Dodaj do ulubionych

Samotna ale nie sama

15.04.07, 22:10
Czy jest jakas definicja singla? Do momentu az nie przeczytałam kilku
wypowiedzi w poście dotyczącym "co robi singiel jak wraca z pracy" myślałam,
ze nim jestem a tu klops. Nie mam tyle czasu dla siebie co formumowi single.
Po nieudanym małżeństwie została mi cudowna córeczka. I chociaz może juz
czuje się w jakiś sposób gotowa, żeby sobie kogos poszukac to nie mam na to
zupełnie czasu. Nie mam tez czasu na czytanie, oglądanie seriali, spotkania z
przyjaciólmi, których widuję tak rzadko, że czasem na ulicy nie poznajęsmile

To jak jestem tym singlem czy nie?
A jak to było u Was? Czy bycie singlem to Wasza decyzja czy po prostu tak
wyszło? Męczy Was to czy wręcz uszczęśliwia? Mi jak sie czasem przypomni, że
jestem samotna (choc nie sama) to robi się smutno...

Pozdarwiam singlowiczów - forumowiczów
Obserwuj wątek
    • anna_30 Re: Samotna ale nie sama 15.04.07, 22:13
      hej to jestes taki singielek ja jawink
      • aniadaw1 Re: Samotna ale nie sama 16.04.07, 12:54
        Ja też jestem samotna ale nie sama. Ciężko poznać drugą połowę ponieważ Panowie
        bardzo boją się samotnych matek.Pozdrawiam.
        • zeppelia Re: Samotna ale nie sama 16.04.07, 13:20
          Ciężko poznać drugą połowę ponieważ Panowie
          >
          > bardzo boją się samotnych matek.Pozdrawiam.

          i choć kiedy pada takie stwierdzenie, chórem krzycza ze nie prawda, to jednak
          prawda.
          Owszem, próbują ale prędzej czy później zgrabnie się ulatniają.
          Nikt nie twierdzi, że związek z kobietą z dzieckiem to sielanka.
          W sumie się nie dziwię.
          [ja póki co, próbuję kolejny raz i na razie nie zwiał wink]
          • nikusia85 Re: Samotna ale nie sama 16.04.07, 18:40
            mimo,iż jestem singielką od niedawna,to nie jest mi z tym dobrze - nie jestem
            sama, ale samotna? zdecydowanie tak sad
            • monalajza Re: Samotna ale nie sama 17.04.07, 16:24
              o i Niki tu tez?; no prosze...wiecej naswink
          • tapatik Re: Samotna ale nie sama 17.04.07, 10:04
            zeppelia napisała:
            [...]
            > [ja póki co, próbuję kolejny raz i na razie nie zwiał wink]

            Zaprowadziłas Go już do psychiatry? smile))
            • zeppelia Re: Samotna ale nie sama 17.04.07, 12:12
              duży juz jest, dam mu adres i sam podrepcze wink
    • aaniaczek Re: Samotna ale nie sama 17.04.07, 14:25
      No to ja jestem takim samym singlem jak Ty. Tez jestem po rozwodzie i sama z
      moim cudownym synkiem. Nie narzekam, bo mam w kolo wielu cudownych ludzi....
      rodzine swoja i bylego meza, znajomych , przyjaciol..... Nie czuje sie samotna,
      chociaz czasami chcialby sie miec przy sobie jakas "bratnia dusze"..... ale
      musimy wierzyc dziewczyny, ze wszystko jeszcze przed nami smile Tego sobie, Tobie
      i wszystkim samotnym mamom zycze.

      Pozdrawiam w ten sloneczny dziensmile
    • mamuska_samuska Re: Samotna ale nie sama 17.04.07, 18:25
      Rozne tu kraza definicje singla. Ale mysle, ze singiel, czyli osoba samotna to
      kazdy kto jest sam, nie w zwiazku. Przynajmniej dla mnie.
      Ja rowniez jestem singlem "z odzysku", z wlasnego wyboru i "z przychowkiem".
      Doszlam po prostu do wniosku, ze nie bede bardziej samotna bedac sama niz jak
      bylam w zwiazku. A nawet jesli, to zawsze bedzie nadzieja, ze to sie zmieni.
      Tez nie mam tyle samo czasu co moi znajomi bez dzieci, single czy w parach. Ale
      za to mam corke, ktora rosnie w przerazliwym tempie i powoli sie staje bardziej
      przyjaciolka niz corka.
      A czy meczy mnie bycie singlem? Hmm, kiedys bardziej. Z czasem jednak czuje sie
      z tym i ze soba coraz lepiej. Jesli uda mi sie kiedys spotkac przyjaciela do
      wspolego zycia, cudownie.... jesli nie, tez potrafie byc szczesliwa. Mysle, ze
      samotnosc to stan duszy a nie status rodzinny ... Pozdrawiam wszystkie mamuski-
      singielki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka