Gość: magda
IP: 217.153.131.*
13.05.10, 11:38
Miesiąc temu założyłam konto Nordea Spectrum skuszona niemal
całkowitą bezpłatnością (płaci się tylko 1,50 za kartę) i wszystkimi
bankomatami bez prowizji. No i rzeczywiście jest bezpłatnie, ale
obsługa przez internet to jakiś koszmar. W punktach:
1. Nie wiem, ile tak naprawde mam pieniędzy, bo operacje wykonywane
kartą (normalna, debetową) księgowane są z kilkudniowym opóźnieniem
(zarówno płacenie karta, jak i wypłaty z bankomatów). Oczywiście,
można się do listy tych transakcji "dokopać", ale saldo widoczne po
wejściu na stronę nie jest obniżone (np. pokazuje, że saldo to
2.000, a po wejściu głębiej okazuje się, że tak naprawdę jest tylko
1.500, bo 500 to transakcje wykonane w ciągu 3 ostatnich dni i
jeszcze nie zaksięgowane).
2. Pozycja pt. przelewy oczekujące - w Nordei wyjątkowo przedziwna
konstrukcja. Normalnie, powinna tu być lista przelewów zleconych
wcześniej i zlecenia stałe. Dodatkowo, z podsumowaniem,
ile "pójdzie" w danym miesiącu.
Tymczasem w Nordei widzimy listę wszystkich przelewów
zleconych wcześniej - nie ma możliwości pokazania tylko tych, które
pójdą w tym miesiącu. Mało tego, one są uszeregowane - uwaga -
według daty zlecenia (tj. dnia, w którym wklepałam w komputer, że
przelew ma pójść, a nie dnia w którym pójdzie). W przelewach
oczekujących jest też podzakładka "zlecenia stałe", ale - nie tam
nic. Dlaczego? jak wyjasnia pani w infolinii, zlecenie stałe
pojawiają się w przelewach oczekujących tylko wtedy, gdy z braku
środków dane zlecenie nie jest wykonane (żeby klinet wiedział, że
bank za parę dni spróbuje ponownie). Uff - kto to wymyslił?
3. Pozycja zlecenia stałe - widzimy nazwę, datę, kiedy ma pójść,
ale - nie widzimy kwoty.
4. No i na koniec - brzydkie to, szare i nieczytelne.
Podsumowując, jeśli ktoś lubi obsługę przez internet - NIE POLECAM.
Do panelu np. Pekao24 to się nie umywa (choć tego banku z innych
powodów nie lubię)