Gość: Meder, Hamburg Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: 57.66.193.* 27.02.06, 08:39 Wysylajac euro z Niemiec do Polski nie place ani grosza. Robilem to ostatnio wielokrotnie, warunek podajesz odpowiednie numery konta To nie tylko zwykly numer ale rowniez kody panstwa ,banku itd. tak zeby przelewu mozna bylo dokonac poczta elektroniczna.Na terenie EU nie powinien bank pobierac od swojego klienta forsy za taka usluge. Wiedzac powyzsze popytaj w swoim (moze tez w innych) bankach. Wiadomo ze banki chca zgarniac pieniadze, moj niemiecki takze nie poinformowal mnie o tym automatycznie, ale postaw sie i ewentualnie zastanow nad podaniem sprawy do Strasburga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 09:41 To banki (firmy)zarabiają te prowizje, nie lepiej jest z przelewami w euro lub dolarami tylko na terenie Polski , a do roznych banków, prowizje sa chore czyli wysokie Odpowiedz Link Zgłoś
lipa5 Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar 27.02.06, 10:00 Wysyłam córce pieniądze do Niemiec przynajmniej raz w miesiącu. Aby mnie bank nie wykończył opłatami, załozyłam jej polskie konto także. Na niego wpłacam przelewem (0 opłat), a ona wybiera kartą z bankomatu (10 zł), wpłaca u siebie na niemieckie konto. Przesyłać listem bałabym się, poczta nie jest bezpieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: finfanka Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.06, 10:23 dla tych ktorzy wyjezdzaja zagranice i chca przelewac pieniadze z konta polskiego (swojego) na konto zagraniczne (swoje), polecam bank nordea. jesli jest sie wlascicielem obydwu kont, obydwu w banku nordea (szczegolnie w skandynawii na kazdym rogu sa bankomaty), to przelewy sa za darmo, te w euro oczywiscie. a wszystko mozna kontrolowac przez internet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: callgirl Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: 217.153.205.* 27.02.06, 11:31 Możesz spróbować przez Pocztę Polską. W zeszłym roku za przekaz 250 zł zapłaciłem 13 zł prowizji. Oczywiście przekaz wędruje na adres, a nie na konto w zagranicznym banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: *.botany.gu.se 27.02.06, 13:01 Che, che. Ja, jakis czas temu, chcialam zrealizoeac czek w euro. Problem w tym ze byl on wystawiony przez szwecki bank (chcieli mi ulatwic zycie i zaplacili w euro a nie w koronach). Okazalo sie ze to prawie niemozliwe, ze bank bedzie musial go zrealizowac w Niemczech i ze bedzie mnie to kosztowac prawie polowe wartosci czeku i bedzie trwac kilka tygodni. Absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cvnctator Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:34 Nie jest taki koszmar. Dokonywałem przelewów wielokrotnie do krajów europejskich i za Ocean. Za każdym razem płaciłem smieszną kwotę kosztów. Robiłem to w ten sposób, żę bank wysyłał czek na adresata, a w zleceniu pisałem "płatne czekiem". To możliwe jest w banku PKO S.A. Kosztów banku zagranicznego nie było wcale, a koszty banku PKO to jedynie koszt wysłania listu wartościowego (z czekiem w środku) z tego co pamiętam to było jakieś kilkanaście złotych. To działa, naprawde. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio strefa Euro 27.02.06, 15:32 1. Polska nie jest w srefie Euro (i moze tak lepiej!). Przepisy "unijne" o kosztach bankowych (o ktorych mowia powyzej ludzie) nie dotycza wszystkich krajow unii, a tylko strefy Euro. 2. koszty sa wysokie bo banki i w Pl i za granica na tym zarabiaja. Niskich kwot w ogole nie "oplaca" sie przelewac. 3. rozwiazanie: karta platnicza. zamiast przelewac np. dzieciom na studiach za granica, dajcie im karte bankomatowa, taka jak np. "allekarta" z WBK. rachunek + karta nic nie kosztuje, stopa wymiany dobra a koszty niskie. 4. pieniedzy w liscie nie wolno przesylac - takie sa przepisy poczty na calym swiecie. nie tylko "ze moga ukrasc" lub "zginie" ale to jest po prostu prawnie zabronione. 5. inkaso czeku zagranicznego kosztuje fortune. tak ze wy oszczedzacie koszty, ale odbiorca sie zrujnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzg Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: *.dhcp.uni-bielefeld.de 27.02.06, 15:29 Ja robilem odwrotnie. Przelewalem z Niemiec z niemieckiego banku i konta na ten sam bank w Polsce (Deutsche Bank Niemcy - Deutsche Bank Polska). Przed 1 maja 2004 ta operacja kosztowala 35 euro. Jednak po tym czasie kiedy robie przelew przez internet to nic nie place. Jednak kiedy pieniadze przychodza do Polski to sciagana jest z tego spora kwota za tzw. przeliczenie. Od 100 Euro wychodzilo to jakies 30-40 zl. Wydaje mi sie, ze winne sa polskie banki, ktore co chwile patrza tylko jakby oskubac czlowieka. Przyklad? Prosze bardzo. Przelewalem pieniadze do Wloch z Niemiec. Za przelew nie zaplacilem nic (przez internet zamiast w oddziale osobiscie) i pieniadze byly za 2 dni we Wloszech. Ta sama operacja do Polski to: 1,5 tygodnia pieniadze kraza niewiadomo gdzie, o przeliczniku to juz nie wspomne (ale moge zrozumiec bo bank musi zarabiac) i oplata manipulacyjna (to juz zlodziejstwo). Moja rada. Ja mam 2 konta i wybieram karta z bankomatu w Niemczech (z tego samego banku nie placisz prowizji za wyplate). Dzieki temu unikam tych bzdurnych oplat. Wada...ktos musi miec ta karte bankomatowa polskiego banku w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość70 Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: 83.238.41.* 27.02.06, 15:58 Proponuje w PKO BP Robiłem przelew 200EUR do Włoch koszt ok 60 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka 500 € - Multibank - 35 PLN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 16:25 Ostatnio robiłem przelew do Wloch (jakis lokalny bank 'społdzielczy') - przelew na 500 € kosztował mnie w sumie 35 PLN. W sumie uwazam ze bylaby to akceptowalna prowizja gdzyz nie mam czasu i ochoty na szukanie rozwiazan opisywanych wczesniej jednak od momentu złożenia zlecenia do momentu faktycznego zaksiegowania pieniedzy we wloskim banku minlo dokladnie 7 dni. Jak na XXI wiek to jest to przedziwne. Poczta konna w cesarstwie austrowegierskim (Krakow - Wenecja) byla szybsza :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: *.elisa-laajakaista.fi 27.02.06, 16:50 nie wiem jak to działa z Polski. ale to faktycznie bardzo duża prowizja! jak ja wysyłam EUR do Polski to nie płacę żadnej prowizji, zarówno w banku w Skandynawii (Nordea) ani w Polsce (ING). z tego co ja się orientuję to przelewy zagraniczne pomiędzy krajami EU są zwolnione z opłat. proponuję zmienić bank. a jaki to bank , tak z ciekawości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malik Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: *.cec.eu.int 27.02.06, 17:55 to jest mega skandal i prawdopodobnie naruszanie prawa UE. Wydaje mi sie jednak, ze ja wlasnie z WBK robilem zdecydowanie tansze przelewy. Moze sprobuj w komputerze. Ja czesto przelewam z KBC w Belgii do polskich bankow i kosztuje mnie to grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar 27.02.06, 18:15 to jest praktykowane przez banki na calym swiecie.np: z usa do polski przelew elekroniczny 25$ za karzda sume.to morze zalezec od banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kafotka Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.02.06, 19:06 Otwarte Konto Oszczednosciowe w ING, to jest konto walutowe a ja przekazuje pieniadze przez internet z kilku niemieckich bankow do Polski. NIe kosztuje absolutnie nic. Konto jest w Euro, prowadzenie rachunku jest bezplatne, jedyne ograniczenie to czestotliwosc bezplatnego wyplacania pieniedzy. Poniewaz jest to konto oszczednosciowe, mozna bez oplat wyplacac pieniadze w Polsce raz w miesiacu. Odpowiedz Link Zgłoś
mijka Re: Przelew 40 euro za granicę - koszmar 11.03.06, 13:51 O ile dobrze pamiętam w Citibanku przelew zagraniczny realizowany przez internet do końca czerwca 2006 roku nic nie kosztuje. Płaci się tylko (lub nie) za koszty jakie wystąpią pomiędzy bankami. Odpowiedz Link Zgłoś