felerynka
15.08.07, 13:05
w singlowskim życiu przebudzenie jest najbardziej okrutne.
Jak lubicie sie budzić?, ja osobiście nie znoszę gdy budzi mnie budzik swoim
nieludzkim rykiem,
tęsknie za...pobudką pieszczotami. To ważny argument by być razem.Inny dzień
sie wtedy staje.Inaczej wygląda świat o 6 rano.
Nieprawdaż?