Dodaj do ulubionych

zrobiliście już może bilans...

14.12.05, 21:12
... przedświąteczny i/lub noworoczny? jakieś postanowienia? wnioski, skargi,
interpelacje? smile
pozdro.
Obserwuj wątek
    • g_kamila plany..? 14.12.05, 22:38
      tak , chyba : w sumie to niczego zbytnio nie żałuję w tym roku, ale obym w tym
      nadchodzącym nie zrobiła tylu głupstw, chyba powinnam zacząć być bardziej
      szalona i jednocześnie bardziej zrównoważona, bo mam już trochę dosyć siebie
      rozgadanej i roześmianej a jednocześnie łapiącej doły i przejmującej się
      pierdołami... to chyba nie ma sensu, a tak poza tym to niedługo (czyt. przyszły
      czwartek) jadę do domku ale zaraz wrócę (27) i prześpię sylwestra sama .... to
      nie jest plan to jest zdarzenie losowe tylko, że takie łatwe do przewidzenia.

      ps.to były wyznania rozkapryszonej księżniczki, która tak naprawdę nie wie co
      chce ze swoim życiem zrobić
      • gosialska Re: plany..? 14.12.05, 22:39
        jakbym czytała sama siebie..
    • vatazhka Re: zrobiliście już może bilans... 17.12.05, 16:20
      Bilanse pozostawmy księgowym - życie nie składa się z odizolowanych transakcji.
    • mon80 Re: zrobiliście już może bilans... 18.12.05, 20:11
      ja jeszcze nie.. nie mam odwagi..
    • anula001 Re: zrobiliście już może bilans... 18.12.05, 22:11
      no wlasnie dzis probowalam sobue przypomniec jakie byly moje postanowienia na
      2005 rok.
      o 2 pamietam-wloski i mniej forum. to drugie bez trudu zrealizowalam.

      ehhh, na 2006 wymysle sobie chyba tylko 1 postanowienie.
    • mabiwy Re: zrobiliście już może bilans... 18.12.05, 23:21
      nie mam postanowień, nie robię bilansu. Ważna jest każda chwila. Nie mam
      wpływu, na to ,co już się zdarzyło, mogę tylko korzystać z doświadczeń.
      Zakładam,że niemniej " ważne są .. te dni , których jeszcze nie znamy, ważne
      są .. te dni, te na które czekamy "
    • oleyu Re: zrobiliście już może bilans... 18.12.05, 23:26
      A ja sobie powiedziałem, że zmieniam moje całe życie. Wróciłem z urlopu i
      koniec. Dalej tak nie może być, w ciągu 2 - 3 miesięcy mam zamiar zmienić
      wszystko. Hehe
      • herezja Re: zrobiliście już może bilans... 19.12.05, 13:00
        A ja nie robiłam żadnych postanowień, za to w tym roku bardzo dużo mi sie w
        życiu działo. Wiele się pozmienialo i bardzo mnie to cieszy - wyrwałam sie z
        marazmu, czego wszystkim życzę smile
      • anula001 Re: zrobiliście już może bilans... 19.12.05, 19:06
        powodzeniasmile

        tez nad tym mysle, ale chyba dojrzewam na raziewink
      • monami5 Do Oleyu... 22.12.05, 05:00
        ... a jak masz zamiar tego dokonac?.... zmienic wielce swoje zycie w czasie 2-3 m-cy?.... bardzom
        ciekawa!...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka