loanna1
01.08.06, 14:41
wczoraj mąż skasował samochód (dachował). Teraz w sierpniu miał zapłacić
ostatnią ratę i wykupić samochód od leasingodawcy. Nawet w ubiegłym tygodniu
poprosił o wcześniejsze wystawienie faktury, zeby jak najprędzej sfinalizowac
sprawę. Czy traci wszystko? chodzi mi o odszkodowanie? czy pieniądze z
odszkodowania dostanie praktycznie spłacony juz leasingodawca (ostatnia rata
1200 zł i wykup za 250 zł)? Jaka i czy jest szansa na to, by przejąc
odszkodowanie?