pinup 20.11.05, 13:59 bo wlasnie kroilam cebulke ))) co macie na obiad? moze stworzymy watek kulinarny? tak zeby bylo smacznie, SZYBKO i dla singla? albo na 2 osoby - dla singla i tego/tej co sprawi ze nie bedzie juz singlem Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:00 myslałam, ze to watek depresyjny, a tu niespodzianka;P Odpowiedz Link
olewator Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:10 Szybko i dla singla... ser biały 450g , śmietana 400g , 1 cebula pokrojona w kosteczkę (osolić), bułka, herbata. Pyszne. 1/2 niedużej cebuli pokrojonej w kostkę (również osolić), makrela w sosie pomidorowym z puszki (180g), bułka, herbata - to takie danie śniadaniowe. Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:13 ja mam nieco inną wersje..... ser biały+ makrela z puszki+ cebula skrojona+troche keczupu i majonezu odrobinę i oczywiście bułka i ...kawa Odpowiedz Link
olewator Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:17 anisua napisała: > ja mam nieco inną wersje..... > ser biały+ makrela z puszki+ cebula skrojona+troche keczupu i majonezu odrobinę > i oczywiście bułka i ...kawa Co? A potem do wieczora na kiblu? Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:22 olewator napisał: > Co? A potem do wieczora na kiblu? nie) chyba, że lubisz posiedziec;PP Odpowiedz Link
olewator Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:31 anisua napisała: > nie) > chyba, że lubisz posiedziec;PP Sugerujesz, że raczej skończy się to wizytą na ostrym dyżurze w szpitalu... Acha, rozumiem... Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:34 nic nie sugeruję i nie wiem skąd te pomysły wbrew pozorom to bardzo dobre jest... i nie kończy się , jak myslisz Odpowiedz Link
olewator Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 16:05 anisua napisała: > wbrew pozorom to bardzo dobre jest... > i nie kończy się , jak myslisz OK. Spróbuję przy najbliższej okazji. Zaintrygowałaś mnie tym Odpowiedz Link
pinup Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:23 ale to na obiad? ja tam lubie gotowane na obiad cos )) Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:24 pinup napisała: > ale to na obiad? ja tam lubie gotowane na obiad cos )) na obiad jest gdzieś poniżej... a to wersja sniadaniowa Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:30 na śniadanie polecam jajecznice w moim wydaniu ) skład: kawałek kiełbasy (ja przeważnie stosuje podwawelkiej) 3 jajka (najlepsiejsze od kóry z podwórka) kawałek sera żółtego, starty sól musztarda ketchup Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:31 strasznie pracochłonna ta jajecznica i musztarda?????????????? Odpowiedz Link
olewator Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:28 Raczej na kolację albo śniadanie. Obiad to u mnie zwykle kończy się kursem po pizzę mrożoną albo spaghetti. Odpowiedz Link
pinup Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:34 uuuuuuu to niezly jestes. bo ja jestem leniuszkiem i nie kursuje. ale mam fantazje i z tego co w lodowce zawsze cos skombinuje Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:15 ja ma dzis obiad rodzinny i polski schabowy i .......reszta;DD a takie szybkie danie i dla singla to proponuje ryz+ warzywa z patelni dla mięsożerców proponuje dodać kurczaka podgotowanego i poszarpanego na kawałki Odpowiedz Link
pinup Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:24 tego kurczaka to juz wyeksploatowalam na maxa warzywka z ryzem tez Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:29 pinup napisała: > tego kurczaka to juz wyeksploatowalam na maxa warzywka z ryzem tez ja kurczaka uwielbiam, wiec nie ma nic przeciwko wielu wersjom... a z ryżem i róznymi sosami jest super to jeszcze mielone w sosie pieczarkowym kurczak w sosie curry, ale to wersja dla wiekszej ilosci osób spaghetti ziemniaki zapiekane i kwaśne mleko i wiele wiele innych... Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:16 ja miałem dzisiaj kotleta schabowego z ziemniakami i surówką z ogórka, szałaty i (to chyba zwie się cukinia, taka podłużna kapusta ) Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:27 ja miałęm ją tylko zjeść, a nie badać jej pochodzenie i nazwe P Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:19 szybko i dla singla to słoik pulpetów, ryż i do tego ogórki ) Odpowiedz Link
pinup Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:28 ale singielki bys chyba nie zaprosil na taka wykwintna wyzerke Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:31 licza się intencje pinup a ja te klopsiki bardzo lubię)) Odpowiedz Link
pinup Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:33 niby tak ale u mnie kiepsko z umilowaniem gotowania i szukam dobrego kucharza. wiec po takiej kolacji konrado by nie mial szans PP chyba ze czym innym by nadrobil ))))))) Odpowiedz Link
anisua Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:35 pinup napisała: > niby tak ale u mnie kiepsko z umilowaniem gotowania i szukam dobrego > kucharza. ja tez nie przepadam za siedzeniem w kuchni) ci kucharze widze w modzie;P wiec po takiej kolacji konrado by nie mial szans PP chyba ze czym > innym by nadrobil ))))))) kto wie, kto wie... Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:36 no tak, kobieta szuka kucharza i fecet już w tym momencie nie ma innego wyjścia jak tylko gotować, a ja szukam takiej z którą wspólnie będe gotował Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 15:31 no nie, bo to miał być posiłek dla singla a jak singielke bym zaprosił, to bym cos innego do tego ryżu zrobił Odpowiedz Link
queen_sindel Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 16:51 Dla singla i tego/tej do pary (szybko i smacznie): - spaghetti - czarne oliwki - kapary - puszka anchovis - pulpa pomidorowa - oregano - czosnek i peperoncino czas przygotowania: 20 minut (tyle ile trzeba na ugotowanie makaronu) na oliwie podsmażyć peperoncino i czosnek (po chwili lepiej wyjąć z oliwy - smak już w niej został), dodać anchovis, wymoczone kapary, oliwki i pomidory. Dusić przez 15 minut. W tym czasie ugotować makaron - dodać go do gotowego sosu, podgrzac i natychmiast wyłożyć na talerze. Posypać oregano i podawać. Do tego koniecznie zdecydowane, wytrawne czerwone wino. Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 16:55 to ja mam czerwone wytrawne wino, a ma ktoś to spaghetti?? Odpowiedz Link
pinup no ona ona :)) 20.11.05, 17:03 ty jestes przeciez ) te pulpety mnie przekonaly dobitnie i kapusta pekinska ) Odpowiedz Link
queen_sindel Re: szkoda ze nie jestes facetem ;( 20.11.05, 17:16 Ja czasem też żałuję... ;> Odpowiedz Link
konrado80 Re: szkoda ze nie jestes facetem ;( 20.11.05, 17:17 tu nie ma czego żałować, tylko jak masz to spaghetti to ja wpadam z winkiem, bo zgłodniałem ) Odpowiedz Link
queen_sindel Re: szkoda ze nie jestes facetem ;( 20.11.05, 18:28 Śniało, śmiało... a dużo tego wina masz, bo ja mało nie mogę... ) Odpowiedz Link
konrado80 Re: szkoda ze nie jestes facetem ;( 20.11.05, 18:39 tego wytrawnego to tylko jedną, ale jest jeszcze jedna innego... ) Odpowiedz Link
queen_sindel Re: szkoda ze nie jestes facetem ;( 20.11.05, 18:46 To kup po drodze drugą ;P Odpowiedz Link
vatazhka Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 18:22 queen_sindel napisała: > czas przygotowania: 20 minut (tyle ile trzeba na ugotowanie makaronu) Aż tyle? IMHO będzie zbyt rozgotowany... I przez to bardziej kaloryczny (chodzi o ilość przyswajalnych kalorii). Odpowiedz Link
queen_sindel Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 18:30 A czas na zagotowanie wody to się nie liczy?? ) Makaron oczywiście al dente - inny jest niejadalny ;] Odpowiedz Link
queen_sindel Jeszcze pytanie... 20.11.05, 20:53 Intryguje mnie - czemu używasz IMHO zamiast o dwie litery dłuższego odpowiednika? Odpowiedz Link
vatazhka Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 18:03 Jedno z moich odań dziesięciominutowych: - gotuję makaron, najbardziej pasuje mi penne (dla dwóch osób wystarcza 200-250 g), - na patelni delikatnie podsmażam drobno pokrojoną szynkę, w wersji dla smakoszy można użyć parmeńskiej, jarosze mogą w ogóle pominąć ten składnik (ilość - wedle uznania, ja lubię symboliczną - dosłownie 1 plaster), - na patelni topię kawałek sera pleśniowego - może to być np. brie albo camembert, a dla lubiących ostry smak jakiś "bleu" (ok. 100-150 g), - wszystko zalewam kremową śmietaną (1 kubek), - doprawiam czarnym pieprzem, - dorzucam łuskane orzechy włoskie, - gdy masa zacznie bąbelkować wylewam na makaron. Oczywiście wszystko należy cały mieszać i używać naprawdę małego ognia, żeby ser się stopił, ale nie przyrumienił. Taka porcja spokojnie starcza dla 2 osób. Uprzedzam, że danie niezwykle "zapycha". Odpowiedz Link
pinup Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 18:13 no mniammmm ))) jak bedziesz mial czas to jeszcze cos zapodaj Odpowiedz Link
vatazhka Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 18:41 Nie ma tak łatwo - przepis za przepis. Odpowiedz Link
pinup Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 19:39 ok, tylko u mnie krucho z gotowaniem bedzie z cukinia, ale mozna tez zastosowac kabaczka albo baklazana 1. piers kurczaka pokroic na kawlaki, podsmazyc na oliwce z dodatkiem masla (wtedy ma zloty kolor); cukinie obrac i pokroic na kawalki (mloda rzecz jasna, bez pestek) i posmazyc; grzyby (moga byc ostatecznie pieczarki ale z prawdziwymi jest rewelacja) pokroic i podsmazyc; ugotowac gruby makaron np. penne. wszystko wymieszac na patelni i dodac rame cremefine. mozna dodac ziola albo pietruszke, koperek posiekany. sol i pieprz do samku 2. a to jest ultraproste jako danie glowne, przystawka, albo element obiadu pokroic obrana cukinie na grube plastry, posolic i popieprzyc ,posmarowac oliwka, wycisnac na plastry czosnek i wlozyc do piekarnika na blasze. piec az zmiekna. na kazdy plaster polozyc miesko, albo plaster pomidora - co kto lubi i przykryc grubym plastrem sera. wrzucic do piekarnika na kilka minut, az ser sie rozpusci. Odpowiedz Link
vatazhka Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 20:20 Trafiłaś idealnie w mój gust i w sezon! Odbijam piłeczkę - będzie kabaczek, cukinia i patison się także nadaje, dyni i bakłażana nie próbowałem: - na patelni zeszklić na łyżce oliwy cebulę (jedną średniej wielkości) razem z posiekanym ząbkiem czosnku i jedną kiełbasą (taką ok. 125 g), - do garnka wrzucić pokrojone 3 duże pomidory, 1 paprykę i 1 średniego kabaczka (z wyciętymi gniazdami), - dorzucić 2 łyżki stołowe ketchupu lub przecieru pomidorowego - co kto woli, - doprawić czarnym pieprzem i solą, - dusić pod pokrywką przez około 15 minut, - odłożyć pokrywkę, nie wyłączać "ognia" i sprawdzać - jeżeli kabaczek będzie się "rozłaził" dźgany widelcem to danie jest gotowe. Odpowiedz Link
pinup Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 20:59 )) ty w moj tez )) a szpinaczek lubisz? szpinak z czosnkiem podsmazamy na patelni, dodajemy ser feta w kawalkach a do tego ugotowany jakis gruby makaron. pycha Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 21:11 i ktos tu mówił że nie przesiaduje w kuchni P Odpowiedz Link
konrado80 Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 21:18 chiba się rozmyśliła więc tak jak by po ) Odpowiedz Link
vatazhka Re: siedze i rycze w monitor 20.11.05, 21:52 Muszę spróbować, prostota górą - "sometimes less is more"... Podobną kombinację jadłem kiedyś w restauracji serwującej indyjskie dania - ten ichni ser w szpinaku właśnie. Było bardzo smaczne! Odpowiedz Link