Dodaj do ulubionych

wasze fobie

22.09.07, 22:58
macie? jakiego rodzaju?? jak ich unikacie??

ja fobii raczej nie posiadam - raczej "nie lubię": kukurydzy, kminku i kokosów.
no i alergia na głupotę ludzką wink
Obserwuj wątek
    • aleola1 Re: wasze fobie 22.09.07, 23:02
      ja mam cos takiego ze jak ide w tlumie i nagle ten tlum zwalnia albo
      sie nie rusza i ja widze same plecy bo zazwyczaj nizsza jesteem niz
      inni to jakos dusze sie i nerwowo przepycham sie do przodu. NO jak
      komus ciezko sobie taka sytuacje wyobrazic to np przy wychodzeniu z
      sali po wykladzie.
      Inna to nie znosze jak ktos mi oddycha kolo twarzy, i nie lubie zbyt
      cieplego powietrza w pomieszczeniu wydaje mi sie ze w obu
      przypadkach wdycham same bakterie.
      A i nie lubie spac z reka po za lozkiem jakos sie boje ze cos
      wylezie i mnie zje hehehe
      • altu Re: wasze fobie 22.09.07, 23:04
        > A i nie lubie spac z reka po za lozkiem jakos sie boje ze cos
        > wylezie i mnie zje hehehe

        hehe
        i to jest najlepszy argument do tego, zeby spac od środka wink a nie przy ścianie
        (muszę to powiedzieć M.).
        Olu, dzięki smile uratowałaś mój porządek śpiąco-sypialnianywink
        • aleola1 Re: wasze fobie 22.09.07, 23:06
          altu napisała:

          > > A i nie lubie spac z reka po za lozkiem jakos sie boje ze cos
          > > wylezie i mnie zje hehehe
          >
          > hehe
          > i to jest najlepszy argument do tego, zeby spac od środka wink a nie
          przy ścianie
          > (muszę to powiedzieć M.).
          > Olu, dzięki smile uratowałaś mój porządek śpiąco-sypialnianywink
          >

          hehe no bo to jest ARGUMENT a nie tam ze ja lubie od sciany wink
    • barimbowa Re: wasze fobie 22.09.07, 23:06
      smile Raczej "nie lubię" natki pietruszki w zupie, kminku w całości (ziarenkach) - smak lubię ale musi być mielony.
      A tak z innnej beczki (wstydzę się ale nikt mnie tu nie zna wink ) mam fobię....hmmmm... wucetową. Nie znoszę stojących "misek ustępowych", kibelków znaczy! Kontaktu uniknąć nie sposób ale... brrrr... czekałam swego kąta by mieć wiszącą. Wiem, bez komentarza proszę.
      No i pająki oraz obca ciemność zupełna. Wg kolejności: pająki, wucet, ciemność, jedzenie.
      • altu Re: wasze fobie 22.09.07, 23:11
        > hmmmm... wucetową. Nie znoszę stojących "misek ustępowych", kibelków znaczy! Ko
        > ntaktu uniknąć nie sposób ale... brrrr... czekałam swego kąta by mieć wiszącą.

        interesujacewink a masz fotkę wink bo jakoś.. wyobraźni brak smile
        ale.. w sumie.. czemu nie?
        • barimbowa Re: wasze fobie 22.09.07, 23:42
          Mam smile Nawet swój osobisty - z daleka znaczy - na foto blogu jednym takim pokazywałam...
          oto zdjęcie ogólne: www.domarket.pl/cache/14ee532dca25644154e8790f9d71fc97.jpg
          Fobia wzięła się z dzieciństwa - a jakże.
          • altu Re: wasze fobie 22.09.07, 23:45
            może wyobraźnia poszła mi w inną stronę wink (vide wątek obok..)
            ale.. jak się tego używa?
            jakaś fota z zastosowaniem?
            czy też tak samo jak normalnego?
            • barimbowa Re: wasze fobie 22.09.07, 23:48
              smile Tak samo wink
              Tylko nie ma tej wstrętnej nogi... Niektórzy się boją że nie wytrzyma - podobno znosi do 400 kg. Mam poniżej 400 wink i trzyma sie na razie... wink
              • altu Re: wasze fobie 22.09.07, 23:49
                > smile Tak samo wink

                uff..

                czyli to jest taki sedesowo-nożny wstręt??

                bo już mi całkiem się wydawało, ze dziewczynki na stojąco też będą mogły.. hehehe
                • barimbowa Re: wasze fobie 22.09.07, 23:52
                  Nie, dziewczynki na siedząco wink Chodzi o tą sedesową nogę. Nie umiem wyjaśnic ale to cos strasznego.
                  • altu Re: wasze fobie 22.09.07, 23:56
                    rozumiem już smile
                    • barimbowa Re: wasze fobie 22.09.07, 23:59
                      To świetnie wink Nie chciałabym bardziej wyjaśniać - bo to takie głupio - moje smile
    • levanto Re: wasze fobie 22.09.07, 23:09
      nie lubię:
      chamstwa - ręce mi opadają, rzadko umiem odeprzeć atak...
      kukurydzy, ananasa, większości ryb i wszystkiego co na mnie patrzy z
      talerza albo ucieka i o litość prosi wink i rumu

      fobie:
      pajaki, myszy etc. takie tam mnie nie ruszają
      do najwiekszej fobii az glupio sie przyznac ;D jeszcze poczekam wink
      • levanto Re: wasze fobie 23.09.07, 14:37
        dobry temat... dał mi do myślenia smile

        nie lubie hałasu (za glosna muzyka, TV, centra handlowe, etc)
        sprawia mi niemal fizyczny ból, robie sie b nerwowa

        no i last but not least: wzrost...
    • ta_ann Re: wasze fobie 22.09.07, 23:12
      fobia porankowa: rzadko budzę się hm szczęśliwa?
      potem się rozkręcam, a na koniec wypadają wszystkie
      śrubki
      • barimbowa Re: wasze fobie 22.09.07, 23:45
        "Fobię" porankową miewam w okresie dołowym. "Fobię" bo tak naprawdę to nie fobia tylko szukanie dziury w całym. Teraz to widzę - choć nie chcę. O sobie mówię więc oszczędź mnie, ta_ann wink
        • ta_ann Re: wasze fobie 22.09.07, 23:49
          ej, spokojnie uncertain nie jem, połykam w całości uncertain


          • barimbowa Re: wasze fobie 22.09.07, 23:53
            Nie gryziesz? Możesz się udławić... smile
            • ta_ann Re: wasze fobie 22.09.07, 23:59
              nie, dziękujęsmile
              • kalina_k Re: wasze fobie 23.09.07, 11:01
                1. Lubie miec porzadek. Ale teraz mam strasznego dola i nie moge sie
                za to zabrac sad((
                Cierpie wiec podwojnie.

                2. Poza tym tradycyjnie pajaczki, myszki i inne zyjatka straszace
                kobietki
                3. Z jedzeniowych flaki i to mieso mielone na surowo - nazwa wypadla
                mi z glowy
                • ta_ann Re: wasze fobie 23.09.07, 16:24
                  tatar.

    • cafe_girl Re: wasze fobie 23.09.07, 11:22
      Chyba zaczynam mieć fobię fryzjerską - no nie umiem się z fryzjerami
      (bardziej z fryzjerkami) dogadać i juz, i coraz mniej chętnie do
      nich chodzę. Znowu mnie jedna pani za krótko obcięła...

      A raczej "nie lubię" ananasa i rodzynek wrzucanych do sałatek
      • aleola1 co do fryzjera 23.09.07, 11:47
        mam fajnego faceta fryzjera, jak mu sie dokladnie powie co sie chce
        na zasadzie "nie za krotko kobieco i cos kreatywnego" to zawsze
        fajnie cos wymysli, ma wlasna inicjatywe ale jezeli ktos dokladnie
        wie czego chce to to dokladnie zrobi. co prawda bedzie dopiero w
        pazdzierniku ale jak chcesz dam namiar na miejsce bo telefonu nie
        znam do salonu.
        • cafe_girl Re: co do fryzjera 23.09.07, 22:33
          aleola1 napisała:

          > mam fajnego faceta fryzjera, jak mu sie dokladnie powie co sie
          chce
          > na zasadzie "nie za krotko kobieco i cos kreatywnego" to zawsze
          > fajnie cos wymysli, ma wlasna inicjatywe ale jezeli ktos dokladnie
          > wie czego chce to to dokladnie zrobi. co prawda bedzie dopiero w
          > pazdzierniku ale jak chcesz dam namiar na miejsce bo telefonu nie
          > znam do salonu.

          A chętnie, poproszę.
          Miałam kiedyś jednego sprawdzonego pana ale wziął i wyjechał daleko.
          Teraz trafiam na panie, które słuchają (ba! czasami na obrazek
          popatrzą) przytakują i robią co im się podoba. Jeszcze trochę i o
          przygodach fryzjerskich będę mogła książkę napisać smile
    • pink.freud Re: wasze fobie 23.09.07, 13:29
      Nie lubię kminku, kukurydzy i kokosówwink
    • puzzle33 Re: wasze fobie 23.09.07, 14:50
      altu napisała:

      > macie? jakiego rodzaju?? jak ich unikacie??
      Fobia społeczna, na szczęście mało zaawansowana. Na razie da się
      życzyć. Unikam natłoku ludzi.
      >
      > no i alergia na głupotę ludzką wink
      Gdzie mieszkasz?
      • felerynka Re: wasze fobie 23.09.07, 16:22
        dawniej, pająki
        potem strach przed powrotem do ex- i..pająki
        a teraz znowu tylko pająkismile
        a co do nich, tych pająków to mam zagadkę, co to jest biega po lesie krzyczy i
        macha rękami?

        odp. Felerynka na grzybach!
        • barimbowa Re: wasze fobie 23.09.07, 19:01
          Dlatego grzyby najchętniej zbierałabym na polu - jak ziemniaki wink
          znajomi zawsze na grzybach idą za mna i napełniają kosze bo ja patrzę za pająkami a nie za grzybami smile
    • sorrento_8 Re: wasze fobie 23.09.07, 16:57
      fobia na wszelkie pełzające robactwo, najbardziej brzydzą mnie
      dżdżownice
      inne pomniejsze fobie też posiadam, ale chwalić się na forum nie
      zamierzam smile

      a kulinarnie: kminek, anyż, marchewka z groszkiem, flaki i grochówka
    • osiolek113 Re: wasze fobie 23.09.07, 17:15
      Ja alergicznie wręcz nie znoszę rozmaitego składania podań i w ogóle proszenia
      obcych ludzi o cokolwiek, czego mogą mi odmówić (to znaczy nie mam nic przeciw
      proszeniu sprzedawcy na targu o kapustę, ale już nie umiem się zmusić żeby w
      kolejce do kasy na PKP poprosić kogoś, kto kupuje bilet na następny dzień, żeby
      pozwolił mi podejść pierwszemu gdy pociąg ucieka mi za minutę). No i nie cierpię
      kiedy na egzaminach wykładowca patrzy mi przez ramię, zawsze mam wrażenie że
      zaraz zacznie omawiać publicznie moje błędy.
    • mumuja Re: wasze fobie 23.09.07, 18:21
      mam.
      na glutaminian sodu i coś tam potasu.
      na duchy
      na wampiry pod łóżkiem
    • rudzielec_bez_piegow Re: wasze fobie 23.09.07, 20:41
      Nie będę oryginalna - nie cierpię pająków i chamstwa, oraz ciapowatych kierowców smile
    • alo_ha Re: wasze fobie 23.09.07, 20:55
      Cmy przyprawiają mnie o palpitacje serca, nieskoordynowane ruchy i
      wrzask!!! Wręcz nienawidze, nigdy niewiadomo w ktorym kierunku toto
      poleci!
      • mumuja Re: wasze fobie 23.09.07, 21:35
        to nie fobia, to uzasadniony lęk - wleci ci taka do oka, ucha, albo
        otwartej buzi, jakoż i inne robale latające. fuj fuj
        • alo_ha Re: wasze fobie 23.09.07, 21:45
          A i jeszcze chrząszcze majowe czy jak te paskudztwa się nazywają.
          A i najlepsze jest to, że boje się ubić takiego owada slusznych
          rozmiarów, tak jakby miał mi oddać czy co wink
    • banca Re: wasze fobie 23.09.07, 21:06
      miewalam ataki klaustrofobii,teraz juz nie,ale wsiadam do samolotu
      tylko po uprzednim zazyciu stosownych prochow oglupiajacych smile
      zawsze jak wychodze z domu i z samochodu to kilka razy sprawdzam czy
      zelazko wylaczone,czy kuchenka off,czy reczny zaciagniety,czy doplyw
      paliwa odciety a po kilku minutach nie jestem pewna czy posprawdzalam
      heheh,dzien swira...
    • leelee74 Re: wasze fobie 25.09.07, 00:06
      moja fobia to planowanie. Jednocześnie lubię mieć coś zaplanowane a z drugiej
      strony czuję paniczny lęk przed określeniem się(a w zasadzie ujawnieniem) co
      będę robiła. Trochę to chore wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka