Dodaj do ulubionych

swinguję" już

13.09.07, 19:03
czternaście miesięcy. Obiekty moich poczynań zazwyczaj są jasne. Oczywiście
nie zawsze. Te w ciemnych tonacjach też się zdarzają. Nie potrafię trzymać się
jednego scenariusza, choć przyznam że zasadniczo ograniczam się do kilku
sprawdzonych.
Drogie Forum, czy tak już zostanie?
Obserwuj wątek
    • ta_ann re 14.09.07, 09:13
      miszpat napisał:

      > swinguję już czternaście miesięcy.

      Czyli rok i dwa miesiące.

      > Obiekty moich poczynań zazwyczaj są jasne.

      Blondynki i ogólnie: rasa biała?

      > Oczywiście nie zawsze. Te w ciemnych tonacjach też się zdarzają.

      Brunetki, czarne, mulatki, maoryski...

      > Nie potrafię trzymać się jednego scenariusza,

      Wato urozmaicać sobie życie, to dobrze.

      > choć przyznam że zasadniczo ograniczam się do kilku
      > sprawdzonych.

      Jakieś sprawdzone sposoby?

      > Drogie Forum, czy tak już zostanie?

      Któż to wie, któż to wie...


      smile
      • miszpat Re: re 14.09.07, 13:32
        ta_ann napisała:

        > Czyli rok i dwa miesiące.

        Tak


        > Blondynki i ogólnie: rasa biała?

        powiedzmy, jasne radosne, pozytywne

        > Brunetki, czarne, mulatki, maoryski...

        raczej, pokrętne, lubieżne, mroczne

        > Wato urozmaicać sobie życie, to dobrze.

        sobie a przy okazji innym, z akcentem na sobie wink

        > Jakieś sprawdzone sposoby?

        Raczej sprawdzone zakresy swingowań

        > Któż to wie, któż to wie...

        To fakt, któż wink
    • menk.a Re: swinguję" już 14.09.07, 09:47
      Singlujesz czy swingujesz? Bo to różnica zasadniczawink
      • miszpat "swinguję" 14.09.07, 11:51
        swinguję singlując, czy to grzech wink
        Wiem że różnica zasadnicza big_grin
        • menk.a Re: "swinguję" 14.09.07, 11:56
          miszpat napisał:

          > swinguję singlując, czy to grzech wink
          > Wiem że różnica zasadnicza big_grin

          Grzech?? Nie. Takie kategorie mnie nie interesują.
          Raczej chęć i wola. A u Ciebie takowa jt, więc... nie widzę
          problemuwink)
          • miszpat Re: "swinguję" 15.09.07, 02:24
            menk.a napisała:
            > Grzech?? Nie. Takie kategorie mnie nie interesują.
            > Raczej chęć i wola. A u Ciebie takowa jt, więc... nie widzę problemuwink)

            A i owszem, chęć i wola pozostaje ogromna. Wszak nie ma to jak powymieniać się
            postrzeganiem pewnych spraw. Poglądami na to i owo. Wszak temu z założenia służą...
            fora. big_grin
    • pomysl.po.wypiciu Re: swinguję" już 14.09.07, 11:58
      i dobrze smile
      ale chyba robisz konkurencje mojave w zakladaniu tego typu hedonistycznych watkow
      • miszpat Re: swinguję" już 14.09.07, 13:28
        powinienem zatem podpisać traktat o nienaruszalności interesów z Mojave, chyba wink
        • mojave777 Re: swinguję" już 14.09.07, 14:52
          > powinienem zatem podpisać traktat o nienaruszalności interesów z
          Mojave, chyba
          > wink

          Ha!
          Jak tylko naruszysz mój interes będę zmuszony zrobić Ci z dupy
          jesień średniowiecza...

          eM.

          ___
          Here: every eye is a mirror
          Here: every act is a crime
          • miszpat Re: swinguję" już 14.09.07, 14:58
            mojave777 napisał:


            > Ha!
            > Jak tylko naruszysz mój interes będę zmuszony zrobić Ci z dupy
            > jesień średniowiecza...

            Czy tym samym wyznałeś mi miłość czy tylko zaproponowałeś seks?
            (Nie pytając nawet o orientację, taki samczy, taki męski wink )
            • niemoge Re: swinguję" już 14.09.07, 15:22
              > Czy tym samym wyznałeś mi miłość czy tylko zaproponowałeś seks?
              > (Nie pytając nawet o orientację, taki samczy, taki męski wink )

              o k***a, nie chciałabym być w Twojej skórze.....
              • miszpat Re: swinguję" już 14.09.07, 15:31
                niemoge napisała:

                > o k***a, nie chciałabym być w Twojej skórze.....

                E tam, pomyśl nieco inaczej suspicious smile)
                • niemoge Re: swinguję" już 14.09.07, 16:32
                  ale jak inaczej?
                  w żadnym kierunku mi nie pasuje, poważnie
                  • mojave777 Re: swinguję" już 14.09.07, 18:58
                    Słuchaj się Niemoge.
                    Ona wie co mówi.

                    Drżyj przed mą zemstą!
                    ( jeśliś oczywiście takiś odważny coby naruszyć mój interes)

                    eM.

                    ___
                    Here: every eye is a mirror
                    Here: every act is a crime
                    • miszpat Re: swinguję" już 15.09.07, 02:18
                      Niemoge przeklina, nie będę jej słuchał.
                      A jeśli nie przeklina to pisze przez gwiazdki wink.

                      Drżenie pozostawiam sobie na inne okoliczności. Naruszanie Twego interesu chyba
                      jednak nie wchodzi w rachubę. Zresztą nie widzę go, Pomysł coś za insynuował i
                      "zbiegł". Coś czuję że może chodzić o jedną z definicji swingowania, pewności
                      jednak nie mam.
    • sottobosco Re: swinguję" już 14.09.07, 15:36
      smile))
      oj Miszpacie, zupełnie Cię nie poznaję big_grin
      • miszpat Re: swinguję" już 14.09.07, 15:53
        sottobosco napisała:

        > smile))
        > oj Miszpacie, zupełnie Cię nie poznaję big_grin
        >
        smile
        Prawdę Ci powiem nic się nie zmieniło.
        witam bardzo serdecznie big_grin
        • sottobosco Re: swinguję" już 14.09.07, 15:56
          uff, to dobrze, chyba, prawda? wink
          chociaż gdyby zmieniło się na lepsze to nie byłoby źle smile
          • miszpat Re: swinguję" już 14.09.07, 16:03
            big_grin wrrrr!
            Nie może już na lepsze wink
            Zmykam do pracy, będę nocą.
            "Miło Bardzo" Cię widzieć ponownie smile
            • sottobosco Re: swinguję" już 14.09.07, 16:10
              zawsze może na lepsze, w końcu do czego mielibyśmy dążyć jak nie ku lepszemu? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka