Dodaj do ulubionych

Jakies rady?

22.12.07, 22:32
Zafundowalam sobie singlowanie na swieta, sylwestra, nowy rok...
Jak przetrwac?
Obserwuj wątek
    • altu Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:37
      garść optymizmu.
      łyżka otuchy.
      kilogram uśmiechu.
      worek nadzei.

      wszystko to razem wymieszać,
      podlać dobrym winem,
      zakąsić czekoladą.

      będzie dobrze.
      wystarczy chcieć smile
      • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:43
        Świetny przepis, dzieki.
        Niestety składników brak...
        • sorrento_8 Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:45
          egil7 napisała:

          > Niestety składników brak...

          Optymizmem może Cię ktoś zarazić, otuchy dodadzą przyjaciele,
          czekolada i wino najprostsza sprawa - sklepy są jeszcze otwarte.
          • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:49
            Zapasy wina i czekolady sie skonczyly. Z powodu braku tego
            pierwszego nie moge teraz wsiasc do samochodu. Tych od optymizu
            unikam, a tych od otuchy jeszcze bardziej.
            Ech...wiem, wiem...marudze
            • sorrento_8 Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:51
              posiadam zapas wina i czekolady, z natury jestem raczej pesymistką i
              chciałabym żeby mi ktoś dodał otuchy
              wpadniesz wink ?
              Marudź ile chcesz, czasami trzeba...
              • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:53
                > wpadniesz wink
                Chetnie smile Kiedy tylko poziom alkoholu we krwi na to pozwoli.
                • sorrento_8 Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:58
                  egil7 napisała:

                  > > wpadniesz wink
                  > Chetnie smile Kiedy tylko poziom alkoholu we krwi na to pozwoli.

                  Należy utrzymywać stały poziom alkoholu we krwi, to pozwala
                  normalnie funkcjonować wink
                  • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:03
                    I może to jest to! Zatrudnię kierowcę, a sama będę dbać o ten
                    poziom wink
                    • sorrento_8 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:08
                      I poziom będzie OK i jeszcze zmniejszysz bezrobocie, same korzyści...
                      • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:13
                        Kurcze, skupiona na samej sobie nie pomyślałam o tym smile To będzie
                        postanowienie nr 1 na nowy rok smile
                        • sorrento_8 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:16
                          A teraz myśl nad numerami od 2 do 99 postanowień noworocznych a ja
                          wracam do ryby - martwej i nie złotej wink
                          • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:21
                            Jedno wystarczy smile
                            Ale a'propos ryby...mam czekoladki na choince smile
                            • sorrento_8 Re: Jakies rady? 23.12.07, 00:04
                              No popatrz czekoladki są, teraz jeszcze niech ktoś wymyśli wieszanie
                              na choince takich małych hotelowych buteleczek z odpowiednią
                              zawartością i wszystkie problemy z głowy wink

                              Ryba nie chciała ze mną rozmawiać, nawet choćby o jednym smile
                              • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 08:58
                                Sorrento, a o czym to rozmawiać z martwą rybą? Jak sądzę jej
                                możliwości są cokolwiek ograniczone wink
                                Buteleczki...hmm...Proponujesz nowa tradycję? Należy sprawę
                                rozważyć smile
                                • sorrento_8 Re: Jakies rady? 23.12.07, 09:41
                                  No właśnie to raczej był monolog niż rozmowa, gorzej jeszcze niż z
                                  żywym psem, bo ten to przynajmniej patrzył jakby rozumiał.

                                  No wiesz, skoro podobno w tym roku najmodniejsze są czarne bombki i
                                  choinki ubierane na czarno, to kto wie co będzie w następnym roku.
                                  • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 10:03
                                    A ja mam żywą rybę. Zapomniałam jak się mówi "nie" wink
                                    Nie gadam z nią, nie chcę się przywiązywać, bo jej los jest
                                    przesądzony wink
      • metaxxa1 Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:57
        wyjechać
        • sorrento_8 Re: Jakies rady? 22.12.07, 22:59
          chyba na bezludną wyspę?

          • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:06
            sorrento_8 napisała:

            > chyba na bezludną wyspę?
            >
            O nie! Nie znosze samotności.
            • sorrento_8 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:07
              To tak jak większość z nas.
              • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:10
                Stad pewnie popularnosc tego forum.
        • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:02
          metaxxa1 napisała:

          > wyjechać

          Niewykonalne, tzn wyjeżdżam...na swieta. Bedzie to tylko okazja dla
          rodziny do pocieszania mnie w stylu "on nie byl ciebie wart", więc
          nie o taki wyjazd chodzi
    • margie Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:14
      dasz rade.. kazda z nas dala.. zapewne nie raz i nie dwa.. ja juz 3
      razsmile) zyje i mam sie calkiem niezlesmile
      On odszedl czy ty?
      • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:19
        margie napisała:

        > dasz rade.. kazda z nas dala.. zapewne nie raz i nie dwa.. ja juz
        3
        > razsmile)

        Nie mam jeszcze takiej wprawy wink W zasadzie dopiero zaczynam.
        Odeszliśmy oboje...chyba nie da się tego inaczej określić.
        • margie Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:25
          no to powinno byc ci latwiej. Pomysl ze co ma sie stac i tak sie
          stanie... A zycie toczy sie dalej. Wszystko jeszcze pzred tobasmile)
          Jest pelnia, moye dlatego ludyie podejmuja takie deczyje..
          najmocniejsy apelnia w tzm roku....

          Bedyie dobrze...
          • egil7 Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:33
            > Jest pelnia, moye dlatego ludyie podejmuja takie deczyje..
            > najmocniejsy apelnia w tzm roku....

            Pełniapiękna więc może przez nią ten dołek, bo decyzja podjęta dość
            dawno temu. No i nasze sądy, pracując swoim tempem,robią ludziom
            takie prezenty na święta.
    • menk.a Re: Jakies rady? 22.12.07, 23:48
      Bezboleśnie? Przespać.wink
      • altu Re: Jakies rady? 23.12.07, 00:29
        no ja nie wiem.. chyba byłoby ciężko przespać cale 10 dni wink
        • menk.a Re: Jakies rady? 23.12.07, 09:41
          Na upartego można próbować. Ale E powiedziała, ze ma pod opieka 3 młodych, więc
          ...wink
      • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 09:01
        menk.a napisała:

        > Bezboleśnie? Przespać.wink

        Będzie trudno smile Jako jedyna karmicielka 3 istot żywych muszę
        czuwać smile
        • menk.a Re: Jakies rady? 23.12.07, 09:40
          A to rzeczywiście nie da radywink
          • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 09:50
            Dokładnie. O ile jeszcze babcia przygarnęłaby wnuczkę na ten czas to
            królik i kot zostają na lodzie wink
            • margie Re: Jakies rady? 23.12.07, 09:53
              kobikto, dolek dalej?? Dzisiaj nowy dzien, wigilia juz jutro, masz
              rodzicow, corcie, zwierzyne w domu, bedzie dobrzesmile)

              Idz na spacersmile
              • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 09:59
                Nie, nie. Dzisiaj zdecydowanie lepiej smile
                Wczoraj się wyżaliłam i to na razie wystarczy. Dzięki.
                A spacer jest w planach smile
                • raknor Re: Jakies rady? 23.12.07, 10:13
                  Czasem warto się wyżalić zamiast trzymać w sobie, jak się podzielisz problemem
                  to przestaje być tylko Twój, pomaga.
                  Wypowiedziany już tak nie męczy.
                  • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 10:31
                    Pomaga...czasami. Pomaga kiedy później przychodzi taki poranek jak
                    teraz. Słońce oświetla pół mieszkania, ekspres bucha kłębami pary,
                    królica ściele wokół trociny, a córka z łańcuchem choinkowym na szyi
                    robi za anioła smile
                    Wole nie myśleć o wieczorze wink
                    • menk.a Re: Jakies rady? 23.12.07, 10:44
                      a wieczorem włączysz piosenki świąteczne, kolędy, radio albo tv. głośno. To
                      potrafi zagłuszyć to i owo.
                      wink
                      • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:51
                        Wieczorem spotkamy się już rodzinno - świątecznie i posypia się
                        pytania w stylu "jak sobie radzisz?" Muszę przygotować zestaw
                        odpowiedzi wink
                        • menk.a Re: Jakies rady? 23.12.07, 15:23
                          Jeśli powiesz, ze ok, to nie będą ciągnąc tematu. A jeśli przyznasz, że źle....
                          nie odpuszczą.wink
                          • egil7 Re: Jakies rady? 26.12.07, 16:17
                            Mówiłam, że OK. Nie uwierzyli, ale dali mi spokój smile
    • dwajezyki Re: Jakies rady? 23.12.07, 10:49
      Zaopatrzyć się w 4 filmy i 4 książki. I można przeżyć.
      Filmy cudnie ściąga się przez www.torrentz.com, uśmiechy
      dla Osiołka, który mnie tego nauczył. I można przeżyć.
      Filmy, czytanie - dają zapomnienie...
      • mumuja Re: Jakies rady? 23.12.07, 11:25
        co możesz polecić? dodającego otuchy? i nadziei?
        • dwajezyki Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:00
          Ściągam teraz "My life without me" (to trzeba wpisać w okienko torrentza), bardzo lubię Sarah Polley. Mam nadzieję, że to będzie niezły film.
          Ze strony www.literatura.net.pl/ z katalogu bezpłatnego ściągnęłam "Czerwone i czarne" Stendhala, będę się zaczytywać klasyką. Już zerknęłam, będzie mi się podobać.
          To taka wersja minimum.

          Na pewno stawia na nogi "4. piętro".

          4.pietro.filmweb.pl/

          "Życie ukryte w słowach" - też. Też z S.Polley.
          "Dróżnika" oglądałam ostatnio, był też w tv. Ogromnie ciepłe, podobał mi się Fin, chociaż miał całych 135 cm wzrostu (a ja lubię 175 w górę...)

          Z książek - literatura czeska, Ota Pavel choćby. Ale pani Musierowicz z Twoich okolic też. Zawsze przed Gwiazdką czytam "Noelkę". O spotykaniu Boga w człowieku. Jest rzecz jasna stosowny wątek miłosny. Przecież trzeba się jakoś ogrzaćsmile

          • raknor Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:03
            Wpisz sobie: Love Actually

            Sympatyczny angielski film opowiadający kilka historii osadzonych o okresie świątwink
            • sorrento_8 Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:14
              Mam już przygotowany ten film - na wieczór w pierwszy dzień świąt smile
              • raknor Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:32

                w każde święta go oglądam, takie pozytywne ale stonowane emocje daje.
                • sorrento_8 Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:40
                  A wiesz, że mam ścieżkę dźwiękową do filmu? smile
                  • raknor Re: Jakies rady? 23.12.07, 15:40
                    Hmm to może ponieważ są święta, a w święta ludzie robią miłe rzeczy, wyślesz mi
                    tracklistę na maila? wink
          • dwajezyki Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:05
            Christensen Lars Saabye - Jubel

            czyta się genialnie. rozśmiesza, nieduża książeczka, akurat na Święta
          • sorrento_8 Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:21
            dwajezyki napisała:

            > Ze strony www.literatura.net.pl/ z katalogu bezpłatnego
            ściągnęłam "Czerwone i czarne" Stendhala, będę się zaczytywać
            klasyką. Już zerknęłam, będzie mi się podobać.
            > To taka wersja minimum.

            Słuchaj nie masz problemu z tym, że to nie jest książka w której nie
            mozna przerzucać kartek? Może to dziwne ale ja na chwilę obecną
            jakoś się nie mogę przemóc.
            • dwajezyki do e-booków? 23.12.07, 12:32
              też nie przepadam, tym bardziej, że laptop szumi. trzeba
              znaleźć wyjątkowo ciekawą e-książkę i jakoś leci. i na odwrót -
              przestałam oglądać filmy w tv i w kinie też: słuchawki + ja +
              komputer = jedyne dobre połączenie...(mogę ew. podzielić się
              słuchawkamismile
              • sorrento_8 Re: do e-booków? 23.12.07, 12:37
                no właśnie a dodatkowo nie ta perspektywa, nie przepadam, za
                trzymaniem laptopa na kolanach smile i jeszcze sprawia mi przyjemność
                kupowanie książek...
                • dwajezyki Re: do e-booków? 23.12.07, 12:44
                  też preferuję wersje papierowe. książkę można powąchać,
                  upuścić na podłogę, komuś pożyczyć... smile
          • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:53
            "My life without me" po raz pierwszy oglądałam latem. Często do
            niego wracam. Polecam.
            A literatura zdecydowanie papierowa smile
    • anula001 Re: Jakies rady? 23.12.07, 11:15
      Przetrwasz.
      Ja sobie to samo zafundowalam.
      Polecam codziennie robienie wypiekow - zajmuje glowesmile
      • altu Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:33
        > Polecam codziennie robienie wypiekow - zajmuje glowesmile

        też polecam.
        oprócz wypieków: pierogi, sałatki, pieczyste, krokiety itp.
        zajmuje - oprócz glowy to ciało.
        i czas szybciej mija wink
        • sorrento_8 Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:43
          Obrobiłam się już z wszystkim, chyba źle rozplanowałam pracę wink

          Teraz kawa i mój makowiec - nie mogłam się powstrzymać smile
          • altu Re: Jakies rady? 23.12.07, 14:28
            ja też jakoś wszystko mam.
            jak nie prawie-zrobione, to w zamrazalniku czeka na swoje 5 minut na patelni wink
            z nadmiaru czasu - zrobiłam dzisiaj kwiatkom małe dozywianie: nowa ziemia, kompost wzbogacony o bananową skórkę, i mycie pod prysznicem.
            a co wink

            jeszcze tylko ostatnie zakupy, bo przeciez prawie 3 dni świętowania, a sklepy dopiero w czwartek będą otwarte wink
            a jutro - zadanie bojowe, czyli choinka wink
        • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:58
          Oprócz wypieków to na mnie czeka ryba...żywa dla ścisłości. Pływa od
          wczoraj w misce i czeka na sąsiada, który deklarowała się z nią
          skończyć. Cholera.Powinnam była kupić już pociętą.
          • sorrento_8 Re: Jakies rady? 23.12.07, 13:06
            Sąsiad dobra rzecz wink mój po tym jak dwa razy po powrocie do domu
            stroik na drzwi znalazłam na wycieraczce nieproszony przyszedł
            odpowiednio go powiesić. Niby mały gest, a cieszy.
            Czym Twój sąsiad ma zamiar mordować ta Twoją rybę? Może ją po prostu
            gdzieś wypuść, co?
            • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 13:25
              Wypuścić? Po tym jak się z nia męczę, jak zakupiłam specjalnie dla
              niej miskę, która zajmuje mi poł garażu i muszę trzymać auto przed
              domem i skrobać szyby?? Mowy nie ma smile
      • egil7 Re: Jakies rady? 23.12.07, 12:55
        anula001 napisała:

        > Przetrwasz.
        > Ja sobie to samo zafundowalam.
        > Polecam codziennie robienie wypiekow - zajmuje glowesmile
        >

        Hehe, zrobiłam już tort orzechowy i sernik...a generalnie nie lubię
        piec wink
        • anula001 Re: Jakies rady? 23.12.07, 14:07
          damy radęsmile
          Ja dziś się rzuciłam w wiiiiiiiiiir porządkówsmile
          CO prawda ja od 6 listopada singlem jestem, ale święta i Sylwester to jednak
          czas, kiedy chciało by się być z tym, z kim spędziło się ten cały rok.
          A Ty ile?
          • egil7 Re: Jakies rady? 26.12.07, 16:20
            Ja jestem sama od maja, z krótką przerwą na próbę zmiany tego
            stanu...nieudaną czywiście.
            Święta przetrwałam, nie bezbolesnie, ale nieźle. Jeszcze sylwester.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka