Gość: Marta IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 09.05.06, 21:10 Bardzo proszę o wyrażenie opinii dotyczącej sprzedaży kart kredytowych. Ile można ich sprzedać i jak się do tego zabrać. Dziękuję za poświęcenie mi czasu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jk Re: Sprzedaż Kart Kredytowych 09.05.06, 21:20 Chcesz zacząć pracować jako sprzedawca/agent/przedstawiciel kart? Dla którego banku? Własna działaność czy etat? Stała pensja plus premia? Dostaniesz samochód? Laptopa? Komórkę? Masz plany sprzedażowe? Ty też nam poświeć nieco czasu ;) Wiesz, tzw. zasada wzajemności, jako sprzedawaca powinnaś o niej wiedzieć :) A sprzedaje się chyba nie najgorzej, o ile karty są darmowe - bo to pewnie "załatwia" połowę problemów. Napisz coś więcej, to zobaczymy co jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Sprzedaż Kart Kredytowych IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 14.05.06, 11:41 Czy nie ma nikogo który by udzielił tych informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: Sprzedaż Kart Kredytowych 14.05.06, 15:55 Ależ jest. Ale widocznie nie potrafisz czytać ;) Ew. idziesz na łatwiznę. Sprzedawca kart z ciebie będzie żaden, przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Sprzedaż Kart Kredytowych IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 16.05.06, 19:28 Nie wiem po co do wyrażenia opinii potrzebne są takie informacje jak samochód, laptop czy bank. Produkt ten w tej postaci jest produktem zbliżonym nie ważne z jakiego banku pochodzi, różnice są w okresie bezodsetkowym, oprocentowaniu i ubezpieczeniu - może się mylę? Jeśli chodzi o twoje pytanie to odpowiadam. Własna działalność, bez laptopa, bez samochodu, o planach sprzedażowych nic mi niewiadomo a propozycje mam z trzech banków Lukas Bank, BZWBK, Raiffeisen. "Ty też nam poświeć nieco czasu"-rozumie że będę miała informacje od najlepszych sprzedawców z długoletnią praktyką z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: Sprzedaż Kart Kredytowych 16.05.06, 21:24 Plany sprzedażowe na pewno będą. Mniejsze, większe; tygodniowe, miesięczne; różnie to bywa, ale będą. Nie zrobisz - najpierw ci "pogrożą", potem będzie gorzej. Zrobisz - dostaniesz jeszcze większe. Stosunkowo proste. Tutaj bank ma rzeczywiście mniejsze znaczenie. Przecież liczy się tylko jedno. Forma zatrudnienia jest o tyle ważna, że będziesz uprawiać zwykłą akwizycje. Siłą rzeczy raz jest lepiej, a raz gorzej. Etat się po prostu czasem przyda. To nie doradctwo (średnio)bogatym w Xelionie, gdzie na własnej działalności możesz się sama nieźle wzbogacić, tylko agresywna sprzedaż głównie mniej zamożnym klientom (wskazanie: Lukas) produktu, który może nie do końca jes dla nich stworzony - z dochodem może być różnie. Pamiętaj, że najlepsze miejsca do sprzedaży (urzędy, biura, duże zakłady pracy) są już mocno obsadzone przez agentów z różnych banków. Jest coraz trudniej, a banki nadal cisną i musisz sprzedawać. RozumieM, że dobrze to przemyślałaś, to nie jest lekka, łatwa i przyjemna praca. Chociaż najlepsi (dla nich zawsze jest miejsce) bardzo dobrze zarabiają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Sprzedaż Kart Kredytowych IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 16.05.06, 22:13 No dobrze , a ile ty sprzedajesz kart o ile je sprzedajesz i ile na to czasu trzeba poświęcić. I jaki procent masz odrzuconych wniosków. Zakładam że początki będą trudne. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: Sprzedaż Kart Kredytowych 16.05.06, 22:19 Karty to tylko część mojej pracy. Ale napisz mi maila, ok? Na gazetowego - mój nick to adres poczty. Napiszę ci więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bylybankowiec Re: Sprzedaż Kart Kredytowych IP: *.crowley.pl 19.05.06, 09:37 Marto dobrze sie zastanów co robisz, działalność gospodarcza tylko generuje koszty. Karty nie sprzedaja sie tak jak 5 lat temu. Dzis wszystkie banki sie bija o klienta. Ile musisz sprzedac kart aby zwrócily Ci sie same koszty ZUS i biletów MZA lub paliwa, Wpasc łatwo ale kto na tym zarobi Bank tak - a Ty raczej nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś