Gość: Karabus
IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
15.04.11, 20:47
Moja mama ma założone konto w Millenium. Ja też mam konto w tym "banku". Wczoraj rano mama do mnie dzwoni i słysze w słuchawce "synku, dlaczego wypłaciłeś pieniądze z mojego konta i nic mi nie powiedziałeś?"
Wyobrażacie sobie jak sie poczułem?!?!?!? jakbym okradł własną matke!!!!
Oczywiście kazałem mamie natychmiast zablokować konto co uczyniła.
Dzisiaj poszliśmy do oddziału prowadzącego rachunek mamy i dowiedziałem się że "pracownik przypisał moją kartę płatniczą do konta mamy". Pani kierownik oddziału przyznała że jest to ewidentny błąd banku ale jednoczesnie kazała złożyć reklamację która zostanie rozpatrzona w terminie 2 tygodni.
Akurat w tym przypadku nie jest to problemem. Ja mam pieniądze i dam mamie na życie.
Ale gdyby ta sytuacja trafiła na emeryta do którego konta by przypisamo kartę obcego człowieka?
2 tygodnie głodówki?
A później nie wiadomo kieduy zwrot wypłaconych pieniędzy?
Zeby było ciekawiej po 2 godzinach od wizyty w Millenium zadzwoniło do mojej mamy dyrektor oddziału w którym ja mam swój rachunek zpropozycją żeby "załatwić jakoś sprawę bo zostanie obciązony pracownik który popełnił błąd". Przejąłem tą rozmowe i zaproponowałem panu dyrektorowu żeby do godziny 15 Milleniu wyrównało braki na koncie mamy a MY (czyli ja i oddział prowadzący mój rachunek) sie dogadamy. Postawiłem to jako warunek do jakiejkolwiek dalszej rozmowy.
Niestety kasa nie wpłynęłla na konto mamy.mam zamiar zrobić z tego maksymalną zadymę.
I w związku z tym pytanie: do jakiej instytucji można złozyć skargę?
Albo może czy jest jakas kancelaria prawnicza która zajmuje sie takimi tematami?
Pozdrawiam All
Karabus