Dodaj do ulubionych

Oto dlatego bede umieral sam..

23.02.08, 22:56
Okrutny Bog, dlaczego nie robiles mi glupi, jak 95% populacji? Juz od dawno mialbym zone... Oto swieza rozmowa na czat:
----------------------------------------------
ja: szukasz faceta?
Ania23Kalisz: szukam ale nie wierze ze znajde akurat na czacie...
ja: palisz? wyksztalcenie?
Ania23Kalisz: studia, jestem na 3 roku a palenie żucilam juz dawno
ja: ja NIE jestem polakiem (ale mieszkam w Polsce)
ja: a po polsku sie pisze RZucilam!
ja: jak mozliwe ze jestes na studiach i nie umiesz pisac???????
Ania23Kalisz: wszystko pisze na kompie i to on sprawdza za mnie blędy
Ania23Kalisz: mam gdzies ortografie
ja: padaja mi rece....
ja: czlowiek DUMNY ze swoja ignorancja....
~Ania23Kalisz zamknął okno priva
----------------------------------------

Przyjechalem tu z nadzieja ze "lada dzien poznaje kobiete mojego zycia, bedziemy mieli rodzine, dzieci"..

A niestety intelekt poza normy nie utrudnia to smiertelnie.

Niestety NORMA jest to co widac na czat. Mam masa takich rozmow..

wolnywolny@tlen.pl
Obserwuj wątek
    • kalina_k Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 22:59
      Ponoć żonę dobrze jest sobie wychować. Może to objąć również szybki
      kurs ortografii smile
      • czarny.onyks Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 23:02
        nie czytać, tylko rozmawiać....
        nie będzie widać błędów...ortograficznych;P
        • 9b9 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 23:05
          E tam. Od razu za wszarz i do urzędusmile
          • czarny.onyks Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 23:21
            ale za jaki wszarz skoro potencjalna żonka
            przestraszyła się ćwierćinteligenta i uciekła?;P

            sorki...samotnegointeligentawink
            • 9b9 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 23:33
              Na wlasnym przykladzie wiem, ze inteligentnym bywa trudniej. Ale od razu chlapac o tym na forum? Normalnie samogw, yyy to znaczy samouwielbieniesmile
              • czarny.onyks Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 23:39
                ech, ta próżność u niektórych;P
                inteligentnym bywa trudniej,
                z inteligentnym bywa trudniej...
                nie dogodzisz człowiekowi

                czyli co...pochwała prostaty?;P

                prostoty;DDDDD
      • samotnyinteligentny Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 23:05
        Niestety IQ jest sprawa genetyczna. Ja mam kilkadziesiat punktow POWYZEJ granicy
        MENSA.

        Z punkt widzenia zawodowego to super, pracujac mozgiem zarabiam na godzine
        kilkadziesiat raz wiecej niz "prosty czlowiek".

        Ale znalezenie drugiej polowy, graniczy z cudem..

        Smutmo mi okropnie...
        • aretah Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 23:08
          samotnyinteligentny napisał:

          > Niestety IQ jest sprawa genetyczna. Ja mam kilkadziesiat punktow
          POWYZEJ granic
          > y
          > MENSA.
          >
          > Z punkt widzenia zawodowego to super, pracujac mozgiem zarabiam na
          godzine
          > kilkadziesiat raz wiecej niz "prosty czlowiek".
          >
          > Ale znalezenie drugiej polowy, graniczy z cudem..
          >
          > Smutmo mi okropnie...


          Jak widac bycie lepszym od innych nie zawsze jest dobre. Doda
          podobno nalezy do Mensy, w dodatku jest wolna. Nie wiem jak z jej
          ortografią, ale IQ pewnie by Tobie odpowiadała.
          No i zarabia na godzinę zdecydowanie więcej niz zwykły śmiertelnik
        • czarny.onyks Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 23.02.08, 23:11
          no popatrz i ty tez masz pod górkę
          już mi rażniej;DDDDDDDD

          z tą genetyką bym nie przesadzała....
          super mózgi rodzą się często w zwykłych, prostych rodzinachwink

          ciekawe, co zrobisz
          jak urodzi Ci się kiedyś (by może jak tylko znajdziesz żonę)
          zwykłe, proste dziecko?wink
        • ardiss1 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 14:42
          ...oj.. nie chciałabym takiego męża jak Ty... choć z ortografią
          problemów raczej nie mamsmile
    • konrad.80 Dziwna sytuacja 24.02.08, 00:05
      juz kiedys na forum towarzyskim, byl podobno wloch
      i tez niby taka lamana polszczyzna pisal, ale bledy ortograficzne
      wytykal innym, jakby byl jakims polonista
      troche to dziwne, zeby obcokrajowiec, az taki byl dobry z jezyka
      polskiego, ale nie umial do konca pisac po polsku...
      • samotnyinteligentny Wcale nie jest dziwne 24.02.08, 02:16
        konrad.80 napisał:

        > juz kiedys na forum towarzyskim, byl podobno wloch
        > i tez niby taka lamana polszczyzna pisal, ale bledy ortograficzne
        > wytykal innym, jakby byl jakims polonista
        > troche to dziwne, zeby obcokrajowiec, az taki byl dobry z jezyka
        > polskiego, ale nie umial do konca pisac po polsku...

        NIKT nie moze pisac poprawnie w obcym jezyku. NIKT.

        Nawet jesli mozna ograniczyc ilosc bledow, i tak pisownia bedzie nienaturalna,
        styl bedzie kaleki.

        W cywylizowany kraj tlumacze tlumacza TYLKO I WYLACZNIE z obcego na swoj jezyk
        ojczysty.

        W Polsce polacy maja MNIEMANIE ze mozna "tlumaczyc" na jezyk obce..

        ----------------------------------
        A to co PRZERAZA z post konrad.80 jest ten "jakby byl jakims polonista". W koncu
        konrad.80 mowi to samo co ta babeczka z czatu! Oni mowia ze pisac poprawnie to
        "sprawa dla specjalistow".

        Ze "komputer poprawia", ze jesli ktos poprawia inni to "jakby byl jakims polonista".

        Tu jest dramat.

        Ja, kiedy pisze w mojm jezyku, nie pisze poprawnie dlatego ze sie boje ze ktos
        mi poprawia. Zrobie to bo jest NAJWYZSZE WYRAZ ze jestem czlowiekiem.

        - KROWA nie pisze.

        - CZLOWIEK pisze bez bledow (w swojm jezyku, ojczyste)

        A wielu osob stoj posrodu pomiedzu Krowa i Czlowiekiem smile

        • 9b9 Re: Wcale nie jest dziwne 24.02.08, 10:12
          samotnyinteligentny napisał:
          > Nawet jesli mozna ograniczyc ilosc bledow,

          No widzisz, mnie na przyklad do szewskiej pasji doprowadza uzywanie slow-wytrychow. Jednym z nich jest wlasnie slowo "ilosc". Zamiast napisac duzo pisze sie duza ilosc. Po kiego???
          Aled wkurw jest maksymalny, jezeli to slowo uzyje sie blednie i pomyli ze slowem "liczba". Taki ynteligęt powinien wiedziec, ze "ilosc" dotyczy rzeczy niepoliczalnych: ilosc wody, ilosc masla, ilosc wspomnien (na naszej klasie tak jest, naprawde) itp. Natomiast rzeczy policzalne: błędy, kilometry, kostki, litry itp. to liczba.
          Zatem osoba inteligentna napisala by "ograniczyc liczbe bledow".
          Ciekawe czy po angielskiemu tem mylisz much i manysmile
          pzdr i bez urazy.
          • samotnyinteligentny Re: Wcale nie jest dziwne 24.02.08, 11:00
            > Zatem osoba inteligentna napisala by "ograniczyc liczbe bledow".
            > Ciekawe czy po angielskiemu tem mylisz much i manysmile
            > pzdr i bez urazy.

            1) PUDLO moj drogi, bo angielski nie jest moj jezyk ojczysty!

            2) Polacy po "mojego jezyka" pisza dokladnie tyle samo zle, jak ja po polsku!
            Tylko ze JA to robie w nieformalych rozmow na forum, a oni sa w stanie sprzedac
            te CUDY mowiac "oto tlumaczenie" - HAHAHAHHAH

            3) Kiedy robilem test MENSA dostalem kilkadziesiat puntow POWYZEJ granicy MENSA.
            Cale moje zycie i co robilem, poczawsze od wieku 12 lat, jest dowodem tego..

            Drogi 9b9, przyjmuj ta prosta zasada:

            - POLAK TO PROSTAK jesli nie umie pisac po POLSKU
            - Cudzoziemiem TO PROSTA jesli nie umie pisac po SWOJEGO JEZYKA

            To jedno. A druga sprawa: jezyk to tez zlozonnosc rozumowanie, uzywanie
            interpunkcji (w mojego szukanie drugiej polowy w sympatia.pl od razu "troprie"
            proste babe bo albo nie uzywaja spacja, albo go uzywaja PRZED przecienek i
            kropka, zamiast po) slownictwo (prosty czlowiek nie ma potrzeba urozmajcenia
            slowa ktore uzywa, bo jego mysly sa i tak prosty).

            U mnie tego wszystkiego JEST. A owszem, ortografia i gramatyka - PO POLSKU - byc
            nie moga.

            Ale czy inteligentny czlowiek, czytajac co ja pisze, nie rozpozna mnie jako
            "zwierze swojego gatunku"?

            Rozpozna, rozpozna! To samo ja rozmawiajac na forum, rozpoznam inteligentnych od
            matole smile Ortografia to tylko taki pierwszy wzkaznik, ktory moze byc uzywany
            tylko jesli ktos pisze w jezyk ojczysty. A na inni przypadki, trzeba bardziej
            doglebna analiza. Ale ja umie to zrobic. A ty 9b9, nie umiesz? smile

            Jesli samotna kobieta szukajaca drugiej polowy chcesz mi poznac, prosze pisac na
            adres:

            wolnywolny@tlen.pl - caluski dla kobiet czytajacych kiss
          • puzzle33 Re: Wcale nie jest dziwne 25.02.08, 06:43
            A mnie nie ruszają najdziksze hołubce z językiem, dopóki rozumiem CO
            się do mnie mówi. Ileż można by przytoczyć textów poprawnych pod
            każdem względem, lecz pozbawionych sensu...smile
        • konrad.80 Re: Wcale nie jest dziwne 24.02.08, 12:53
          nie wierze ze jestes jakims obcokrajowcem
          trudniejsze wyrazy, zdania, piszesz poprawnie, a te latwiejsze
          probujesz lamac, tak zeby bylo ze jestes obcokrajowcem
          ale jakos w to nie wierze, bo jak juz pisalem, byl taki jeden na
          innym forum i tak samo pisal jak Ty, tez tak samo zaczal swoj watek,
          swoje pierwsze kroki na forum tak jak Ty, czyli od pokazu ze on mimo
          ze jest obcokrajowcem, zna tak super ortografie polska
          ludzie roznie pisza, czasem w pospiechu, czasem faktycznie robia
          bledy, ale takimi watkami, w ktorych udajesz obcokrajowca, ktory
          lapie sie za glowe, bo polacy robia takie bledy w swoim jezyku...
          • samotnyinteligentny Czlowiek malej wiary.. Hahahahhaha 24.02.08, 17:05
            konrad.80 napisał:
            > nie wierze ze jestes jakims obcokrajowcem
            > trudniejsze wyrazy, zdania, piszesz poprawnie, a te latwiejsze
            > probujesz lamac, tak zeby bylo ze jestes obcokrajowcem
            > ale jakos w to nie wierze

            Kochany Konradek, masz problemy z jezykami obcymi, prawda? Zawsze dostalasz
            paleczka w szkole od Pani z Angielskiego?

            Kazdy mierze inni swoja miara, a ty nie wierzysz ze obcokrajowcem moze sie
            nauczyc polskiego?

            No to TY masz problema smile Ja nie...

            Tez kilkaset lata temu Trybunal Koscielny nie wierzyl ze "slonce stoj a ziemia
            kreci w okol niego". Ale Slonce i Ziemia mieli w du*** co orzeczyl Trybunal, i
            dalej krecili jak Fizyka rozkazuje...

            buhahahahah, ale sie bawilem smile))))))))))))))))))))))
            • ardiss1 Re: Czlowiek malej wiary.. Hahahahhaha 24.02.08, 17:16
              prowokator z Ciebie niezłysmile Brawo... dałam się wciągnąc...
    • singielka_1976 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 10:51
      Chyba jesteś bardzo zdesperowany, a to raczej odstrasza potencjalne
      partnerki.
      • samotnyinteligentny Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 11:05
        > Chyba jesteś bardzo zdesperowany, a to raczej odstrasza potencjalne
        > partnerki.

        Moze to odstrasza te ktore zyja "ideologia sily".

        Odstrasza te osobe ktore MUSZA w zyciu miec "amerykanska maska" na twarz, gdzie
        jest napisano "ALL RIGHT! WSZYSTKO DOBRZE!"

        Prawda jest ze "everybody needs somebody", jak spiewali Blues Brothers.. "kazdy
        potrzebuje kogos".

        Ja nie wstydze sie pokazac ze "jest mi zle byc sam", ze szukam.

        Bo to sie nazywa POKORA, to sie nazywa MOWIENIE PRAWDA, a prawda jest zycia
        "sigla" to gowniania zycia. To zadnego wyboru! A jesli ktos mowi i filozofuje ze
        to "swiadomy wybor" to bardzo mi przypomina bajka Ezopa o "lis i wynogron"...

        Wiek masz super by byc moja kobieta, droga singielka_1976, ale jesli mowisz z
        pogarda o ci ktorzy sa samych i mowia jasne ze chca miec rodzine, chca miec
        dzieci, to twoja pogarda mi przeraza...
        • singielka_1976 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 13:40
          samotnyinteligentny napisał:

          > Odstrasza te osobe ktore MUSZA w zyciu miec "amerykanska maska" na
          twarz, gdzie jest napisano "ALL RIGHT! WSZYSTKO DOBRZE!"

          Nie, mnie odstrasza ktoś kto szuka partnera na czacie.


          > Prawda jest ze "everybody needs somebody", jak spiewali Blues
          Brothers.. "kazdy potrzebuje kogos".

          Teoretycznie tak, choć jest mały % ludzi, którzy wolą życie w
          pojedynkę.

          > Ja nie wstydze sie pokazac ze "jest mi zle byc sam", ze szukam.

          Nie Ty jeden.Zapewniem Cię, że jest nas więcej.


          > Bo to sie nazywa POKORA, to sie nazywa MOWIENIE PRAWDA, a prawda
          jest zycia "sigla" to gowniania zycia. To zadnego wyboru! A jesli
          ktos mowi i filozofuje ze to "swiadomy wybor" to bardzo mi
          przypomina bajka Ezopa o "lis i wynogron"...

          Dlaczego negujesz tych, których świadomym wyborem jest życie w
          pojedynkę? Są single dla których bycie samemu to stan przejściowy-
          np.ja.Są single, które nie szukają stałych związków. Są single,
          ktore nigdy nie były w związku itd.,itp.


          > Wiek masz super by byc moja kobieta, droga singielka_1976, ale
          jesli mowisz z pogarda o ci ktorzy sa samych i mowia jasne ze chca
          miec rodzine, chca miec dzieci, to twoja pogarda mi przeraza...


          Nie wiem gdzie się doczytałeś tej pogardy ? Ale skoro tak uważasz,
          to nie widzę potrzeby by Cię wyprowadzać z błędu.
          • samotnyinteligentny A gdzie "wolno" szukac? 24.02.08, 14:01
            singielka_1976 napisała:
            > Nie, mnie odstrasza ktoś kto szuka partnera na czacie.

            A gdzie wolno szukac? Czesto sie wysmiewa ci ktorzy szukaja w internecie, ale
            prosze, czytaj dalej, FAKTY SA FAKTAMI:

            - w Polsce bardzo duzo par sie poznaje PODCZAS STUDIA
            ODP: przyjechalem do Polski po studia

            - w Polsce bardzo duzo par sie poznaje w PRACE
            ODP: pracuje sam w domu (jako freelance) wiec nie mam "srodowisko pracy"

            DODATEK: to co napisalem jest m.in. potwierdzono przez duza ilosci starych
            panien, dokladnie w srodowiska praca sfeminizowany, np nauczycielki,
            pielegnarki. Studiowali miedzy babami, pracuja miedzy babami, amen!

            - przeciez mozna poznac kogos w knajpe, w diskotece
            ODP: niestety Polska to jeszcze kraj niecywylizowany pod wzgledem "szacunek dla
            niepalacych". Ja nie znosze dym, i nie moge przebywac gdzie ludzi pala.

            Wiec: do godz 22.00 dysponuje z okolo 15-20% miejsce (zeby cos jesc)
            po 22.00 to w ogole nie ma miejscach gdzie jest zakaz palenia

            - mozna kogos poznac wszedzie
            ODP: piekne OBLUDNE odpowiedz. Ja nie mam problemy by zaczepiac KULTURALNIE
            jakas kobieta "wszedzie". Ja "nie byc niesmialy polak" smile

            Ale reakcja czesto NIE jest mila, a przewaznie jest tak:
            - kobieta zajeta (mezatka, zajeta w ogole) reaguje milo, potem wychodzi ze
            zajeta i sie zegnamy
            - kobieta wolna, przewaznie reaguje niemilo.

            Wiec GDZIE MAM SZUKAC PARTNERA? Prosze, slucham rade! smile

            wolnywolny@tlen.pl
            • singielka_1976 Re: A gdzie "wolno" szukac? 24.02.08, 21:07
              Nie rozumiem tych Twoich pretensji i tonu ataku wobec mojej osoby?
              Szukaj gdzie chcesz.
              Do wyboru do koloru,ale czat jest chyba ostatnim miejscem gdzie
              można poznać kogoś sensownego.

              Są portale randkowe, są strony dla singli, są fora -takie jak to.
              Równie dobrze miłość swojego życia możesz spotkać w sklepie kupując
              garnitur czy bułki albo na stacji benzynowej.
              Ale im dłużej czytam to co piszesz tym bardziej utwierdzam się w
              przekonaniu-być może i mylnym-,że jesteś bardzo zdesperowany.
              NIC na siłę, co ma być to będzie smile.
    • mumuja Samotnyinteligentny! 24.02.08, 11:49
      Proponuję jeszcze raz dogłębnie przemyśleć swoją:
      a) inteligencję
      b) samotność
      wink
    • fleshless Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 11:55
      > Okrutny Bog, dlaczego nie robiles mi glupi, jak 95% populacji?

      to się nazywa nieumiejętność rozpoznania dzieła boskiego,
      poza tym zalatuje narcyzem

      ;]
      • sanyu Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 12:08
        Przesadzacie big_grin
    • avventura Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 12:42
      wobec śmierci zawsze się jest samemu...wink
      no ale co ja tam wiemsmile
    • anula001 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 14:29
      nie histeryzuj, ponoć mężczyźni wolą głupsze od siebie. Dobrze im to na ego robiwink
      • mort_subite Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 22:04
        anula001 napisała:

        > nie histeryzuj, ponoć mężczyźni wolą głupsze od siebie

        To teraz ja wiem, dlaczego będę umierał sam... :,-(
        tongue_outPPPP
        • anula001 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 25.02.08, 10:50
          no nie mów, że przeczysz temu wierzeniu ludowemu?tongue_outPP
          • mort_subite Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 25.02.08, 12:57
            Ależ nie przeczę; dzięki tej prostej prawdzie doznałem olśnienia i
            zrozumiałem, dlaczego nie mogę znaleźć kobiety... ;-P
    • barenaked.lady żeby to była tylko desperacja... 24.02.08, 15:12
      ale w Twoich postach to zgoŻkniałość, brak dystansu do siebie, śladUw poczucia hÓmorÓ.

      dyskwalifikacja na wieki wiekUFFFF.
    • candycandy fakt, SamotnyI bedzie umieral samotnie. 24.02.08, 17:24
      trudno o inna konkluzje. z 1nej strony teoretycznie rozumiem, ze
      SamotnyI ma jakies wymagania\oczekiwania od partnerki. z 2giej
      strony nie wiem, czy SamotnyI przemyslal, ze pewne cechy u
      partnerki - kt. on szuka - beda sie, delikatnie mowiac, gryzly z
      pewnymi fragmentami jego swiatopogladu zaprezentowanego w niniejszym
      watku.
      choc mam idealna kandydatke dla SamotnegoI - kobiete bez watpienia
      inteligentna, przedsiebiorcza, dla ktorej wazna jest milosc i facet,
      kt. kocha. oto Doda!!! inteligentna blondynka o naturalnym
      biuscie!!! wprawdzie to inteligentna kobieta z (lub zaraz) z odzysku
      ale SamotnyI nie wspomnial, ze posiadanie ex-meza jest wadawink
      co do zdobycia telefonu i adresu panny Dody - to tutaj licze na
      inteligencje SamotnegoI. a jak juz zdobedzie, to podesle mu adresy 2-
      3 kawiarni\lokali gdzie na pewno nie mozna palic (w rozumieniu: w
      calym lokalu obowiazuje zakaz palenia, nie tylko sa wydzielone
      miejsca dla niepalacych). jesli dodatkowo SamotnyI zarezerwuje
      stolik odpwiednio wczesniej to stolik nawet po 22 bedzie na niego
      czekal.
      btw - moze trzeba tez przemyslec dlaczego kobiety, kt. SamotnyI
      zaczepia i kt. sa wolne udzielaja mu negatywnych odpowiedzi.
      najprostsza odp. jaka sie nasuwa to fakt, ze SamotnyI zwyczajnie nie
      jest w ich typie. chodzi tu o caloksztalt, jaki kobieta ocenia
      podczas krotkiego "podrywu na ulicy" - nie tylko wyglad, ale tez te
      tembr glosu, styl wypowiedzi czyli popularnie mowiac\piszac bajer
      zaczepiajacego, styl w jakim znosi porazke odrzucenia itp.
    • puzzle33 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 19:59
      Ja spokojnie mieszczę się w owych 95% czatowników i to pewnie w
      okolicach dolnej granicy inteligencji, bo z przyjemnoscią i
      zainteresowaniem oddawałam się czatowaniu przez parę ładnych lat.
      Fakt, ze nie szukałam męża ani kochanka. Niektóre rozmowy pamiętam
      do dziś, sens wybranych dopiero teraz staje się dla mnie jasny.
      Takie już szczęście czatowego głupa.smile
    • stacja.kosmiczna.zbawienie masz moze i duze iq 24.02.08, 21:37
      ale musisz jeszcze popracowac nad swoim obyciem
      no i gramatyka
    • czarny.onyks Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 21:48
      poza intelektem liczy sie też opakowanie towaruwink
      jak to u Ciebie wygląda?wink
      • konrad.80 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 22:03
        czyzbys byla zainteresowana?? smile)
        • czarny.onyks Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 22:34
          a niekonieczniewink

          choc złosliwośc, pomysłowośc, pobudzanie ludzi do pisania....
          to warto docenicwink
          • konrad.80 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 24.02.08, 22:37
            heh, a juz myslalem wink)

            no tak, ale popatrz, zawsze wieksze zainteresowanie mialy watki
            podobne do tego smile
            • czarny.onyks Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 25.02.08, 12:15
              bo takie wątki wzbudzają różne emocjewink
    • chinsk.i.smok ło masz... 25.02.08, 08:48
      Jednak nas znalazłeś... Trochę to trwało, biorąc pod uwagę twoje IQ,
      czy co ty tam masz.
      Zastanawiałam się, kiedy do nas wkroczysz ze swoimi rozterkami. No i
      ze swoim narcyzmem.

      I żeby było jasne: to nie jest 'welcome'
      • stacja.kosmiczna.zbawienie chyba 25.02.08, 13:39
        nie doceniasz yntelygencji osobnika
        • chinsk.i.smok Re: chyba 25.02.08, 13:50
          Irytacja przesłania mi zdrowy osąd.
    • menk.a Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 25.02.08, 10:34
      Jak na purystę sam popełniasz błędy.

      A żony może poszukaj w jakimś klubie dla wybitnie, nieprzeciętnie
      inteligentnych, a nie na czacie. wink))
    • mort_subite Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 25.02.08, 15:34
      samotnyinteligentny napisał:

      > Okrutny Bog, dlaczego nie robiles mi glupi, jak 95% populacji? Juz
      od dawno mia
      > lbym zone...

      Ależ Ty jesteś głupi. A przynajmniej nie znasz matematyki i to na
      zupełnie elementarnym poziomie. Co - stosując Twoje własne miary -
      można chyba uznać za równie dyskwalifikujące i obnażające
      intelektualną miałkość, jak cechujące kogośtam problemy z
      ortografią.
      Ad rem:
      Do Mensy mogą należeć osoby o IQ mieszczącym się w górnych 2% w
      danej populacji. Tyle przynajmniej wynika z informacji zamieszczonej
      na stronie www.mensa.org.pl. Przyjmując Twoje - obraźliwe i
      wskazujące na dramatyczne kompleksy - rozumowanie, iż "mądrzy" są
      tylko ludzie o IQ kwalifikującym ich do członkostwa w
      Mensie, "głupi" stanowią nie 95% a 98% populacji.
      Tak, tak: 100-2=98, "geniuszu".

      Ponadto stwierdzić należy, iz - jeśli można oprzeć się na takim
      rozumowaniu - za głupiego potocznie uchodzi ktoś, kto demonstruje
      inteligencję odbiegającą in minus od poziomu typowego. Rozkład
      inteligencji w danej populacji opisuje krzywa Gaussa - ma ona
      kształt dzwonu, centralną oś stanowi wartość średnia - tu IQ=100. Z
      tego, co pamiętam, odchylenie standardowe w przypadku badań
      inteligencji wynosi ok. 15, czyli za osoby przeciętnie inteligentne
      uznać należy te, których IQ mieści się w przedziale 85-115. Kształt
      krzywej Gaussa (szeroki, gruby dzwon) nie jest przypadkowy -
      większość populacji (ok. 60-70%; nie chce mi się szukać precyzyjnych
      danych, ale z pewnością poszukiwana wartość będzie się zawierać w
      podanym przedziale) mieści się w średniej, zaś osób ponadprzeciętnie
      inteligentnych (i ponadprzeciętnie mało inteligentnych) jest
      relatywnie mniej - im większa jest owa nieprzeciętność, tym
      mniejszego odsetka populacji dotyczy.
      Odnosząc się do całokształtu Twoich wynurzeń - może i masz wysokie
      IQ, ale jednocześnie wydaje się, że masz jakies straszne kompleksy,
      które sobie próbujesz rekompensować podkreślaniem wskaźnika
      inteligencji. Sposób, w jaki odniosłeś się do owej dziewczyny na
      czacie oraz Twoje słowa, jakie padły w tym wątku wskazują, że jesteś
      szalenie arogancki, masz wysokie mniemanie o sobie i jednocześnie
      demostracyjnie okazujesz otoczeniu, jak bardzo jesteś od
      niego "lepszy". Zbierając te cechy do kupy można w bardzo prosty
      sposób dojść do - słusznej, jak przypuszczam - konstatacji, iż
      najnormalniej w świecie nikt Cię nie lubi, a co za tym idzie - nikt
      Cię nie chce. Bynajmniej nie dlatego, że mniej inteligentni
      zazdroszczą tych ekstra punktów IQ, ale dlatego, że odnosisz się do
      nich w bardzo niesympatyczny sposób, nie widzisz w nich normalnych
      ludzi, ale głupców. I tu leży źródło Twojego problemu. Bo wiesz,
      ludzie najchętniej łączą się w pary z kimś, kogo darzą sympatią.
      Proste, jak świńska kita.
      Miłego poniedziałkowego popołudnia,

      mort_o_nieustalonym_iq

      Disklajmer: Powyższe zostało napisane z założeniem, że twórca wątku
      faktycznie jest tym, za kogo się podaje. Zbyt leniwy jestem na
      rozważania typu "podpucha - czy nie podpucha". Zresztą wbijam w to,
      chciałem sobie poklepać na temat cokolwiek odbiegający od spraw
      zawodowych.
      • 9b9 Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 25.02.08, 16:01
        Dodatkowo ten pacan napisał, że ma IQ (może IPsmile) o KILKADZIESIAT
        punktow wyzsze niz standard Mensy.
        "Mensa Polska używa skali Cattella o odchyleniu standardowym równym
        24, dla której granica wynosi 148."
        www.mensa.pl/index.php?do=go&id=7
        Kilkadziesiąt to przynajmniej 50 (wcześniej jest -ścia, -ści). Zatem
        ma on IQ (ciągle twierdzę, że raczej IP) 198.
        Szacunek kolego. Jeszcze się nie urodziłeś, a już klepieszsmile
        • kozle.rogi Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 25.02.08, 16:06
          To ja dołożę od siebie coś smile
          od zawsze miałam problemy z ortografią więc wysłano mnie do poradni żeby
          sprawdzić czy to dysortografia czy inna dysfunkcja sprawdzano to przy pomocy
          różnych testów między innymi na inteligencję! Stwierdzono że IQ mam powyżej 140
          (nie sądzę żebym miała się czym chwalić, nie sądzę żebym była bardzo ponad
          przeciętną) a błędy robię bo mam właśnie dysortografię więc nie wiem może
          przestanę się w necie odzywac bo błędy widać a inteligencji nie bardzo wink
          z drugiej strony czym tu się chwilić można miec IQ wysokie a być totalnie
          nieciekawą osobą
          jeśli komuś przeszkadzją błędy ort oraz interpunkcyjne to z góry proszę o nie
          czytanie moich wypocin smile!
    • tysia131 hmmmm.... 26.02.08, 14:45
      Skad jestes? Z jakiego panstwa pochodzisz? Dlaczego mieszkasz w
      Polsce?

      Ciekawi mnie twoja zabawa ludzmi...
      • chinsk.i.smok Re: hmmmm.... 26.02.08, 15:27
        Tysiu,
        żeby się bawić - ludźmi i sobą, to trzeba mieć odrobinę dystansu
        (generalnie: do siebie i świata)
        i odrobinę poczucia humoru (na swój temat też).

        Ja Cię przerażę.
        On tak poważnie.
        1:1
        • tysia131 Re: hmmmm.... 26.02.08, 15:52
          Zratujesz! Ja myslalam ze to w ramach dowcipu jakiegos... Eksperymentu moze... A
          tu nie? Powaga? Serio, serio?


          wink
          • tanger.soto Re: hmmmm.... 26.02.08, 16:39
            owwzem, na innych forach też tak rzęzi
            jak zdarta płyta
            ciągle jeden tekst
            może tylko taki temat miał na kursie języka polskiego???
    • margie Re: Oto dlatego bede umieral sam.. 26.02.08, 22:14
      ow ortograficznych nie robisz, ale piszesz tgaka polszczyzna, ze ja
      ciebie nie jestem wstanie zrozumiec. Pomijac belkot, ktory z siebie
      wyloewasz, obrzydliwe samochwalstwo i glupote emocjonalna....
      Po co sie upierasz pisac po polsku, skoro kaleczysz gramatyke tak
      potwornie, ze oczy mi lzawia od proby czaytania?
      Po co sie upierasz na Polke, skoro takie glupie? Jedz do SWOJ KRAJ
      OJCZYSTA ( parafrazujac twoja polszczyzne) i tam sobie naiwnej
      szukaj. Kilkadziesiat punktow wiecej w skali MENSA i zony na czacie
      szuka, dobre sobie.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka