esdwa
13.02.04, 10:27
Splacam od 2 lat kredyt mieszk. w CHF w jednym z większych banków. Od samego
początku tez rejestruję sobie kursy sprzedaży i kupna waluty CHF publikowane
przez ten bank od 2-3 dni przed planowaną spłata raty do 2-3 dni po tym.
Po dwóch latach obserwacji zauważyłem że:
- kursy kupna i sprzedaży CHF potrafią wzrosnąć w tym banku przy jednoczesnym
spadku kursu NBP
- z reguły kurs kupna waluty CHF (po jakim spłacany jest kredyt) potrafi
być proporcjonalnie znacznie większy od kursu sprzedaży, pomimo że np. w
innych bankach a także w NBP sytuacja jest odwrotna, albo proporcje sa
zbliżone. Owocuje to oczywiście wyższa ratą do spłaty w moim przypadku.
Przez słowo "proporcje" rozumiem wartość odchyłki w zł kursu kupna i
odpowiednio sprzedaży waluty w danym banku od kursu średniego NBP. Np.w dniu
spłaty średni kurs CHF w NBP wynosi 3,05 zł, a w tym banku kurs sprzedaży
waluty jest tylko o 5gr niższy (3,00) ale za to kurs kupna tej waluty po
jakim spłacam kredyt jest o 10gr wyższy (3,15) od średniego NBP.
- kurs kupna waluty CHF potrafi wzrosnąć pomimo, że kurs sprzedaży i NBP
spadły
Wszystko to dotyczy kursów kupna, sprzedaży i średniego NBP dla jednej tabeli
publikowanej w danym dniu. Dodatkowo bank publikuje takich tabel kilka na
dzień i kursy potrafią się naprawde wahać sporo w ciągu jednego dnia przy
oczywiście stałym kursie NBP. Nigdy jednak nie doszedłem do tego z której
dziennej tabeli przeliczana i księgowana jest moja rata. Czy to nie dziwne ?
Pomimo że wysłałem w tej sprawie zapytanie do tego banku, to chciałbym
jeszcze zapytać was , dlaczego tak sie dzieje ? Jaki jest mechanizm ustalania
kursów kupna i sprzedaży walut w danym banku i dlaczego w tym akurat banku z
reguły jest on niekorzystny dla klienta - dla mnie ? Czy to reguła ? Czy może
przypadek ? A może kursy ustawiane sa "pod kredytobiorców ?" >:-\
Proszę o poradę. Pzdr