finneznam
13.09.02, 11:46
Chciałem przelać pieniądze: jednym przelewem z mBanku a drugim z Inteligo. Przelewy zlecałem późnym piątkiem,
wiedząc że de facto realizowane będą wczesnym poniedziałkowym Elixirem. Ale musiałem w piątek.
== Procedura Inteligo:
Przyjęto polecenie w piątek, zablokowano kwotę na rachunku (pokazaną jako środki zablokowane); odsetki od
kwoty naliczano mi i w sobotę, i niedzielę, a przelew pchnięto dalej w poniedziałek
== Procedura mBanku:
Przyjęto polecenie w piątek, wycięto kwotę z rachunku (nie była pokazana jako środki dostępne czy jakiekolwiek
inne); odsetek od kwoty przelewu za weekend nie naliczono, a przelew pchnięto dalej w poniedziałek
Dlaczego mBank każe mnie finansowo tylko za to, że zlecam przelew wcześniej a nie później, to sprawa polityki
banku i podejścia do klienta. Natomiast wierząc w wiedzę Pańską - wiedzę kolektywną innych klientów mBanku?
- zapytam o coś innego:
1) czyją była przez sobotę i przez niedzielę kwota przelewana z mBanku, skoro _już_ nie była moją w mBanku, a
_jeszcze_ (do poniedziałku) nie była kwotą odbiorcy w banku odbiorcy?
2) na jakie konto (skoro nie na moje ani odbiorcy) zapisuje mBank takie "weekendowe" odsetki? Przychodów
nadzwyczajnych? Przychodów okresów weekendowych? Czy ma do tego prawo?
Na pytania te mógłby odpowiedzieć sam mBank, ale z przysłanych mi emaili nic nie wynika, radzi mi się za to
kontaktować z teleserwisem, płatnym mniej więcej tyle, ile warta jest świeczka, czytaj odsetki.
A więc raczej o zasadę mi idzie. Pozdrawiam serdecznie