Dodaj do ulubionych

Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki banków

IP: *.chello.pl 01.06.06, 22:40
a po co komentować... wiadomo o co bankom chodzi.
Obserwuj wątek
    • fritz.fritz PiS ma oczywiscie racje. A takich "cwaniakow" 01.06.06, 22:51
      chcacych dobrowolnie oglosic bankructwo z cala pewnoscia nie bedzie tak duzo.
      Taki numer mozna w zasadzie wyciac tylko raz. I przyjemnosc to tez nie jest.

      Innymi slowy, mam nadzieje, ze PiS i partie rzadowe nie beda sie gadaniem
      bankow specjalnie przejmowac.
      • pndzelek a jak banki zareaguja 02.06.06, 01:18
        czyli ogranicza dostep do kredytow to co zaproponujecie ? nastpene
        socjalistyczne nakazy ?
        nie jest lepiej dojsc do porozumienia z bankami /zreszta argument o robotniczo
        chlopskich komitetach ktore maja byc lepsze od dania tej samej kasy sadom jest
        bardzo sluszny/
        • Gość: manhu Re: a jak banki zareaguja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 15:19
          A jak banki zareaguja to "zlać je pałami":)

          To nieludzkie, że nie chcą pożyczać każdemu chętnemu, nie odpowiadają za ten dług. Ba chcą nawet za to odsetek i to nawet większych niż 3% bez względu na inflację (polski geniusz ekonomiczny Andrzej L. chciał 3% przy inflacji 15%).
          Do wszystkich kapitalistycznych burżujów: banki są dla dobra społecznego, pożyczania każdemu jak leci, a nie dla zysku.

          A poważniej:
          > czyli ogranicza dostep do kredytow to co zaproponujecie ? nastpene
          > socjalistyczne nakazy ?
          Tak, napewno to zaproponują, mam nawet pomysł: wprowadzić obowiązek udzielania kredytów co najmniej 80% chętnych:)
      • Gość: to ja takich cwaniakow bedzie bardzo wielu, a przyklad IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 02:31
        uwlaszczenia spoldzielni lokatorskich jest najlepszym przykladem.
        Nie stac cie na kredyt, to go nie bierz. banki beda przenosic straty na
        pozostalych klientow. Tak jest na calym swiecie, banki nie sa intytucjami
        charytatywnymi.

        jak powiedzial prezydencki minister - komunistom precz!! ;-{0
        • Gość: głest Re: takich cwaniakow bedzie bardzo wielu, a przyk IP: 193.111.166.* 02.06.06, 10:58
          Właśnie, ja nie mam zamiaru płacić (wyższe odsetki) za tych cwanych, albo
          nieodpowiedzialnych, którzy wezmą kredyt, a potem ogłoszą bankructwo...
          Mam nadzieję, że taka głupiutka ustawa nie przejdzie, no chyba że jest
          potrzebna przede wszystkim tym, którzy będą za nią głosować... :)
      • Gość: TKM Re:Zależy których "cwaniakow" ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:15
        Czy mylę się czy jest Pan - Panie fritz.fritz etatowym pracownikiem SKOK-u lub
        Kasy Krajowej w Sopocie bo zawsze występuje Pan tam gdzie interes mają SKOK-i i
        ustawy są przygotowane pod SKOK-i i Kasę Krajową ? SKEF się kłania, kto teraz
        jest tam zatrudniony z polityków ? Panie Ministrze czas przyjrzeć się też
        układom z własnej półki!?
        • Gość: Grzegorz Re: Interes mają SKOK-i. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:18
          Masz rację Stowarzyszenie (SKEF) zostało założone z myślą o upadłości
          konsumenckiej wystarczy zobaczyć, kto przygotował tą ustawę i w czyim
          interesie !?
          • Gość: Robert Re: Interes mają SKOK-i. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:35
            To prawda.
      • Gość: przyszły upadły Re: PiS ma oczywiscie racje. A takich "cwaniakow" IP: *.stg.pl 04.06.06, 15:59
        sami widzicie jak te słowa brzmią, a ci pazerniacy pracujący w bankach i w
        zarządach mało dorobili się jescze na kosmicznych odsetkach, przecież do tej
        pory tylko w polsce taka wolnoamerykanka panowała w bankach, brali odsetki
        jakie chcieli i nie mają juz kasy????
        • Gość: gemius Re: PiS ma oczywiscie racje. A takich "cwaniakow" IP: *.stg.pl 04.06.06, 16:15
          Nie dość, że upadły to jeszcze przyszły?, myślę, że to żadna przyjemność dla
          ludzi, którzy musieli przez długi okres niemożności spałacania kredytu
          (oczywiście z niezależnych przyczyn) być outsiderami w społeczeństwie. A
          ponadto, przeciez polski naród ma tradycje, jest katolicki i ma równie głęboko
          zakorzenioną moralność, skąd więc podejrzenia o kombinatorstwo??? Najlepiej w
          tym przypadku zastosować powiedzenie, że: każdy sądzi sam po sobie i mierzy
          drugiego swoją miarą, czy bankowcy to uczciwi ludzie????
    • premier.z.krakowa wybiórcza znowu lobbuje w sprawie kolegów sępów 01.06.06, 22:54
      bankowych.
      Bankowcy koledzy środowiska wybiórczej chcieliby 2000% odsetek.
      Dlaczego wybiórcza tak broni interesów bogatych kolegów a nie staje po stronie ludzi?
      • Gość: ewka Re: wybiórcza znowu lobbuje w sprawie kolegów sęp IP: 62.225.150.* 02.06.06, 08:52
        poręczyłam mężowi kredyt, mąż odszedł a ja zostałam z obciążonym hipoteką
        domem - hipoteka 2 razy przekracza wartość domu - i małym dzieckiem... Niech
        wezmą dom - mają prawo, ale niech mnie nie szarpią o jego drugą wartość do
        końca życia. Muszę wychować dziecko.... sama. Ogłoszę upadłość choćby jutro.
        • Gość: Krzysztof Re: wybiórcza znowu lobbuje w sprawie kolegów sęp IP: 83.230.125.* 02.06.06, 13:08
          Przecież pozyczkę brał mąż, dlaczego nie jest wsópspłacającym?
      • Gość: Wiolka Re: Lobbują ale SKOK-i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:36
    • puuchatek Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank 01.06.06, 23:02

      O, już się pojawili obrońcy uciśnionych, tłumaczący, że banki to samo zło...

      Bank nie jest instytucją charytatywną - ma zarabiać. Jeśli zwiększa się ryzyko, że kredyt może nie być spłacony, to kredyt drożeje. Proste. Czyli za to, że paru cwaniaków weźmie sobie dużą forsę i "ogłosi bankructwo" ja - uczciwie spłacający kredyt - zapłacę w postaci wyższycxh odsetek.

      Tak, w Wielkiej Brytanii istnieje "instytucja" upadłości kunsumenckiej - ale tam orzeka ją SĄD, a nie jakieś kolegium, jak za PRL.

      Raj dla cwaniaków... Czwarta RP...
      • Gość: Kisiello Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: 62.57.58.* 01.06.06, 23:54
        Zgadzam się... ustawa jest potrzebna z przyczyn losowych, jak strata pracy, czy
        śmierć w rodzinie. Cwaniactwu powiedzmy stop... jako uczciwy klient banku jestem
        w stanie zrozumieć, że kredyt może być ciut droższy bo komuś umarł mąż/żona a
        dzieci i dom trzeba utrzymać... no zdarza się. Ale wszyscy znają przypadki
        zadłuzonych posłów Chamoobrony, z których niektórzy nie wiedzą jak duże mają
        zadłużenie... a wszystko wina Balcerowicza. Upadłość z przyczyn losowych
        zdecydowanie tak, ale z powodu przeinwestowania się NIE.
        • Gość: marcin Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.141-81-70.mc.videotron.ca 02.06.06, 00:15
          Chyba pierwszy raz zgaszam sie z PiS. Konsument powinien miec prawo do
          ogloszenia upadlosci, rozne Rzeczy sie zdarzaja niezaleznie od nas. To ze
          bankom tto nie pasuje wcale mnie nie dziwi, chociaz z drugiej strony kazdy bank
          powinien sie zastanowic zanim udzieli kredytu i sprawdzic kredsytobiorce
          dokladnie, wtedy nie bedzie problemu. Mieszkam w kanadzie takie prawo tu
          dziala, i jest wykozystywane przez ludzi ktorym np: umarl ktos najblizszy,
          zostali obrabiowani a ubezpieczeni byli na niska kwote idt. Jest tylko jeden
          haczyk jesli w Kanadzie oglosisz upadlosc konsumencka to juz nigdy zaden bank
          nie da ci kredytu nawet 100$ zapomnij. Dlatego kazdy dwa razy sie zastanowi
          zanim wystapi o upadlosc. Generalnie jesli w Polwsce bankowcy licza, ze beda
          mieli do czynienia z banda cwaniakow to raczej chyba wiedza komu udzielali
          kredytow?
          • Gość: to ja w kanadzie czy Australii jeszcze nie wpadli na tyl IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 02:40
            sposobow oszukiwania i dojenia innych. W Polsce komuna dokonala nieslychanego
            spustoszenia w ludzkich umyslach. To sie nazywa sprawiedliwosc spoleczna. Mozesz
            byc ostatnim idiota, pijakiem, leniem, ale musisz miec nie mniej niz geniusz,
            rozsadny czy pracowity. Inaczej to jest dyskryminacja.
        • Gość: to ja w normalnym kraju mzna sie ubezpieczyc na wypadek IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 02:36
          utraty pracy, wypadkow losowych itd. Renegocjonowanie dlugu ma wiele wad,
          przedluzenie okresu splat powoduje, ze splacane procenty rosna szalenie.
          Banki nie beda doplacac, albo podniosa oprocentowanie, albo uczynia pozyczki
          mniej dostepnymi.
    • Gość: janek-007 Banki w Polsce maja wszystko do gory nogami... IP: *.qc.sympatico.ca 02.06.06, 00:13
      Banki w Polsce maja wszystko do gory nogami. Nie dosc ze banki sa prywatne i
      przez to sa antypanstwowe i natyrzadowe czyli antyspoleczne to jaszcze na
      dodatek domagaja sie panstwowej ochrony jak za komuny. Banki same mowia ze chca
      jak najmniej ingerencji panstwa wiec dlaczego chca azeby panstwo ingerowalo
      tylko i wylacznie dla ich protekcji. Banki same powinny wziasc na siebie
      odpowiedzialnosc za swoje decyzje i za to ile i komu pozyczaja a za swoje bledy
      same powinny placic. Straszenie wiekszymi odsetkami to pic na wode fotomontaz
      poniewaz jezeli w Polsce zacznie byc uczciwa konkurencja w sektorze bankowym
      zle banki poprostu upadna a ich miejsce zajma nowe i lepsze. Brawo PiS
      wprowadzic liberalne ustawodawstwo o bankructwie konsumenckim.
      • Gość: to ja janek-007, dyzurny idiota w Kanadzie IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 02:42
        • Gość: janek-007 to ja chyba ci jakis kangur przywalil lewym... IP: *.qc.sympatico.ca 02.06.06, 03:41
          prostym bo bredzisz koles. Jest chyba roznica cepie pomiedzy nie splacaniem
          kredytow ktore zaciagfnales a deklaracja bankructwa.
          • koham.mihnika przyczyna i skutek 02.06.06, 03:44
            Gość portalu: janek-007 napisał(a):

            > prostym bo bredzisz koles. Jest chyba roznica cepie pomiedzy nie splacaniem
            > kredytow ktore zaciagfnales a deklaracja bankructwa.
      • Gość: Globo Re: Banki w Polsce maja wszystko do gory nogami.. IP: 195.42.249.* 02.06.06, 10:12
        janek-007 - Ty pójdź sobie człowieku do dilera samochodów (najlepiej jakichś
        drogich) i powiedz "to auto sobie biorę i ci nie zapłacę". tak samo jest z
        kredytem - pozyczasz od kogoś pieniądze! to nie są jakies "państwowe"
        pieniądze! to sa pieniadze tych, którzy je tam złozyli z formie depozytu itp, a
        bank nie zajmuje się rozdawnictwem pieniędzy, tylko ich "SPRZEDAŻĄ" za
        określony procent - działa w gruncie rzeczy tak samo jak każde inne
        przedsiębiorstwo (pomijając oczywiście specyfikę "produktu" czy usługi, które
        sprzedaje)
        zgadzam się, że w przypadku śmierci i innych tym podobnych zdarzeń losowych
        mogą się pojawić problemy ze spłatą i w takiej sytuacji zastosowanie upadłości
        ma sens, ale prawda jest taka, że większość Polaków (w taki spoób wychowana za
        komuny) uważa, że mu się coś nalezy i to tylko dlatego, że sąsiad już to ma. i
        w takiej sytuacji pojawi się nam cała armia bankrutów, którą m.in. i ja - jako
        uczciwie i terminowo spłacający kredyt - będę musiał utrzymywać, chociażby
        dlatego, że banki na 100% będą sobie to odbijać w cenie kredytu i tego im
        akurat zabronić nie możesz, bo z definicji celem każdego przedsiębiorstwa
        prywatnego jest maksymalizacja zysku, a nie strat.
      • Gość: sram na banki!!! Re: Popieram PIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:10
        Brawo! Skoro bank może upaść to i konsument powinien mieć tą możliwość! Z
        jakiej racji spółki poprzez ogłoszenie upadłości uciekają od długów a ich
        właściciele odpowiadają tylko do wysokości udziałów???? Kto to ku.. wymyślił???
        Czas z tym skończyć raz na zawsze. Dlaczego ryzyko ma ponosić dożywotnio tylko
        jedna strona(kredytobiorca)a bank nie? Należy je rozłożyć na obydwie strony
        umowy kredytowej. Skoro w cywilizowanych krajach taka ustawa funkcjonuje i
        banki mimo to mają się dobrze to czemu w Polsce jak zwykle bankierzy kłapią
        ryjami, że im się nie podoba ???
      • sbig jasiu, to nie straszenie, to rzeczywistosc. Kto 02.06.06, 12:11
        myslisz zaplaci za straty bankow wynikle z bankructw konsumentow? Przeciez nie
        banki a ich klienci. Dopoki nie istnienie w Polsce system ewidencjonowania
        historii kredytowej osob indywidualnych nie mozesz wymagac by banki potrafily
        zroznicowac oprocentowanie w zaleznosci od ryzyka.
    • Gość: volf a moze poseł Zawisza zająłby się rozdawaniem IP: *.173.wmc.com.pl 02.06.06, 00:24
      własnych pieniędzy a nie cudzych? A może PiS zająłby się sięganiem do własnej
      kieszeni a nie cudzej? Kampania wyborcza w toku... Nikt Ci tyle nie da co Ci
      Pis obieca...
      • Gość: volf tym co klaszczą pomysłowi: IP: *.173.wmc.com.pl 02.06.06, 00:29
        zastanówcie się nad takim przypadkiem: pożyczacie mi 100 tys PLN a ja sobie
        ogłaszam upadłość i mam Was gdzieś. Jesteście za tym, czy przeciwko? Za te
        stówe moja siostra kupuje sobie meśka,którego mi od czasu do czasu pożyczy, ale
        z"przyczyn losowych" nie jestem Wam w stanie kaski oddać,bo mnie z pracy
        wylali,gdyż kradłem i piłem... tiaa upadłość to fajna sprawa...
        • Gość: janek-007 To jest chyba troche inaczej... IP: *.qc.sympatico.ca 02.06.06, 01:07
          Jezeli ja pozyczam ci $100000 a ty mi ich nie zwracasz w umowionym terminie to
          to jest sprawa pomiedzy mna i toba. Ja moge cie pozwac do sadu i wtedy zaczyna
          sie legalna procedura a to czy dostane pozyczone pieniadze to bedzie zalezalo
          od wielu rzewczy itd. itp.

          Jezeli natomiast bank pozyczy ci $100000 to mozesz byc pewien ze napewno nie da
          ci tych pieniedzy na ladne oczy. Wrazie bankuctwa ,bo sad to orzeka, masz
          protekcje do pewnego minimum niezbednego do zycia a reszta idzie pod mlotek. Na
          dodatek jak beda ci w stanie udowodnic ze popelniles przestepstwo podajac nie
          wlasciwe informacje to mozesz jeszcze wyladowac za kratkami. Oczywiscie
          wszystko zalezy od banku i od sumy ktora jestes winien bankowi. Wydaje mi sie
          ze jakas amnestia jest po 7 latach i po tym okresie istnieje jakas procedura
          prawna ze sad moze wymazac twoje rekord.

          To czy bank pozyczy ci jeszcze kiedys pieniadze to tez zalezy od tego jaki
          bedzie twoj status. Jezeli bedziesz mial duzo kasy to mozesz byc pewien ze
          kazdy bank ci pozyczy, w granicach ryzyka, poniewaz bank na tym bedzie kozystal
          a to co bylo i nie jest nie pisze sie w rejestr.

          PiS powinien wprowadzic poprawke i przewidziec wlasnie taka amnestie po jakims
          czasie powiedzmy po pieciu czy po siedmu latach. Kazdy zasluguje na druga
          szanse a pozbawianie szansy raz na zawsze jest nie ludzkie, nie demokratyczne i
          nie konstytucyjne.
          • Gość: to ja jak jest gzie indziej: IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 02:48
            kupujesz dom w Australii. Bierzesz kredyt, ale prawo do domu ma BANK!!! Do
            czasu splacenia pozyczki dokumenty spoczywaja w bankowym sejfie. jesli
            przestaniesz placic, to ci ten dom sprzedadza, zabiora kase. jesli sprzedadza za
            mniej niz pozyczyles, to nadal jestes im winny roznice. I nie ma ochrony
            dluznikow w czasie zimy.
            Kupujesz samochod, bierzesz forse od sprzedawcy. Wyzszy procent niz w banku,
            auto do czasu splaty pozostaje wlasnoscia sprzedawcy, do tego musisz SAM wykupic
            pelne ubezpieczenie!! Co doklada rocznie od klikuset do paru tysiecy rocznie.
            I mozesz skladac skargi do skladu desek.
            • Gość: Semafor Re: jak jest gzie indziej: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 10:19
              Wielkie rzeczy - a w Polsce to jest inaczej? Bierzesz kredyt, do księgi
              wieczystej zostaje wpisana hipoteka (zabezpieczenie na rzecz banku), jeśli nie
              spłacasz, bank zajmuje mieszkanie. Wszystko identycznie.

              A co do australijskiej zimy - no cóż, da się ją przeżyć nawet pod mostem :-)
              • Gość: t o ja i to jaka zima, dzisiaj bylo 15 stopni, chyba drug IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 12:06
                sweter zaloze, a moze grzejnik odkurze?
          • Gość: Globo Re: To jest chyba troche inaczej... IP: 195.42.249.* 02.06.06, 10:22
            Janek - Ty się człowieku zastanów zanim zaczniesz bzdury pisać. jak pożycza
            bank, to już to nie są czyjeś pieniądze??? i za to tylko należy Ci się ochrona,
            że pożyczał bank??? ale jak Ty komuś pozyczasz, to ten ktoś już ochrony ma nie
            mieć, tak??? przeciez to bzdura kompletna. przecież to nie są
            jakieś "państwowe" pieniadze. argument, że bank sprawdza, widaje mi się tez
            lekko śmieszny, bo jak bank sprawdzi to, że Ty za chwilę wszystko
            przejesz/przepijesz/roztrwonisz z uśmiechem na ustach i stwierdzeniem: "a co
            tam. najwyżej sobie ogłoszę upadłość"? to może pójdźmy na taki układ: pożycz mi
            100.000 dolarów bez sprawdzania, kim ja w ogóle jestem, co ja robię, a ja Ci
            obiecam, że Ci oddam te pieniądze (dajmy na to za 6 miesięcy i oczywiście z
            odsetkami) i pamiętaj - jakby co, to mnie podasz do sądu :))
            • Gość: Aldis Re: To jest chyba troche inaczej... IP: *.cable.tmark.pl 02.06.06, 11:23
              to ja mam dla janka lepsza propozycje...
              ...100.000 na pol roku - tyle ze ja sie pozwole sprawdzic ;)
            • Gość: maruti Re: To jest chyba troche inaczej... IP: *.bulldogdsl.com 02.06.06, 12:27
              Czyli co? Upadlosc firm prywatnych to tez kradziez? Powinna byc zakazana.

              Nie badz hipokryta. Albo wogole instytucja upadlosci jest oszustwem, albo
              powinno miec prawo do niego zarowno osoba prawna jak i osoba fizyczna.
        • Gość: waldek Re: tym co klaszczą pomysłowi: IP: 217.153.180.* 02.06.06, 13:16
          pomysł ustawy jest bardzo dobry w tej chwili banki zachowuja się jak święte
          krowy którym wszystko wolno.Zastanów się dlaczego bank może wypowiedzieć umowę
          praktycznie w każdej chwili i zniszczyć zycie każdemu nie ponosząc zadnej
          odpowiedzialności oprocentowanie które bank pobiera to też jest pewne
          zabezpieczenie przed ryzykiem. Tak jak nam klientom każe sie ubezpieczać od
          utrzty pracy itp podnosząc koszt kredytu to bank może też się ubezpieczyć i
          ponieść jakiś koszt a nie tylko liczyć zyski
    • Gość: germanik Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 00:26
      oczywiscie, orzekanie trzeba powierzyc niezawisłym sadom - orzekna niezawisle
      po 10 latach, czego wiekszosc zainteresowanych juz nie dozyje.
    • Gość: hmmm A bank może upaść ?? IP: 212.122.214.* 02.06.06, 00:34
      I co wtedy się dzieje z klientami ?? Wiadomo. Dobre prawo musi wyrównywać szanse
      w obie strony w takich sytuacjach.
      • Gość: to ja banki podlegaja surowym przepisom i rygorom. IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 02:55
        czesc forsy musi byc w posiadaniu banku centralnego, bank musi przedstawiac
        szczegolowe sprawozdania bankowi centralnemu.
        Tak jak bank ocenia twoje mozliwosci platnicze, ty powinienes oceniac mozliwosci
        banku. I robic interes z bankiem, ktory nie rznie cie na kasie, i nie przekreci
        twoich pieniedzy.
        Bank to jest interes polegajacy na zarabiamiu pieniedzy, a nie dzialalnosc
        charytatywna.
        Traktuj bank jak druga osobe a nie twor abstrakcyjny. Za bankiem stoja tysiace
        akcjonariuszy, okradniesz bank, okradniesz ludzi , ktorzy w ten bank
        zainwestowali ciezko zarobione pieniadze.
      • kisielt Re: A bank może upaść ?? 02.06.06, 10:22
        No i jest coś takiego jak bankowy fundusz gwarancyjny... w przypadku upadłości
        banku, który współpracuje z BFG odzyskasz wiekszość swoich oszczędności.
        • Gość: BFG Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:03
          > No i jest coś takiego jak bankowy fundusz gwarancyjny... w przypadku upadłości
          > banku, który współpracuje z BFG odzyskasz wiekszość swoich oszczędności.

          Odzyszkasz, ale tylko do pewnej kwoty, bardzo z resztą niskiej.
    • Gość: rt Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.aster.pl 02.06.06, 01:29
      PiS wdraża sprawdzone amerykańskie rozwiązania, banki nie chcą Ameryki
      • Gość: to ja zyjecie w wolnym kraju, obowiazku pozyczania IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 02:59
        forsy z banku nie ma. Obowiazku posiadania konta nie ma. Obowiazku posiadania
        karty kredytowej nie ma.
        Mozecie trzymac swoja forse w skarpecie, mozecie pozyczac forse od starej
        ciotki, mozecie SAMI zalozyc bank. I prowadzic go po chrezsciansku, bez
        procentow, pozyczajac kazdemu bez poreczenia. Tylko musicie miec pare milardow
        na poczatek.
        • elephant_tusk Re: zyjecie w wolnym kraju, obowiazku pozyczania 02.06.06, 08:34
          Mylisz się, kolego.

          W Polsce pracownicy większości firm mają de facto obowiązek posiadania konta,
          na które odprowadzane są ich pobory. Pracodawca oszczędza dzięki temu na etacie
          dla kasjera.

          Gdyby nie to, wielu ludzi nie miałoby konta, gdyż ROR jest dla zwyczajnego
          klienta nieopłacalny. PKO BP za prowadzenie konta potrąca sobie 4 zł na miesiąc
          (choć nie jestem pewna, czy ostatnio znów tej kwoty nie podwyższył), ostatnio
          wprowadził też osobną opłatę za wypłacenie z konta kwoty poniżej 501 zł. ROR
          oprocentowany jest na 0.1 % w skali roku, przy inflacji ok. 0.7 %. Z
          oprocentowania państwo potrąca 20 % jako opodatkowanie zysku (hi hi - ciekawe,
          czy koszt całej operacji pokrywa przychód państwa?). Rzadko się zdarza, że nie
          ma kolejek, przeważnie czeka się ok. 20 minut, bywa, że i 40 minut. Z całą
          pewnością trzymanie pieniędzy w skarpecie jest mniej kosztowne i bardziej
          atrakcyjne.

          Ale banki udzielając kredytu życzą sobie odsetek ok. 10 %. Niedawno widziałam
          reklamę jakiegoś banku, który krzyczał, że ma szczególnie atrakcyjne warunki:
          oprocentowanie tylko 9.8 %! Do tego zwykle dochodzą różne prowizje i inne
          opłaty.

          Nic dziwnego, że - jak doniosła ostatnio prasa - banki w roku 2005 zarobiły w
          Polsce 10 miliardów złotych. To co siędzieje na polskim rynku bankowym wygląda
          na zmowę między bankami, ale byłoby to bardzo trudno udowodnić. I jak
          dotychczas konkurencja między nimi nie powoduje większej przyjazności wobec
          klienta.

          Nie trzeba dodawać, że wobec tego, że banki są w większości w rękach
          akcjonariuszy zagranicznych, większość tego zysku jest wytransferowana
          zagranicę.

          A jeśli chodzi o tzw. nietrafione kredyty, to zdarzały się one szczególnie
          często w latach 1988-93. Czy były one rzeczywiście nietrafione, to rzecz
          dyskusyjna - zwykle trafiały do dobrych znajomych osób zarządzających bankami,
          głównie z klucza partyjnego. Zdarzały się wówczas częste przypadki bankructw
          firm. Część tej wypróbowanej kadry w dalszym ciągu pracuje w bankach i ponieważ
          osoby te doskonale pamiętają tamten proceder, mierzą wszystkich klientów tą
          samą miarą - stąd tak protestują przeciw uszczupleniu ich "drobnych" zysków.
          • kisielt Re: zyjecie w wolnym kraju, obowiazku pozyczania 02.06.06, 10:26
            Też miałem konto w PKO BP... parę razy postałem w kolejce i stwierdziłem, że
            bank ma mnie w du..ie, bo pani w okienku to mało wie o usługach banku, konto
            jest drogie i trza się nastać... podziękowałem temu bankow za współpracę... są
            lepsze.
          • Gość: magdi Re: zyjecie w wolnym kraju, obowiazku pozyczania IP: *.54.18.168.telsat.wroc.pl 04.06.06, 12:03
            zmień bank - przykład PKO jest nieszczególnie reprezentatywny,conajmniej w
            kilku bankach w Polsce opłaty z ROR a także usługi są na zdecydowanie innym
            poziomie
    • Gość: Artur Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.ss.shawcable.net 02.06.06, 06:28
      Na calym swiecie tak jest, ale banki sie bronia bo kazdy rok opoznienia to widac dla nich zyski. Na szczescie nie banki pisza prawo
    • palandia Re: kaczynscy już od dawna zadbali 02.06.06, 06:31
      o swoich partyjnych LGARZY ZLODZIEJI MORALNYCH BO TYLKO TACY SA W TEJ
      OSZUKANCZEJ PARTI. Dzisiaj chca jeszcze aby polacy splacali ich dlugi.
      ZLODZIEJE TEPE MOZGI TACY DZISIAJ SA W RZADZIE, KOMISJACH prosze jak kaczynscy
      zadbali o losy UCZCIWYCH POLAKOW. ZLODZIEJE OSZUSCI
      DARMOZJADY.ZAWISZA,CYMANSKI,GOSIEWSKI,KURSKI TO GLOWNI CZLONKOWIE PISU Z GORY
      ZAKLADAJACY ZE KACZYNSCY SA IM COS WINNI, A WIDAC OD DAWNA CO ,PONADTO TERAZ
      TECZKA KACZYNSKIEGO KOLEJNY PRZEKRET TYCH ZWIEWRZAT DZIKICH
    • Gość: prosty człowiek Problem w tym, że banki oszukują. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 08:36
      Banki oszukują, np. poprzez parametryzowanie umowy. Nie piszą w niej, że
      odsetki wynoszą 5%, tylko "zgodne z tabelą prowizji". Po czym zmieniaja w
      tabeli 5% na 15%. Oczywiście dotyczy to tylko klientów banku. Nowi, potencjalni
      klienci dostają ciągle 5%. Mają też i inne kruczki, nawet nie napisane drobnym
      druczkiem, tylko cwanie przetworzone umowy. Innymi słowy umawiasz się z bankiem
      na prowizję 100 zł, a jak przychodzi do płacenia to wychodzi 140 zł i jest to
      zgodne z prawem.
      Ja nie wiem, czy ta ustawa jest dobra, czy zła. Kiedyś wziąłem kredyt na
      samochód 20 tys. zł w BDK. Pamiętacie ten jeszcze ten przyzwoity bank? Rata
      miesięczna wyszła 475 zł przez 60 miesięcy. To było w połowie lat 90-tych. Od
      tego czasu podobno jest taniej i lepiej. I ja zawsze każę sobie przygotować
      symulację kredytu 20tys. zł na 60 miesięcy ze stałymi ratami. I co? I jeszcze
      nie zdarzyło mi się, żeby w tych nowych, tanich czasach było mniej niż 475 zł.
      Można wziąć symulację na 100000 zł (5x20000) na 5 lat i zobaczyć, czy rata
      będzie mniejsza niż 2375 (5x475). Pod koniec lat 90-tych BDK przejęli
      makaroniarze z Pekao SA i udzielili masę kredytów innym makaroniarzom. De facto
      była to darowizna, bo ziomale nawet nie udawali, że zamierzają to spłacać.
      Pekao podniosło odsetki za kredyty, powprowadzali różne opłaty, zaczęli
      oszukiwać na kursie wymiany dewizowej. Ale, wbrew pozorom i zdrowemu
      rozsądkowi, liczba klientów i transakcji wzrosła. To mnie najbardziej dziwi.
      Może ktoś mi to wytłumaczy?

      PS. Dopóki banki nie będą postępowały uczciwie, to chrzanię ustawodawstwo,
      które im dokopie bardziej, czy mniej. Ja jestem w tej dobrej sytuacji, że mogę
      sobie na to pozwolić. Nie mam potrzeby wzięcia kredytu i nie zanosi się na to,
      żebym miał kiedykolwiek taką potrzebę.
      • Gość: magdi Re: Problem w tym, że banki oszukują. IP: *.54.18.168.telsat.wroc.pl 04.06.06, 12:18
        problem jest w zupełnie czym innym.A mianowicie ludzie nie czytają tego co
        podpisują.Co to znaczy umawiasz się z bankiem?? Panienka która Cię obsługuje ma
        obowiązek podać Ci całkowity koszt kredytu.Jakbyś nie wiedział co to jest służę
        pomocą: Akurat ze strony Zagiel: APR - jest to rzeczywista roczna stopa
        oprocentowania. Obliczana jest od całkowitego kosztu kredytu według wzoru
        określonego przez ustawę (zasadą jest, że im kredyt jest dłuższy tym jego
        rzeczywista roczna stopa oprocentowania jest niższa). W założeniu ustawodawcy
        APR miał być wskaźnikiem, który umożliwi kredytobiorcom porównywanie ofert
        różnych systemów ratalnych. W praktyce jednak stosowanie tego wskaźnika jest
        bardzo mylące, gdyż APR wyliczany jest dla każdego kredytu indywidualnie, z
        uwzględnieniem należności w wysokości z dnia zawarcia umowy kredytu. A zatem
        nie można porównać kredytów różnych - zawsze kwota kredytu, czas, na jaki
        zamierzamy go zaciągnąć i sposób spłaty, muszą być takie same. Dlatego też
        jedynym niezawodnym wskaźnikiem umożliwiającym porównywanie ofert jest wysokość
        raty.
        Więc jeśli ktoś myśli o kredytach to niech nauczy się dodawać, odejmować,
        mnożyć i dzielić a po kredyt idzie w okularach jak ma problemy ze
        wzrokiem.Pozdrawiam

    • Gość: ktostam Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.ks.k.pl / *.korbank.pl 02.06.06, 08:56
      > a po co komentować... wiadomo o co bankom chodzi.

      O wlasne zyski i ochrone interesow uczciwych klientow.
    • Gość: Liberał bankowy Banków nie stać na liberalizm?! ha ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:39
      "Zaś Włodzimierz Szpringer ze Szkoły Wyższej Handlowej przekonuje: - Nie stać nas na zbyt liberalny model upadłości".

      Padnę ze śmiechu.
      Liberalizm dobry, ale kiedy służy bankom. Tak ogólnie, to liberalizm jest jednak zły.
      Ha ha ha
    • Gość: Pytajnik Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.06.06, 10:07
      Niech banki nie straszą,bo i tak mają w stosunku do inflacji ogromne zarobki na
      kredytach ,które sa oprocentowanie do 30 razy wyżej od inflacji i o tyle samo
      do oprocentowania depozytów.To skandal.
      • Gość: to ja to nie skandal, to normalna praktyka. Sam zaloz IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 12:10
        bank i licz polowe tego co licza inne banki. sam zarobisz i beda cie wszyscy w
        PRLbis kochac.
    • Gość: ASD To prezent PiSu dla Samoobrony IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.06.06, 10:32
      Jak ktoś jest nieudolny i nie potrafi inwestować - niech płaci za błędy. NIE dla cwaniactwa i życia na koszt innych. Można wprowadzić takie przepisy, ale tylko gdy ktoś nie może spłacić długu z przyczyn losowych typu wypadek, kataklizm itp, nie dla każdego. No i po co mnożyć komisje? Mieliśmy mieć tanie państwo.
    • Gość: sefa Ciekawe to ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 10:46
      Byc moze projekt ustawy nie jest idealny jednak uważam, że upadłość konsumencka
      powinna być dostępna jako ostatnia deska ratunku. Moje doświadczenia w
      kontaktach z bankami są takie, że:
      - proponowane umowy kredytowe z założenia są niesymetryczne (nie podpisywać
      czegoś takiego)
      - zazwyczaj warunki kredytu sterowane są parametrami zewnętrznymi, które
      zmieniają się wg. potzreb banku (czytaj co podpisujesz i jeśli nie rozumiesz -
      nie podpisuj)
      - w części banków rozmowa na te tematy jest z załozenia niemożliwa i próba
      renegocjowania warunków zbywana jest zabawnym milczeniem (taka instytucja do
      ominiecia szerokim łukiem)
      - zabezpieczenie kredytu w sposób nieracjonalny przewyższa jego wysokość
      - dopiero ostatnie regulacje prawne nakladaja na bank obowiazek udzielenia
      rzetelnej informacji o rzeczywistych kosztów kredytu

      No cóż, ale ludzie potrzebują np. gdzieś mieszkać i pakują się w takie sytuacje
      bez ich zrozumienia, czasem chyba nie ma innego wyjscia niz oglosic upadłość.
      Myślę jednak, że fakt ten nie powinien być zacierany np. po 5 czy 7 latach. W
      takiej sytuacji, gdy upadłość ogłasza jakieś "kolegium" aż się prosi zaplanować
      bankructwo raz na jakiś czas .....
      • Gość: to ja durnota ludzka jest uniwersalna, to nie jest wylac IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.06.06, 12:16
        znie domena Polakow.
        W Australii sporo jest durniow ktorzy nabrali kredytow gdy oprocentowanie bylo
        niskie, a gdy skoczylo do gory - dooopa blada. Trzeba bylo sprzedawac.
        Jeszcze raz powtarzam - zanim podpiszesz, zastanow sie, czy cie na to stac teraz
        i za pare lat. rozwaz wariant najgorszy. przeczytaj zanim podpiszesz, przeczytaj
        jeszcze raz. Poszukaj, moze jest lepsza firma? Naiwni i dzieci nie powinni
        wystepowac o kredyt. Jesli nie potrafisz ulozyc sobie zycia, zyj za tyle ile masz.
    • sbig Najpierw rejestr dluznikow i bankrutow potem 02.06.06, 12:07
      mozliwosc bankructwa. Poslowie PIS mowia ze mozna to zrobic w USA czy UK ale
      zapominaj dodac ze tam historia kredytowa (w ktorej jest wszystko: ilosc kart
      kredytowych, ilosc i wysokosc kredytow aktualnych i juz splaconych, srednie
      splaty, ostatnie splaty, terminowosc splat, hipoteka.... ) jest wazniejsza od
      metryki urodzenia. U nas koszty zlych kredytow beda musialy byc przeniesione
      na wszystkich klientow a cwaniactwo nie bedzie w zaden sposob ukarane.

      Jestem pewien ze z ustawy najbardziej uciesza sie poslowie Samoobrony, ktorzy
      juz szukaja metod by sie oddluzyc.
    • kalinowski11 Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank 02.06.06, 12:12
      A ten ogłosił upadłość , czy dopiero upadnie ?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=42914347

      Pozdrawiam .
    • Gość: maruti Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.bulldogdsl.com 02.06.06, 12:22
      "Najpoważniejszym zarzutem bankowców do PiS-owskiego projektu jest zbyt łatwa
      dostępność upadłości. Mógłby z niej skorzystać każdy zadłużony po uszy, bez
      względu na to, czy w tarapaty wpadł z lekkomyślności, czy z powodów losowych
      (np. utrata pracy). "

      Przeciez tak jest na calym swiecie... nie trzeba zadnych warunkow spelnic poza
      tym, ze jest sie niewyplacalnym!
    • Gość: Łukasz Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.aster.pl 02.06.06, 12:30
      Kto tu jest cwaniakiem ! Proponuję przeczytać zapis o bankowym tytule egzekucyjnym ! to jest dopiero przekręt , bo w praktyce można człowieka oskubac w pięć dni ! A co gorsza sąd "wierzy bankowi na gębę" tj. nie sprawdza zasadności tytułu ! rozprawa odbywa się bez obecności dłużnika (bo nie ma obowiązku powiadomienia go) i człowiek dowiaduje się o wszystkim dopiero od komornika ! Na dodatek gdy bank się "pomyli" i oskubie niewinnego (były przypadki osób w ogóle nie mających nic wspólnego z danym bankiem) to poszkodowany może rościć swoich praw ale z powództwa cywilnego (czas ok.2lata)!!! hehe
    • Gość: upadły Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.crowley.pl 02.06.06, 12:38
      Bankowcuy to cwaniaczki.Wielu wpadło w długi przez namowy do kolejnych kredytów
      (znam takiego).Do mnie tez wydzwaniali z mojego banku, bo koniecznie chcieli mi
      dac karte kredytowa(nie chciałem jej).Molestowali mnie przez pol roku, az im
      powiedzialem zeby sie odp....
    • Gość: Gość Re: Idź do SKOK-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:40
      Tam masz wszystko od serca, łącznie z nakazami zapłaty. Litości już nie ma,
      serce kamienieje. Bierz pożyczkę od serca.
    • Gość: hmm Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: *.chello.pl 02.06.06, 12:56
      rozkladaja zadluzenie na raty?
      hehe....przy takich ratach(juz po ugodzie) duzych zadluzen na dzien dzisiejszy
      odsetki wiekszosci kredytow konsumenckich i prowizje komornikow przewyzszaja
      kwote raty i dlug wcale nie maleje a rosnie. Taki dluznik to kura znoszaca zlote
      jaja dla wielu osob. hehe, byleby tylko placil.
    • Gość: waldek Re: Upadłość konsumencka pod ostrzem krytyki bank IP: 217.153.180.* 02.06.06, 13:12
      Uważam że ustawa jest bardzo potrzebna i nie tylko dlatego aby pomagać osobom
      które nie spłacaja kredytów ale dla całego społeczeństwa.Banki w naszym kraju
      zachowują się jak ŚWIĘTE KROWY którym wszystko można.Bank może w każdej chwili
      wypowiedzieć umowę,może zniszczyć życie nie ponosząc żadnych
      konsekwencji.Ustawa będzie miała wpływ na to że bank będzie szanował zwykłego
      obywatela. Groźby o podniesienie oprocentowania można włożyć między bajki gdyż
      banki żyją głównie z kredytów, wieksze oprocentowanie mniejsza ilość kredytów.
      Kwestia boomu na kredyty i rekordowe zyski banków to z pewnością nie tylko
      wzrastające opłaty ale głównie kredyty.Tylko samobójcy będą chcieć pozbawić się
      kury znoszące złote jajka. Jestem za ustawą i mam nadzieję że wejdzie w życie
      jak najszybciej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka