IP: 82.139.176.* 06.02.06, 21:39
witamczy mozliwa jestdarowizna dla syna w celu zakupu samochodu? jak nalezy
sie pozniej rozliczyc z us jesli nie posiada on zadnego dochodu i jaki
musialbyzaplacic podatek od tej darowizny
Obserwuj wątek
    • Gość: malgosia Re: darowizna IP: *.aster.pl 07.02.06, 15:57
      każda darowizna jest możliwa, chyba że jest sprzeczna z prawem lub zasadami
      współżycia społęcznego (np. co do zasady nie każdemu można darować broń, nie
      można "darować" organu w celu transplantacji). tak więc kasę synowi na samochód
      jak najbardziej dać można. od takiej darowizny płaci się podatek, przy czym
      jest kwota darowizny wolna od podatku, która w przypadku osób spokrenwnionych w
      linii prostej (ojciec-syn) wynosi ok 9.300 zł, a od nadwyżki powyżej tej kwoty
      płąci się podatek w wysokości 3 % - o ile dobrze pamiętam. za zapłatę tego
      podatku w stosunku do skarbu państwa OBIE strony umowy darowizny odpowiadają
      solidarnie. można się, oczywiscie, umówić, że "fizycznie" płaci jedna strona
      albo dzielą się tym podatkiem w dowolnym stosunku, ale za zapłatę "odpowiadają"
      razem. pzdr, M
      • Gość: gosc Re: darowizna IP: 195.205.3.* 10.02.06, 12:26
        Mam pytanie? czy otrzymujac czeki z zagranicy od córki dla ojca (emeryta)
        wartosc 150$ miesiecznie, powinien odprowadzić jakis podatek??? Dodam ze
        pieniązki te otrzymuje juz około trzech lat.
        • Gość: malgosia Re: darowizna IP: *.aster.pl 10.02.06, 19:54
          jeżeli potraktować te pieniądze jako darowiznę, to od kwoty powyżej kwoty
          wolnej od podatku (tutaj jest taka sama jak "na linii" ojciec-syn, czyli ok.9,5
          tys. zł) należałoby odprowadzić podatek od darowizny (ważne: kwota wolna od
          podatku jest obliczana raz na 5 lat, tzn., że w Twoim przypadku juz została
          przekroczona). gorzej, jeżeli US uznałby że to świadczenie alimentacyjne - tak,
          tak, to jest możliwe, dzieci mogą alimentować rodziców. od takiego świadczenia
          należałby się normalny podatek dochodowy - tylko alimenty na dzieci, o ile
          wiem, są wolne od tego podatku. ale szczerze mówiąc, gdybyś zgłosił się z tym
          do US, to pewnie przez pół roku zastanawialiby się jak to zakwalifikować, czy i
          jakie trzeba złożyć deklaracje i jak to w ogóle płacić. daj sobie spokój. pzdr,
          M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka