dwajezyki
25.02.08, 14:32
Wysyłam swoje CV tu i tam, całuję przed wysłaniem, ale i tak
wrrrrr potrafię nie zmienić nazwy stanowiska, bo nieszczęśliwie
ktoś domaga się mailowo załączników jeszcze raz (nie otwierają mu
się), a ja mu wesoło już 3 razy przemodyfikowane przesyłam..., no
bo aplikuje się jednocześnie do 100 firm, prawda?
Pocieszcie mnie, kochani, swoimi przypadkami. I życzcie znalezienia
szybko pracy. Na kilka miesięcy, niemniej jednak.