01.03.06, 20:19
Moja bliska kolezanka sie rozwodzi. Powiedziala mi dzisiaj, ze mąz ja od
dawna zdradza i ze sie dopiero dowiedziala i ze to koniec.. I jakos mi sie
przykro zrobilo bo ona ma dopiero 27lat, maja dziecko i jakos nie tak powinno
byc chyba w zyciu??
Obserwuj wątek
    • nedfan Re: Rozwod 01.03.06, 21:07
      Świnia, nie mąż!!!
      Niech zabiera dziecko i zmyka od takiego frajera!
    • anula001 Re: Rozwod 01.03.06, 21:15
      ano nie takuncertain
      wiele rzeczy nie tak powinno byc.

      A ten facet to klasyczny knur z przerosnietym ego.
    • mort_subite Re: Rozwod 01.03.06, 22:54
      Była sobie dziewczyna. Mężatka z jakimśtam już stażem, przekonana, że to całkiem udany związek. Kilkuletnie dziecko. Bęc! Druga ciąża, ale tym razem z komplikacjami. Kilka miesięcy w szpitalu. W tym czasie mąż znajduje sobie pocieszycielkę i się do niej wyprowadza, zabierając dziecko. Dziewczyna w końcu szczęśliwie rodzi, ale gdy wychodzi ze szpitala z niemowlakiem na ręku, okazuje się, że wraca do pustych czterech ścian. Problem z pracą, z pozbieraniem się do kupy, zorganizowaniem na nowo całego życia. Super, czyż nie? Niestety to autentyk.

      Zapewne może być gorzej, ale akurat znam bohaterkę tej opowieści i jakoś od razu mi się powyższa historia nasunęła.

      Dobrej nocy,

      m/s
      • lenin_ek Re: Rozwod 02.03.06, 22:35
        jedyne co mozna dodac to noz w kieszeni sie otwiera....
        • zonaniezona1 Re: Rozwod 04.03.06, 18:13
          straszna historia- a ja mysłałam ,ze gorszej niż moja nie można wymyśleć ...
    • md0512 Re: Rozwod 02.03.06, 14:12
      gosialska napisała:
      > Moja bliska kolezanka sie rozwodzi. Powiedziala mi dzisiaj, ze mąz ja od
      > dawna zdradza i ze sie dopiero dowiedziala i ze to koniec.. I jakos mi sie
      > przykro zrobilo bo ona ma dopiero 27lat, maja dziecko i jakos nie tak powinno
      > byc chyba w zyciu??

      Nie powinno być. Ale jak widać jest... Zdrada - najgorsze świństwo jakie można
      zrobić kobiecie uncertain .
    • nika-k Re: Rozwod 02.03.06, 16:55
      Wiele rzeczy nie powinno zdarzyc sie w zyciu ,a jednak sie nam przytrafiaja.
      Lepiej ,ze twoja kolezanka rozwodzi sie dzis a nie za 2o lat. Ma jeszcze szanse
      na ulozenie sobie zycia. Choc podobno zawsze takowa szanse posiadamy ,bez
      wzgledu na wiek....... Moi rodzice tez sie rozwodza,dzis mieli sprawe o
      alimenty,bo mamie jest malo pieniedzy ojca.....Tak sie nad tym zastanawiam i
      dochodze do wniosku ,ze nie poznaje wlasnej matki. Czuje sie ,jakbym rozmawiala
      z zupelnie obca mi osoba i to jej postepowanie ,ktore doprowadza mnie do
      obrzydzenia....ech....Jedno jest pewne,rozwod bez wzgledu na wiek dzieci
      wyrzadza im tak samo wielka krzywde. Mam dwadziescia lat i cos o tym wiem.......
    • anisua Re: Rozwod 02.03.06, 22:44
      nie miejcie mi za złe....

      ale zawsze gdy słysze o rozwodach
      to zastanawiam się, czy wina leżała tylko po jednej stronie.......
      • dzika_zdzicha Re: Rozwod 03.03.06, 10:53
        no tak, tylko że w tym wątku jest mowa też o zdradzie.

        moim zdaniem zdradzają tylko tchórze. jak coś jest nie tak, po prostu się
        odchodzi. ktoś, z kim się było x czasu, zasługuje na szacunek i szczerość.
        zdrada jest ich całkowitym zaprzeczeniem.
        pozdro.
      • brand-new1 Re: Rozwod, rozstanie, śmierć... 03.03.06, 19:42
        Każde rozstanie to śmierć. Bolesna, jeśli chcesz jeszcze żyć. Łagodna , jeśli
        już Ci na tym zupełnie nie zależy.
        • zonaniezona1 Re: Rozwod, rozstanie, śmierć... 04.03.06, 18:14
          Bardzo ładne zdanie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka