mojave777
26.09.06, 09:38
Jak reagujecie na widok zakochanych, którzy wpijają się w swoje usta w
miejscu publicznych tak bardzo, jakby za chwilę miała wybuchnąć wojna atomowa?
Jak reagujecie na znajomych zapewniających, że "to ten/ta jedyny/jedyna" i że
będą szczęśliwi do końca życia?
Co robicie widząc zadowolnych ludzi pędzących na całonocną sobotnią
hedonistyczną imprezę, gdy Was czeka tylko kieliszek wina, noc za oknem i
przytulanie do poduszki?
No i jak szybko łapiecie się na tym, że gdy jesteście z kimś lektura
niniejszego foro jest po prostu "czytaniem narzekających i marudzących na
cały świat niezaradnych Singli"?
em.
_____
Mam amnezję i deja vu jednocześnie. Myślę, że już to kiedyś zapomniałem