millenium_zlodzieje
29.07.10, 16:05
chciałam Was ostrzec przed bankiem Millenium i zakładaniem w nim lokat.
Ponad rok temu wpłaciłam tam 10 tys zl (jako kl indywidualny), data
zapadalnosci lokaty przypadala na 17.07.2010, co jest zarówno w dokumentach
umowy jak i widnieje w podglądzie w systemie.
Do dnia dzisiejszego próbuje odzyskać pieniądze i jestem jedynie zbywana
odpowiedziami, że nie maja pojęcia z jakiego powodu nie mogą (!) oddać mi
MOICH pieniędzy, tym bardziej że nie mam żadnych zadłużen w w.w. banku.
Jutro mialam isc do salonu i wplacic gotówką zaliczkę na nowy samochód -
wspaniały bank Millenium mi to uniemożliwił i każdego dnia, zarówno w placówce
banku jak i na infolinii dostaje wciąż odpowiedź, iż wysłają oni maila (swoją
drogą nieźle spamują jeden z działów) z prośbą o natychmiastowe odblokowanie
lokaty i przelanie pieniedzy na moje konto.
Mimo ze kazdego dnia rozmawiam z kolejnymi osobami i slysze w kolko, ze nie
wiedza co jest tego przyczyna - do tej pory nikt sie niczego nowego nie
dowiedzial, a swoich pieniedzy jak nie widzialam - tak nie widze.
Byc moze przydaly sie one prezesowi placowki lub innemu z kierownikow i dzieki
temu ktos udal sie na mily urlop i zwroci mi je dopiero po powrocie?
To byla kolejna lokata w tym banku na podobna kwote - i juz ostatnia.