krynia26 27.10.07, 10:31 eeeee sobota poleżę...pomyślę...a potem kawę poproszę...kto wymyślił tą świecką tradycje pt "sprzątanie"...chyba nie szanuje tradycji...jak mi z tym dobrze) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ta_ann Re: wstać? 27.10.07, 10:35 lubiący się wlec na szarym końcu sprzątają wieczorem Odpowiedz Link
mumuja Re: wstać? 27.10.07, 10:43 spać! leżeć! byczyć się! robić miłe rzeczy! nie zamartwiać się! oddychać! (od puzzle)-uśmiechać się! Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: wstać? 27.10.07, 10:52 robić to na co ma się ochotę! wszystkim miłej soboty życzę! Odpowiedz Link
niemoge Re: wstać? 27.10.07, 11:31 mam w nosie sprzątanie, wczoraj potrąciłam gazetę, spadla na podłogę i zaskoczyła mnie moja wlasna myśl - polezysz aż się nauczysz wstawać idę do kosmetyczki poleżeć i się pokremowac Odpowiedz Link
kalina_k Re: wstać? 27.10.07, 11:38 Posprzątane, długaśny spacer odbyty, zasłony z magla odebrane, teraz jeszcze tylko upiekę ciasto i przygotuje obiadek i sobotni plan prawie w 100% wykonany Miłej dla wszystkich. Ann, przy okazji herbata czerwona wiśniowa zdumiewająca, aż muszę przypomonać sobie w piciu, że to ta normalnie małosmaczna czerwona herbata. Podobno dobra jest też żurawinowa. Jeszcze nie próbowałam, ale po wiśniowej kupię sobie. Odpowiedz Link
ta_ann Re: wstać? 27.10.07, 11:45 dzięki za przypomnienie pyszne, choć nietanie są (to samo miejsce) takie małe torebki herbat i żurawinowa to mistrzostwo zwykle były w kosztyku po prawej. a jutro może będę w five o`clock i zakupię białą herbatę. chodzi za mną od paru dni. ja usiłuję wyciągnąć mojego Psiaka na spacer: - A na rowerku mogę? - Jasne. Będę za Tobą szła. - BIEGŁA (- Chciałabyś Odpowiedz Link
niemoge Re: wstać? 27.10.07, 11:58 kalina_k napisała: > Posprzątane, długaśny spacer odbyty, zasłony z magla odebrane, teraz > jeszcze tylko upiekę ciasto i przygotuje obiadek i sobotni plan > prawie w 100% wykonany jest dopiero po 11-ej, udalo mi się wstać .... kalina mogłabyś zostać moją żoną? i imię masz ładne, hmmm Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: wstać? 27.10.07, 12:24 to tak jak ja... zaczynam nowy dzień od kawy, gazety i lenistwa Odpowiedz Link
kalina_k Re: wstać? 27.10.07, 21:46 niemoge napisała: > kalina_k napisała: > > > Posprzątane, długaśny spacer odbyty, zasłony z magla odebrane, > teraz > > jeszcze tylko upiekę ciasto i przygotuje obiadek i sobotni plan > > prawie w 100% wykonany > > jest dopiero po 11-ej, udalo mi się wstać .... > kalina mogłabyś zostać moją żoną? i imię masz ładne, hmmm ech, druga połowa dnia była bardziej rozmemłana. niestety. niemogę, lepszy byłby mąż. zwłaszcza taki co lubi gotować i sprzątać i prać itp. itd. ))) Odpowiedz Link
michalwujo Re: wstać? 27.10.07, 12:29 eja he!!! sprzątać???? jest sobota!! wyluzyj sie, godzina 12:30 zrobiłem zakupy na weekend i własnie zamierzam sie położyć, a wieczorem basen i kino. w mieszkaniu niech sprząta ta patologia z którą mieszkam. Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 13:49 no więc...co zrobiłam wstałam...11.30 ))ale dopiero wtedy kiedy stwierdziłam że nastwaiłam się wystarczająco optymistycznie do tego dnia żeby wstać i przeżyć go tak żeby zawstydzić to słonko przecudnej urody za oknem...poszłam na zakupy ale drobne raczej i w ramach przysługi dla mojejsiostry...przy okazjo poogladalm sobie ciuszki...ehhh...po czym wydluzylam droge pworotna do domu ...spokojnie sobie spacerując i ciesząc się tą cholernie piękną jesienią...rewelacja i tak bym jeszcze sobie szła bo dziś się nie będę spieszyć ale ...chodnik mi się skończył....wróciłam...siostra zrobiła pyszniutką kawę...z obowiązków mam zamiar tylko ugotować coś rodzince...ale bez większych kombinacji...po najmniejszej lini oporu...i co dalej wybralam jakies 8 bluzek na dzisiejszy wieczór...zabawa "w co ja mam się ubrać" się zaczyna ...i tak do wieczorka ...uśiecham się...uśmiechasz się Ty...uśmiechamy się bo to najważniejsze z tym możemy wszytsko ) Odpowiedz Link
michalwujo Re: wstać? 27.10.07, 13:59 u mnie słonko wstydzi sie od samego rana - pogoda jak z hitchcocka > wybralam jakies 8 bluzek na dzisiejszy wieczór...zabawa " > w co ja mam się ubrać" się zaczyna to ja juz wole sie pobawić NRDowską kolejką a poza tym dobra kawa nie jest zła Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 14:03 ja osobiscie jestem patriotka i symaptyzuje namiętnie z innością PRL-u Odpowiedz Link
michalwujo Re: wstać? 27.10.07, 14:28 niestety wspaniała myśl PRLu nie wpadła na pomysł wyprodukowania elektrycznych kolejek aczkolwiek można wyciągnąć kultowy podręcznik "Zrób to Sam" A.słodowego i sklecić papierowego chodzącego misia Jogi Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 14:38 ehhh to były czasy... jak ja lubiłam tetrowe pieluszki...nosić ) Odpowiedz Link
michalwujo Re: wstać? 27.10.07, 14:50 i sie człowiek nie przejmował że jest singlem tylko jeść i spać, no i kolejka NRDowska Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 15:00 no i co zalozyc na wieczor bo i tak trendy był kolor czerwony Odpowiedz Link
michalwujo Re: wstać? 27.10.07, 15:06 no tak, teraz to tylko małpy w czerwony sie ubierają Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 16:17 a jakby teraz i na wieczor czerwony przyodziałam...hmmm przypadek Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 17:36 lokal raczej kulturalny choc hihi nazywa sie ....Rodeo...hihihi Odpowiedz Link
michalwujo Re: wstać? 27.10.07, 17:49 wszystko jasne czerwony jak najbardziej wskazany Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 18:06 hihi a moze by tak narzucic zielony...popsuc przeznaczeniu szyki? Odpowiedz Link
michalwujo Re: wstać? 27.10.07, 18:11 obawiam sie że musiałabyś sie przebrac za faceta Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 18:36 hmmm niezy pomysl w koncu prawie to amerykanskie swieto przebierancow juz tuz tuz) Odpowiedz Link
altu Re: wstać? 27.10.07, 15:54 ja się wybyczyłam.. od momentu kiedy otworzyłam dzisiaj po raz pierwszy oczy do momentu wyjścia z łoża na stałe wiele czasu minęło.. teraz wstałam. akurat się pojawił pan z administracji, magiczny domofo zamontował, kasę wziął, balagan zostawił i sobie poszedł.. jakiś plan na dziś, tzn. na wieczór trzeba montować.. Odpowiedz Link
krynia26 Re: wstać? 27.10.07, 16:19 a ja jeszcze do tego wszytskiego dorzuciłam drzemke...jak szaleć z sobotnim lenistwem to szaleć..błogo mi się spało ehhh życie Odpowiedz Link