dzis stracilem mozliwosc poznania dwoch pieknych, wymuskanych mlodziencow
szedlem sobie nowym swiatem w wawie a tu jakis koles: "czesc poznalismy sie w
toro, pamietasz mnie?"
nic nie bylem sobie w stanie przypomniec a ze ostatnio nic nie pijam w duzych
ilosciach wiec bylem pewien swego po chwili zaprzeczania z mojej strony
rozeszlismy sie i wtedy mnie oswiecilo TORO=TORUN
co nie znaczy ze pamietam faceta