Dodaj do ulubionych

Mam problem z PKO SA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 12:09
Witam,
miałem konto w tym banku, nieużywane jest od prawie 2-ch lat...Nie było na
nim obrotów, ani żadnych operacji, bank też milczał...ale w tym tygodniu
przysłali mi info, ze...mam niedozwolony DEBET ! za jakieś prowizje i %...na
prawie 1000 zł :(
Czy bank nie powinien szybciej informować, że jakiś debet powstaje i czy to
nie próba wyłudzenia pieniędzy? Czekają, aż narośnie...
Dodam, ze przyszło poleconym, który listonosz wrzucił do skrzynki - ja nic
nie podpisywałem...
Grożą kosztami egzekucyjnymi...
Jak sie obronić ? Poradżcie coś...
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: Mam problem z PKO SA IP: *.crowley.pl 05.10.05, 12:14
      Witaj,
      niedawno był podobny post o PKO SA, przejrzyj sobie.
      A jesli nawet miales debet na koncie to nie powinien urosnąc aż tak,
      11 zł miesiecznie za prowadzenie x 24 m-ce to 250 zł + jakies odsetki to ze 300
      zł ale nie 1000, chyba ze licza sobie karne oplaty za brak splat i kazde
      zawiadomienie do domu ze 20 zł.

      • Gość: max Re: Mam problem z PKO SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:21
        Witaj,
        dzięki za posta. ŻADNYCH wezwań, upomnień ani telefonów nie miałem...W PBK, jak
        miałem konto prywatne/nieczynne/ to po 2-ch latach przysłali wezwanie na 17 zł
        do dopłaty...

        Nie wiem, jak mozna żądać zapłaty za prowadzenie konta, które jest nieczynne od
        dawna...W każdym razie powinni szybciej się odezwać,że debet powstaje...
        Pozdr
        • czuk1 Re: Mam problem z PKO SA 05.10.05, 17:15
          Mozna żaac. Umowa ktora podpisaleś jest tak sprecyzowana , ze bank nie musi
          (lecz może) wypowiedziec umowe na prowadzenie konta. Mógł a nie musiał.
          PrZy czym masz rację. Wczesniej powinno byc ze strony banku zapytanieczy to
          konto bedzie czynne (w sensie obrotów na nim) i po uzysakniu odpowiedzi
          Twojej , że nie nie bedzie czynne powinno nastapic wypowiedzenie umowy. Przy
          czym taka czynność powinna byc wykonana po 1-2 miesiacach od zaniku obrotow.
          teraz mozesz ostro zganiac na bank, ze nie wypowiedzial Ci umowy i to jego wina
          i niech teraz nie żądaja od ciebie opłat. ZA CO ? CZY PRACOWNIK BANKU WYKONYWAL
          JAKIEŚ CZYNNOŚCI NA TYM NIECZYNNYM KONCIE?. JAKIE BANK PONÓŚŁ W ZWIAZKU Z TYM
          KOSZTY? mOŻESZ PODZIELIĆ SIE KOSZTAMI PLACAC SYMBOLICZNA ZLOTOWKE ZA PAPIER
          KOMPUTEROWY. NIE BĘDZIE SIE BANKOWI OPLACIC PODAWAC CIE DO WINDYKACJI. Tak
          sądzę. Dadza sobie spokój.
          m
          • czuk1 Re: Mam problem z PKO SA 05.10.05, 17:17
            A swoja droga nazwę Twojego Banku piszemy ---> PeKaO SA i wtedy wiadomo, że nie
            chodzi tu o PKO Bank Polski SA.
    • bbastek13 Re: Mam problem z PKO SA 05.10.05, 22:05

      jeśli miałeś otwarte konto, to powinieneś otrzymywac wyciągi, na których na
      bieżąco byłbyś informoweany o jego stanie. Możesz w ten sposób się bronić w tym
      banku
      • chris1970 Re: Mam problem z PKO SA 05.10.05, 22:10
        nie można się tak wybronić, ponieważ bank nie odpowiada za to, że przesyłka nie
        dotarła do adresata. Tak jest w umowie.
        • bbastek13 Re: Mam problem z PKO SA 06.10.05, 10:41
          przez 2 lata chociaz jeden wyciąg powinien był dotrzeć, tym bardziej że adres
          korespondencyjny jest prawidłowy (dotarła informacja o dużym zadłużeniu)
    • chris1970 Re: Mam problem z PKO SA 05.10.05, 22:09
      Bank się nie musi do Ciebie odzywać. Podpisałeś umowę, złożyłeś podpis pod
      oświadczeniem, że zapoznałeś się z taryfą prowizji i opłat, czyli przyjąłeś do
      wiadomości, że za prowadzenie rachunku bank pobiera opłatę. Taka opłata jest za
      prowadzenie rachunku, bez względu na to czy klient wykonuje operacje na koncie
      co minutę czy wcale. Usługa jest uruchomiona, działa, bank jest w porządku. To
      tak na chłodno analizując sprawę.
      Jednakże ktoś w oddziale powinien monitorować martwe konta, skoro potrafią
      filtrować klientów tych co mają wysokie obroty i oferując nowe produkty
      bankowe, powinni też zainteresować się, dlaczego nie ma obrotów na koncie.
      Wtedy albo usłyszeliby o tym, że klient konta nie chce, albo sobie przypomni o
      banku i wróci do niego :) Wtedy bank naprawdę sam eliminuje nieprzyjemne
      sytuacje.
      • bbastek13 Re: Mam problem z PKO SA 06.10.05, 10:43
        chris1970 napisał:

        > Bank się nie musi do Ciebie odzywać........

        ale bank w umowie o prowadzenie konta zobowiązuje się do wysyłania
        comiesięcznych wyciągów - tak jak napisałem wcześniej, przez 2 lata JAKIŚ
        wyciąg na prawidłowy adres musi dotrzeć.
    • Gość: max Re: Mam problem z PKO SA IP: *.gazeta.pl / *.ru 05.10.05, 22:34
      Dziekuję wszystkim za wypowiedzi :)
      Nie wiem, co dalej, list przyszedł jako polecony, ale ja nic nie podpisywałem...
      Dziwne, że dopiero TERAZ bank sobie o czyms przypomniał...a jak konto jest
      firmowe, powinienem dostawać wyciągi z aktualnym saldem, w tym...detowym !
      Zapewne dlatego, ze planowana jest jakaś fuzja ?
      Ale bank nic nie wysyłał, być może kiedyś sam odbierałem z oddziału, ale, po
      rezygnacji /wysłałem faxem info/, uznałem, ze sprawa jest załatwiona :(
      Nie wezwali mnie do podpisywania czegokolwiek, ja tez miałem w tym okresie
      problem z ZUS i US...
      Po jakim czasie następuje przedawnienie roszczeń ze strony banku ? Po 2-ch
      latach ? Może o to własnie chodziło ? o wyłudzenie opłat za nieczynne konto ?

      Miałem kiedyś konto firmowe w PBK...ale jak nie było obrotów przez 2 m-ce,
      dostałem monit o kontynuację...
      Pozdr
      • tolo3 Re: Mam problem z PKO SA 05.10.05, 22:50
        jesli nie chce sie konta w banku wystarczy pojsc i zlozyc dyspozyce zamkniecia
        rachunku, wyslanie faxu musi byc poparte oryginalem dyspozycji... nie zrobiles
        tego wiec Bank nie mial podstawy do zamkniecia rachunku....
        Brak obrotow, nie jest wyznacznikiem do wypowiedzenia umowy przez Bank! Chyba
        jednak bedziesz musial zaplacic...
        Jedyne rozwiazanie - udaj sie do nich, nie telefon fax email, osobiscie - moze
        uda sie anulowac oplaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka