janek-007
27.09.09, 14:50
Kurde, obudziłem się dzisiaj i już nie spiąć ale jeszcze nie w pełni przebudzony
oczyma wyobraźni zobaczyłem w moim zaspanym jeszcze umyśle to co następuje o
czym uprzejmie donoszę Partii i Wielkiemu Bratu. Wiec zobaczyłem w moim zaspanym
jeszcze umyśle wyryte jak byk:
WOJNA TO POKÓJ
WOLNOŚĆ TO NIEWOLNICTWO
IGNORANCJA TO MĄDROŚĆ
Qwa pomyślałem sobie, czyżbym obudził się w roku 1984. Ani chybi, to musi być
1984 rok. Otwieram kompa a tam co czytam. Czytam ze Oceania jest w stanie wojny
z Południowo-wschodnia Azja i to ze wojny z Euroazja nigdy nie było i ze byliśmy
zawsze przyjaciółmi i się zawsze kochaliśmy itd. itp. Czytam tez ze Goldstein
teraz jest brodaty i w turbanie na głowie, ale się bydlak zakonspirował, i to ze
jego agenci są wszędzie ale to wszędzie. Tak mi przynajmniej mówi nasz wielki
leader Oceanii prezydent Obamba. Niesamowite, jak ja moglem o tym nie wiedzieć
przecież Partia wszystko wie najlepiej i nigdy się nie myli. Ja od razu
przyznaje się, bez bicia palka, wyrywania paznokci i elekto-szoków, lobotomii ,
wyrywania zębów itd. itp. do tego ze jestem ignorantem i ze od dzisiaj będę we
wszystko wierzył, bez jakiegokolwiek myślenia i refleksji, w to co partia mówi
przez swoje słodkie usta naszego wielkiego przywódcy prezydenta Obamby,
czytającego z telepromptera oczywiście żeby mu się lepiej mówiło a ni dlatego ze
jest głupi, o nie co to to nie. Wierze ze Goldstein i jego agenci są brodaci i w
turbanach i ze są wszędzie i wszystko co złe kryzys gospodarczy, wojny, choroby
i plagi to jest ich krecia i wredna robota po to żeby zdyskredytować i zrujnowac
Partie, Obambe i nasze wspaniale życie w Oceanii, nie ja sie nie pytam ja ma się
żyć Obamby, o nie co to to nie bo to jest sprawa inner-partii a nie moja.
Nie, nie jestem Wilsonem Smithem i nie tak jak on nie chce czytać wywrotowych
książek brodatego Goldsteina. Nie mam tez, nigdy przenigdy, zamiaru zapisywać
się do Organizacji ani tez nie wybieram się do O'Braiana żeby mnie do niej
wprowadził. OK, muszę kończyć bo zaraz zaczyna się cotygodniowa godzina
nienawiści. Errr, Goldstien to brodata swinia w turbanie, precz z Goldsteinem i
jego pachołkami... Obamba, Obamba, Obamba..