpowiedz Link
krzysiek_dwadziesciapare o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 12:01 jesteśmy bandą sfrustrowanych degeneratów, z powodu wykluczenia ze społeczeństwa spotykamy się w necie, gdzie też umawiamy się na polowania na "normalnych ludzi", które to łowy później przeradzają sie w krawe i bluźniercze orgie a poza tym to jesteśmy normalni Odpowiedz Link
herezja Re: o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 12:08 > ludzi", które to łowy później przeradzają sie w krawe i bluźniercze orgie No wiesz?! Dlaczego wcześniej nie mówiłeś ) Odpowiedz Link
krzysiek_dwadziesciapare Re: o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 12:12 niektórym z nas chodzi także o dziwki i ruski koniak - ale to już takie jednostkowe skrzywienia herezja... cóż, nie o wszystkim mówi się od razu ;P Odpowiedz Link
herezja Re: o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 12:36 Dziwki i ruski koniak mnie nie interesują, mam inne skrzywienia Zdecydowanie bardziej interesują mnie dzikie orgie Odpowiedz Link
krzysiek_dwadziesciapare Re: o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 12:44 orgie są krwawe i bluxniercze, a nie "dzikie" ty się herezjo zastanów, bo potem to już nie ma odwrotu... "kto raz był z nami w dekadzie lub kij od bilarda trzymał ten w oczach obłędu nabiera i nie pozna go własna rodzina lekaj się zatem dziatwo i dobrze sie nad tym zastanów czy masz odwagę dołączyć do hordy singlowych szatanów" ;P Odpowiedz Link
jeanne_n Re: o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 13:22 Krzyśku, zaczynam się Ciebie bać - okazuje się, że nieświadomie biorę udział w jakichś orgiach i diabli wiedzą czym jeszcze P a tak btw to co się dzieje z naszą trelenowelą? bo nie wiem, czy mam czekać na tego Francuza, czy może nie warto sobie zawracać głowy? Odpowiedz Link
krzysiek_dwadziesciapare Re: o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 13:31 Asiu, trochę wiary - prawdziwa miłośc nie przychodzi na hop siup. Poza tym miałaś już przedsmak francuza [ jakkolwiek to nie zabrzmi ;P ] - i sama musisz decydować, czy warto czekać, czy nie Odpowiedz Link
jeanne_n Re: o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 13:36 ale może byś coś wymyślił, bo siedzę w pracy i chętnie bym sobie zerknęła w międzyczasie jak się rozwija akcja ) Odpowiedz Link
herezja Re: o wóde i zwyrodnienie 27.06.05, 13:36 > orgie są krwawe i bluxniercze, a nie "dzikie" > ty się herezjo zastanów, bo potem to już nie ma odwrotu... Krwawe i bluźniercze? Jeszcze lepiej Tylko zabiorę ze soba ten różaniec, który mi podarowałeś w telenoweli Odpowiedz Link
junkoh to cudownie, chetnie dolacze 27.06.05, 12:39 a skoro kregle i inne takie to chodzta dokads, chetnie poznam towarzystwo, a moze i w bilard mnie ktos nauczy?? Odpowiedz Link
krzysiek_dwadziesciapare Re: to cudownie, chetnie dolacze 27.06.05, 12:45 przekupni jesteśmy - to prawda.... Odpowiedz Link
junkoh Re: to cudownie, chetnie dolacze 27.06.05, 12:46 krzysiek_dwadziesciapare napisał: > przekupni jesteśmy - to prawda.... > taaa, dlatego polska na szarym koncu w transparency potem... Odpowiedz Link
krzysiek_dwadziesciapare Re: to cudownie, chetnie dolacze 27.06.05, 12:49 transpa-co? bez zbytniego intelektualizowania tutaj proszę Odpowiedz Link
bogulo Re: to cudownie, chetnie dolacze 27.06.05, 12:57 chyba za malo bierzemy i dlatego na samym koncu, trzeba podniesc stawki Odpowiedz Link
junkoh Re: to cudownie, chetnie dolacze 27.06.05, 12:58 krzysiek_dwadziesciapare napisał: > transpa-co? > bez zbytniego intelektualizowania tutaj proszę > ono wcale nie bylo zbytnie to kiedy jakies spotkanie sie odbedzie cobym mogla posiedziec w krzakach i poogladac Odpowiedz Link
cytryna15 Re: to cudownie, chetnie dolacze 27.06.05, 14:55 junkoh napisała: > krzysiek_dwadziesciapare napisał: > > > transpa-co? > > bez zbytniego intelektualizowania tutaj proszę > > > > > ono wcale nie bylo zbytnie > to kiedy jakies spotkanie sie odbedzie cobym mogla posiedziec w krzakach i > poogladac Krzysiu, Ty zachowaj czujność, bo jak ona chce z krzaków, to pewnie bez uiszczenia stosownych opłat. ))))))))) Odpowiedz Link
krzysiek_dwadziesciapare Re: to cudownie, chetnie dolacze 27.06.05, 15:02 spokój ducha cytrynko, zabiorę procę i będę pruł po wszystkich okolicznych krzaczorach... nie ma lekko - łapówka albo strzał z procy ;P Odpowiedz Link
bogulo Re: to cudownie, chetnie dolacze 28.06.05, 09:43 a jak w policjanta ukrywajacego sie przed lobuzami trafisz?! Odpowiedz Link
herezja Re: to cudownie, chetnie dolacze 28.06.05, 09:49 To łobuzy będą wiedziały, gdzie się nieszczęsny policjant schował Odpowiedz Link