Dodaj do ulubionych

Póżny obiad Singla

05.09.07, 19:42
eksperyment:
pachnący olej z ryżu, dobrze usmażona cebula, czosnek, wszystko
pachnie, na to parę jędrnych zielonych papryk, tymianek, bazylia, do
tego kostka sojowa, w wersji mięsnej usmażona parówa, na to wszystko
prawie cała paczka curry. Dodatki: kasza gryczana na sałacie, Don
Simon - hiszpańskie wino w promocji (tak dobre, że na stałe
zostaje). Dużo wina.

trochę czekolady z okienka na poprawę humoru

A i niesamowicie piękny żółto-pomarańczowo-różowy zachód słońca.

I żeby nie było, że należę do nie narzekających outsiderów:
ale gdzie jest ten facet? no gdzie jesteś?

ktoś się pochwali, co zajada?
Obserwuj wątek
    • juvenala1 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 19:47
      hmmmm, to ja jestem znacznie mniej wykwintno-romantyczna wink
      nic mi się nie chcialo gotować więc rozprawiam się z arbuzem po
      prostu...
      ecchhhh, zero inwencji twórczej... sad
      • mumuja Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 19:58
        taaa, też zazwyczaj najprościej, czasem jednak mnie nachodzi
        potrzeba ekspresji, zwłaszcza jak obiecam sobie don simona, juchu!!!!
    • cicade Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 19:52
      Musisz wyglądać jak Chińczyk po
      takiej ilości curry smile

      Dziś jakoś mało ciekawie było:

      ciasto czekoladowe na śniadanie
      na obiad sałatka szopska i dwa
      naleśniki, na kolację będzie
      pomarszczone jabłko (akcja:
      odchudzanie)

      W sobotę bedzie warzywne leczo,
      bo pani z warzywniaka obiecała,
      że dowiozą bakłażana.

      I jabłka, morze jabłek.

      Generalnie sięgnę sobie do kuchni
      śródziemnomorskiej, słonecznej,
      extra virgine smile
      • mumuja Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 20:35
        ciekawe, czy to coś znaczy, jeśli do wszystkiego nagle zaczyna się
        dodawać curry? i czy to kiedyś mija?
        ps. świeżą sałatkę szopską mogłabym jadać codziennie
        • cicade Re: Póżny obiad Singla 06.09.07, 00:25
          W merlinie.pl aż 22 pozycje wyskakują
          w odpowiedzi na "kuchnia śródziemnomorska"...
          Super.

          Jak by Ci to powiedzieć. Kurczę smile
          Curry warto jeść tylko okazyjnie, bo...
          smile Nie, nie mam odwagi.
    • aleola1 ja dzis popelnilam ... 05.09.07, 20:56
      no wiec bylo zimno a ja mialam w lodowce salatke z ryzu gotowanego
      na parze kurczaja ananasa i pestek z dyni.. wiec postanowilam to
      podgrzac... sluchajcie do tej pory mi sie odbija... błe pfłe...

      don simon z kartoniku oł jeah
      • leelee74 Re: ja dzis popelnilam ... 05.09.07, 22:44
        na późny (drugi) obiad poszło leczo bo mamusia mnie zwabiła wink
        a kolacja... no cóż - batonik ikar (promujemy polskie smaki) no i wino sophia
        (tanie jest), tego chyba nie można nazwać zdrowym odżywianiem ;D
        ps. don simon naprawdę takie dobre jest?
        • aleola1 Re: ja dzis popelnilam ... 05.09.07, 23:38
          jest mocno wytrawne czyli tylko dla wytrawnych graczy i tylko do jedzenia... ale
          ogolnie cena jest atrakcyjna i smak tez
          • leelee74 Re: ja dzis popelnilam ... 05.09.07, 23:41
            hmmm, wypróbuję w najbliższym czasie smile
            • mumuja Re: ja dzis popelnilam ... 06.09.07, 09:58
              no ja piję półwytrawne, z butelki 9,99
    • toto1 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:09
      u mnie pozny, to sloik np klopsikow i do tego 200g ryzu smile)
      a tak nie pozny, to dobrze mi wychodza kotlety z 2 piersi kurczaka
      a do tego zaleznie od wielkosci, ale tak z miedzy 7 a 10 ziemniakow
      narazie to mi wychodzi, ale ucze sie wink)
      no jeszcze zapomnialem o ryzu z kurczakiem w sosie slodko kwasnym
      • czandri Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:16
        3 szklanki mąki, 1 szklanka wody, paczka drożdży instant, szczypta soli i cukru,
        4 łyżki oliwy. Wymieszać i wyrobić ciasto. Rozwałkować na blasze. Na wierzch
        przecier pomidorowy i 4 rodzaje sera (mozarella, gouda, feta i jakiś pleśniowy.
        Niezła pizza wyszła. Do tego straszliwie podłe bordeaux. Ale nie jest źle smile
        • toto1 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:18
          piwo, jeszcze samemu wypije, ale wino juz nie...
          • czandri Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:33
            "piwo, jeszcze samemu wypije, ale wino juz nie...

            Czemu nie?
            • toto1 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:46
              bo ledwo do piwa sie przekonalem, a wino to jakos tak odbieram, ze
              lepiej we dwoje...
              • czandri Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:52
                Czasem się nie da we dwoje.
                Duży kieliszek wina, przytłumione światło, deszcz dzwoniący o szyby, delikatny
                śpiew Sade, lub gra Bogdana Hołowni, albo nawet Mezzo niech leci, ciepły szal
                na ramionach, głaskanie mruczących z zadowolenia kotów, które przyszły się
                przytulić...
                • toto1 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:54
                  heh, ja jakos tak nie potrafie...
                  muzyczka ok, ale ostatnio spodobala mi sie apocaliptica wink
                  ale nie mowie o tych pocnychkawalkach, ale o tych takich
                  spokojniejszych, bardziej pod klasyke podchodzacych
                  • czandri Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:57
                    Apocaliptica jest OK. A wieczorem lubię jeszcze posłuchać np. Billie Holiday
                    • mumuja Re: Póżny obiad Singla 06.09.07, 09:59
                      ale narobiłas smaku na pizze, z winem i Bille Holiday to chwila
                      szczęścia
              • banca Re: Póżny obiad Singla 06.09.07, 00:17
                lubie pic wino w pieknym kieliszku zwlaszcza jak sprzatam - mimo
                szmaty w reku czuje sie jak dama :] tamdaradej!
                • mumuja Re: Póżny obiad Singla 06.09.07, 10:00
                  mamy podobnie smile kryształ i hejże...
        • leelee74 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:19
          ja dzisiaj jakaś nienasycona jestem, bo jak czytam te opisy to coraz bardziej
          głodna się robię smile
          • toto1 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:25
            ja ostatnio w ogole cos malo jadam uncertain
            • leelee74 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:28
              z jakiegoś konkretnego powodu? stres czy nadmiar pracy? a może po prostu sam
              organizm to reguluje?
              • toto1 Re: Póżny obiad Singla 05.09.07, 23:52
                kurcze, tu jest problem ze nie wiem uncertain
                teraz niby mam wolne, domowe jedzonko i dalej nic
                potrafie wstac umyc sie, ubrac i wyjsc na miasto
                a pierwszy posilek zjesc ok 12 i to nic nadzwyczajnego i nic sytego
                i zdrowego, a potem znowu dlugo nic i dopiero wieczorem i to tez
                skromnie, jak bym nie mial apetytu...
                dzisiaj np zjadlem dopiero ok 10 3 kajzerki, potem dwie kromki
                chleba i ze 2 paczki, pozniej dopiero kolo 18 z 5 paczkow i na
                goraco ze 2 kawalki kielbasy
                a ja tak walcze z tym zeby przytyc uncertain
        • mort_subite Re: Póżny obiad Singla 06.09.07, 13:53
          czandri napisała:

          > 3 szklanki mąki, 1 szklanka wody, paczka drożdży instant, szczypta
          soli i cukru
          > ,
          > 4 łyżki oliwy. Wymieszać i wyrobić ciasto. Rozwałkować na blasze.
          Na wierzch
          > przecier pomidorowy i 4 rodzaje sera (mozarella, gouda, feta i
          jakiś pleśniowy.
          > Niezła pizza wyszła. Do tego straszliwie podłe bordeaux. Ale nie
          jest źle smile

          O. Przepis wygląda na dość nieskomplikowany. Przyda się w najbliższy
          weekend, bo z przyczyn obiektywnych z randki raczej wyjdą nici a do
          tego jakieś przeziębienie mi się przypałętało i nie zamierzam bez
          potrzeby (np. na obiad do knajpy) z domu wychodzić. BTW Jak długo
          się to trzyma w piekarniku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka