tak jestem ciapa! jestem ciapa do kwadratu! wpadam noga do klozetu, przewracam sie o wlasne nogi itp. dzis nie zdazylam wyjsc w miare sprawnie z autobusu i znalazlam sie w objeciach harmonijkowych drzwi (dobre i to gdy nie ma sie chlopa...) moze jest na to jakies lekarstwo jak tak to prosze o recepte

a jak to z Wami bywa? jak widza Was inni pod tym wzgledem? pewnie kazdy z Was mial jakiesc glupie wpadki po ktorych chcial sie zapasc pod ziemie, po ktorych pomyslal "ale niezdara" badz "glupszej odpowiedzi nie mogles wymyslec..."... mi przypomina sie "twoja mama nie byla az taka ladna gdy byla mloda... a tak w ogole bardzo jestes do niej podobna"... zenada...