Gość: janosik payback isnieje już min 5 lat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 17:15 jaki nowy program? to jest rozkrecane przez chłopców z poznania co najmniej od 5 lat i idzie kiepsko bo idea jest mało efektywna dla firm w takim programie uczestniczacych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Payback-jest fatalny IP: *.icpnet.pl 28.09.09, 18:08 np w porównaniu do partnerclubu na BP jaki dotychczas funkcjonował... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacco Re: Payback-jest fatalny IP: *.makronet.pl 28.09.09, 18:56 Tankuje samochód na Orlenie.Nie robię znacznych przebiegów (~20tys. rocznie osobówka)Mam zniżkę na tej jednej konkretnej stacji 1% więc już widać,że wartość "gadżetu" musi wynosić więcej.Oczywiście samochód służbowy więc ja nie płacę:)Jak ktoś piep..y,że 5 lat na parasolkę to pozdrawiam.Ja w ciągu 3 lat wybrałem (oczywiście nazbierałem tyle punktów) narzędzia Bosh,torba podróżna,wkrętarka Skill,2 zegarki Orlen Team,czegoś na pewno nie pamiętam a teraz brakuje mi niewiele na alkomat.Bzdety ale mnie cieszą, bo mam za free a się przydają.Dodam,że oczywiście paliwo to nie wszystko bo tak naprawdę extra punkty to myjnia,płyn do spryskiwaczy etc. P/S tak naprawdę to luksus dla osób np.jeżdżących tir lub jak mój kolega tankujący motorówki i jachty na marinie w sezonie.Szef każe kupić, do punktów nic nie ma, a on ma kilkaset tysięcy punktów w sezonie.Nie wiem ile kin domowych i innych fajnych rzeczy miał ale większość idzie na prezenty albo sprzedaż, bo po 10 sztuk mu nie potrzeba:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolo Nie przedłuże umowy z orange IP: *.pai.net.pl 28.09.09, 19:51 zrobili mnie w bambuko z tymi punktami profit, praktycznie na miesiąc przed końcem programu zdjęli wszystkie w miarę łatwo dostępne gadżety. Żeby chociaz zamienili punkty profit na nowe payback. A tak to zwykłe oszustwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans Re: Nie przedłuże umowy z orange IP: *.chello.pl 28.09.09, 20:49 Od jakiegoś czasu było wiadomo, że profit zostanie zastąpiony paybackiem. Wiadomo, że ludzie zwykle zostawiają wszysyko na ostatnią chwilę, więc to zrozumiałe, że najlepsze gadżety się rozeszły w ostatnich dniach kiedy można było wymieniać punkty. Chociaż dla przedłużających umowę termin został chyba przedłużony do końca roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgoda Re: Nie przedłuże umowy z orange IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 21:19 Zgadzam się z autorem wątku! Profit mi się podobał, nie korzystam z allegro, real i innych partnerów i wybieram nową sieć z prostym i uczciwym programem lojalnościowym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Nie przedłuże umowy z orange IP: *.czarnet.pl 29.09.09, 07:40 Ja też nie przedłużę z nimi umowy. Nowy program to oszustwo. Punkty z poprzedniego skasowali. Wcześniejszy Profit był lepszy - 1zł wydana to 1pkt teraz w paybacku 2zł to 1pkt. Wcześniej byy punkty za polecenie zapłaty (100), teraz nie ma. Wcześniej nie było limitów minimalnej faktury, czy doładowania. Teraz (a jest to promocja do końca roku) minimalna faktura lub doładowanie to 25 zł. Później ma być 35 (a takiego doładowania nie ma więc minimum to 50-tka). Czyli za minimalną fakturę kiedyś dostałem 125 punktów, teraz 12 (słownie dwanaście!!!) Oceńcie sami. Do tego wysoko płatne smsy w paybacku za jakieś kody itp. Kolejny raz ściema. Ogólnie się zawiodłem. Nie uczestniczę w paybacku. Odpowiedz Link Zgłoś
skandy5 Karta Kredytowa!!!!!!!!!!!! 28.09.09, 20:01 Wasze krytyczne uwagi są oczywiście słuszne. Jeśli jednak uwzględnić punkty za zakupy kartą kredytową wszystko się zmienia. 1pkt za każde 3zl! W BP samych opłat comiesięcznych płaconych kartą przez internet miałem 1000zl miesięcznie, do tego najmniej 2000zl (pewnie z 90% zakupów robię kartą) na życie i już się robi 600pkt (licząc w starym systemie BPpartnerclub 1pkt za 5zl). Oczywiście trzeba domagać się wydania karty kredytowej bezpłatnie lub symboliczną cenę (co mi się udawało). Oczywiście do tego dochodzi koszt ubezpieczenia karty - 6,5zl. Cudów nie ma. Zaliczanie punktów z karty kredytowej sprawia że cały system zaczyna mieć sens. Bez tego (dla mnie) sensu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.195.optilan.pl 28.09.09, 20:21 Bardzo głupie wywody: "Za każde wydane w BP 100 zł klient dostanie 36 pkt. Żeby zapracować na patelnię z Olkusza, trzeba więc wydać na paliwo aż 9500 zł!" Przecież i tak musimy tankować, osobiście wolę sprawdzone paliwo na markowej stacji, a punkty to tylko dodatek. 9500zł kosztuje paliwo a nie patelnia, patelnie dostaje do tego. Jak nie korzystam z programu to paliwo nie jest tańsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lookart Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 20:21 totalny matołek pisał owy artykuł - np. patelnia nie jest za 9500zł tylko za 85zł, a za resztę czyli 9415zł jest zakupione paliwo lub inne zakupione towary - a to robi wielką różnicę!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Ce IP: *.alfanet24.pl 28.09.09, 20:28 BOJKOT PayBack-a !!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orange pożałuje Zmieniam orange na inną sieć . IP: *.oswiecim.vectranet.pl 28.09.09, 20:51 Ciezyłem się punktami w orange. nie kupuję w realu, na BP, allegro itd. Jak wejde do ery, będę miał normalny produkt lojalnościowy. a tak nawiasem mówiąc orange zrobiło mnie w konia i ma ich gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he-man Re: Zmieniam orange na inną sieć . IP: *.chello.pl 28.09.09, 21:16 Zrobiło w konia...normalnie zastapili jeden program lojalnościowy innym (uprzedzając zreszta o tym odpowiednio wcześniej). Już bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też zła Re: Zmieniam orange na inną sieć . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 21:21 Normalnie?!?!?! A dlaczego teraz muszę kupować w nowych miejscach żeby jakoś z tego skorzystać?!?!?! to nie jest normalne, poza tym punkty powinny przejść i koniec. Źle to rozerali! Rezygnuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dular Akcja nielojalności IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.09, 20:56 Tak trzymać! co za mózgi z tych menedżerów. Usiedli, wypili flaszę i wyszło im, że patelnia za 9,5tys to dobra cena - Co mieliście w tych buteleczkach? I jak tam, rodacy! Ilu z Was nosi w portfelu taką kartę? wuehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: probe Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: 77.222.230.* 28.09.09, 21:51 Rachunek jest prosty: 9500 PLN wydanych za benzynę na BP po 4,32 PLN/l pozwoli na zakup 2200 litrów. Zakup 2200 litrów benzyny na Auchan za 4,07 PLN/l będzie kosztowało 8954 PLN. Różnica = ok. 550 PLN. Podsumowując - zamiast dać Wam prezent konkretny za ok. 500 PLN dają Wam chłam za 30 PLN. I kto tu kogo naciąga? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LM Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: 194.152.56.* 28.09.09, 22:27 Szkoda że pan Samcik nie przyjrzał się programowi nieco bliżej. Po pierwsze pominął fakt że w takich programach najwięcej punktów zarabia się na ofertach czasowych (np. obecnie 1000 pkt za wydanie 200 PLN w REAL'u). O ile użytkownicy BP Partner Club odczują wolniej spływające punkty z tankowania to z pewnością zauważą że zaczęły pojawiać się one z innych źródeł. To samo tyczy każdego innego jedno markowego programu lojalnościowego który przekształcony został w PayBack, pozornie gorsze warunki są rekompensowane przez zwiększenie możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.milczanska.net 28.09.09, 23:17 Czy ktoś pomyślał kiedyś,że zakupy i tak trzeba gdzieś robić,paliwo też trzeba tankować,a że przy okazji można zebrać parę punktów i wymienić je na jakąś "nagrodę"...Jeżeli ktoś tylko dla nagród robi zakupy za kilka,kilkanaście tysięcy zł , to podziwiam ;-). Równie dobrze markety , stacje benzynowe , itp. mogłyby nie brać udziału w takich programach lojalnościowych , a i tak klientów by im nie brakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jankowy Jak dla mnie program jet git IP: *.173.26.105.tesatnet.pl 28.09.09, 23:24 Jak dla mnie wszystko jest OK. Posiadam taka karte bo jestem klientem WBK, na allegro robie zakupy co jakis czas. W sklepach ktore wspolpracuja z tym programem lojalnoscio robie zakupy elektroniki od kilku lat. Zatem takie punkty to zbieram przy okazji. Dzieciaki jakies pierdoly przynajmniej beda mialy do zabawy. A ze chinska tandeta? Co mnie to obchodzi - to tylko jakies bonusy do zakupow ktore i tak i tak robie wiec nie ma problemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: 89.72.49.* 28.09.09, 23:29 Przecież od dawna wiadomo, że wszelkie programy 'lojalnościowe' mają na celu tylko i wyłącznie robienie w ch...a klientów i nic więcej. Dziwię się ludziom, którzy dają się nabierać na takie tanie sztuczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. 1% to w sam raz :) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.09.09, 23:54 "Tylko" 1 %? :) A ile sobie autor wyobrażał? :) Przecież uczestnicy programu nie będą dopłacać do tego interesu. A 1% to i tak nieźle, to tyle co można dostać w postaci "cash back" na karcie kredytowej. A program lojalnościowy działa tak: jeśli rodzina średnio wydaje w ciągu roku 10 tys na zakupy w Realu, to dostanie za lojalność 100zł. Jeśli zaś kupią połowe w Realu a połowę w Tesco, to za lojalność dostaną tylko 50 zł. A że Real czy Tesco, to żadna różnica (upraszczając), to jadą do Reala, żeby mieć te 100 zł na koniec roku. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Puknij się w głowę 29.09.09, 01:45 Jeśli zmieniasz hipermarkety masz dwa razy większą szansę trafienia jakiejś promocji czy przeceny i to rzeczy które się nie będą pokrywać. Np. tu kupisz dżem, a tam np masło. Tak że te zbieranie punktów i sprzedawanie swoich nr telefonów ( potem co parę dni masz tel od namawiaczy) jest bezsensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berclik Re: 1% to w sam raz :) IP: 84.40.217.* 29.09.09, 08:24 chyba ze w carrefourze dostaną 2% wtedy w realu się nie pojawią.... tak naprawdę 1% nie zachęci mnie do zakupów na drugim końcu miasta... pójdę gdzie mam bliżej tym bardziej że payback to najsłabszy program lojalnościowy zarówno w marketach jak i na stacjach benz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aburra Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 29.09.09, 07:52 To bezsensowne wyciaganie danych osobowych. dla naiwnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdi Dziwne towarzystwo... IP: *.aster.pl 29.09.09, 08:30 Tankuję na BP i mam parę sympatycznych gadżetów za punkty, ale w nowym katalogu nie ma już atrakcyjnych propozycji (chyba, że ktoś tankuje czołg - bo tyle trzeba zebrać). No i chcą, żebym podał swoje dane osobowe... NIEDOCZEKANIE! Na pewno nie w sytuacji, w której moje dane mają trafić do takich ZŁODZIEI jak TPSA (orange) czy CITIBANK. Chyba zacznę tankować na Orlenie, jest tylko 100 metrów dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Dziwne towarzystwo... 29.09.09, 08:37 Nie wiem po co komuś dane osobowe człowieka który nie potrafi odróżnić WBK od Citibanku i karty kredytowej od lojalnościowej :-) Payback zachęca do korzystania z banku WBK i stacji benzynowych BP. Odpowiedz Link Zgłoś
ton Odczepcie się od autora ;p 29.09.09, 14:49 Oczywistym jest, że nikt nie wydaje na stacji 9500 tylko po to, żeby dostać patelnię, ale jeśli na jednej stacji patelnię dostanę za 9500, a na drugiej za 5000 - to wiadomo, którą stację wybiorę, jeśli cena benzyny jest taka sama (: Odpowiedz Link Zgłoś
igorbn Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... 29.09.09, 14:56 Z powyższych postów wnoszę, że wciąż jest duży rynek dla systemów lojalnościowych nad Wisłą. A na formum piszą "przeciętni konsumenci" - strach pomyśleć, jak podchodzą do takich systemów ci mniej zorientowani. Swoją drogą Niemcy już dawno zmagają się z praktykami tego typu - dowodzą tego liczne sprawy sądowe, a także badania konsumenckie. Ciekawe kiedy taka świadomość zawita nad Wisłę. Więcej o dobrych praktykach biznesowych: DOBRAPRAKTYKA.PL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "Kowalska" Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: 195.124.18.* 30.09.09, 09:22 Mnie również dziwi ten cały szum wokół tej kwestii, więc pozwolę sobie zacytować swój komentarz do artykułu dotyczącego punktów, ponieważ idealnie pasuje do artykułu Pana Samcika. Po pierwsze i najważniejsze, o czym jak widać autor tego artykułu zapomniał, punkty za zakupy są tylko i wyłącznie dodatkiem do tychże zakupów a nie celem samym w sobie, jak przedstawia to autor. Jeśli kupuję rzeczy które i tak muszę, albo chcę kupić a przy okazji dostanę punkty które kiedyś będę mogła sobie wymienić za czekoladę, telewizor czy cyfrowy aparat za 400 zł to czemu nie? A po drugie, chyba nikt rozsądny nie stwierdza,że jeśli potrzebuje aparatu to zamiast sobie go kupić za swoje oszczędności, będzie kupował przez rok tonę kaszy, której i tak nie lubi czy hektolitry płynu do spryskiwaczy, które w takiej ilości mu nie są potrzebne. Bo po pierwsze co by zrobił z nadmiarem tych rzeczy, a po drugie za to co wydał na ta kaszę czy płyn pewnie kupiłby sobie już przynajmniej 10 takich aparatów. Natomiast autor artykułu przedstawia konsumentów jakby ich wyborami co i gdzie kupować kierowała wyłącznie kwestia czy mogą za to dostać punkty. I rzeczywiści może czas zbierania punktów na ten aparat jest długi, ale przecież nikt nie będzie nam dawał za zakup 5 bułek aparatu. No w takie cuda to ja nie wierzę. Dodatkowo jeśli artykuł ten miał na celu zniechęcić mnie do zbierania punktów, co sam autor najwyraźniej robi, to wyszło mu odwrotnie. Szczególnie jak chodzi o ten nowy program Payback. Pomysł połączenia możliwości zbierania punktów w kilku miejscach, jak dla mnie jest super, bo teraz standardowy Kowalski będzie mógł te punkty uzbierać szybciej i łatwiej korzystając z różnych ofert, z których i tak pewnie korzysta. Bo któż z nas nie je, nie jeździ samochodem albo nie kupuje przez internet? I teraz pozwolę sobie zwrócić się do autora tego artykułu - ja w pełni Pana rozumiem, że może być Pan sfrustrowany, iż do tej pory , bo nie uzbierał Pan wystarczająco dużo punktów na pańską wymarzoną patelnię, co spowodowało brak obiektywizmu (tak koniecznego dla profesjonalnego dziennikarza) i irytację. Ale jeśli Wyborcza płaci Panu tak mało (choć rzeczywiści za ten artykuł na miejscu redakcji Wyborczej, obciążyłabym Pana kosztami marnowania miejsca w gazecie), że nie stać Pana na jej kupno, to może czas pomyśleć o zmianie pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz s Nieosiągalne nagrody IP: 195.205.192.* 08.10.09, 14:39 Żenujący jest przelicznik zwrotu gotówki... :( Po przeliczeniu łatwo zauważyć, że np w Realu odzyskuję około 0,5% wydanej kasy. Czyli żeby dostać czekoladę Lindt wartą koło 6 zł muszę wydać 1200zł. Program daje więc szansę na coś w rodzaju 0,5% rabatu. Z każdej wydanej 100zł zwrócą mi 50gr!!!! Jest on świetny! Co więcej, jeżeli w ciągu 36 miesiący nie wymienię punktów - to one przepadają. :) Żeby wybrać nagrodę za 500 zł muszę się uwijać i w ciągu 3 lat wydać w punktach obsługujących program... 100 000 zł!!!!!!! Gorąco odradzam iluzję bonusów. 100 000 dochodu przeciętna rodzina osiąga w ciągu 2 lat!!!!! A z pewnością 50% tej kwoty to opłaty, rachunki i inne koszty których nie uda się zrealizować w ramach PAYBACK. To jedno wielkie oszustwo. W Realu/Geant siła złotówki była wielokrotnie większa (nie pamiętam czy sięgała 10%, czy 5%). Obecnie przedstawia się, że podobnie jak do tej pory - 2 zł=1 pkt bez informacji ze ten punkt jest przynajmniej 10 razy mniej warty niż dotąd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Dane osobowe 23.10.09, 02:12 Od wielu lat uczestniczę w różnych programach lojalnościowych i konkursach konsumenckich oraz czytelniczych, wyrażam więc zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Żadnego wpływu na moje życie dotąd to nie wywarło (ta zgoda). Ale jak mi w domu zainstalowali linię telefoniczną TPSA _firmową_ (firma nie moja, więc żadnego powiązania z moim nazwiskiem nie ma) i tego numeru _nigdzie_ nie podałam, to już następnego dnia dzwonili z jakimiś marketingowymi g***, a w ciągu miesiąca to już wszystko było - sondaż słuchalności radia i zaproszenie na pokazy pościeli wełnianej i garów. Tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Szmaciarstwo IP: *.metrolink.pl 04.11.09, 20:49 Od prawie roku dzieciak męczy mnie, kiedy odbierzemy zestaw LEGO z katalogu. Ja za każdym razem grzeję na BP, po rodzinie punkty z kart zbieram, a jak już prawie uzbierałem to katalog wcięło. Co ja mam 5-letniemu dziecku powiedzieć. Chłopak zobaczył nowy katalog, a tam wartości punktowe trzy większe. Masakra ... Odpowiedz Link Zgłoś
dobii Spójrz na to otwartymi oczami o_o 14.12.10, 19:03 Witam, Wszystkich Jest taki sobie program X, który sprawdzi na co wydajecie $ tak ? Stwierdzi kiedy więcej wydajecie tak ? Wspomoże zwiększyć obroty partnerów tak? Wydacie więcej kasy prawie, że majątek sprzedacie samochód tak? Zostaniecie z patelnią tak? paliwa już nie zatankujecie bo nie macie samochodu tak? PKB wzrośnie tak? Pan X pochwali się plusowym PKB tak? wypije za zdrowie z Waszego PKB tak? potem będziesz się stukać patelnią w kulę, żeś się dał w patelnię zrobić ewentualnie nie dostaniesz patelni bo nie zdążysz nazbierać na nią ptk, które przepadną więc nie będziesz mieć czym się stukać - wystukali Ciebie jak trzeba =D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornik (kielce) Patelnia za 9500 zł, torebka za 12 500 zł. Cena... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 16:46 TE PUNKTY SĄ JUŻ G.... WARTE! 3 late temu mialem 2x mniej punktów i moglem za to miec 2x wiecej rzeczy. 2,5 roku temu nabylem trymer do strzyzenia Philipsa za 3450 pkt a dzis praktycznie ten sam trymer Philipsa kosztuje 6650 pkt! Inflacja w PAYBACK rosnie rownie szybko jak w Libii! Sprytny chwyt marketingowy w postaci PAYBACK TO TAK NA PRAWDE SMYCZ NA FRAJEROW. Przemilcze sam proces rejestracji bo niechetnie udostepniam swoje dane osobowe i fakt upierdliwych lasek, ktore pod postacia niby promocji punktow Payback zakladaly nie do konca swiadomym ludziom konta w pewnym banku... Jesli ktos i tak korzysta z uslug partnerow Payback'a to w sumie mu to zwisa i moze taka karcinke w portwelu nosic. Nie ma co jednak sie napalac na jakies wartosciowe nagrody - co najwyzej pluszaka po 2ch latach. Jesli ktoś jezdzi tirem, ktorego tankuje za pieniadze szefa to predzej czy pozniej moze sobie uzbiera punkty na jakas nawigacje albo wkretarke. W codziennym zyciu trzeba jednak kierowac sie przede wszystkim rozsadkiem i wybierac to co najlepsze i w rozsadnej cenie a nie to, za co daja nam dziadowskie "blyskotki" - a wlasciwie obietnice, ze kiedys je otrzymamy. Nic za darmo. Przez te kilka lat od kiedy wprowadzono PROGRAM WIAZACO-LOJALNOSCIOWY tak na prawde zarobiono na mnie wielokrotnie wiecej niz moge sobie teraz odebrac za te niby-punkty. Payback na poczatku byl nowoscia i oferowal wiele. Teraz to zenada, ktora jednak przyniosla efekt lepszy niz zalozono. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś