Dodaj do ulubionych

makijaż codzienny :)

13.09.05, 10:15
kobieta.interia.pl/news?inf=665426
Jak to u was wygląda drogie Panie? Malujecie sie codziennie, czy tylko od
święta?
A jak Panowie? tongue_out
Obserwuj wątek
    • maraiss Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 10:26
      maluję się bardzo często, ale nie codziennie...
      nigdy nie strzeliłabym sobie makijażu tylko po to, żeby wyrzucić
      śmieci...
      jedyna rzecz jaką codziennie używam i bez której życia sobie
      nie wyobrażam to korektor w sztyfcie...
      oczywiście na wieczorne imprezy mocniejszy (jego nasilenie
      zależy od mojego nastroju)smile)))
      a jak jest u ciebie Herezja?
      • herezja Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 10:33
        O żesz... zostałam wyrwana do odpowiedzi smile
        No dobra, przyznam się tongue_out
        Prawie wcale się nie maluję, przeraża mnie ilość tubek, pędzelków i pudełeczek,
        pewnie bym nie wiedziała co z nimi zrobić smile
        Tak naprawdę, to nie potrafię robić makijażu - i co ze mnie za kobieta?? smile)
    • smakwina Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 10:36
      ja też nie potrafię big_grin
      (szampon codziennie - konieczność niestety)
      • heart_of_ice Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 10:38
        a ja potrafie i bardzo lubiesmile
        i maluje sie zawszesmile [no dobra, do wyjscia ze smieciami niesmile)]
        intensywnosc zalezy oczywiscie od celu wyjsciasmile

        Pauli
        --
        Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

        EKGW
    • konrado80 Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 10:40
      makijaz moze byc ale delikatny, a nie jak to nie ktore
      naloza kilogram tapety
    • herezja kursy? 13.09.05, 10:48
      Jeszcze jedno pytanko, tym razem do "pań malujących się": jak sie uczyłyście??
      metodą prób i błędów? smile)
      • katrin777 Re: kursy? 13.09.05, 11:58
        próby i błędy, podpatrywanie koleżanek. czytanie porad stylistów w prasie
        kobiecej... smile
      • maraiss Re: kursy? 13.09.05, 17:45
        herezja napisała:

        > Jeszcze jedno pytanko, tym razem do "pań malujących się": jak sie
        uczyłyście??
        > metodą prób i błędów? smile)

        jak pisały moje poprzedniczki metoda prób i błedówbig_grinDDD
        na studniówke czy jakas ważną dla mnie impreze makijaż
        robi mi kosmetyczkasmileżeby było inaczej niż zwykle...
        kiedyś chcąc zmienić swój styl wybrałam sie do wizażystki,
        która zrobiła mi najfajniejszy jaki w życiu miałam makijaż,
        dzienny, delikatny ...nie mogłam wtedy odejśc od lustra, bo
        tak bardzo podobałam sie sobie w tym makijażusmile))
        mimo, że dokładnie zapisała mi jakich kosmetyków używała do zrobienia
        makijażu, sama nigdy nie zrobiłam tak idealnego jak wtedy ona...
    • katrin777 Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 11:57
      Maluję się codziennie ale nie lubię mocnego makijażu tylko taki naturalny i
      często Panowie są zaskoczeni, kiedy się przyznam wink a to kwestia doboru
      kosmetyków (ma się te sztuczkiwink Od święta, na wieczór może troszkę mocniej.

      Acha, bez tuszu na rzęsach, poza domem, pokażę się tylko na basenie, no i może
      przy wyrzucaniu śmieci wink)...
      • tamara_t Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 12:26
        Mam tak samo - niemal codziennie, ale delikatnie [mam w kosmetyczce 7 rzeczy:
        fluid, 1 cień + pędzelek, korektor, tusz i na dni, kiedy mało śpię - róż +
        pędzelek].
        Ostatnio usłyszałam [od mężczyzny o dziwo smile], że lepiej wyglądam bez makijażu
        niż "W" - nie jestem pewna, czy to dlatego, że robię kiepski makijaż, czy
        dlatego, że taka urodziwa jestem, że makijaż mnie "psuje" hihihi smile)))))))))))
        A tak serio - bez makijażu wygląda się naturalniej, delikatniej, bardziej
        DZIEWCZĘCO, co miłe dla oka mężczyzny, który nie szuka wytapetowanej lali... No
        i miłe, że kiedy jestem zupełnie bez makijażu [trauma dla wielu dziewczyn
        hahahaha] podobam się mu jeszcze bardziej smile))))))))

        No to by było na tyle niskromności smile))))

        p.s. Nie widziałam Cię nigdy z makijażem Herezja [podobnie jak w spódnicy], ale
        bez makijażu jest Ci bardzo dobrze - zwłaszcza jak jesteś ładnie strzaskana
        słońcem i wiatrem od jazdy na rowerze. Naprawdę fajnie smile
        • herezja Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 12:36
          hi hi dzięki za miłe słowo smile Od dzisiaj będę nosiła w torebce kosmetyczkę z
          wiatrem i słońcem smile
          A tak serio - makijaż potrafi zrobić ogromną różnicę. Sama siebie nie poznałam
          po wizycie u kosmetyczki, która zrobiła mi kiedyś makijaż, ale co z tego, skoro
          sama nie potrafię sad
          • tamara_t Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 12:38
            To kwestia wprawy smile Ja za dzieciaka uwielbiałam się gapić jak moja mama się
            malowała smile

            p.s. Też mam koszulkę z takim napisem smile)))
            • herezja Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 12:40
              > p.s. Też mam koszulkę z takim napisem smile)))
              buu... już parę osób w takich widziałam sad Protestuję! Moja ci ona! Moja!! smile)
              • anula001 Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 12:43
                Babeczki, powiedzcie gdzie w Gdansku kupilyscie taka koszulke. Czy byla czarna z
                bialym napisem i ile to to kosztuje?smile

                dziekuje.

                PS mam fizia na punkcie tshirtowsmile
                PPS w kwestii zasadniczej mysli watku-maluje sie codziennie, ale delikatnie. Ust
                nie maluje.
                • tamara_t Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 12:49
                  Moja jest w kolorze nieba w pogodny dzień [taki ni to niebieski ni to błękit] a
                  napisy są granatowe.
                  Co do miejsca i ceny [hihihi] nie powiem [tutaj] smile))))
                • herezja Re: makijaż codzienny :) 14.09.05, 09:08
                  a moja pomarańczowa z zielonym smile
            • heart_of_ice Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 13:52
              > To kwestia wprawy smile Ja za dzieciaka uwielbiałam się gapić jak moja mama się
              > malowała smile

              ja tezsmile))
              i od razu eksperymentowalamsmile))))))

              a co do facetow: ja juz tez slyszalam pare razy, ze lepeij wygladam bez
              makijazu...wink [inna sprawa, ze duuuuuzo mlodziejwink] ale takie cos zazwyczaj
              wyglasza ktos bliski, normalnie facet za toba moze by sie na ulicy nie
              obejrzal, a jak sie umalujesz to taksmile i nie dlatego, ze makijaz tak cie
              zmienia, tylko dlatego, ze jesli podkresla co trzeba (oczy czy usta) to po
              prostu wszystko jest wyraziste i bardziej sie rzuca w oczysmile

              niech zyja tusz do rzes i eyeliner!wink

              Pauli
              --
              Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

              EKGW
    • micca73 Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 14:00
      Oj, to ja sie musze przyznacze że maluję się namietnie odkad skończyłam 12
      lat...i niestety jakbym na siebie nie spojrzała bez makijazu nijak nie mogę sie
      do mojej twarzy saute przyzwyczaić, byc może dlatego ze najzwyczajniej wyglądam
      jak osoba cięzko chora...nawet delikatny makijaz mnie nie ratuje wiec robię
      zawsze mocniejszy, a ze mam konkretne rysy twarzy to udaje mi sie nie wyglądac
      jak dama lekkich, ten, tego...wink...mam nadzieję...poza tym byłam z ta "sztuka"
      związana zawodowo więc jakby któras z was kobitki chciała jakieś wejście smoka
      gdziec zrobic to zapraszamsmile
      • heart_of_ice Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 14:03
        ja bym chciala!smile
        jeszcze nie mam okazji, ale bym chcialawink

        Pauli
        --
        Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

        EKGW
    • temeda24 Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 20:00
      ja bardzo lubie sie malowacsmile a zaczelam dopiero na studiach - kolezanka z
      pokoju mnie zarazila i od niej sie uczylam - ona opanowala ta sztuke
      perfekcyjniesmile heh dobrze jest miec niezla nauczycielkesmile
      problem z kosmetykami jest niestety taki, ze dobre sa drogie - jednak szczerze
      mowiac wole sobie kupic cos porzadnego i rzadziej, niz czesciej i badziewie
      a na tym potrafie troche wydac - drogeria to jest moje kasynowink
    • zapalniczka Re: makijaż codzienny :) 13.09.05, 23:15
      maluje sie ale nie lubie bo zazwyczaj musze na to poswiecic duzo czasu, nie robie tez tego dzien w dzien... lubie eksperymenty, chociaz nie zawsze wygladam w tym dobrze smile stosuje roz bo mam pucolowate policzki smile ust nie maluje bo wygladalabym jak z filmu pornograficznego... nie mam metody na oczy... jakies takie okragle i zawsze wygladaja jak od lalki z wystawy... nawet czesto wypuszczam sie bez makijazu ale wtedy cicho licze na to ze nie spotkam kogos znajomego... zazwyczaj jest na odwrot smile
    • kasiek.pe Re: makijaż codzienny :) 14.09.05, 01:08
      Maluję się sporadycznie.
    • marek351 Re: makijaż codzienny :) 14.09.05, 09:08
      szampon co drugi dzień (w porywach codziennie), na twarz balsam (zaraz) po
      goleniu, za uszy, na szyję i tors woda toaletowa (że nie wspomnę o innych
      odświeżaczach stosowanych pod przeróżne pachy) - to procedura codzienna... ale
      czy to jest makijaż? wink

      Marek
      • maraiss Re: makijaż codzienny :) 14.09.05, 09:31
        marek351 napisał:

        > szampon co drugi dzień (w porywach codziennie), na twarz balsam (zaraz) po
        > goleniu, za uszy, na szyję i tors woda toaletowa (że nie wspomnę o innych
        > odświeżaczach stosowanych pod przeróżne pachy) - to procedura codzienna...
        ale
        > czy to jest makijaż? wink
        >
        to nie makijaż tylko dbanie o higiene osobista, o której wiele
        ludzi zapominasad((( zwłaszcza o myciu zębów!!!!
        bez makijażu można życ, bez dbania o higiene nie...

        niedaleko mnie mieszka młoda dziewczyna...jest zawsze ładnie ,czysto
        ubrana ,nigdy nie poczułam stojąc obok niej brzydkiego zapachu,
        poza tym ma zawsze dyskretny, podkreślający jej urode makijaz...
        ale... ma okropnego ,rzucającego się od razu w oczy wąsa!!!!
        nie mogę zrozumieć dlaczego osoba, która widac, że dba o siebie
        chodzi z takim oszpecającym ją wąsem? wygląda to ochydnie, bo jest brunetką
        przecież to można bez problemu laserowo usunąc, w najgorszym razie
        woskiem i o niebo bedzie lepiej wyglądac...
        tak samo jak nie rozumiem kobiet ,ktore malują paznokcie nawet u stóp
        a nie potrafią zdepilowac sobie nóg... wiem wolność i każdy ma prawo
        wyboru... z tymże brak depilacji nóg, pach, wąsów u kobiet jest zwykłym
        lenistwem i brakiem dbania o higiene, tak jak nie mycie zębów czy włosów...
        • marek351 Re: makijaż codzienny :) 14.09.05, 10:14
          maraiss napisała:

          > sad((( zwłaszcza o myciu zębów!!!!

          no tak, zapomniałem napisać, że min. 2 razy dziennie myję zęby. Przepraszam. ;-
          ))))

          Marek
          • maraiss Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 12:39
            marek351 napisał:
            >
            > no tak, zapomniałem napisać, że min. 2 razy dziennie myję zęby;-
            > ))))
            >
            > Marek

            jednym słowem...ideał z ciebiebig_grinDDDD
            • marek351 Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 21:41
              > jednym słowem...ideał z ciebiebig_grinDDDD

              No nie?? wink Ale się zareklamowałem!! wink

              ... zapomniałem dodać, że ostatnio przestałem używać szminki i tuszu do
              rzęs.... a i paznokcie maluję coraz rzadziej. wink ... no i rajstopy w moim
              rozmiarze trudno kupić. wink

              Marek
              • anisua Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 21:53

                a nogi też depilujesz?;PPP
                • marek351 Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 11:50
                  No muszę.... przecież napisałem, że mam kłopoty z kupieniem rajstop. wink)
                  ... a nie jestem fanem środziemnomorskiej urody. wink)
                  • anisua Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 16:20
                    a nie dotarło do mnie..
                    znaczy przebierasz się w kobiece łaszki?;PPP
                    • marek351 Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 18:49
                      no zdecydowanie się nie przebieram. To był żart, a Ty mnie podpuszczasz. wink
                      • anisua Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 19:11
                        ja podpuszczam, no coś Tywink)


                        ps.to jakie rajstopy lubisz stylonki czy z lycry?;DDDDDDDDDD
    • smakwina Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 22:48
      Herezjo, na obcych forach bywałem - zniesmaczony jestem i smutny, bez makijażu
      pragnę ujrzeć cię...
      • herezja Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 23:03
        ??
        czy mój widok bez makijażu ma sprawić że:
        a) przestaniesz bywać na obcych forach?
        b) nie będziesz zniesmaczony?
        c) nie będziesz smutny?
        ??
        • smakwina Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 23:09
          Życie nabierze smaku (o tej porze smaczku), jesień umknie, ale skłonnności
          podglądacza raczej nie wyplenisz.
          • herezja Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 23:18
            podelec! tongue_out
            • smakwina Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 23:20
              but sympatictongue_out
              • herezja Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 23:27
                dobrze, że nie psychotic
                • smakwina Re: makijaż codzienny :) 15.09.05, 23:35
                  Chyba nie. W każdym razie wiem, że piątek (piątkowy wieczór) jest dopiero jutro.
                  dobrej nocy (tobie i wiedządzym co się z nimi dzieje)
                  • smakwina Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 09:30
                    Wyglądałaś cudnie (mroczna jak grzech słodka jak dzieciństwo...).
                    Linki są wszędzie. Czytasz, klikasz i szkoda gotowa. Potem to już łatwo,
                    wychodzisz po masło, wracasz z pralką (a ja tylko raz dzioba otworzyłem).
                    Nie obiecuję poprawy.
                    Lubię deszcz.
                    • herezja Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 09:44
                      Przepraszam, ale to do mnie?
                      • anula001 Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 09:49
                        eh Herezja, nic sie nie znasz, to byl strumien swiadomosciwink)))))))))
                        • herezja Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 09:52
                          ciekawe co jest źródłem tego strumienia... bo chyba nie wino...
                          • anula001 Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 09:53
                            moze koniaczek?smile tylko w nadmiernej iloscismile))
                            • herezja Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 10:01
                              Powinni tego zabronić :p
                              • smakwina Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 10:07
                                Teraz jest taki czas między jedną kawą a drugą, wrócę i odpór damom dam.
                                • smakwina Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 14:13
                                  Hmmm... widzę wyraźnie: mogłem zostać heretykiem, a wyszedłem na dupka.

                                  Nicka friko odstąpię...
                                  • anisua Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 16:19
                                    a ja myślę, że się nie zrozumieliście...

                                    nie przejmuj sięwink
                                    mogło byc gorzej, a nicka zostaw, ładny jest....
                                    • anula001 Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 16:20
                                      chociaz to zalezy jakie wino mamy na myslismile
                                      • herezja Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 16:41
                                        a ja już nic nie rozumiem smile
                                        • anula001 Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 16:42
                                          ja tez Herezja, nie przejmuj siesmile
                                          • herezja Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 16:47
                                            No dobra, w grupie raźniej smile Niniejszym przestaję sie przejmować smile
                                            • anula001 Re: makijaż codzienny :) 16.09.05, 16:49
                                              ja nawet nie zaczelam sie przejmowacwink)
                                        • anisua to zapytajcie kolegę ;) 16.09.05, 16:52
                                          nie można żyć w niewiedzy;P
                                          • herezja pytam kolegę ;) 16.09.05, 16:55
                                            można, czasami to nawet lepiej smile

                                            Ale zaryzykuję:
                                            Właściwie o co chodzi?
                                            • smakwina Re: pytam kolegę ;) 16.09.05, 17:11
                                              No matter. Płacę za swoje błędy.
                                              • herezja Re: pytam kolegę ;) 16.09.05, 17:20
                                                Tak najłatwiej - namieszać, a potem stwierdzić, że "nieważne"... Dobrze, że
                                                chociaż od płacenia sie nie uchylasz tongue_out
                                                • anisua Re: pytam kolegę ;) 16.09.05, 17:24

                                                  za jakie błędy?;D
                                                  teraz to dopiero nie kumamwink
                                                  • herezja Re: pytam kolegę ;) 16.09.05, 17:29
                                                    to dobrze smile nikt nic nie kuma - przynajmniej jest sprawiedliwie tongue_out
                                                • smakwina ??? 16.09.05, 17:27
                                                  Chodzi o alimenty? Jak trafi się okazja, nie będę się uchylał.
                                                  • anisua Re: ??? 16.09.05, 17:35
                                                    smakwina napisał:

                                                    > Chodzi o alimenty? Jak trafi się okazja, nie będę się uchylał.

                                                    czuje się w obowiązku co nieco wyjasnićwink

                                                    nie o alimenty chodziwink
                                                    napisałes, ze płacisz!!!! za błędy, a my nie wiemy za jakie błędywink))))

                                                    a herezja napisała:
                                                    "... Dobrze, że
                                                    chociaż od płacenia sie nie uchylasz tongue_out

                                                    płacenie za błędy, nie alimentysmile
                                                    ale dobrze wiedziećwink)
                                                  • smakwina Re: ??? 16.09.05, 17:51

                                                  • smakwina Re: ??? 16.09.05, 17:55
                                                    Sorki, kliknąłem. W życi dwie cudze żony, a tu to tylko niezrozumienie.
                                                    Szczegółów oszczędzę.
                                                  • anisua Re: ??? 16.09.05, 18:21
                                                    smakwina napisał:

                                                    > Sorki, kliknąłem. W życi dwie cudze żony, a tu to tylko niezrozumienie.
                                                    > Szczegółów oszczędzę.

                                                    odmeldowuję się z tego wątkuwink
                                                    chciałam zrozumieć, ale nie rozumiem....
                                                    bo nie wiem zupełnie, o co chodzi.....
    • bangabanga Re: makijaż codzienny i tak ci nic nie pomoze 19.09.05, 01:27
      po co sie glowisz i szukasz receptur na piekno??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka