Gość: klient banku
IP: 195.205.148.*
24.08.05, 17:01
Witam,
Moje pytanie jest najzupełniej poważne. Wczoraj miałem taką oto rozmowę z
banku Millenium:
Pani Prokurent w jednym z oddziałów banku Millenium, kiedy zobaczyła
zaświadczenie wystawione mi przez bank Pekso S.A., na firmowym papierze,
podpisane przez główną księgową oddziału, z numerami i datą, informujące o
moim aktualnym zadłużeniu powiedziała:
- Takie zaświadczenie ja sama mogę spreparować w ciągu 15 minut.
Kiedy spytałem ją jak to zrobi, przecież nie ma papieru firmowego,
powiedziała:
- Nic prostszego. Papier firmowy ściągam ze strony internetowej banku Pekso
S.A.
Jeżeli pracownicy banku Millenium zajmują się ściąganiem cudzych papierów
firmowych z Internetu i „preparowaniem” dokumentów to jasne jest, że traktują
wszystkich swoich klientów jak oszustów.
Pozdrawiam, klient.